rozwińzwiń

Bóg marnotrawny

Okładka książki Bóg marnotrawny autora Timothy Keller, 9788393159314
Okładka książki Bóg marnotrawny
Timothy Keller Wydawnictwo: Szaron religia
Kategoria:
religia
Format:
papier
Data wydania:
2013-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-01
Język:
polski
ISBN:
9788393159314
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bóg marnotrawny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bóg marnotrawny

Średnia ocen
7,6 / 10
25 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bóg marnotrawny

avatar
26
7

Na półkach:

Można dużo wyciągnąć z tak krótkiej przypowieści. Zachęcam każdego do zapoznania się i skonfrontowania ze sobą.

Można dużo wyciągnąć z tak krótkiej przypowieści. Zachęcam każdego do zapoznania się i skonfrontowania ze sobą.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
7

Na półkach:

Wyobraź sobie...
Żyjesz spokojnie, zamożnie, nie martwisz się o przyszłość, bo masz dwóch synów, którzy przejmą po Twojej śmierci całe dziedzictwo. Jednego dnia przychodzi do Ciebie ten młodszy i mówi: "Tato, w zasadzie, to mógłbyś już umrzeć, zależy mi tylko na Twoich pieniądzach. Daj mi już teraz, co mi przypadłoby po Twojej śmierci".
Boli? Wyrzucasz aroganta z domu? Nie, spieniężasz, co możesz i dajesz synowi co chce. Ten zabiera wszystko i idzie. Nie odzywa się więcej. Ty jednak nie przestajesz go wypatrywać. Wchodzisz codziennie na dach domu i wypatrujesz, czy nie wraca. Kiedy w końcu go widzisz, nieważne, co pomyślą sąsiedzi, nieważne, że wygląda jak żebrak, zapominasz o swojej godności i robisz coś, czego nie zrobiłby żadny szanujący się patriarcha - biegniesz mu naprzeciw! Nie chcesz słuchać jego tłumaczeń, nie chcesz z powrotem tego, co straciłeś, przyjmujesz na nowo do domu i z powrotem czynisz dziedzicem.
Taki jest nasz Bóg!
Wyobraź sobie...
Żyjesz dostatnio, niczego ci nie brakuje, ale na jakiekolwiek pieniądze na własne wydatki możesz pomyśleć dopiero po śmierci ojca. Idziesz więc do niego i niewiarygodnym cudem dostajesz to co chcesz! Nagle masz wszystko i nie omieszkasz z tego skorzystać. Szastasz pieniędzmi na prawo i lewo, masz przyjaciół, kobiety na skinięcie palcem. Ale w końcu pieniądze się kończą, przyjaciele znikają, zostajesz całkiem sam, zostajesz nędzarzem. Dostajesz pracę, ale uwłacza ona wszelkiej godności, wszyscy tobą gardzą, ciągle jesteś głodny. Co robisz? Przypominasz sobie ojca, ale przecież on na pewno nie będzie chciał cię więcej znać. Co dalej?
To byłeś Ty.
Wyobraź sobie....
Jesteś najstarszym synem, pracujesz ciężko, nie pozwalasz sobie na żadne rozrywki, byle tylko zadowolić ojca, po jego śmierci dziedzictwo będzie twoje. Jednak masz młodszego brata, nygusa. Ten nie dość że nic robi, że własnemu ojcu życzył śmierci, to na dodatek zabrał majątek i zniknął bez słowa. No dobrze, przynajmniej pozbyłeś się go z domu, nie będzie ci więcej przeszkadzał w zasługiwaniu na przychylność ojca.
Ale któregoś dnia ten bezczelny, arogancki młodzik wraca! Ojciec zamiast przepędzić go na cztery wiatry przyjmuje go z powrotem do domu. Znowu będzie dziedziczył! Umniejszy twój majątek! Jak to! Ty całe życie ciężko harowałeś, byłeś posłuszny, to ten drugi wszystko zmarnował, wyrzucił w błoto!
Czy to jesteś Ty? Czy zazdrościsz grzesznikom okazanej im przez Boga łaski?
Jaki jesteś? Jak ojciec? Jak syn marnotrawny? Jak starszy syn?
Kto tu naprawdę zasługuje na tytuł marnotrawnego?
Przeczytaj koniecznie!

Wyobraź sobie...
Żyjesz spokojnie, zamożnie, nie martwisz się o przyszłość, bo masz dwóch synów, którzy przejmą po Twojej śmierci całe dziedzictwo. Jednego dnia przychodzi do Ciebie ten młodszy i mówi: "Tato, w zasadzie, to mógłbyś już umrzeć, zależy mi tylko na Twoich pieniądzach. Daj mi już teraz, co mi przypadłoby po Twojej śmierci".
Boli? Wyrzucasz aroganta z domu? Nie,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1478
355

Na półkach: ,

Piękna książka. Szczególnie polecam tym, którzy mają już wyrobione zdanie o przypowieści o synu marnotrawnym. Na pewno otworzy nowe horyzonty, tak jak mnie. Bardzo polecam.

Piękna książka. Szczególnie polecam tym, którzy mają już wyrobione zdanie o przypowieści o synu marnotrawnym. Na pewno otworzy nowe horyzonty, tak jak mnie. Bardzo polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

55 użytkowników ma tytuł Bóg marnotrawny na półkach głównych
  • 33
  • 22
12 użytkowników ma tytuł Bóg marnotrawny na półkach dodatkowych
  • 4
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Bóg marnotrawny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Bóg marnotrawny