Sprawa G

576 str. 9 godz. 36 min.
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Komisarz Van Veeteren (tom 10)
- Seria:
- Czarna seria
- Tytuł oryginału:
- Fallet G
- Data wydania:
- 2015-02-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2015-02-18
- Liczba stron:
- 576
- Czas czytania
- 9 godz. 36 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375548679
- Tłumacz:
- Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Sprawa G to dziesiąta i ostatnia część cyklu kryminalnych powieści z komisarzem Van Veeterenem w roli głównej.
Młoda Amerykanka Barbara Clarissa zleca prywatnemu detektywowi obserwację swojego męża Jaana G. Hennana. Nie podaje konkretnych powodów. Kilka dni później zostaje znaleziona martwa w pustym basenie. Podejrzenie pada na męża, lecz ten ma niepodważalne alibi. Okazuje się jednak, że nie jest on kryształową postacią.
Śledztwo podejmuje komisarz Van Veeteren. Sprawa niestety nie zostaje rozwiązana. Dopiero po piętnastu latach pojawia się nowy trop. Czy zagadka w końcu się wyjaśni?
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Sprawa G w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Sprawa G
Poznaj innych czytelników
891 użytkowników ma tytuł Sprawa G na półkach głównych- Przeczytane 450
- Chcę przeczytać 432
- Teraz czytam 9
- Posiadam 79
- 2015 8
- Kryminał 8
- 2018 6
- Kryminały 6
- 2015 6
- Czarna Seria 5




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Sprawa G
Stary dobry kryminał.
Stary dobry kryminał.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem najlepsza z wszystkich części. Przeszłość i teraźniejszość w jednym. Koniecznie trzeba przeczytać.
Moim zdaniem najlepsza z wszystkich części. Przeszłość i teraźniejszość w jednym. Koniecznie trzeba przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Hakana Nessera ,, Sprawa G ‘’ momentami niezwykle się dłuży i ciągnie jak makaron na widelcu. Owszem jest to dość ciekawa opowieść o dość specyficznych …..ludziach, ale nie zmienia to faktu, że mogła by być to opowieść krótsza . Ja wiem i zdaję sobie sprawę z tego, że autor chciał w jak najbardziej dokładny , niezwykle dokładny sposób opisać nie tylko charakter oprawcy, ale także odwieczne i ciągłe dylematy poszukiwaczy mordercy. Jest w tej książce bardzo dużo przemyśleń i swoistych pułapek , które przygotowuje los policjantom na drodze pościgu. Sam komisarz jest postawiony pod ścianą swoich uczuć, niedopowiedzeń, a także zdaje egzamin z człowieczeństwa. Tak to jest egzamin z człowieczeństwa, to nie jest tylko typowy egzamin na glinarza . Veeteren na nieszczęście zna doskonale oprawcę, który jest nieuchwytny, diabelsko sprytny, śliski jak węgorz. Mistrzowskie wyrachowanie i kpina, szyderczy uśmiech na gębie za którą już ją samą można dać kilka lat więzienia. Ale nie mogą nic mu zrobić, nie mają sposobności udowodnić mu winy. Policja staje się bezradna. Dodatkowo jak wspomniałem komisarz zna oprawcę jeszcze z dzieciństwa. Powstaje nienawiść, nienawiść tak silna, że aż wykracza…..no właśnie poza normy prawa. Van Veeteren jest w pewnym stopniu obłędnie pochłonięty sprawą , przesiąknięty nienawiścią, która zaślepia mu prawidłowy osąd, a także zmusza go poniekąd do przekroczenia granicy, której to nie może nigdy przekroczyć. Jeżeli to się stanie to nasz komisarz już na zawsze, nieodwracalnie stanie się taki sam jak …….morderca. Stanie po stronie mroku, a stamtąd jak wiadomo już nie da się wrócić……nie da się już być na powrót tym kim się było zanim się zrobiło ten jeden……jeden bardzo duży krok……
Ciekawa historia która rozwiązuje się dopiero po piętnastu latach. Nikt z policjantów, ale i ja także nie przypuszczałem, że to właśnie tak to się odbyło…..kto by pomyślał. Wszyscy patrzyli nie w tą stronę w którą powinni. Morderca wszystkich wyprowadził w pole, wszyscy byli w ciemnym lesie……..
Nie mniej całość się niemiłosiernie i niepotrzebnie dłuży, autor mógł darować sobie te co najmniej 100- 150 stron i całość zamknąć o wiele wcześniej. Samo zakończenie….no cóż……pozostaje tak naprawdę kilka niedopowiedzeń. Pozostaje tajemnica. Nie wszystko tak naprawdę do końca jest jasne w kwestii psychologicznej, ale także przyszłościowej. Być może, tak być może tak musiało się skończyć, ale sam koniec do mnie niestety nie przemawia. Tak po prawdzie to czuję się trochę zawiedziony, spowodowane jest to też po części rozwodnieniem głównego wątku na rzecz m.in. wewnętrznych sporów komisarza, ale także życia osobistego poszczególnych bohaterów. Ot dlatego też wyszło taki obyczajowy produkt ze śladowymi ilościami kryminału. Ewidentnie słaby. Czy warto przeczytania ? No cóż…….książkę męczyłem dość długo, jako stały czytelnik Hakana Nessera musiałem skończyć serię z komisarzem Van Veeterenem. Dla innych , którzy nigdy dotychczas się nie spotkali z tą serią- akurat tą książkę szczerze odradzam. Można z braku laku, ale…..tylko wtedy kiedy nie mamy innych lepszych pozycji na swojej półce….
Książka Hakana Nessera ,, Sprawa G ‘’ momentami niezwykle się dłuży i ciągnie jak makaron na widelcu. Owszem jest to dość ciekawa opowieść o dość specyficznych …..ludziach, ale nie zmienia to faktu, że mogła by być to opowieść krótsza . Ja wiem i zdaję sobie sprawę z tego, że autor chciał w jak najbardziej dokładny , niezwykle dokładny sposób opisać nie tylko charakter...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa ocena jest za cały cykl. Naprawdę dobry. Godny polecenia. I za "czucie się jak prosiak na asfalcie."
Ta ocena jest za cały cykl. Naprawdę dobry. Godny polecenia. I za "czucie się jak prosiak na asfalcie."
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKto potrafi piękniej przynudzać niż Hakan Nesser? Dowcipnie, z dystansem, klasą? No nikt. Absolutnie nikt. Tym razem komisarz Van Veeteren rozwiązuje sprawę z przeszłości (klasyka). A Nesser robi to tak powoli, z takim pietyzmem, jakby sam nie potrafił rozstać się ze swoim bohaterem. Mamy w "Sprawie G" wszystko, co powinno znaleźć się w tomie podsumowującym cykl: najlepsze kąski z przeszłości, nawiązanie do poprzednich spraw i ulubionych bohaterów (komisarz Bausen),zamknięcie zagadki, która nie dawała spokoju przez lata. Teraz Van Veeteren może udać się na emeryturę z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku. Dobry glina. Dobry człowiek. Dobry pisarz. Przyjemność ze spotkania z twórczością Nessera dla mnie jak zwykle niezmienna.
Kto potrafi piękniej przynudzać niż Hakan Nesser? Dowcipnie, z dystansem, klasą? No nikt. Absolutnie nikt. Tym razem komisarz Van Veeteren rozwiązuje sprawę z przeszłości (klasyka). A Nesser robi to tak powoli, z takim pietyzmem, jakby sam nie potrafił rozstać się ze swoim bohaterem. Mamy w "Sprawie G" wszystko, co powinno znaleźć się w tomie podsumowującym cykl: najlepsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻegnaj komisarzu Van Vetereen - to była wspaniała uczta i cieszę się, że mogłem Ci towarzyszyć w Twoich przygodach.
Świetna, świetna, świetna - tylko tak można określić to zakończenie serii.
Zaczyna się niewinnie trochę jak u Chandlera i nie sposób przewidzieć, co stanie się dalej i jak G dokonał zbrodni doskonałej.
Wszystko ma swój czas i bezkarność także, ale żeby wiedzieć jak to się dzieje trzeba koniecznie przeczytać "Sprawę G" koniecznie :)
Żegnaj komisarzu Van Vetereen - to była wspaniała uczta i cieszę się, że mogłem Ci towarzyszyć w Twoich przygodach.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, świetna, świetna - tylko tak można określić to zakończenie serii.
Zaczyna się niewinnie trochę jak u Chandlera i nie sposób przewidzieć, co stanie się dalej i jak G dokonał zbrodni doskonałej.
Wszystko ma swój czas i bezkarność także, ale żeby...
To moje pierwsze spotkanie z autorem.I od razu,taka fajna książka.
Zabójstwo Amerykanki.W Szwecji,to się zdarzyło.Ja lubię kryminały nordyckie.
Bo są takie mroczne,autor umię trzymać w napięciu.Co mu się super udało.
Kiedy,kobieta trzymała,pana na muszce.Ten,prosił.Niech,przed moją śmiercią ptak,przeleci.
Ja sobie wyobraziłem,może to byłby kwiczoł ?
Sprawa G,to świetny kryminał.Pewnie,się wielu spodoba.
To moje pierwsze spotkanie z autorem.I od razu,taka fajna książka.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZabójstwo Amerykanki.W Szwecji,to się zdarzyło.Ja lubię kryminały nordyckie.
Bo są takie mroczne,autor umię trzymać w napięciu.Co mu się super udało.
Kiedy,kobieta trzymała,pana na muszce.Ten,prosił.Niech,przed moją śmiercią ptak,przeleci.
Ja sobie wyobraziłem,może to byłby kwiczoł ?
Sprawa G,to świetny...
Książka w której komisarz Van Veeteren podsumowuje swoje śledztwa i również swoje życie. Momentami nostalgiczna, pełna wspomnień. Akcja jak zawsze ciągnie się niespiesznie, by dopiero na sam koniec przyspieszyć.
Książka w której komisarz Van Veeteren podsumowuje swoje śledztwa i również swoje życie. Momentami nostalgiczna, pełna wspomnień. Akcja jak zawsze ciągnie się niespiesznie, by dopiero na sam koniec przyspieszyć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKlimatyczny kryminał skandynawski. Trochę nietypowy co do fabuły, bo od samego początku zagadką nie jest osoba mordercy (w tej kwestii akurat wszystko jest jasne jak słońce: policja wie kto zabił, co lepsze sprawca również wie, że oni wiedzą, że to on),ale sposób, w jaki dokonano zbrodni. Po rozważeniu kilku opcji teoretycznie wszystko wszystkim jest wiadome, ale brak dowodów, alibi niemożliwe do podważenia, notoryczne zaprzeczenia zbrodniarza, jakoby miał cokolwiek wspólnego z morderstwem, ba, by to w ogóle było morderstwo, sprawiają, że nie sposób ukarać winnego. Mija kilkanaście lat i pojawia się kolejna zbrodnia, a w ślad za nią następny trop i śledztwo (znowu nietypowe, bo częściowo prowadzone przez emerytowanych policjantów) rusza z miejsca.
Minusem książki jest przesadzona objętość i nadmierne rozciągnięcie w czasie. Również rozwiązanie sprawy nie jest szczególnie powalające na kolana- podobny scenariusz był zakładany przez policję od pierwszych stron książki. Za plus uznaję niespieszną akcję (akurat potrzebowałam takiego „spowalniacza”) i udane odzwierciedlenie skandynawskich realiów życia. Aczkolwiek fani niespodziewanych zwrotów akcji raczej zachwyceni nie będą.
Klimatyczny kryminał skandynawski. Trochę nietypowy co do fabuły, bo od samego początku zagadką nie jest osoba mordercy (w tej kwestii akurat wszystko jest jasne jak słońce: policja wie kto zabił, co lepsze sprawca również wie, że oni wiedzą, że to on),ale sposób, w jaki dokonano zbrodni. Po rozważeniu kilku opcji teoretycznie wszystko wszystkim jest wiadome, ale brak...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, że to ostatnia książka z Van Veeterenem,.... zaprzyjaźniłam się z nim.! I co teraz???? Żałuję, że w realu takich ludzi trzeba szukać, ze świeczką. No cóź..... Hakan Nesser pisze świetnie.!! Dobrze, że jeszcze został Barbarotti i dwie inne historie...:)
Świetna literatura, umiejętnie odciąga mnie od codzienności!
Szkoda, że to ostatnia książka z Van Veeterenem,.... zaprzyjaźniłam się z nim.! I co teraz???? Żałuję, że w realu takich ludzi trzeba szukać, ze świeczką. No cóź..... Hakan Nesser pisze świetnie.!! Dobrze, że jeszcze został Barbarotti i dwie inne historie...:)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna literatura, umiejętnie odciąga mnie od codzienności!