rozwińzwiń

Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem

Okładka książki Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem autorstwa Paweł Smoleński
Logo Lubimyczytac Patronat
Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem autorstwa Paweł Smoleński
Paweł Smoleński Wydawnictwo: Czarne Seria: Bez Pośpiechu literatura piękna
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Seria:
Bez Pośpiechu
Data wydania:
2014-11-21
Data 1. wyd. pol.:
2014-11-21
Język:
polski
ISBN:
9788375368239
Kiedy świetny polski dziennikarz spotyka się z najbardziej znanym ukraińskim pisarzem, tematy pojawiają się same, zwłaszcza gdy oczy całego świata zwrócone są na Ukrainę. "Szcze ne wmerła i nie umrze" to wywiad rzeka spisywany na gorąco, w pośpiechu, będący próbą zarejestrowania pulsującego rytmu historii, która donośnie odezwała się na wschodnich granicach Europy. To także zbiór refleksji na temat współczesnej sceny politycznej Europy i roli, jaką odgrywają w niej Rosja i Polska. Pasjonująca rozmowa przewartościowująca pojęcie narodowego sukcesu i klęski, dumy i uprzedzenia sąsiadów.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem i



1415
110
128

Opinia społeczności książki Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczemi



Książki 270 Opinie 121

Oceny książki Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem

Średnia ocen
7,0 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem

avatar
325
310

Na półkach:

Bardzo ciekawy, dlugi wywiad z ukrainskim pisarzem na tematy wydarzen politycznych na Ukrainie do roku 2014. Z obecnego punktu widzenia ksiazka nadal bardzo aktualna, albo nawet jeszcze bardziej aktualna. Przewidywania Andruchowicza w sprawie zamiarow Putina spelnily sie, niestety. Panuje to samo napiecie miedzy Rosja i Zachodem. Oczywiscie w ksiazce nie ma wzmianki o Zelenskim, ktory w tamtym czasie na scenie politycznej nie istnial. Ciekawa jest ta mieszanina kulturalna, Galicja, Krym, Doneck, Kijow, inne doswiadczenia historyczne, inne widzenie swiata. To dzieki Putinowi wlasnie Ukraina zjednoczyla sie, prawie calkowicie. Pawel Smolenski jak zwykle nie odpuszcza Polsce za nawet najmniejsze jej grzechy, a Andruchowicz raczej lubi Polske.

Bardzo ciekawy, dlugi wywiad z ukrainskim pisarzem na tematy wydarzen politycznych na Ukrainie do roku 2014. Z obecnego punktu widzenia ksiazka nadal bardzo aktualna, albo nawet jeszcze bardziej aktualna. Przewidywania Andruchowicza w sprawie zamiarow Putina spelnily sie, niestety. Panuje to samo napiecie miedzy Rosja i Zachodem. Oczywiscie w ksiazce nie ma wzmianki o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
807
112

Na półkach:

Polski skrajny nacjonalista - be.
Ukraiński skrajny nacjonalista - cacy.
Jak dla mnie, to ani polscy, ani ukraińscy niewiele mają ciekawego do powiedzenia.

Polski skrajny nacjonalista - be.
Ukraiński skrajny nacjonalista - cacy.
Jak dla mnie, to ani polscy, ani ukraińscy niewiele mają ciekawego do powiedzenia.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
86
26

Na półkach:

Historia najnowsza oczyma wnikliwego obserwatora. Czy bezstronnego? Tego nie umiem ocenić, ale czyta się z zainteresowaniem.

Historia najnowsza oczyma wnikliwego obserwatora. Czy bezstronnego? Tego nie umiem ocenić, ale czyta się z zainteresowaniem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

218 użytkowników ma tytuł Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem na półkach głównych
  • 119
  • 99
53 użytkowników ma tytuł Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem na półkach dodatkowych
  • 26
  • 8
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2

Inne książki autora

Paweł Smoleński
Paweł Smoleński
Polski dziennikarz, reporter i pisarz. Współpracował z pismami drugiego obiegu. Używał pseudonimu Tomasz Jerz. W 1989 został dziennikarzem "Gazety Wyborczej". Autor kilku książek o tematyce politologicznej, m.in. Pokolenie kryzysu (Instytut Literacki w Paryżu, 1989),Gazeta Wyborcza, miror d'une démocratie naissante (Noir sur Blanc, 1991),Salon patriotów (Rytm, 1994),Pochówek dla rezuna (Wydawnictwo Czarne, 2001) czy Irak. Piekło w raju (Świat Książki, 2004). Napisał także zbiór reportaży i esejów Izrael już nie frunie (Wydawnictwo Czarne, 2006). Pisywał także do paryskiej "Kultury". 27 grudnia 2002 opublikował w "Gazecie Wyborczej" artykuł zatytułowany Ustawa za łapówkę czyli przychodzi Rywin do Michnika, który zapoczątkował tzw. aferę Rywina. Był jednym ze świadków wezwanym przed komisję śledczą powołaną do zbadania tej sprawy. Laureat Nagrody Pojednania Polsko-Ukraińskiego, którą otrzymał w 2003 za książkę Pochówek dla rezuna, a także Nagrody im. Kurta Schorka za teksty poświęcone Irakowi.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę Zbigniew Parafianowicz
Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę
Zbigniew Parafianowicz Michał Potocki
Rzadko zdarza się, żeby reportaż sprzed 10 lat był tak aktualny. „Wilki żyją poza prawem” Zbigniewa Parafianowicza i Michała Potockiego opowiadają historię Ukrainy czasów sosnowej rewolucji, czyli Euromajdanu. Siłą tego tekstu jest szerokie spojrzenie na problemy Ukrainy, szczególnie te, które nie są historią, a rzeczywistością. System łapówkarstwa ma na Ukrainie długą historię. Nikt jednak jak Janukowycz nie usprawnił go do takiej skali. Za pomocą centralizacji, ucinania władzy samorządom i grabieżczej prywatyzacji simja, czyli oligarchiczna rodzina, rządziła państwem z cienia. Szczególnie te pierwsze procesy jeszcze niedawno były forsowane w Polsce, co może jeżyć włos na głowie. Niesprawiedliwe prawo podatkowe i wyciskanie klasy średniej nie wystarczyło na poruszenie całego kraju. Trzeba było zdusić nadzieję całych pokoleń na ucieczkę z rosyjskiej strefy wpływów. Stało się to w Wilnie w 2013 roku. Janukowycz, który grał na wielu fortepianach, rozgrywał Unię, dopóki ta obiecała mu pieniądze. To też zresztą brzmi znajomo. Musiał balansować pomiędzy nastrojami proeuropejskimi, prorosyjskimi, technokratycznymi i narodowymi. W rzeczywistości był tylko albo aż, oportunistą. Wyśmianie dobrej woli Unii rozpoczęło upadek Janukowycza. W stolicy rodził się Euromajdan, który za parę miesięcy zmusi prezydenta do ucieczki. Działania Berkutu i zaostrzanie ustawodawstwa w niedemokratycznych głosowaniach dolały paliwa do umierającego protestu. Janukowycz popełnił cały szereg błędów, nie domyślając się, że przemoc zawsze eskaluje zamieszki. Ostrzał snajperów i sto ofiar wśród protestujących nie zgasiło entuzjazmu. Zwycięstwo trwało krótko. Na południu lądowali już żołnierze. Pomimo upływu lat russki mir tłumaczy agresję w ten sam sposób. Jeszcze w 2002 roku Ukraina w słowach Putina była niezależnym państwem; w 2014 to „niedopaństwo”. Powołując się na użycie języka i ignorując zawiłość zależności między językiem a przynależnością narodową, Rosja zaanektowała Krym. To, co dzieje się dzisiaj, to tylko opóźniona kontynuacja wydarzeń sprzed 10 lat. W językach wschodniosłowiańskich istnieje prawda i istina – ta druga jest weryfikowalna. Prawd niestety jest wiele. https://www.instagram.com/metakonteksty/
Metakonteksty - awatar Metakonteksty
ocenił na710 miesięcy temu
Czysta biała rasa. Cesarskie konie, genetyka i wielkie wojny Frank Westerman
Czysta biała rasa. Cesarskie konie, genetyka i wielkie wojny
Frank Westerman
Uch. Nie wiem jak ocenić tę książkę, ale coś jednak napisać muszę. Bo od dzieciństwa mam do lipicanów słabość, A Europa Środkowa to mój konik (sic!). Tutaj jednak... No, trochę miałam zawyżone oczekiwania. Po pierwsze, trochę niejasne jest o czym to dokładnie książka. W zamyśle losy lipicanów - najszlachetniejszej z ras końskich - miały być punktem wyjścia do opowiedzenia losów XX-wiecznej historii Europy środkowej z jednej strony, a genetyki i wpływu człowieka na kształtowanie przyrody z drugiej. I niestety w tym problem - to trochę zbyt obszerne i zbyt przeciwstawne rzeczy, by je sensownie połączyć. Najbardziej wciągnęły mnie fragmenty czysto biologiczne - historia Mendela, Łysenki, sposoby hodowli zwierząt... I gdyby na tym Westerman się skupił byłoby wspaniale (szczególnie, że ma pasujące do tego wykształcenie inżyniera rolnictwa). Niestety jednak przychodzi też druga część książki - czyli historia lipicanów w XX wieku z nazistami czy konfliktem w byłem Jugosławii w tle. I nie zrozumcie mnie źle - były tam też świetne fragmenty, np. końcówka o lipicanach-jeńcach wojennych zwróconych niedawno Chorwacji (choć z drugiej strony, fragmenty czysto o nazizmie wydały mi się średnie),jednak wypadły by o wiele lepiej gdyby książka skupiła się tylko na historii. Plus, nie do końca mi pasuje takie pominięcie XIX wieku, któremu jako czasowi świetności Austro-Węgier i punktu wyjścia do historii późniejszych stanowczo przydałby się osobny rozdział. Jest jeszcze kwestia osobistych przeżyć autora - trzeba bowiem podkreślić, że wspomnień Westermana czy relacji z tego jak zbierał dane jest tu masa. Za dużo. Szczególnie początek jest przez to męczący i książka wiele by zyskała na trochę neutralniejszym podejściu, szczególnie, że stylistycznie nie są niczym powalającym Książkę polecałabym jednak osobą, mało zorientowanym w losach Europy Środkowej - w tym misz-maszu można dowiedzieć się paru ciekawych rzeczy, które wyłożone są w raczej przystępny sposób. (Oraz Nifowi, bo akurat wszystkie tematy poruszane tutaj powinny być dla mniej ciekawe :P)
Darya - awatar Darya
oceniła na610 lat temu
Rumun goni za happy endem Bogumił Luft
Rumun goni za happy endem
Bogumił Luft
Książka z 2015 roku (wyd. II rozszerzone),w rzece Dymbowicy upłynęło od tego czasu sporo wody. Czy w 2026 r. Rumun jest bliżej happy endu? W 2025 roku w wieku 95 lat zmarł Ion Iliescu - polityk, który zaczął karierę tuż po wyginięciu dinozaurów jeszcze jako komunista, i który trzymał się polityki i życia tak długo, że opowiadano już o nim dowcipy ("nadzieja umiera przedostatnia..."). Co by nam Autor napisał o wydarzeniach z 2024, kiedy to w Rumunii miały miejsce 4 różne wybory, w tym prezydenckie. Kiedy to pierwszą turę wygrał Stan Tymi... Calin Georgescu, co uznano za cud wyczarowany wrażymi kliknięciami i I turę unieważniono już w trakcie II tury, a ówczesny prezydent- etniczny Niemiec, który już ogłosił, że zostanie na urzędzie do czasu rozstrzygnięcia nowych wyborów musiał ustąpić wobec niezadowolenia społecznego. A w 2017 roku "mamałyga wybuchła" i setki tysięcy Rumunów wyszły na ulice w masowych protestach. Ciekawy kraj ta Rumunia.... Ale powróćmy do książki. Dużo Mołdawii w tej Rumunii, a Rumunii w Mołdawii, szczególnie na początku. W ogóle jest dużo o tym, jak nieoczywiste i pokręcone bywają w tej części świata kwestie etniczne, językowe, polityczne, religijne... I to mimo tego, że Rumuni są nawet bardziej prawosławnymi, niż Polacy są katolikami (przynajmniej stereotypowo). Przy okazji - bardzo mnie wciągnęła historia rumuńskiego kościoła greckokatolickiego, jego rola w budowaniu tożsamości narodowej Rumunów na drodze ku niepodległości, delegalizacja i podziemna działalność za komuny oraz późniejsze odrodzenie. Bardzo ciekawe rozdziały o: języku; o duchownym, który nie poprzestał na rozdawaniu ulotek pro-life w proteście przeciw aborcji, ale stworzył organizację dającą nowy dom niechcianym dzieciom; o bolesnym czasie komunistycznego zamordyzmu i równie bolesnych wydarzeniach 1989-1990; o zaskakująco nowoczesnych rozwiązaniach technicznych, jakie w swoim nowym pałacu kazał zastosować król Karol I i o skandalach, jakie wywoływał Karol II. Warto przeczytać. Najsłynniejsza rumuńska ballada ludowa, uznawana za jeden z fundamentów rumuńskiej kultury i tożsamości narodowej ("Jagniątko") mówi o pasterzu, który pogodzony z losem pokornie wychodzi naprzeciw swoim mordercom, a rumuńskie powiedzenie mówi, że "mamałyga nie wybucha", ale jednak czasem wybucha. Dlaczego w tej Rumunii wszystko jest takie pokręcone? Dzięki książce pana Lufta znacznie lepiej to rozumiem i już nie mogę się doczekać wyjazdu do Rumunii, by przekonać się o tym naocznie. PS. Polecam posłuchać pieśni Valeriu Steriana "Nopți" o przejmującym tekście, którego fragment cytowany był w książce, a w nadziei na tytułowy "Happy end" innego utworu Steriana - "Cântec de oameni" ("Pieśń o ludziach").
Warmiaczka - awatar Warmiaczka
oceniła na727 dni temu

Cytaty z książki Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem

Więcej

Chłopaki leźli pod kule, by wyciągać ciała i rannych, ze świadomością, że jeśli ich trafią, to też ktoś po nich pójdzie. Bali się po ludzku, ale nie byli tchórzami. Na Majdanie słowo "bliźni" nabrało prawdziwego znaczenia. - Jurij Andruchowycz.

Chłopaki leźli pod kule, by wyciągać ciała i rannych, ze świadomością, że jeśli ich trafią, to też ktoś po nich pójdzie. Bali się po ludzku,...

Rozwiń
Paweł Smoleński Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem Zobacz więcej

Juszczenko przez pięć lat swojej kadencji nic nie zdziałał,tylko - powiem tak- wpierdalał czereśnie. Zajmował się pustą retoryką, przemówieniami bez znaczenia, historycznymi komentarzami, Chmielnickimi,Mazepami,kozactwem i II wojną światową. Oraz intrygami, jak prawie cała ekipa pomarańczowych. Wszędzie się spóźniał, zadzierał nosa w bufonowaty sposób więc jakoś też nas kompromitował.

Juszczenko przez pięć lat swojej kadencji nic nie zdziałał,tylko - powiem tak- wpierdalał czereśnie. Zajmował się pustą retoryką, przemówien...

Rozwiń
Paweł Smoleński Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem Zobacz więcej

Kiedyś jeden z synków Janukowycza, pewnie ten bawidamek Wiktorek,podróżował gdzieś w okolicach Łucka. Tam są piękne lasy, w ogóle okolica malownicza. Jedzie więc synek prezydenta przez Wołyń, rozgląda się, łapie za telefon i dzwoni do ojca: tata, ja to chcę mieć. Sprawa załatwiona.

Kiedyś jeden z synków Janukowycza, pewnie ten bawidamek Wiktorek,podróżował gdzieś w okolicach Łucka. Tam są piękne lasy, w ogóle okolica ma...

Rozwiń
Paweł Smoleński Szcze ne wmerła i nie umrze. Rozmowa z Jurijem Andruchowyczem Zobacz więcej
Więcej