rozwińzwiń

Skarby na dnie mórz

Okładka książki Skarby na dnie mórz autora Aleksander Grobicki, 8321540481
Okładka książki Skarby na dnie mórz
Aleksander Grobicki Wydawnictwo: Wydawnictwo Morskie Seria: Biblioteka Morza historia
276 str. 4 godz. 36 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Biblioteka Morza
Data wydania:
1990-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
276
Czas czytania
4 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
8321540481
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Skarby na dnie mórz w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Skarby na dnie mórz

Średnia ocen
7,3 / 10
18 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Skarby na dnie mórz

Sortuj:
avatar
31
31

Na półkach:

Bardzo dobra książka. Widać, że autora temat pasjonuje i potrafi czytelnika wciągnąć w świat zatopionych skarbów działając na wyobraźnię. Przez kartki przewija się cała plejada statków leżących na dnie mórz i oceanów, wyładowanych kosztownościami, oraz śmiałków, które te skarby morzu chcieli wydrzeć ze zmiennym skutkiem, często topiąc bajońskie sumy w bezskuteczne poszukiwania.

Książka posiada dwa wydania. Pierwsze zawiera część "Pirackie łupy" z 7 rozdziałami (1/4 książki),w drugim autor piratów eksmitował, zastępując ich "łowcami skarbów". Trochę szkoda, bo opowieści o pirackich skarbach wydają mi się jednak dużo barwniejsze. Szczególnie wciągający jest rozdział o Wyspie Dębów, odpierającej ataki poszukiwaczy od ponad 200 lat. Na poszukiwaczoodpornej wyspie lokalizowano wszelkie możliwe skarby, poczynając od złota sławnego kapitana Kidda, poprzez "bank" piratów i skarb Inków, na francuskich klejnotach koronacyjnych zgilotynowanego Ludwika XVI kończąc (to wcale nie wyczerpuje listy). Wersji jest tak dużo, bo mimo ogromnych nakładów finansowych poniesionych przez tłum poszukiwaczy, wyspa się nie poddaje, mnożąc utrudnienia, które ktoś kiedyś zaplanował i wykonał. To właśnie rozmach utrudnień rozpala wyobraźnie poszukiwaczy, sugerując, że tak ogromna praca mogła zostać wykonana tylko po to, aby strzec czegoś szczególnie cennego. Choć nie brak też głosów, szczególnie tych, którzy ponieśli kosztowną (suma funduszy poszukiwawczych stanowi pokaźną fortunę, bo na przestrzeni lat używano profesjonalnego i drogiego sprzętu) porażkę, że wyspa nie kryje niczego i jest tylko wabikiem, mającym odwrócić uwagę od właściwych skarbców, albo po prostu służy do nabijania kiesy sprzedawcom licencji uprawniających do poszukiwań. Wyspa drwi z poszukiwaczy (szyb wiodący do rzekomych bogactw zalewany jest wodą z oceanu),więc żadnej teorii, nawet najbardziej absurdalnej, nie można wykluczyć.

Skoncentrowałem się na części pirackiej, ponieważ ona szczególnie przypadła mi do gustu, niemniej jeśli ktoś chce się zanurzyć w świat zaginionych bogactw, to z całą pewnością innych pozapirackich atrakcji mu nie zabraknie.
Jak zapewnia autor: "Miliardy w złotych i srebrnych sztabach, złotym piasku, hiszpańskich dublonach, francuskich luidorach, angielskich suwerenach i holenderskich guldenach; w srebrnych pieces–of–eight, eskudos i reales; w diamentach, rubinach, szmaragdach, szafirach i perłach; w złotych i srebrnych naczyniach kościelnych i stołowych; w bogato inkrustowanej broni i wszelkiego rodzaju kosztownościach — czekają na... CIEBIE!". No, może nie dosłownie, ale gdzieś w szeleście przewracanych kartek słychać delikatny brzęk złotych monet.

Bardzo dobra książka. Widać, że autora temat pasjonuje i potrafi czytelnika wciągnąć w świat zatopionych skarbów działając na wyobraźnię. Przez kartki przewija się cała plejada statków leżących na dnie mórz i oceanów, wyładowanych kosztownościami, oraz śmiałków, które te skarby morzu chcieli wydrzeć ze zmiennym skutkiem, często topiąc bajońskie sumy w bezskuteczne...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

36 użytkowników ma tytuł Skarby na dnie mórz na półkach głównych
  • 22
  • 14
17 użytkowników ma tytuł Skarby na dnie mórz na półkach dodatkowych
  • 8
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Skarby na dnie mórz

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Skarby na dnie mórz


Ciekawostki historyczne