
Odwrócony świat

288 str. 4 godz. 48 min.
- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Seria:
- Artefakty
- Tytuł oryginału:
- Inverted World
- Data wydania:
- 2016-02-03
- Data 1. wyd. pol.:
- 2016-02-03
- Data 1. wydania:
- 1979-01-01
- Liczba stron:
- 288
- Czas czytania
- 4 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788374806329
- Tłumacz:
- Robert Waliś
Miasto przemierza zrujnowany świat po torach, które trzeba stale przed nim układać, a następnie usuwać. Jeżeli się zatrzyma, zostanie w tyle za „optimum” i wpadnie w miażdżące pole grawitacyjne. Brak postępu oznacza śmierć.
Rządzący miastem starają się, żeby mieszkańcy nie zdawali sobie z tego sprawy. Jednak kurcząca się populacja staje się niespokojna. A przywódcy wiedzą, że miasto coraz bardziej zwalnia.
„Posępna psychodeliczna podróż przez krajobraz, który przypomina wspólne dzieło Brueghela i M.C. Eschera”.
- Jonathan Lethem
„Jedna z najbardziej zaskakujących powieści SF, jakie kiedykolwiek napisano”.
- Le Monde
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Odwrócony świat w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Odwrócony świat
Poznaj innych czytelników
2092 użytkowników ma tytuł Odwrócony świat na półkach głównych- Chcę przeczytać 1 147
- Przeczytane 935
- Teraz czytam 10
- Posiadam 460
- Fantastyka 36
- Artefakty 36
- Ulubione 25
- Chcę w prezencie 19
- Science Fiction 12
- 2018 11






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Odwrócony świat
Pomysł może i dobry, pióro też lekkie, ale historia kompletnie nie angażująca. Bohaterowie nie wzbudzają ani sympatii ani zainteresowania. Ich los cały czas był mi obojętny. Nie czułem też jakiegokolwiek napięcia. Odkrywanie świata również raczej mnie nie zaspokajało. Raczej znajdziesz coś lepszego...
Pomysł może i dobry, pióro też lekkie, ale historia kompletnie nie angażująca. Bohaterowie nie wzbudzają ani sympatii ani zainteresowania. Ich los cały czas był mi obojętny. Nie czułem też jakiegokolwiek napięcia. Odkrywanie świata również raczej mnie nie zaspokajało. Raczej znajdziesz coś lepszego...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwna to opowieść. W tym samym stopniu co ciekawa. To jedna z tych, w których wiemy tyle co sami bohaterowie (przynajmniej główni) a clue książki wydaje się odnalezienie odpowiedzi jakich wszyscy poszukują. To ostatecznie następuje - tu zatem mały spojler - jednak ostatecznie okazały się być zupełnie odmienne od wszystkiego czego się spodziewałem.
Opowieść toczy się wraz z młodym chłopcem, dorastającym w mieście, które nieustannie posuwa się ku nieskończoności. Jeśli stanie lub dostatecznie zwolni, wszystkich czeka zagłada. Jak można zatem żyć w świecie wiecznego ruchu - w świecie gdzie rzeczywistość trzyma wszystko w całości jedynie w pobliżu wędrującej metropolii? Każda kolejna mila oznacza absurdalne wręcz wyzwanie oraz nieustanne stawianie czoła równaniu, które składa się z ograniczonych zasobów, niezliczonych i nagłych przeszkód przynoszonych przez przyszłość oraz widma samej przeszłości, która podąża szlakiem miasta by ostatecznie je pochłonąć.
Myślę, że w pewnym stopniu można nazwać tę historię surową. Niewiele jest w niej tego co ostatecznie stanowi jedynie zbędne tło czy wątki poboczne. Wydaje się to podkreśleniem głównego założenia - zbędne rzeczy nie mogą spowolnić tak miasta jak i samej historii. Priest obrał sobie bardzo konkretny cel i choć sama droga wydaje się zawiła ma jeden, konkretny finał.
To mocna, dosadna wizja zatracenia pamięci na rzecz celu. Czym pozostaje jednak cel bez przyczyny? Priest stworzył opowieść, która posiada wiele przesłań i wszystkie wydają się być równie nieskończone co książkowe “optimum” do którego dąży wędrujące Miasto. Opowieść ta stara się jednocześnie odpowiedzieć na kilka dość ciekawych pytań: Co by się stało gdyby Syzyf zrozumiał, że nie musi już pchać kamienia? Czy Majowie zaakceptowaliby świat, w którym słońce nie spada na ziemię pomimo braku składanych ofiar? Czy świat może się obrócić i kręcić jak wielka pralka?
Oczywiście, wszystko to tylko spekulacje, ale teraz Wy również możecie poznać ich rozwiązania.
https://www.instagram.com/velocireader_/
Dziwna to opowieść. W tym samym stopniu co ciekawa. To jedna z tych, w których wiemy tyle co sami bohaterowie (przynajmniej główni) a clue książki wydaje się odnalezienie odpowiedzi jakich wszyscy poszukują. To ostatecznie następuje - tu zatem mały spojler - jednak ostatecznie okazały się być zupełnie odmienne od wszystkiego czego się spodziewałem.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść toczy się wraz...
Ciekawy pomysł na dłuższe opowiadanie , ale w przypadku książki ujawniają się wszystkie mankamenty- rozwleczone sceny, mało istotne opisy, powtórzenia wątków, spadające napięcie, banalni bohaterowie, słabe dialogi tajemnica, która przestaje być interesująca.
Ciekawy pomysł na dłuższe opowiadanie , ale w przypadku książki ujawniają się wszystkie mankamenty- rozwleczone sceny, mało istotne opisy, powtórzenia wątków, spadające napięcie, banalni bohaterowie, słabe dialogi tajemnica, która przestaje być interesująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc, nie wiem czego spodziewałam się, sięgając po tę klasyczną powieść Scifi z 1974 r.
Na pewno nie psychodeli, a po części właśnie tym jest ta książka... Czytając ją, co jakiś czas zastanawiałąm się “Co ja czytam?”, a jednak nie mogłam przestać.
Niby na koniec dostajemy wyjaśnienie opisanych zjawisk, jednak moim zdaniem jest ono trochę naciagane, bo pewnych aspektów nie da się podciągnąć pod teorię, która zostaje nam przedstawiona. Chciałabym wierzyć, że było to celowe posunięcie ze strony autora...
Głównym narratorem tej tajemniczej ;) powieści jest mieszkaniec miasta (choć mamy też drugi POV oraz narrację 3 osobową). Jednak pokuszę się o stwierdzenie, że BOHATERM TEJ KSIĄŻKI JEST MIASTO... a jednak nie dostajemy pełnego, jednoznacznego jego opisu tegoż miasta.
Szczerze mówiąc, nie wiem czego spodziewałam się, sięgając po tę klasyczną powieść Scifi z 1974 r.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa pewno nie psychodeli, a po części właśnie tym jest ta książka... Czytając ją, co jakiś czas zastanawiałąm się “Co ja czytam?”, a jednak nie mogłam przestać.
Niby na koniec dostajemy wyjaśnienie opisanych zjawisk, jednak moim zdaniem jest ono trochę naciagane, bo pewnych...
Tory, tory i tory... To na nich właśnie, stale układanych przemierza miasto przez zapuszczony świat. Przed miastem tory się buduje, a za miastem usuwa. Miasto musi być w ciągłym ruchu, inaczej oznacza to dla jego mieszkańców śmierć... Mieszkańcy, których życie podporządkowane jest miastu są coraz bardziej sfrustrowani... Brzmi przerażająco, prawda?😱
Funkcjonowanie miasta poznajemy dzięki Helwardowi, świeżemu uczniowi cechu. To wszystko przypomina trochę średniowieczne gildie. Spowity tajemnicą przed mieszkańcami system cechów podzielony jest na różne frakcje, gdzie każda zajmuje się czymś innym, co ma znaczenie dla przetrwania miasta na kołach. W miarę rozwoju sytuacji, wraz z nowymi odkryciami Helwarda atmosfera coraz bardziej gęstnieje. A im dalej od miasta tym większe dziwy... prawa fizyki zdają się ulegać deformacji.
Co tak naprawdę dzieje się z miastem? Co z resztą świata? Czy jest szansa na wyrwanie się z błędnego koła?
Ta historia jest jak przejażdżka puszką w psychodelicznym śnie, a z każdą kolejną milą robi się coraz bardziej upiorna i mroczna. Jest w tym wszystkim coś klaustrofobicznego, poczujecie się uwięzieni w pędzącym, stalowym monstrum.
Stopniowo odkrywane szczegóły świata wykreowanego przez Priesta niezwykle pobudzają wyobraźnię. Miałam wiele wyjaśnień, co do zakończenia, ale nic mnie nie przygotowało na taką prawdę!🤯WOW! I jakie to jest wstrząsające, aż ściska trzewia. Totalne zaskoczenie, prawda sprawiła, że poczułam się jakbym dostała obuchem w głowę.
Skłania do refleksji nad percepcją, nad naszym postrzeganiem otaczającej nas rzeczywistości. Jak nasze życie, wychowanie ma wielki wpływ na to jak odbieramy świat.
Polecam miłośnikom SF i nie tylko!
Tory, tory i tory... To na nich właśnie, stale układanych przemierza miasto przez zapuszczony świat. Przed miastem tory się buduje, a za miastem usuwa. Miasto musi być w ciągłym ruchu, inaczej oznacza to dla jego mieszkańców śmierć... Mieszkańcy, których życie podporządkowane jest miastu są coraz bardziej sfrustrowani... Brzmi przerażająco, prawda?😱
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFunkcjonowanie miasta...
Przywołajcie w pamięci swój ulubiony film z oryginalną historią i świetną fabułą. Macie? To teraz wyobraźcie sobie, że rekwizyty w filmie są z chińskiego sklepu on-line, a aktorów podmieńcie na tych z filmów dla dorosłych. Wyszło słabo, zgadza się?
Tak jak i z tą książką, bo autor nie potrafi pisać. Wolne tempo, słabe budowanie napięcia, żadne dialogi i MNÓSTWO powtórzeń. Pomysł spoko (choć i tak nie najlepszy),ale wykonanie tragiczne. Nie warte uwagi; lepiej sprawdzić streszczenie i przeczytać, nie wiem, choćby Zajdla raz jeszcze.
Przywołajcie w pamięci swój ulubiony film z oryginalną historią i świetną fabułą. Macie? To teraz wyobraźcie sobie, że rekwizyty w filmie są z chińskiego sklepu on-line, a aktorów podmieńcie na tych z filmów dla dorosłych. Wyszło słabo, zgadza się?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak i z tą książką, bo autor nie potrafi pisać. Wolne tempo, słabe budowanie napięcia, żadne dialogi i MNÓSTWO powtórzeń....
Priest kreuje duszną, powoli rozwijającą się opowieść, łącząc dystopijną wizję z poczuciem obcości i fascynacji. Brak tu otwartej opresji, ale ograniczenie dostępu do wiedzy staje się narzędziem kontroli. Fabuła nabiera tempa dopiero w późniejszych częściach, a zakończenie pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi, co może frustrować lub – jak w moim przypadku – pobudzać do refleksji.
Język jest prosty i oszczędny, co współgra z onirycznym klimatem, a sama historia balansuje między poczuciem zachwytu światem a niepokojem. To powieść, która bawi się percepcją i stawia pytania o naturę człowieka oraz sposób, w jaki interpretujemy rzeczywistość.
O książce i wrażeniach z lektury szerzej opowiadam na kanale:
Priest kreuje duszną, powoli rozwijającą się opowieść, łącząc dystopijną wizję z poczuciem obcości i fascynacji. Brak tu otwartej opresji, ale ograniczenie dostępu do wiedzy staje się narzędziem kontroli. Fabuła nabiera tempa dopiero w późniejszych częściach, a zakończenie pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi, co może frustrować lub – jak w moim przypadku – pobudzać do...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Odwrócony świat" - Christopher Priest
---------------------------------------
Mam poczucie, że to moja pierwsza książka fantastyczno-naukowa, chociaż wiem, że tak nie jest. Niemniej, pierwszy raz czytałam coś tak zupełnie oderwanego od rzeczywistości. Ale przecież wszystko zależy od percepcji, prawda?
Miasto "Ziemia" przemierza świat goniąc za optium poruszając się na torach. Społeczeństwo jest podzielone na cechy, w tym na: Torowych, Trakcyjnych, Handlowców, Nawigatorów, Budowniczych Mostów i Badaczy Przyszłości. To czym jest optimum oraz konsternacja dotycząca jego prawdziwej natury i definicji oraz świat, w którym to się dzieje, stanowią podwójne zaskoczenie. Pierwsze, gdy poznajemy ten świat, drugie, gdy już go poznamy. Brzmi dziwnie i niezrozumiale? Tylko z pozoru ;)
Super książka! Nie powiem nic więcej, bo to trzeba zobaczyć na własne oczy (oczyma wyobraźni swojej) ;)
Gorąco polecam! Ode mnie 10/10.
---
Zauważyłam, że Christopher Priest napisał też książkę "Prestiż", która stała się kanwą filmu o tym samym tytule. Film, w mojej ocenie, świetny - ciekawa jestem lektury :)
"Odwrócony świat" - Christopher Priest
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to---------------------------------------
Mam poczucie, że to moja pierwsza książka fantastyczno-naukowa, chociaż wiem, że tak nie jest. Niemniej, pierwszy raz czytałam coś tak zupełnie oderwanego od rzeczywistości. Ale przecież wszystko zależy od percepcji, prawda?
Miasto "Ziemia" przemierza świat goniąc za optium poruszając się na...
Świetna książka. Dawno żadna aż tak mnie nie wciągnęła ale zakończenie pozostawiło u mnie pewien niedosyt. Liczyłem że więcej się wyjaśni.
Świetna książka. Dawno żadna aż tak mnie nie wciągnęła ale zakończenie pozostawiło u mnie pewien niedosyt. Liczyłem że więcej się wyjaśni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo skończeniu książki śmiało mogę stwierdzić, że to fabularyzowany eksperyment myślowy. Super pomysł, fajny twist na końcu ale pisarsko średnio. Książka zaczyna się opisem inicjacji na kandydata cechu i już na samym początku dowiadujemy się, że społeczeństwo w którym żyje główny bohater ma zhierarchizowaną strukturę oraz podział na "lepszych" i "gorszych". Niestety ten motyw mimo, że jest jednym z fundamentów fabuły nie jest zbytnio eksplorowany w kontekście nierówności czy tragiczności niżej zhierarchizowanych jednostek. Cała książka to pretekst do tego aby opisać co by się stało gdyby Ziemia nie była kulą. Jakie prawa fizyki istniałyby na takim obiekcie? I to jest w niej szalenie ciekawe. Język i zagadnienia naukowe są proste, do zrozumienia co się dzieje w momencie wyjaśnienia przez autora mechanizmów tego świata wystarczy podstawowa wiedza astrofizyczna i matematyka na poziomie liceum ogólnokształcącego. To co mi w niej przeszkadzało i odbierało radość z czytania to forma w jakiej ją napisano. Postacie są rekwizytami, poza głównym bohaterem i może jego żoną nie mają żadnych charakterów. Dialogi są szczątkowe i rzadko można przeczytać jakąś rozbudowaną wymianę zdań. Ludzie żyją w mieście na torach, które cały czas musi się poruszać ale nikt nie wie dlaczego. Sekret znają tylko ludzie z najwyższych cechów więc bohater też nie jest dopuszczony do tajemnicy i nikt mu nic nie mówi. Być może dlatego autor doszedł do wniosku, że nie ma sensu pisać dialogów w których nie padłyby żadne konkrety. Jakieś mało ważne interakcje dla fabuły opisywał lapidarnie "porozmawialiśmy o naszej przyszłości" zamiast zredagować dialog w którym 2 bohaterów by o niej rozmawiało przemycając szczegóły o otaczającym świecie, czy zasadach panujących w mieście. Dramatycznie brakowało takiej ekspozycji. Czytając ma się wrażenie, że to jeden wielki memuar chociaż sama książka nie jest zredagowana jako pamiętnik lub dziennik. Niektórych forma ta może odrzucić, mi trochę obrzydziła czytanie bo nie lubię takiej narracji. Mimo wszystko sama tajemnica tego świata jest na tyle interesująca, że przerzuca się stronę za stroną z wielką ciekawością. Niestety są momenty w których czuć dłużyznę. Szczególnie kiedy bohater w ramach inicjacji musi odbyć staż w każdym z najważniejszych cechów. Z jednej strony poznajemy wiele zasad jakie panują w mieście, z drugiej autor postawił ogromny nacisk na wytłumaczenie i opisanie sposobu w jaki przemieszcza się miasto pisząc o tym przez pierwsze kilkadziesiąt stron po to tylko żeby prace cechu odpowiadającego za stosunki między mieszkańcami miasta oraz tubylcami opisać na kilku stronach. Szkoda, że w treść nie wplątano motywu z dramatem jednostki z uwagi na fakt, że bohater jest dosyć tragiczną postacią. Autor rozpoczyna wiele ciekawych wątków związanych głównie z rodziną bohatera zarówno jego rodzicami, nowo poślubioną żoną (kojarzony związek) i dzieckiem, którego się spodziewają ale kompletnie nie potrafi rozpisać tych wątków aby wybrzmiały. Czy warto przeczytać? Jeśli interesuje cię sama koncepcja na oryginalny i niecodzienny świat z motywem light post apo to polecam. Czyta się bardzo szybko. Jeśli lubisz dynamiczne książki i interesują cię interakcje między bohaterami oraz wątki obyczajowe to ta książka ma ich jak na lekarstwo. Pomimo wspomnianych wad polecam, solidne SF dla fana gatunku. 6/10
Po skończeniu książki śmiało mogę stwierdzić, że to fabularyzowany eksperyment myślowy. Super pomysł, fajny twist na końcu ale pisarsko średnio. Książka zaczyna się opisem inicjacji na kandydata cechu i już na samym początku dowiadujemy się, że społeczeństwo w którym żyje główny bohater ma zhierarchizowaną strukturę oraz podział na "lepszych" i "gorszych". Niestety ten...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to