Flamecaster

Okładka książki Flamecaster autora Cinda Williams Chima, 006238094X
Okładka książki Flamecaster
Cinda Williams Chima Wydawnictwo: HarperCollins Cykl: Starcie królestw (tom 1) fantasy, science fiction
544 str. 9 godz. 4 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Starcie królestw (tom 1)
Data wydania:
2016-04-05
Data 1. wydania:
2016-04-05
Liczba stron:
544
Czas czytania
9 godz. 4 min.
Język:
angielski
ISBN:
006238094X
Średnia ocen

5,3 5,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Flamecaster w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Flamecaster



książek na półce przeczytane 838 napisanych opinii 838

Oceny książki Flamecaster

Średnia ocen
5,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Flamecaster

avatar
29
25

Na półkach:

Mój stosunek do tej książki był bardzo zmienny.
+ Nazwisko autorki, którą znam z sagi Siedmiu Królestw sprawiło, że kupiłam tę książkę, nawet nie czytając opisu fabuły.
+ Już po paru stronach byłam wyjątkowo podekscytowana, ponieważ okazało się, że to sequel tamtej serii,
- po czym nie później niż na 25 stronie zabito jednego z jej głównych bohaterów (mojego ulubionego) w sposób, który po prostu nie miał racji bytu. Nie z tym konkretnym bohaterem.
- Jakby tego było mało, główny bohater tej serii jest synem tego zmarłego, widzi śmierć ojca i po niej postanawia porzucić matkę (również bohaterkę poprzedniej serii),skazując ją na myślenie, że straciła nie tylko męża, ale również syna, gdy niecały rok wcześniej pożegnała także córkę. W tym momencie byłam pewna, że nie uda mi się polubić głównego bohatera tej serii,
+ a jednak się udało.
+ I to do tego stopnia, że naprawdę jestem ciekawa jego dalszych losów.
- Nie zmienia to jednak faktu, że pierwsze 100 stron czytało się naprawdę ciężko i to nie tylko przez nielubianego bohatera. Brakowało im akcji, a częste przeskoki czasowe nie pozwalały zobaczyć rozwoju bohaterów, przez który ciężko było się z nimi zżyć.
+ Później akcja przyspieszyła, pojawili się bohaterowie poboczni (ciekawsi nawet od głównych) i czytało się coraz szybciej. Wciągało.
+ W momencie, gdy myślałam, że seria ma szansę wskoczyć na listę moich ulubionych (jak Siedem Królestw),
- zaczął się romans. Był tak niewiarygodnie szybki, że aż ciężko mi było uwierzyć, że to napisała ta sama autorka. Tam był chyba największy slow burn, jaki kiedykolwiek widziałam, a tu po dosłownie jednej rozmowie bohaterowie kochali się miłością aż po grób. Teksty były tak ckliwe, że nie dało się tego wytrzymać.
+ Na szczęście tego romansu było na tyle mało, by ostatnie rozdziały zaciekawiły inną akcją i wpłynęły na ostateczny pozytywny odbiór książki.

Czy polecam?
Polecam najpierw przeczytać sagę Siedmiu Królestw, ponieważ zapamiętałam ją jako lepszą. Czytałam ją z 10 lat temu, ale wywarła na mnie takie wrażenie, że po 10 latach zdenerwowało mnie zabicie jednego z głównych bohaterów, a z wątków pobocznych pamiętałam wystarczająco wiele, by z uśmiechem na twarzy wyłapywać tutejsze smaczki.
Tam postacie były mądrzejsze, a świat (choć to niby ten sam) zdawał się większy i do tego lepiej wyjaśniony.
Tu jest gorzej, ale znając autorkę, to dopiero zaczęła się rozkręcać i dlatego myślę, że na tę serię również warto zwrócić uwagę.

Mój stosunek do tej książki był bardzo zmienny.
+ Nazwisko autorki, którą znam z sagi Siedmiu Królestw sprawiło, że kupiłam tę książkę, nawet nie czytając opisu fabuły.
+ Już po paru stronach byłam wyjątkowo podekscytowana, ponieważ okazało się, że to sequel tamtej serii,
- po czym nie później niż na 25 stronie zabito jednego z jej głównych bohaterów (mojego ulubionego)...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
100
96

Na półkach:

Zaklinacz ognia autorstwa Cindy Williams Chima to pierwszy z czterech tomów serii Starcie Królestw. Dla tych co czytali serię Siedem królestw to niemała gratka gdyż jest to kontynuacja historii ale częściowo już w wykonaniu kolejnych pokoleń. Zaczyna się od zamachu na Wielkiego Maga - Lorda Alistera i akcja przerzuca się na jego syna Adriana. Jednak dzieciaków jest dużo więcej, pojawiają się też księżniczki, a nawet stary okrutny Król Montaigne. Na scenę wchodzą też nowi, bardzo ciekawi bohaterowie. Dzięki temu że akcja toczy się w kilku miejscach jednocześnie i dużo się dzieje,czytelnik na pewno nie będzie się nudził. A pod koniec pojawi się nawet niezwykle ciekawe stworzenie.

Zaklinacz ognia autorstwa Cindy Williams Chima to pierwszy z czterech tomów serii Starcie Królestw. Dla tych co czytali serię Siedem królestw to niemała gratka gdyż jest to kontynuacja historii ale częściowo już w wykonaniu kolejnych pokoleń. Zaczyna się od zamachu na Wielkiego Maga - Lorda Alistera i akcja przerzuca się na jego syna Adriana. Jednak dzieciaków jest dużo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
33
30

Na półkach: , ,

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki, sięgając po nią nie spodziewałam się, że wykreowany świat i postacie będą tak dobrej jakości. Codziennie wciągałam się w nią jeszcze bardziej. Autor doskonale radzi sobie z intrygami i spiskami, które ciągle zaskakują. Budowanie napięcia zdecydowanie na plus, także z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy.

Jestem pod ogromnym wrażeniem tej książki, sięgając po nią nie spodziewałam się, że wykreowany świat i postacie będą tak dobrej jakości. Codziennie wciągałam się w nią jeszcze bardziej. Autor doskonale radzi sobie z intrygami i spiskami, które ciągle zaskakują. Budowanie napięcia zdecydowanie na plus, także z przyjemnością sięgnę po kolejne tomy.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1959 użytkowników ma tytuł Flamecaster na półkach głównych
  • 1 391
  • 542
  • 26
351 użytkowników ma tytuł Flamecaster na półkach dodatkowych
  • 264
  • 25
  • 19
  • 14
  • 11
  • 10
  • 8

Tagi i tematy do książki Flamecaster

Inne książki autora

Cinda Williams Chima
Cinda Williams Chima
Cinda Williams Chima (ur. 1952) to amerykańska pisarka powieści fantasy, które cieszą się ogromną popularnością. Pisaniem interesowała się już w szkole średniej, ale nim rozpoczęła karierę pisarki, pracowała przez kilka lat jako dietetyk kliniczny. Debiutowała trylogią Kroniki dziedziców, kilka lat później ukazała się jej kolejna seria Siedem królestw. Obie trafiły na listę bestsellerów „New York Timesa”. Starcie królestw to najnowszy cykl, który rozpoczyna tom Zaklinacz ognia.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Podróżniczka Arwen Elys Dayton
Podróżniczka
Arwen Elys Dayton
Po pierwszym tomie tej serii wiedziałam, że kolejne muszą zasilić moją biblioteczkę. „Poszukiwaczka” tak bardzo mi się podobała i kiedy tylko nadarzyła się okazja dokupiłam pozostałe 2 części. Byłam nastawiona na wspaniałą lekturę. Ale czy tak się stało? „Podróżniczkę” czytałam dosłownie dwa miesiące. Co do niej przysiadałam to kilka stron i od razu spać mi się chciało. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia czemu tak się działo, bo fabuła mi się podoba, bohaterowie mi się podobają, świat stworzony przez autorkę również mi się podoba. Gdzie tkwi zatem problem? Nie mam zielonego pojęcia. Nie wiem jak mam ją ocenić, bo pierwszy raz mam taką sytuację. Wydawać by się mogło, że historia jest nudna, bo zasypiam, z drugiej zaś strony, byłam ogromnie ciekawa jak rozwinie się cała akcja. Jakie losy czekają bohaterów. Dlaczego podejmują takie, a nie inne decyzje. Jestem zauroczona światem Poszukiwaczy, tym jakimi „sprzętami” się posługują. Jak są szkoleni. Kim są Sędziowie. To dla mnie coś zupełnie innego, nowego i ciekawego. Cały czas się zastanawiam czy sięgać po kolejny tom. Trochę się boję, że będę miała powtórkę z rozrywki i nie będę mogła jej skończyć tak szybko jak bym chciała. Ale również chcę bardzo wiedzieć jak wszystko się dalej potoczy, bo końcówka książki tak się zakończyła, że pytań mam milion. Mam zagwozdkę i będę musiała to nieźle przemyśleć. :)
Aga_love_books - awatar Aga_love_books
ocenił na63 lata temu
Poszukiwaczka Arwen Elys Dayton
Poszukiwaczka
Arwen Elys Dayton
"Mamy trzy wymiary, które widzimy i jeden, który czujemy: czas. Ale w rzeczywistości jest ich więcej. Zwinięte tak ciasno, że swobodnie mieszczą się wewnątrz jednego wahnięcia najsłabszej wibracji Wszechświata, istnieją inne wymiary, które przenikają się z naszymi własnymi, jak ruchome, splatające się nici." Poszukiwacze - szlachetni naprawiacze świata - mogą podróżować pomiędzy tymi wymiarami, by czynić dobro i tępić zło. "Tyrani i złoczyńcy, strzeżcie się." Prawidłowego wypełniania tych powinności pilnują trzej Sędziowie. Ale nie wszystko układa się tak, jak powinno... I o tym jest trylogia "Poszukiwaczka" Arwen Elys Dayton, na którą składaja się tomy o tytułach: 1. "Poszukiwaczka" (480 stron),2. "Podróżniczka" (432 strony),3. "Rozrywacz" (400 stron). Moja córka połknęła wszystkie trzy tomy niemalże w okamgnieniu ;-) Ja przez pierwszy przedzierałam się powoli - zaciekawiona fabułą, ale zmęczona stopniem skomplikowania tego spektrum ;-) Na szczęście przez tomy drugi i trzeci śmignęłam szybko. Za najlepszy uważam tom środkowy, chociaż to w trzecim wszystko się wiąże i wyjaśnia ;-) Tom pierwszy próbuje nas wciągnąć do świata wymyślonego przez autorkę. To bardzo zagmatwany świat, a wiele spraw pozostanie niewyjaśnionych. Troje nastolatków kończy wieloletnie szkolenie na Poszukiwaczy. Są tuż przed zaprzysiężeniem, co bardzo ich ekscytuje. Dziewczyna Quin, jej ukochany John i kuzyn Shinobu. Ich szkoleniu przyglądają się Sędziowie Młoda i Średni. Najstarszy Sędzia najczęściej przebywa Tam - w Bezprzestrzeni pomiędzy wymiarami. Szkolenie Poszukiwaczy dotyczy głównie ich umiejętności walki i obrony (i bardzo dużo tu jest opisów ich treningów). Zaprzysiężony Poszukiwacz może posługiwać się starożytnym athamenem, by przemieszczać się pomiędzy wymiarami. "Athamen stworzono po to, aby pozwalał wielkiemu umysłowi, potężnemu umysłowi, na przekraczanie granic ludzkiego życia (...). Dlaczego taki umysł miałyby być przykuty do jednego miejsca? Jeśli mógłby swobodnie się poruszać, swobodnie działać, wyobraź sobie, czego mógłby dokonać. Poszukiwacz, posługujący się athamenem, może pojawić się gdziekolwiek: wewnątrz pilnie strzeżonej twierdzy, w prywatnej komnacie króla, na słynnym uniwersytecie na drugim końcu świata. W ten sposób może... pomagać losowi. Może poszukiwać najlepszej drogi dla ludzkości, czyż nie? Było moim głębokim przekonaniem, że wielkie umysły wyposażone w odpowiednie narzędzia mogłyby zmieniać historię." Treningi są bardzo prawdziwe, można zostać rannym, można stracić życie... Postrach budzi rozrywacz - broń na zawsze plącząca umysł ofiary. Przyszli Poszukiwacze uczą się unikać strzału rozrywacza. John jednak nie zostaje dopuszczony do zaprzysiężenia. A Quinn i Shinobu po zaprzysiężeniu spada zasłona z oczu: Poszukiwacze wykorzystywani są do niecnych celów. Od kiedy tak się dzieje? Czy tak było zawsze? Czy Quin i Shinobu nadal chcą być Poszukiwaczami? Na przestrzeni wieków wielu Poszukiwaczy zginęło. Jak? Dlaczego? Kto jeszcze został? Bardzo dużo wyjaśnia się w tomie drugim. Lepiej poznajemy głównych bohaterów oraz Młodą Sędzię. Dowiadujemy się sporo o przeszłości matki Johna i o uczynkach Średniego Sędziego. Na scenę wkraczają Obserwatorzy - chłopcy szkoleni przez Średniego Sędziego. Pojawiają się tajemnicze fokale - hełmy pomagające uporządkować myśli, ale... uzależniające. Czy John nadal chce zostać Poszukiwaczem? Czy Quin i John nadal się kochają? Trzeci tom wiele spraw komplikuje, ale też wiele wyjaśnia i prawie wszystkie doprowadza do finału. A postaci są coraz wyrazistsze! Kto z bohaterów przetrwa do końca? Kto z kim będzie wspólpracował? Skąd się "wzięli" Poszukiwacze? Kim są Sędziowie? Kto się zmieni? Autorka co chwila przeskakuje od jednego bohatera do drugiego. Raz koncentruje się na Quin, potem na Shinobu, Johnie, Młodej Sędzi lub jednym z obserwatorów. Bywa, że cofa się do młodych lat matki Johna, co rzuca światło na pobudki jej syna oraz późniejsze wydarzenia. Bardzo to wszystko skomplikowane: ten świat, zależności między bohaterami, te uczucia, pragnienia, zmiany planów ;-) Dużo walk, dużo emocji, dużo wymiarów ;-) https://bajdocja.blogspot.com/2020/10/poszukiwaczka-trylogia.html
Buba Bajdocja - awatar Buba Bajdocja
oceniła na65 lat temu
Naznaczeni śmiercią Veronica Roth
Naznaczeni śmiercią
Veronica Roth
Oczekiwałam dobrej, rozbudowanej historii, najlepiej z wymyślonymi krajami, tradycjami i językami. I tu się nie zawiodłam. Autorka stworzyła planety, na których w często ekstremalnych warunkach żyły różne ludy. Zaintrygowała mnie ta ogromna nienawiść pomiędzy Shotet a Thuvhe, to, jak różnili się mieszkańcy i władza panująca na danym terytorium. Ciekawa była też zdolność Cyry, która samym dotykiem potrafiła sprawić tak wielki ból, że mogła doprowadzić do śmierci. Był to jednocześnie jej dar i przekleństwo. Czułam ogromne współczucie, a jednocześnie podziw, gdy czytałam o tym, co przeżywała na co dzień, co myślała, czuła, czego pragnęła i co traciła. Wiele bohaterów posiadało różne zdolności, jedni byli wyroczniami i widzieli przyszłość, inni nie odczuwali bólu, potrafili zamieniać się wybranymi wspomnieniami albo samą obecnością działali kojąco i uspokajająco na ludzi wokół. To brudna historia, pełna rozlanej krwi, blizn przypominających o stracie, niesprawiedliwości, krzyków żalu i gniewu. Powieść zaciekawia i sprawia, że chce się poznać bohaterów, zobaczyć, jak żyją i czy uważają swoje zdolności za dar czy przekleństwo. Jednocześnie książka bardzo mi się dłużyła w pierwszej połowie. Z jednej strony byłam zaciekawiona, z drugiej nie potrafiłam się wciągnąć i przez pewien czas męczyłam się czytając. Dopiero w drugiej połowie czułam, że w końcu płynę razem z historią, zagłębiając się coraz bardziej w świat bohaterów. Mocno trzymałam kciuki za niektóre postacie, innym życzyłam jak najgorzej, a część była mi całkowicie obojętna, bo nie poznałam ich na tyle, by mieć o nich wyrobioną opinię. W tej powieści znajdziecie elementy romansu, intryg politycznych i niesamowitego kosmicznego świata. Można też zobaczyć, jak ważne jest oddanie rodzinie, jaką odwagą wykazują się bohaterowie i jak pokonują kolejne wyzwania mimo przeciwności losu. Polecam, jeśli lubicie książki z wymyślonymi krainami, magicznymi zdolnościami i silnymi bohaterami 💚
Czytanietostylzycia - awatar Czytanietostylzycia
oceniła na74 miesiące temu

Cytaty z książki Flamecaster

Więcej
Cinda Williams Chima Zaklinacz ognia Zobacz więcej
Cinda Williams Chima Zaklinacz ognia Zobacz więcej
Cinda Williams Chima Zaklinacz ognia Zobacz więcej
Więcej