Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement

Okładka książki Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement autora Andrzej Nowak (historyk),9788308055502
Okładka książki Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement
Andrzej Nowak (historyk) Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie historia
606 str. 10 godz. 6 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Data wydania:
2015-06-04
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-04
Liczba stron:
606
Czas czytania
10 godz. 6 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308055502
Średnia ocen

8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement



książek na półce przeczytane 391 napisanych opinii 196

Oceny książki Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement

Średnia ocen
8,1 / 10
92 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement

avatar
10
8

Na półkach:

Rewelacyjna książka, choć muszę przyznać dość trudna jak i wymagająca z licznymi rozbudowanymi analizami,depeszami jak i stanowczymi stwierdzeniami by zaraz dodać kontrargument i wrócić do punktu wyjścia, co może objawić się zawrotami głowy.Przyznam również, że bez znajomości historii (przynajmniej podstawowej)można się zniechęcić.Imponujące jest to, ile autor musiał lat w życiu poświęcić, żeby nabyć ową wiedzę, złożyć to wszystko do kupy i napisać książkę.Możemy być wdzięczni, że mamy tę część życia w swoich rękach i rozdysponować zaoszczędzony czas na dalsze kształcenie np. na inny temat.Polecam serdecznie

Rewelacyjna książka, choć muszę przyznać dość trudna jak i wymagająca z licznymi rozbudowanymi analizami,depeszami jak i stanowczymi stwierdzeniami by zaraz dodać kontrargument i wrócić do punktu wyjścia, co może objawić się zawrotami głowy.Przyznam również, że bez znajomości historii (przynajmniej podstawowej)można się zniechęcić.Imponujące jest to, ile autor musiał lat w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
116
110

Na półkach:

Piękna i wzruszająca opowieść o tym, jak to dzielni i bezkompromisowi Polacy zostali zdradzeni przez mocarstwa. Wdzięczni powinni być Oni, a Polaków kochać i szanować! Nie troszczyć się tylko o swoje własne, ciasne interesy, ale poświęcić się na rzecz tych, którzy solą Europy są wszakże. Logika tego rodzaju jest tak naiwna, ze trudno z nią polemizować., a użycie słowa "zdrada" w odniesieniu do relacji między państwami może być przeznaczone co najwyżej dla bezrefleksyjnego czytelnika. I tak mamy sztandarowy przykład populistycznej historiografii, w której przedkładanie własnych interesów nad cudze (w tym przypadku polskie) może zostać uznane za zdradę.

Piękna i wzruszająca opowieść o tym, jak to dzielni i bezkompromisowi Polacy zostali zdradzeni przez mocarstwa. Wdzięczni powinni być Oni, a Polaków kochać i szanować! Nie troszczyć się tylko o swoje własne, ciasne interesy, ale poświęcić się na rzecz tych, którzy solą Europy są wszakże. Logika tego rodzaju jest tak naiwna, ze trudno z nią polemizować., a użycie słowa...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
36
36

Na półkach: ,

Bardzo dobra analiza sytuacji Polski po odzyskaniu niepodległości. Profesor Nowak doskonale ukazuje jak byliśmy rozgrywani przez światowe mocarstwa.

Bardzo dobra analiza sytuacji Polski po odzyskaniu niepodległości. Profesor Nowak doskonale ukazuje jak byliśmy rozgrywani przez światowe mocarstwa.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

651 użytkowników ma tytuł Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement na półkach głównych
  • 487
  • 152
  • 12
113 użytkowników ma tytuł Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement na półkach dodatkowych
  • 61
  • 32
  • 9
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement

Inne książki autora

Okładka książki Obecność Korony. Raport o wielkiej tradycji państwowej Jacek Bartyzel, Michał Gołębiowski, Aleksander Hall, Andrzej Horubała, Łukasz Jasina, Marek Jurek, Bogusław Kiernicki, Kacper Kita, Krzysztof Koehler, Janusz Kotański, Jacek Kowalski, Grzegorz Kucharczyk, Marta Kwaśnicka, Paweł Lisicki, Jan Maciejewski, Filip Memches, Józef Michalik, Paweł Milcarek, Andrzej Nowak (historyk), Tomasz Rowiński, Wojciech Turek, Maciej Zachara MIC
Ocena 9,0
Obecność Korony. Raport o wielkiej tradycji państwowej Jacek Bartyzel, Michał Gołębiowski, Aleksander Hall, Andrzej Horubała, Łukasz Jasina, Marek Jurek, Bogusław Kiernicki, Kacper Kita, Krzysztof Koehler, Janusz Kotański, Jacek Kowalski, Grzegorz Kucharczyk, Marta Kwaśnicka, Paweł Lisicki, Jan Maciejewski, Filip Memches, Józef Michalik, Paweł Milcarek, Andrzej Nowak (historyk), Tomasz Rowiński, Wojciech Turek, Maciej Zachara MIC
Okładka książki Zamach na polskość Adam Bujak, Przemysław Czarnek, Janusz Królikowski, Szczucki Krzysztof, Grzegorz Kucharczyk, Paweł Lisicki, Jakub Maciejewski, Andrzej Nowak (historyk), Barbara Nowak, Wojciech Polak, Wojciech Reszczyński, Wojciech Roszkowski, Robert Skrzypczak, Artur Śliwiński, Leszek Sosnowski, Rafał Ziemkiewicz
Ocena 5,9
Zamach na polskość Adam Bujak, Przemysław Czarnek, Janusz Królikowski, Szczucki Krzysztof, Grzegorz Kucharczyk, Paweł Lisicki, Jakub Maciejewski, Andrzej Nowak (historyk), Barbara Nowak, Wojciech Polak, Wojciech Reszczyński, Wojciech Roszkowski, Robert Skrzypczak, Artur Śliwiński, Leszek Sosnowski, Rafał Ziemkiewicz
Okładka książki W potrzasku historii i geografii. Piotr Legutko, Andrzej Nowak (historyk)
Ocena 6,8
W potrzasku historii i geografii. Piotr Legutko, Andrzej Nowak (historyk)
Andrzej Nowak (historyk)
Andrzej Nowak (historyk)
Urodził się w 1960 roku w Krakowie. Znakomity historyk, sowietolog, znawca stosunków polsko-rosyjskich. W 2002 roku uzyskał stopień doktora habilitowanego, natomiast w 2011 roku tytuł profesora zwyczajnego. Jest kierownikiem Zakładu Historii Europy Wschodniej i Studiów nad Imperiami XIX i XX wieku w Instytucie Historii PAN oraz Zakładu Historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Jagiellońskim. Specjalizuje się w dziejach rosyjskiej myśli politycznej oraz stosunkach polsko-rosyjskich w XIX i XX w. Swoją ogromną wiedzą na ten temat dzielił się na wykładach m.in. na uniwersytetach amerykańskich (Harvard, Columbia, Rice),angielskich (Cambridge, London University),a także m.in. na Uniwersytecie Masaryka w Brnie, Uniwersytecie w Tokio, Uniwersytecie Warszawskim, w Collegium Civitas i Wyższej Szkole Biznesu w Nowym Sączu. Uczestniczył w ponad stu konferencjach naukowych i kongresach m.in. w Sapporo, Kazaniu, Twerze, Moskwie, Paryżu, Londynie, Cambridge, Sztokholmie, Wenecji, Nowym Jorku, Budapeszcie, Rapperswilu i Brnie. W 2015 roku został powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę jako członek Narodowej Rady Rozwoju. Prof. Andrzej Nowak to wybitny publicysta, świetnie posługujący się piórem, ukończył kurs dziennikarstwa międzynarodowego w agencji Reutera w Londynie w 1990 roku. W latach 1991-1994 był redaktorem naczelnym wywodzącego się z podziemnego ruchu wydawniczego czasopisma „Arka”, do 2012 roku był redaktorem naczelnym dwumiesięcznika polityczno-kulturalnego „ARCANA”. Jest laureatem wielu nagród, m.in. Nagrody Rektora UJ za wybitne osiągnięcia naukowe (2009 i 2010),trzykrotny laureat Nagrody KLIO za najlepszą książkę historyczną (w latach: 1995, 1998, 2001),został także uhonorowany Nagrodą im. Jerzego Giedroycia. Za wkład w pracę organizacyjną w Instytucie Historii PAN (2003) został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi. Profesor ma w swoim dorobku naukowym ponad 30 książek oraz blisko 200 artykułów i recenzji naukowych, jest też autorem ponad 400 artykułów publicystycznych. Andrzej Nowak jest autorem esejów i artykułów w albumach wydawnictwa Biały Kruk, a także samodzielnych książek. Dotychczas ukazały się następujące publikacje Białego Kruka z tekstami prof. Andrzeja Nowaka: „Czas walki z Bogiem” (czwarty tom cyklu „Kościół na Straży Polskiej Wolności”),„Hołd Katyński”, „Hołd Katyński 2”, „Krzyż polski. Patriotyzm i męczeństwo (t. 4)”, „Polska. Panoramy”, „Ojczyzna ocalona”, „Strachy i Lachy”, „Oburzeni”, „Wielka Księga Patriotów Polskich”, „Dzieje Polski. Skąd nasz ród, t. 1", „Uległość czy niepodległość”, „Wygaszanie Polski 1989-2015”, „Dzieje Polski. Od rozbicia do nowej Polski, t.2”, „Historia i Polityka” oraz „Polskość jest przywilejem”.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów Sławomir Cenckiewicz
Atomowy szpieg. Ryszard Kukliński i wojna wywiadów
Sławomir Cenckiewicz
Niniejsze opracowanie jest w głównej mierze merytoryczną manifestacją faktów, które nie pozostawiają pola do domysłów. Autor nie bawi się tutaj literackie upiększanie rzeczywistości; on buduje swoją opowieść z cegieł wyciągniętych prosto z archiwów IPN-u i odtajnionych raportów CIA. Dla czytelnika oznacza to jedno: wchodzimy w świat, w którym każde zdanie ma przypis, a każda teza oparcie w konkretnym raporcie. To, co w tej książce uderza najbardziej, to demitologizacja pracy szpiega. Zapomnijmy o pościgach. Cenckiewicz pokazuje żmudną, wyniszczającą psychicznie grę pozorów, kreśląc przy tym obraz pułkownika jako człowieka uwięzionego między dwiema lojalnościami, który w pewnym momencie orientuje się, że armia, której służy, przygotowuje scenariusz całkowitej zagłady jego własnego kraju. Nie da się ukryć, że Cenckiewicz pisze z tezą. Jako "adwokat" R. Kuklińskiego, nie tylko opisuje fakty, ale też aktywnie polemizuje z postkomunistyczną narracją, która przez lata próbowała zredukować Kuklińskiego do roli zwykłego zdrajcy, czy agenta goniącego za pieniędzmi. Z jednej strony daje to czytelnikowi poczucie obcowania z tekstem zaangażowanym i pasjonującym, z drugiej – może budzić opór u osób, które w literaturze faktu szukają absolutnego, chłodnego obiektywizmu. Cenckiewicz nie jest tu obserwatorem z boku; on jest uczestnikiem debaty o honorze i polskiej racji stanu. Największym wyzwaniem tej publikacji jest jej objętość i szczegółowość. To nie jest lektura do pociągu na krótką trasę. Opisy struktur Układu Warszawskiego, niuanse planowania operacyjnego i drobiazgowe odtwarzanie siatki kontaktów mogą być nużące dla kogoś, kto nie jest pasjonatem historii wojskowości. Jeśli jednak przebrnąć przez te liczne, techniczne detale, wyłania się przed nami obraz tragedii jednostki w trybach wielkiej historii. W swojej istocie to przejmująca opowieść o samotności i ciężarze podwójnego życia, prowadzonego pod nieustanną presją śmiertelnego zagrożenia. Autor zdejmuje z Kuklińskiego maskę „postaci z plakatu”, ukazując go jako człowieka z krwi i kości, zmuszonego do przetrwania w samym sercu zimnowojennej paranoi. Lektura gęsta i wymagająca, bezlitośnie uświadamiająca, jak realne było wówczas widmo nuklearnego konfliktu – i jak wysoką cenę płaciło się za próbę jego powstrzymania.
Joanie - awatar Joanie
ocenił na81 miesiąc temu
Samobójstwo Europy. Wielka wojna 1914-1918 Andrzej Chwalba
Samobójstwo Europy. Wielka wojna 1914-1918
Andrzej Chwalba
14/2026 Pierwsza wojna światowa znajduje się w cieniu swojej następczyni. I nie można się temu dziwić. W latach 1939-1945 wszystko było niestety największe i najbardziej krwawe. Jednakże nie można zrozumieć II wojny światowej bez zapoznania się z historią Wielkiej Wojny, bo dwadzieścia lat, które je dzielą to tak naprawdę pauza, która dzieli jeden długi konflikt na dwie części. Zresztą w 1919 po konferencji pokojowej w Paryżu Ferdinand Foch, marszałek Francji podczas I wojny światowej popisał się wielką przenikliwością i stwierdził, że: „To nie pokój, lecz zawieszenie broni na dwadzieścia lat”. „Trafił” wręcz idealnie. Osobnym aspektem jest, iż wojna z lat 1914-1918 położyła podwaliny pod wiele wynalazków, które miały kluczowy skutek dla biegu nie tylko wojen, ale cywilizacji ogólnie. Czy to jeśli chodzi o medycynę, politykę czy gospodarkę wiele zjawisk, które nas otacza było stworzone na potrzeby prowadzenia wojny totalnej, nieznanej jeszcze do początków XX wieku. Tytuł książki uważam za o tyle adekwatny, bo po zamachu w Sarajewie na arcyksięcia Franciszka Ferdynanda Habsburga, tak naprawdę Europa popełniła samobójstwo i już nigdy później nie była tak wielka, jak na początku 1914 roku... *** Książka Andrzeja Chwalby jest kompleksowym opisem wszystkich aspektów Wielkiej Wojny. Od zmagań na wszystkich frontach wojny na lądzie, przez raczkujące lotnictwo, marynarkę wojenną, wojnę wywiadów aż po skutki dla społeczeństw poszczególnych państw. Wszystkie te historie są okraszone świetnym piórem Autora i bardzo przyjemne w odbiorze. Jest to jedno z lepszych opracowań podejmujących tematykę I wojny światowej na naszym rynku wydawniczym, zarówno jeśli chodzi o treść, jak i sposób podania informacji.
Ahura Mazda - awatar Ahura Mazda
oceniła na82 dni temu
Złowrogi cień Marszałka Rafał Ziemkiewicz
Złowrogi cień Marszałka
Rafał Ziemkiewicz
Bohater? Zdrajca? Twórca kultu? Terrorysta z placu grzybowskiego? Zamachowiec? Socjalista? Zdolny by poświęcić wszystko? To fascynujące i zatrważające, że tak wiele różnych postaci kryje się w jednej osobie Większość dyktatorów ma tak jaskrawe cechy, że ludzie intuicyjnie wiedzą, z jaką osobą mają do czynienia. W przypadku Piłsudskiego nawet zamach stanu, był zamachem w jakiejś części iluzorycznym, zamachem po władzę, by tej władzy nie przejąć. Uratować Polskę, by jej nie uchronić przed potworem własnej partii. Wykorzystać socjalizm, by go porzucić na przystanku niepodległość. Czy my nie potrafimy inaczej? Czy Piłsudski to my? My piłsudczycy? Maurycy Mochnacki "W Polsce nigdy nic się nie kończy, ani nie zaczyna do końca" Czy Piłsudskiego trawiły wyrzuty sumienia, gdy wykonywał akcje sabotażowe? Czy martwił się o rodzinę? O dzieci? O kochankę? Czy widział w siebie konwertytę? Czy analizował swoje działanie przez pryzmat literatury ukochanego Słowackiego? Czy "wybrał zamiast domu gniazdo na skałach orła" Beniowskiego? Czy uważał się w jakiejś części za Króla-Ducha? Czy my Polacy musimy budować zawsze wewnętrzne kręgi? Swoiste kapliczki wpływów? Rozgrywać jeden krąg na drugi, tylko by je balansować? Czy my musimy kochać pieniądze i je jednocześnie nienawidzić? Czy nie możemy ich po prostu zarabiać, wydawać, oszczędzać i inwestować? Czemu ojcem narodu jest abnegat, którego partia była jedną wielką machiną korupcyjną, ale który sam musiał dorabiać w swojej, notabene podarowanej. willi w Sulejówku hodujac jedwabniki? Czy podpisując dekret na miliony samemu żyje się o herbacie i tytoniu? Czemu będąc Polakiem trzeba tworzyć mity? Czemu trzeba mieć swój mit grupy znajomych, grupy w szkole, grupy trzymającej władzę, w końcu mit legionu? Nawet legiony nie były jego, a ich twórcy zostali zapomniani, sam ich zapomniałem. Moja wiedza militarna jest znikoma. Nie wiedziałem, że praktyczny brak lotnictwa w WW2 był efektem niechęci marszałka do samego lotnictwa. Poza tym było ono rozwijane przez wroga Zagórskiego (oczywiście zamordowanego). Rozwadowski obrońca rządu w 1926 był twórcą skutecznej strategii artyleryjskiej w 1915 roku, która pozwoliła Niemcom wygrać wojnę w 1939r. Ponoć po jego śmierci sanatorzy wywoływali duchy i zjawa która się pojawiła miała wyzwać od najgorszych Rydza, według świadków wydarzenia było to najlepsze potwierdzenie sukcesu seansu.
TytkaNaKsiazki - awatar TytkaNaKsiazki
ocenił na88 miesięcy temu
Szlak nadziei Norman Davies
Szlak nadziei
Norman Davies
Szlak nadziei – Armia Andersa marsz przez trzy kontynenty...1334 dni, 120 000 ludzi, 12 500 km...pierwsza publikacja opisująca całość tego exodusu. Niesamowita historia opowiedziana przez historyka z ogromnym sercem, sentymentem i zrozumieniem dla Polaków i polskiej sprawy. Ogromna ilość materiału zdjęcia, grafika, listy, plakaty wraz z nieznanymi często jeszcze niepublikowanymi relacjami tworzą niezapomnianą całość. Rozmach geograficzny przyprawia iście o zawrót głowy a zmieniająca sytuacja geopolityczna i polityczna II wojny światowej sprawiała, że decyzje ludzkie były niesamowicie trudne w tych już i tak skomplikowanych czasach. Polacy Andersa walczyli początkowo o wolność Polski i wojsk alianckich po konferencjach w Teheranie i Jałcie już tylko o wolność aliantów. Pozbawieni złudzeń i na zawsze pożegnani z Polska przedwojenna która już nigdy nie wróciła musieli na nowo szukać sobie miejsca w diametralnie nowej rzeczywistości często daleko od rodziny i bliskich. Uważam, że lektura obowiązkowa dla każdego kto ceni i szanuje swoje korzenie. „Generał Anders i jego armia należą już do historii. Cierpienia i dążenia jego ludzi już się skończyły. I dlatego istotne jest aby nowe pokolenia dowiedziały się, co się wydarzyło, i oddały hołd triumfowi ludzkiego ducha. Gdyby współcześni Polacy lepiej znali swoją historię, nie byli tak by skłonni do lekceważenia osiągnięć narodu z 25 lat...”
Scarlett - awatar Scarlett
ocenił na101 rok temu
Berlingowcy. Żołnierze tragiczni Dominik Czapigo
Berlingowcy. Żołnierze tragiczni
Dominik Czapigo
O Berlingowcach pisze się dziś niewiele, a jeżeli już – to raczej przedstawia się ich najczęściej w negatywnym świetle. W walczących pod radzieckim dowództwem żołnierzach widzi się zaprzańców i zdrajców, a ich działania bojowe – zainaugurowane krwawą i zupełnie bezsensowną strategicznie bitwą pod Lenino – uważa za ciąg porażek. To, iż takie przekonanie wynika ze zwyczajnej ignorancji, staje się oczywiste po lekturze książki Berlingowcy. Żołnierze tragiczni. Na publikację składają się fragmenty wspomnień kilkunastu żołnierzy (w tym jednej kobiety),którzy opisują swoje przeżycia i doświadczenia związane z przyłączeniem się do sformowanej w ZSRR polskiej armii. W większości nie są to zdeklarowani komuniści, ale ludzie, którzy nie zdołali dołączyć do wojsk generała Władysława Andersa, a chcieli walczyć za ojczyznę. Z perspektywy uczestników największego w dziejach świata konfliktu zbrojnego opisują oni swoje przeżycia, dowodząc, że w czasach dziejowej zawieruchy subtelności światopoglądowe schodzą na dalszy plan, podporządkowane wyższym celom, a zwłaszcza – wygranej. Berlingowcy ginęli zatem jak wszyscy inni żołnierze, niosąc najczęściej te same hasła, co koledzy z AK czy armii gen. Maczka lub gen. Sosabowskiego. Cała mini-recenzja na stronie: https://www.zapiskizkultury.pl/dominik-czapigo-berlingowcy-zolnierze-tragiczni/
Zapiskizkultury - awatar Zapiskizkultury
ocenił na84 miesiące temu
Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła" Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947 Grzegorz Motyka
Od rzezi wołyńskiej do akcji "Wisła" Konflikt polsko-ukraiński 1943-1947
Grzegorz Motyka
To książka trudna i potrzebna. Grzegorz Motyka opisuje jeden z najbardziej bolesnych okresów w historii relacji polsko-ukraińskich. Robi to bez uproszczeń i bez emocjonalnych skrótów. Autor prowadzi cię od rzezi wołyńskiej przez kolejne etapy eskalacji przemocy aż do akcji Wisła. Pokazuje ciąg przyczyn i skutków. Wyjaśnia, dlaczego doszło do masowych mordów, jak działały podziemia zbrojne i jak na konflikt reagowało państwo polskie po wojnie. Największą siłą książki jest warsztat historyczny. Motyka opiera się na dokumentach, relacjach świadków i analizie decyzji politycznych. Unika prostego podziału na ofiary i sprawców. Pokazuje odpowiedzialność różnych stron i dramat zwykłych ludzi, którzy znaleźli się w centrum konfliktu. To nie jest lektura lekka. Duża liczba faktów i nazwisk wymaga skupienia. Jeśli jednak chcesz zrozumieć, skąd biorą się dzisiejsze napięcia i jak głęboko sięgają ich korzenie, ta książka daje solidne podstawy. To pozycja dla czytelnika, który szuka wiedzy, a nie potwierdzenia prostych tez. Pomaga spojrzeć na historię bez mitów i bez wygodnych skrótów. Motyka pokazuje też, jak groźny bywa nacjonalizm, gdy staje się jedynym filtrem patrzenia na świat. Książka uświadamia, do czego zdolni są ludzie wobec ludzi. Często nie żołnierze, lecz cywile. Sąsiedzi, którzy jeszcze wczoraj żyli obok siebie. Pada tu pytanie, którego autor nie upraszcza. Czy w walce o niepodległość każda metoda jest usprawiedliwiona. Lektura prowadzi raczej do wniosku, że przekroczenie tej granicy zawsze kończy się moralną katastrofą. Dużo miejsca poświęcono także polityce narodowościowej II Rzeczpospolitej. Motyka nie idealizuje państwa polskiego. Pokazuje, że brak dialogu, presja administracyjna i krótkowzroczne decyzje władz pogłębiały konflikty na Kresach. Nie były one bezpośrednią przyczyną zbrodni, ale stworzyły grunt, na którym radykalne ideologie łatwiej trafiały na podatny teren. Autor przypomina, że była to wojna w wojnie. Chaos, rozpad struktur państwowych i strach potęgowały brutalność. W takich warunkach nacjonalistyczna propaganda działała szczególnie skutecznie. Spór o przyszłą granicę podzielił Polaków i Ukraińców w chwili, gdy oba narody znalazły się pod śmiertelną presją z zewnątrz. Motyka wyraźnie akcentuje bezwzględną politykę okupacyjną Niemców i Sowietów. Jej celem było zniewolenie całej Polski. Zarówno Polaków, jak i Ukraińców. Dla ukraińskich nacjonalistów Polacy byli znienawidzonymi okupantami. Dla nazistów Polacy stanowili niższą kategorię rasową, przeznaczoną po wymordowaniu inteligencji do roli narodu niewolników. Dla Sowietów byli „polskimi panami”, których należało zniszczyć albo przymusowo „zresocjalizować”. Na tle tych opisów szczególnie mocno wybrzmiewa zdanie, które ciśnie się na myśl czytelnika. „Ludzie ludziom zgotowali ten los”. Ta książka nie pozwala o tym zapomnieć. Pokazuje, że historia nie jest abstrakcyjnym procesem. Tworzą ją konkretni ludzie i ich decyzje. Czasem podejmowane w imię idei, które miały wyzwalać, a w praktyce prowadziły do masowego okrucieństwa.
Kamil - awatar Kamil
ocenił na82 miesiące temu

Cytaty z książki Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement

Więcej
Andrzej Nowak (historyk) Pierwsza zdrada Zachodu. 1920 - zapomniany appeasement Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne