rozwińzwiń

Zagłada dalekowschodniej eskadry

Okładka książki Zagłada dalekowschodniej eskadry autorstwa Andrzej Perepeczko
Okładka książki Zagłada dalekowschodniej eskadry autorstwa Andrzej Perepeczko
Andrzej Perepeczko Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie Seria: Miniatury Morskie. Epizody wojen morskich powieść historyczna
65 str. 1 godz. 5 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Seria:
Miniatury Morskie. Epizody wojen morskich
Data wydania:
1971-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1971-01-01
Liczba stron:
65
Czas czytania
1 godz. 5 min.
Język:
polski
Historia Bitwy pod Kuantanem (10 grudnia 1940 r.) pierwszej potyczki morskiej między Wielką Brytanią a Japonią.
Średnia ocen
7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zagłada dalekowschodniej eskadry w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Zagłada dalekowschodniej eskadry

Średnia ocen
7,3 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zagłada dalekowschodniej eskadry

Sortuj:
avatar
1068
1067

Na półkach:

Mowa o zatopieniu dwóch pancerników HMS "Prince of Wales" i HMS "Repulse". Inaczej mówiąc o bitwie morskiej pod Kuantanem, gdzie po raz pierwszy duże okręty zostały zatopione przez lotnictwo.

Mowa o zatopieniu dwóch pancerników HMS "Prince of Wales" i HMS "Repulse". Inaczej mówiąc o bitwie morskiej pod Kuantanem, gdzie po raz pierwszy duże okręty zostały zatopione przez lotnictwo.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

24 użytkowników ma tytuł Zagłada dalekowschodniej eskadry na półkach głównych
  • 15
  • 9
13 użytkowników ma tytuł Zagłada dalekowschodniej eskadry na półkach dodatkowych
  • 5
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Zagłada dalekowschodniej eskadry

Inne książki autora

Andrzej Perepeczko
Andrzej Perepeczko
Urodzony w Lwowie, absolwent Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni i Politechniki Gdańskiej. Oficer mechanik floty handlowej, pływał od 1948 r. na statkach polskich oraz obcych bander. Przeszedł kolejno wszystkie stanowiska w dziale maszynowym od praktykanta, palacza, motorzysty i oficera wachtowego aż do starszego mechanika. Jest wieloletnim wykładowcą w Szkole Morskiej w Gdyni i pełnił tam funkcję Dziekana Wydziału Mechanicznego.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

ORP "Wilk". Okaleczony drapieżnik Mariusz Borowiak
ORP "Wilk". Okaleczony drapieżnik
Mariusz Borowiak
Niezwykle drobiazgowa, ale interesująca monografia poświęcona podwodnemu stawiaczowi min. Pierwszy duży okręt zamówiony dla potrzeb Polskiej Marynarki Wojennej, pierwszy z serii okrętów zamówionych we Francji, nie był pozbawiony mankamentów. Prawie pięć lat oczekiwania na przyjęcie do służby, liczne usterki pojawiające w trakcie budowy, niższa jakość użytej stali, brak szumonamierników na wyposażeniu. W 1939 roku mógł już uchodzić za nieco przestarzały. Ale za każdym razem okazuje się, że prawdziwą wartością okrętu jest jego załoga. Chyba wszyscy znają historię odysei ORP „Orzeł” i jego samotne przedarcie się do Wielkiej Brytanii. Zapomina się jednak często, że równie bohaterskim czynem wsławił się ORP „Wilk”. Dla mnie losy „Wilka” były jakoś bliższe. Może dlatego, że wymagały dużo więcej wysiłku ze strony marynarzy, aby mimo nienajlepszego stanu technicznego przeprowadzić 10 bojowych patroli. A może przez to, że patrzę przez pryzmat dowódcy, komandora podporucznika Bogusława Krawczyka – ambitnego, niepokornego lecz niezwykle zdolnego i przywiązanego do swojej jednostki. Dobrze, że Autor poświęcił mu aż tak dużo miejsca. Na tę książkę należy spojrzeć pod kątem technicznym i biograficznym. Technikalia okrętu istotnie mogą nużyć osoby niespecjalnie znające się na specyfice służby na tego typu jednostkach. Natomiast dużo ciekawiej wygląda przebieg służby i wyeksponowanie najważniejszych punktów w historii okrętu: tasowanie załóg podwodnych w okresie międzywojennym, przebieg kampanii 1939, zagadka taranowania niezidentyfikowanego okrętu podwodnego, okoliczności śmierci dowódcy oraz sprowadzenia steranego okrętu do Polski. A także jak wyglądała wojna z perspektywy załogi okrętu podwodnego na obczyźnie, skierowanej do przymusowej rezerwy. Bo nie wszystko było łatwe i proste, jak się to może wydawać. Osoby dopiero poznające dzieje Polskiej Marynarki Wojennej dowiedzą się przy okazji dlaczego w herbie ORP „Sokół” widniała… owca :-) Bardzo ładnie i gustownie wydana książka, w lakierowanej twardej oprawie. Pod względem stylu pisarskiego wyżej stawiam Pana Jerzego Pertka, ale doceniam ogromne zaangażowanie i nakład pracy włożony przez Autora w przygotowanie tej publikacji.
Kedar - awatar Kedar
ocenił na84 lata temu
Verdun 1916 Jarosław Centek
Verdun 1916
Jarosław Centek
Jarosław Centek to Autor kilku udanych pozycji naukowych oraz popularyzatorskich poświęconych militariom I wojny światowej. Tym razem podjął się niezwykle trudnego zadania przybliżenia czytelnikom wydarzeń bitwy pod Verdun. Ta gigantyczna batalia, toczona przez 11 miesięcy 1916 r. stała się wręcz symbolem I wojny światowej oraz bezsensownej rzezi, w której zginęły lub zostały ranne setki tysięcy żołnierzy francuskich i niemieckich. Nie przyniosła ani zdecydowanego rozstrzygnięcia, ani też nie zmieniła w większym stopniu sytuacji na frontach. Składała się z setek szturmów i kontrataków na silnie umocnione pozycje, w trakcie których najpierw Niemcy usiłowali przełamać front francuski i zdobyć (zbliżyć się? - nie jest to do końca pewne) twierdzę oraz miasto Verdun. W drugiej połowie roku Francuzi odzyskali znaczną część utraconego uprzednio terenu (zyski i straty obydwu stron nie przekraczały dystansu 10 km.). Ze względu na swój niezwykle krwawy i symboliczny charakter bitwa pod Verdun (zarówno w całości jak i w odniesieniu po poszczególnych epizodów) doczekała się olbrzymiej ilości opracowań (niekiedy niezwykle szczegółowych),analiz strategicznych, operacyjnych i taktycznych, wspomnień i relacji uczestników, wydawnictw źródłowych. Materiały te publikowano przede wszystkim we Francji i Niemczech, ale nie tylko. W odniesieniu do pracy popularyzatorskiej odrębna kwerenda źródłowa (a zachowane akta są niezwykle obfite),jak również wykorzystanie całego ogromu literatury jest po prostu niemożliwe, co Autor na samym wstępie przyznaje. J. Centek pominął więc opracowania szczegółowe (dotyczące działań jednostek na poziomie kompanii, batalionu, pułku i brygady),opierając się na monografiach poświęconych uczestniczącym w zmaganiach dywizjom i armiom. Z materiałów źródłowych skorzystał przede wszystkim z relacji wspomnieniowych. Praca pomija ukazanie przyczyn wybuchu I wojny światowej (były one wielokrotnie omawiane i są dość powszechnie znane),przedstawia natomiast sytuację strategiczną stron walczących w końcu 1915 r. oraz prawdopodobne motywy i cele dowództwa niemieckiego, planującego ofensywę na Verdun. O dziwo, nie są one jasne, co w dużej części wynika z późniejszych prób zrzucenia przez osoby podejmujące najważniejsze decyzje odpowiedzialności za bezsensowną rzeź, do której doszło. Przedstawiały one proces decyzyjny w subiektywnym i stronniczym świetle, posuwały się nawet do fabrykowania dokumentów. J. Centek nie waha się zająć tutaj klarownego stanowiska wobec poszczególnych hipotez na powyższy temat. Charakteryzuje następnie obydwie walczące w 1916 r. armie, omawia też historię powstania oraz fortyfikacje rejonu umocnionego Verdun. Wreszcie część najtrudniejsza i najobszerniejsza - przedstawienie kolejnych etapów działań walczących wojsk. Autor musi tutaj balansować pomiędzy nadmiernym uszczegółowieniem, a zbytnią generalizacją, ograniczany przy tym planowaną objętością publikacji. Z zadania tego wywiązuje się dobrze, czytelnicy bardziej wnikliwi mogą prześledzić koleje trwającej przez cały niemal 1916 r. batalii. Niestety, nie pomagają w tym zamieszczone w książce mapy – mało czytelne, nie zawsze wystarczająco szczegółowe. Wspomniane śledzenie przebiegu bitwy wymaga więc sporego wysiłku, mniej zaangażowani mogą zagubić się w wyliczance kolejnych jednostek oraz nazw fortów, wsi czy innych obiektów topograficznych, które zdobywano i tracono. Na koniec trafne podsumowanie, analiza błędów obydwu stron, konstatacja, że angażując się w bitwę pod Verdun Niemcy zmarnowali uzyskaną w 1915 r. przewagę strategiczną. I to właśnie okazało się najważniejszą, czysto militarną konsekwencją batalii. Były też konsekwencje psychologiczne, Verdun stało się symbolem przerażającej „wojny w okopach”, nasilając we Francji nastroje pacyfistyczne. W okresie międzywojennym usiłowano uczynić pole bitwy miejscem pojednania francusko-niemieckiego, organizowano wspólne zjazdy weteranów. Nic z tego nie wyszło, jak pokazały wydarzenia II wojny światowej. Na osobisty rozkaz Hitlera zburzono wtedy wzniesione przez Francuzów w Verdun memoriały. Odtworzono je po II wojnie, a pole bitwy stało się miejscem symbolicznych spotkań przywódców Francji i Niemiec. Oby z lepszym skutkiem. Na bardzo pozytywnym tle całości opracowania zabrakło mi bliższego omówienia postaci dowódców obydwu stron, a przecież były to osobowości znaczące, które miały często odgrywać istotną rolę w przyszłości. Pod Verdun sławę oraz buławę marszałkowską zdobył np. obrońca twierdzy, Philippe Pétain (jego konkretnych zasług i decyzji – np. bezzwłocznego zorganizowania linii komunikacyjnych, zapewniających naciskanym Francuzom zaopatrzenie – nie podkreślono). Podczas I wojny światowej został bohaterem Francji, podczas II kolaborantem.
Nefer - awatar Nefer
ocenił na91 rok temu

Cytaty z książki Zagłada dalekowschodniej eskadry

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zagłada dalekowschodniej eskadry