Dzieci Ragnaroku

Okładka książki Dzieci Ragnaroku autora Cinda Williams Chima, 9788397002784
Okładka książki Dzieci Ragnaroku
Cinda Williams Chima Wydawnictwo: Galeria Książki Cykl: Saga Kamieni Runicznych (tom 1) fantasy, science fiction
608 str. 10 godz. 8 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Saga Kamieni Runicznych (tom 1)
Tytuł oryginału:
Children of Ragnarok
Data wydania:
2024-06-20
Data 1. wyd. pol.:
2024-06-20
Liczba stron:
608
Czas czytania
10 godz. 8 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397002784
Tłumacz:
Marta Duda-Gryc
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzieci Ragnaroku w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dzieci Ragnaroku

Średnia ocen
7,5 / 10
24 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieci Ragnaroku

avatar
634
368

Na półkach: ,

Wierzcie lub nie, ale „Dzieci Ragnaraöku” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Cindy Williams Chimy (choć nazwisko to nie było mi obce) i muszę przyznać, że wypadło ono naprawdę dobrze.

Eirik i jego siostra Liv wiodą względnie spokojne życie na farmie w Sungardzie. W świecie po Ragnaraöku, pozbawionym magii, pełnym biedy i przemocy, to prawdziwa rzadkość. Przychodzi jednak chwila, gdy od chłopka odwracają się szczęśliwe karty, a los jego i jego rodziny zależy od jarla i misji, którą mu zlecił. Reggin to niewolnica demona ognia, zarabiająca na utrzymanie wróżeniem, zabawianiem i uzdrawianiem ludzi po karczmach. Jedyne, o czym marzy, to wolność z dala od Asgera. Nieoczekiwanie drogi ich wszystkich prowadzą do Nowego Jötenheimu, krainy pełnej magii, dobrobytu, ale i lęgnącego się zła, które już wkrótce może zalać Midgard.

Ta książka otwiera przed nami „Sagę kamieni runicznych” – cykl oparty na nordyckiej mitologii. Chima przedstawia skandynawski, surowy i brutalny średniowieczny świat, w którym słabi nie przetrwają, zaś wszelkie przejawy magii są piętnowane. Kreuje go drobiazgowo i solidnie, wprowadzając praktycznie we wszystkie aspekty codziennego życia; i ta część zajęła mi trochę czasu. Gdy jednak fabuła ruszyła, stopniowo i płynnie wciągała mnie tak mocno, że nawet się nie spostrzegłam. Tu nawet raj okazuje się wątpliwy, wypaczony przez pragnienie władzy, zaślepiony przez pragnienie zemsty, a zaufanie to przywilej, na który nie sposób sobie pozwolić.

Urzeka też sposób, w jaki autorka, niczym prządka, buduje relacje między bohaterami, wplata ich losy w nierozerwalną sieć bez ich wiedzy i woli i kieruje w stronę nieuchronnej przyszłości. Polubiłam się zarówno z Eirikiem, jak i Reggin, aczkolwiek jej wątek mnie fascynował. To, jak ta nieustraszona dziewczyna stopniowo odkrywa i pogłębia swą magię, trzeźwo osądza nowe otoczenie i docieka prawdy – śledziłam jej losy z przyjemnością. Zresztą tak samo, jak Liv, która skrywa wiele tajemnic. W ogóle mam wrażenie, że ta historia opiera się na silnych postaciach kobiecych, a Eirik będzie dopiero musiał odkryć, jaka przypadnie mu w tym wszystkim rola, a my razem z nim.

To naprawdę kawał solidnego wprowadzenia do epickiej historii, gdzie główną rolę grają nordyckie wierzenia oraz utracona magia. To też wciągające zwroty akcji oraz bohaterowie, których nie chce się opuszczać. W sam raz dla miłośników high fantasy. I to nie tylko tych nastoletnich!

Wierzcie lub nie, ale „Dzieci Ragnaraöku” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Cindy Williams Chimy (choć nazwisko to nie było mi obce) i muszę przyznać, że wypadło ono naprawdę dobrze.

Eirik i jego siostra Liv wiodą względnie spokojne życie na farmie w Sungardzie. W świecie po Ragnaraöku, pozbawionym magii, pełnym biedy i przemocy, to prawdziwa rzadkość. Przychodzi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
35
35

Na półkach:

[współpraca reklamowa]

Styl pisania jest bardzo klimatyczny i przyjemny. Na początku miałam duży problem z ogarnięciem, co się dzieje, ponieważ już na wejściu dostajemy wiele różnych nazw i imion. Po około trzydziestu stronach zaczęłam się przyzwyczajać i udało mi się wkręcić. Moim zdaniem początek tej lektury jest wprost genialny! Akcja jest ciekawa i wiele się dzieje, jednak dalsza część niestety mnie zawiodła.

3/4 książki nie dostajemy praktycznie żadnych konkretów i tak naprawdę nie wiadomo, do czego to wszystko dąży. Fabuła jest rozwleczona i żmudna, przez co serio ciężko było mi przebrnąć do ostatnich stron. Pod koniec znów mamy odrobinę więcej ciekawych rzeczy, aczkolwiek nadal jest to zdecydowanie za mało.

Zdecydowanie największym plusem jest tutaj kreacja świata. Opisy różnych miejsc są na wysokim poziomie i bez najmniejszego problemu potrafiłam wszystko sobie wyobrazić. Sam system magiczny jest dobrze stworzony. Mamy związanych z nim parę tajemnic, które urozmaicają fabułę. Nawiązania do mitologii Nordyckiej i ogólnie ta cała otoczka kręcąca się wobec niej - super. Akurat w tych kwestiach nie mam do czego się przyczepić. Bohaterowie również są fajnie skonstruowani. Mają interesujące charaktery, swoje znaki szczególne i zdołałam ich polubić.

Ubolewam lekko nad wątkiem romantycznym, który miał wielki potencjał, lecz z bólem serca uważam, że został niewykorzystany i prawie wcale go nie było. Liczę że rozwinie się w kontynuacji.

Podsumowując. Nie żałuję, że przeczytałam tę książkę. Tak jak wspominałam sam świat przedstawiony był świetny, ale w fabule brakowało mi czegoś, co by mnie porwało. Jest to mocno rozbudowane i całkiem skomplikowane fantasy. Myślę, że będzie to fajna pozycja, jeśli nie nastawicie się na wiele akcji, a raczej dość lekką lekturę. Ja zapewne dałabym jej większą ocenę, gdyby nie moje oczekiwania. Raczej sięgnę po drugi tom.

2.75/5⭐️

[współpraca reklamowa]

Styl pisania jest bardzo klimatyczny i przyjemny. Na początku miałam duży problem z ogarnięciem, co się dzieje, ponieważ już na wejściu dostajemy wiele różnych nazw i imion. Po około trzydziestu stronach zaczęłam się przyzwyczajać i udało mi się wkręcić. Moim zdaniem początek tej lektury jest wprost genialny! Akcja jest ciekawa i wiele się dzieje,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
400
90

Na półkach: , ,

#współpracabarterowa

Oto nielada okazja dla czytelników fantasy! Zapewne nużą Cię już te wszystkie historie miłosne, a wszystko po co sięgniesz — ma wątek romantyczny. Więc zatrzymaj się i posłuchaj, a być może zainteresuje Cię pewną propozycją. Mitologia nordycka, wikingowie, zdolności magiczne i mały urywek romansu. Co powiesz na to?

Niezwykle wyczerpująca lektura. Można by rzec, że był to całkiem zacny początek czegoś większego. Jednak nie sądzę, aby ta historia każdemu przypadła do gustu. Kręciło mi się w głowie od tych wszystkich zwrotów (brodery, sistery itd.). Na początku owszem, było to nie do zniesienia, lecz kiedy zagłębimy się bardziej to ów wrażenie znika.

Ja osobiście bardzo ubolewam nad faktem, że wątek romantyczny był tutaj nijaki, a raczej chwilowy. Jestem bardzo przywiązana do gatunku romantasy, więc było to głównym powodem mojego niezadowolenia względem tej książki. Wina stoi również po stronie fabularnej. Czytanie przychodziło mi zarazem łatwo i przyjemnie, lecz równie ciężko i żmudnie.

Muszę Was rozczarować, ale nie doczekacie się plot twistów. Ta książka jest ich pozbawiona, ponieważ domyślamy się wszystkiego już od samego początku. Jest mi zwyczajnie przykro, bo liczyłam na ciekawą historię, w której się bezpowrotnie zakocham. Niestety, pojawił się mały zgrzyt.

#współpracabarterowa

Oto nielada okazja dla czytelników fantasy! Zapewne nużą Cię już te wszystkie historie miłosne, a wszystko po co sięgniesz — ma wątek romantyczny. Więc zatrzymaj się i posłuchaj, a być może zainteresuje Cię pewną propozycją. Mitologia nordycka, wikingowie, zdolności magiczne i mały urywek romansu. Co powiesz na to?

Niezwykle wyczerpująca lektura....

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

252 użytkowników ma tytuł Dzieci Ragnaroku na półkach głównych
  • 216
  • 32
  • 4
33 użytkowników ma tytuł Dzieci Ragnaroku na półkach dodatkowych
  • 14
  • 5
  • 4
  • 4
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dzieci Ragnaroku

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dzieci Ragnaroku