rozwińzwiń

Czekając na kata

Okładka książki Czekając na kata autorstwa Piotr Pytlakowski
Okładka książki Czekając na kata autorstwa Piotr Pytlakowski
Piotr Pytlakowski Wydawnictwo: Niezależna Oficyna Wydawnicza NOWA reportaż
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Data wydania:
1996-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1996-01-01
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
8370540996
Zabijali z różnych powodów, w różnym czasie i miejscach. Łączy ich jedno - wszyscy usłyszeli wydane na siebie wyroki śmierci.
Ofiary nie żyją już dawno - ich katom szubienica nie grozi. Jacy są? Czy odczuwają skruchę, czy we własnych sumieniach rozważają czyny, jakie popełnili, czy boją się śmierci?
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czekając na kata w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Czekając na kata

Średnia ocen
6,3 / 10
23 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Czekając na kata

avatar
536
31

Na półkach:

Książka w 95% pokrywa się słowo w słowo z późniejszą tego samego autora pod tytułem "Trynkiewicz i inni"

Książka w 95% pokrywa się słowo w słowo z późniejszą tego samego autora pod tytułem "Trynkiewicz i inni"

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
35
9

Na półkach:

Książka rewelacyjna, reportaże to najlepszy sposób na uzyskanie informacji u źródła. Dzięki tej książce można wniknąć w psychikę zbrodniarzy, którzy w Polsce dostali kaesa. Co czuli popełniając zbrodnie, co nimi kierowało i jak oceniają swoją obecną sytuacje i swoje życie. Mały niedosyt co do ilości stron i poruszanych wątków ze zbrodniarzami.

Książka rewelacyjna, reportaże to najlepszy sposób na uzyskanie informacji u źródła. Dzięki tej książce można wniknąć w psychikę zbrodniarzy, którzy w Polsce dostali kaesa. Co czuli popełniając zbrodnie, co nimi kierowało i jak oceniają swoją obecną sytuacje i swoje życie. Mały niedosyt co do ilości stron i poruszanych wątków ze zbrodniarzami.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
589
152

Na półkach: , ,

Nie można powiedzieć o tej książce "dobra", bo ocena zbrodni nie kwalifikuje się pod żadne kryterium.
Czytając tą książkę zastanawiałam się po raz kolejny jak to możliwe, że w człowieku są takie pokłady nienawiści, okrucieństwa i zła, że skłaniają do morderstwa i gwałtu. Z drugiej strony zastanawiam się nad pytaniem, które autor zadawał skazanym na karę śmierci "czy kat jest również mordercą"?
Wiele niesmaku i bólu zostawia po sobie taka książka, ale czasem warto sięgnąć po nią choćby po to by nie zapomnieć o ofiarach.

Nie można powiedzieć o tej książce "dobra", bo ocena zbrodni nie kwalifikuje się pod żadne kryterium.
Czytając tą książkę zastanawiałam się po raz kolejny jak to możliwe, że w człowieku są takie pokłady nienawiści, okrucieństwa i zła, że skłaniają do morderstwa i gwałtu. Z drugiej strony zastanawiam się nad pytaniem, które autor zadawał skazanym na karę śmierci "czy...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

155 użytkowników ma tytuł Czekając na kata na półkach głównych
  • 108
  • 47
17 użytkowników ma tytuł Czekając na kata na półkach dodatkowych
  • 6
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Piotr Pytlakowski
Piotr Pytlakowski
Polski dziennikarz, scenarzysta i autor książek. Rodowity warszawiak. Jego ojcem był prozaik i dziennikarz radiowy Jerzy Janusz Pytlakowski (1916-1988),zaś matka miała pochodzenie żydowskie. Absolwent Studium Dziennikarskiego UW. Specjalizuje się głównie w dziennikarstwie śledczym (przeprowadzał m.in. wywiady z polskimi przestępcami skazanymi na karę śmierci). Pracował w redakcjach "Nowej Wsi", "Przeglądu Tygodniowego", "Gazety Wyborczej", "Życia Warszawy" oraz "Życia". Od 1997 r. związany z tygodnikiem "Polityka". W 1999 r. uhonorowany Nagrodą Grand Press w kategorii dziennikarstwo śledcze. Autor scenariuszy do kilku seriali kryminalnych opartych na faktach, m.in. "Alfabet mafii" (2004, reż. zbiorowa) oraz "Odwróceni" (2007, reż. zbiorowa). Wybrane publikacje książkowe: "Republika MSW" (Wydawnictwo Andy Grafik, 1991),"Czekając na kata" (Niezależna Oficyna Wydawnicza Nowa, 1996),"Prószyński i S-ka" (z Ewą Ornacką, Prószyński i S-ka, 2004),"Szkoła szpiegów" (Wydawnictwo Czerwone i Czarne, 2014),"Mój agent Masa" (Wydawnictwo Rebis, 2015).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Trynkiewicz i inni Piotr Pytlakowski
Trynkiewicz i inni
Piotr Pytlakowski
Książka "Trynkiewicz i inni" jest ciekawym spojrzeniem na instytucję kary śmierci z perspektywy osób na nią skazanych. Nie jest to pozycja idealna przez kilka mankamentów. Bardzo duża liczba literówek czy czasami nawet braku spacji między wyrazami powoduje pewne zniechęcenie. Z kolei treści merytorycznej zarzuca się bardzo delikatny i ogólnikowy charakter pytań. W obrębie zainteresowań autora znalazły się: stosunek skazanych do kary śmierci, ich opinii na temat czy powinno się ją przywrócić, oceny kim jest kat czy problematyka ochrony społeczeństwa przed zbrodniarzami. W momentach, w których ewidentnie widać brak konsekwencji indagowanych i brak logiki w ich wypowiedziach nie zostaje to przez autora w żaden sposób wyłapane. Choć zapewne zostało, lecz nie publikowano tych spostrzeżeń. Należy mieć na uwadze, że najpewniej to nie agresywny ton pytań i dziennikarski pazur miał grać tutaj pierwsze skrzypce. Osadzeni nie muszą godzić się na widzenia. Jest to przecież gest ich dobrej woli. Sam Trynkiewicz zdaje sobie sprawę z faktu, że jest "cenny" i to on może stawiać warunki. Jednak kto będzie bardziej stratny, kiedy do rozmowy nie dojdzie? Więzień, który nie otrzyma wagonu papierosów od "dziennikarskiej hieny" chcącej zrobić mu krzywdę, czy autor, który wówczas nie ma podstaw do napisania czegokolwiek? Który nie będzie miał choć okruchów informacji od najbardziej wiarygodnego źródła - samego mordercy. Trudno jest więc się dziwić, że pan Pytlakowski nie mógł sobie pozwolić na bardziej zadziorną wymianę zdań. W książce zadziwiające jest to, jak skazani w sposób nadmiernie wybiórczy i stronniczy traktują pewne zagadnienia. Mężczyzna, który uśmiercił 4 osobową rodzinę w tym 3 letnie dziecko uważa, że kat jest najgorszym z morderców. A kim jest on sam? Jak nazwałby samego siebie po tym, jak pozbawił życia 4 osobową rodzinę w tym malutką Agnieszkę niemal odcinając jej główkę od reszty ciała? Kat działający w granicy prawa i wykonujący polecenia sądu jest przez niektórych osadzonych traktowany na równi z mordercą. Bo jak sami twierdzą - oni mieli powód by zabić, on tych powodów nie ma. Momentami podczas lektury tej książki trzeba się zatrzymać. Nie tylko przez opisany tam brutalizm, ale i irracjonalność światopoglądu skazańców. Na próżno doszukiwać się tam racjonalnego podejścia. "Trynkiewicz i inni" nie jest książką, która ukształtuje czyjś pogląd na karę śmierci. Może jedynie wskazać na pewne za i przeciw oraz przybliżyć czytelnikowi to, jaką opinię na ten temat mają osoby najbardziej zainteresowane - te, które taki wyrok usłyszały i były bliskie tego, aby został na nich wykonany. Sam autor otwarcie przyznaje, że na pytanie, czy w polskim kodeksie karnym powinno być nadal miejsce na karę śmierci odpowiada - "nie wiem", a jego niezdecydowanie z pewnością podziela szeroka rzesza ludzi.
oczytanakryminolog - awatar oczytanakryminolog
ocenił na96 lat temu
Polska mafia Sylwester Latkowski
Polska mafia
Sylwester Latkowski
No i doczekaliśmy się.Mamy jubileusz.25 lat "wolnej" Polski.Mamy demokrację,do władz państwowych wybieramy w wolnych wyborach przedstawicieli,którzy dbają o "nasze" interesy.Polska jawi się jako kraj przyszłościowy,rozwijający się,podziwiany przez cały świat.Taki obraz Polski przedstawiają nam przynajmniej najpopularniejsze media.A jak jest naprawdę?Każdy potrafiący samodzielnie myśleć widzi zgoła inny obraz naszego kraju.Oczywiście są środowiska,które skorzystały z przemian zachodzących w Polsce w ostatnich latach.Takie środowiska przedstawia nam w swojej książce "Polska mafia" pan Sylwester Latkowski.Jakie to środowiska?Ano środowisko zwykłych,a może niezwykłych(jednak czymś musieli się wyróżniać skoro los postawił ich na samym szczycie świata przestępczego) krętaczy i oszustów,którzy w czasach PRL handlowali walutą,złotem,srebrem,kradli samochody,a po roku 1989 zajęli się konkretną bandziorką przynoszącą krociowe zyski,wykorzystując przy okazji swoje znajomości w tajnych służbach,policji i prokuraturze.Większość czołowych postaci tego środowiska jawi się tutaj jako tajni informatorzy służb specjalnych i policji(nie tylko polskiej).Stąd między innymi biorą się niskie wyroki sądu i przymykanie oczu policji na ich nielegalną działalność.Nie oni jednak są najgorsi.Znacznie gorsi są stojący szczebel wyżej,wykorzystujący ich do "brudnej roboty" pracownicy służb i politycy.To oni są prawdziwą mafią w białych rękawiczkach.To oni zgarniają prawdziwie wielką kasę okradając kasę państwową i tworząc prawo pod swoje lub swoich znajomych interesy.Mówi się o oligarchach na Ukrainie czy Rosji,oj mamy my również swoich,polskich oligarchów,których majątek nie zawsze został zdobyty w sposób legalny.To poznanie prawdziwego oblicza Polski było głównym celem mojej lektury.No cóż nie jest to oblicze optymistyczne.Polska jawi się tutaj jako skorumpowany raj dla wszelkiej maści aferzystów,gangsterów i innych wynaturzonych ludzi dążących dosłownie po trupach do celu,którym jest władza i bogactwo.Sama książka,ze względu na mnogość postaci i wątków jest nieco chaotyczna,ale warto po nią sięgnąć,żeby później rozpocząć bardziej dogłębne poznawanie zasygnalizowanych spraw korzystając z innych lektur.
zoso - awatar zoso
ocenił na611 lat temu
Skarżyłem się grobowi... Andrzej Zieliński
Skarżyłem się grobowi...
Andrzej Zieliński
Andrzej Zieliński (wcześniej Andrzej B. – przyjął nazwisko żony),pseudonim "Słowik", urodził się w 1960 roku w Stargardzie Szczecińskim. W wieku lat osiemnastu skazany został po raz pierwszy za kradzież i rozbicie samochodu – przesiedział wtedy półtora roku. Na wolności spędził dwa miesiące i za kolejne przestępstwa znów trafił do więzienia. I tak na okrągło – pospolite przestępstwa, wyroki, więzienia, ucieczki… W 1993 roku, jak opisuje to w książce, został ułaskawiony przez prezydenta Lecha Wałęsę, dzięki ogromnej łapówce w dolarach. Twierdzi, że żadna mafia w Polsce nie istniała i nie istnieje. Masę (Sokołowskiego),znanego przestępcę z Pruszkowa, Słowik nazywa zboczeńcem, narkomanem, przestępcą, impotentem i człowiekiem bez honoru, pogardzanym przez środowisko za zamordowanie przyjaciela Kiełbasińskiego (ps. „Kiełbasa”). Sam na takim tle wygląda nieomalże jak ofiara systemu – owszem, coś tam kiedyś przeskrobał, ale tak w ogóle to jest teraz porządnym człowiekiem (w głębi duszy zawsze był, ale mu źli ludzie nie dali),za błędy przeszłości dawno już zapłacił. Zieliński mocno podkreśla i eksponuje w swojej książce bliską znajomość, przyjaźń nawet, z katolickim księdzem, Kazimierzem Korybutem Orzechowskim. Wydaje się bardzo poruszony faktem braku sprawiedliwości w Polsce (za każdych rządów),podając za przykład syna Wałęsy, który dwa razy spowodował po pijanemu wypadek samochodowy z ofiarami w ludziach i dwa razy sąd wydawał wyrok w zawieszeniu – coś takiego w ogóle nie jest możliwe w naszym prawie, ale… Twierdzi, że mógłby pomóc w zdemaskowaniu i ujęciu morderców Papały i Jaroszewiczów, ale wydaje się, że nikt, z ministrem sprawiedliwości Kaczyńskim na czele, nie był tym zainteresowany. „On nadal funkcję szefa resortu sprawiedliwości, więc pozwolę sobie zadać mu publicznie takie oto pytanie: Panie ministrze Kaczyński, ilu jeszcze niewinnych ludzi zamknie Pan w więzieniu, żeby jakiś czas później Pańscy prokuratorzy odwoływali przypisywane im przestępstwa? Kiedy wskaże Pan sprawców nie wyjaśnionych do tej pory morderstw?”. Relację Zielińskiego czyta się nieźle, nie jest na szczęście zbyt długa, a czy prawdziwa? Zapewne w jakiejś mierze tak. I chyba tylko w tym rzecz, ile w niej jest prawdy, a ile koloryzowania i wybielania samego siebie. „Wszyscy pytają mnie, dlaczego napisałem tą książkę? Nawet kilka dni temu znany polski prominent zatelefonował do mnie z tym pytaniem. Jemu i wszystkim pozostałym chciałbym odpowiedzieć słowami Juliusza Słowackiego, który w swoich podróżach dotarł z Neapolu do Ziemi Świętej i w miejscu, w którym znajduje się Grób Jezusa Chrystusa wypowiedział te słowa: Skarżyłem się Grobowi, a skarga ta była ani przeciw ludziom, ani przeciw Bogu”.
Meszuge - awatar Meszuge
ocenił na77 lat temu
Czego nie powie Masa o polskiej mafii Wojciech Sumliński
Czego nie powie Masa o polskiej mafii
Wojciech Sumliński
Po przeczytaniu trylogii " Powrót do Jedwabnego " kupiłem kilka książek tego autora. Ich ciężar gatunkowy jest tak wielki, że nie do się ich " ciurkiem " przeczytać. Potrzebna jest przerwa pomiędzy kolejnymi tematami w nich poruszanymi dla przewietrzenia umysłu i zebrania wszystkich sił psychicznych na dalszą lekturę. Trzeba być przygotowanym na rzeczy nieprawdopodobne i nie do uwierzenia, a jednak prawdziwe !!! Ściśle tajne zeznania świadka koronnego J. Sokołowskiego " Masy " ujawnione w 2003 r. przez autora ( całe zeznanie w książce ) to początek gehenny autora i jego rodziny, w którą zaangażowane były wszystkie trzyliterowe służby specjalne III RP, zakończone próbą samobójczą dziennikarza. Książka to też pretekst do pokazania prawdziwych szefów mafii i osób z nią powiązanych. Kto organizował, ułatwiał, ochraniał i najważniejsze kto kasował ? To właśnie o tym jest ta książka !!! W tekście przewijają się nazwiska całej wierchuszki SLD z Kwaśniewskim z żoną, Millerem, Dziewulskim na czele. Wspominana jest Wałęsowa mająca swoim nazwiskiem ręczyć za uczciwość olbrzymiego przekrętu i wiele innych osób znanych z pierwszych stron gazet. Jestem przekonany, że podpułkownik B. Sienkiewicz w 2014 r. ówczesny minister spraw wewnętrznych mówiąc: " Polska to jest... państwo z dykty ". " Polska to jest dziadowski kraj ". Polska to jest k---a ". powiedział prawdę, musiał wiedzieć !!! To przecież on i jemu podobni robili i robią do tej pory wszystko, żeby to była prawda. Książkę POLECAM !!!
ando - awatar ando
ocenił na103 miesiące temu

Cytaty z książki Czekając na kata

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Czekając na kata