Trochę większy poniedziałek

Okładka książki Trochę większy poniedziałek autorstwa Katarzyna Grochola
Okładka książki Trochę większy poniedziałek autorstwa Katarzyna Grochola
Katarzyna Grochola Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura piękna
302 str. 5 godz. 2 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2013-06-20
Data 1. wyd. pol.:
2013-06-20
Liczba stron:
302
Czas czytania
5 godz. 2 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308051719
Mądra książka o tym co ważne!

Katarzyna Grochola zabiera nas w literacką podróż pełną przygód, cudownych chwil, niespodzianek i życiowych wskazówek.

Uwielbiana przez czytelników autorka — z przymrużeniem oka i całkiem na serio, z dużą dozą ciepła i wdzięku —opisuje świat i ludzi i podpowiada jak żyć w zgodzie ze sobą, pokazuje magię codzienności, uświadamia nam czym są bliskość i prawdziwa miłość. A przede wszystkim udowadnia, że nasze dziś i jutro zależą od nas, a szczęście jest na wyciągnięcie ręki.

Trochę większy poniedziałek – na każdy dzień tygodnia, na każdy miesiąc, na każdą porę i pogodę. Książka, po którą warto sięgnąć, kiedy jest dobrze, kiedy jest źle i tak po prostu, bez okazji, by poczuć, że życie jest piękne, ale wcale nie takie oczywiste, jak by się mogło zdawać…

Katarzyna Grochola należy do pisarek które potrafią zaskoczyć! Królowa polskiej powieści obyczajowej, zmierzyła się już z autobiografią, zaprezentowała jedyny w swoim rodzaju literacki dialog z córką, a w ostatniej książce wcieliła się w mężczyznę! I kiedy już się wydawało, że autorka bestsellerowej "Houston, mamy problem" powróciła do powieści, do rąk czytelników trafia zbiór błyskotliwych opowieści.

"Tam, gdzieś na świecie, na pewno jest lepiej, cieplej, bezpieczniej. Może są większe możliwości, może bardziej cię szanują, można znajdziesz pracę i jeszcze wystarczy ci na życie i na mieszkanie, i na samochód. Może twoje rodzinie tutaj będzie lepiej, bo jej pomożesz, ale
przecież tęsknota będzie zawsze wpisana w twoje życie. Bo każdy wybór eliminuje coś, czego nie wybrałaś. I może cie to trzymać do końca życia w okowach takiego 'co by było gdyby'. Niech cię to nie truje. Powodzenia, gdziekolwiek jesteś i cokolwiek robisz".

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Trochę większy poniedziałek w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Trochę większy poniedziałek



4906 1345

Oceny książki Trochę większy poniedziałek

Średnia ocen
6,5 / 10
1209 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Trochę większy poniedziałek

avatar
77
36

Na półkach:

Kolejna książka ze zbiorem lekkich historyjek Grocholi, które ni to bawią, ni to mają morał. Niektóre wydają się bardzo naciągane i na siłę, w innych jakoś brakuje pomysłu i tego czegoś, takie anegdoty bez puenty. Dla mnie aż nazbyt lekka, robi się z czasem zwyczajnie nudna.

Kolejna książka ze zbiorem lekkich historyjek Grocholi, które ni to bawią, ni to mają morał. Niektóre wydają się bardzo naciągane i na siłę, w innych jakoś brakuje pomysłu i tego czegoś, takie anegdoty bez puenty. Dla mnie aż nazbyt lekka, robi się z czasem zwyczajnie nudna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
106
82

Na półkach:

Krótkie opowiadania o codzienności, relacjach. Przyjaźni i miłości. Ot całkiem przyjemna lektura, szybka do przeczytania. Z uśmiechem.

Krótkie opowiadania o codzienności, relacjach. Przyjaźni i miłości. Ot całkiem przyjemna lektura, szybka do przeczytania. Z uśmiechem.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
191
190

Na półkach:

O czym to jest? O niczym. Dla kogo? Dla nikogo. Po kilku rozdziałach poddałam się. Oczekiwałam powieści, treści, początku i końca. A tu nie ma nic. Gadka szmatka i tyle.

O czym to jest? O niczym. Dla kogo? Dla nikogo. Po kilku rozdziałach poddałam się. Oczekiwałam powieści, treści, początku i końca. A tu nie ma nic. Gadka szmatka i tyle.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2478 użytkowników ma tytuł Trochę większy poniedziałek na półkach głównych
  • 1 720
  • 714
  • 44
573 użytkowników ma tytuł Trochę większy poniedziałek na półkach dodatkowych
  • 405
  • 56
  • 46
  • 34
  • 12
  • 12
  • 8

Inne książki autora

Katarzyna Grochola
Katarzyna Grochola
Najpopularniejsza polska pisarka, której książki sprzedały się w nakładzie prawie pięciu milionów egzemplarzy. Ma w swoim dorobku kilkanaście powieści, wywiady rzeki oraz zbiory opowiadań. Od wielu lat niezmiennie inspiruje i zachwyca swoich czytelników.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Trochę większy poniedziałek przeczytali również

Paryski spadek Ewa Grocholska
Paryski spadek
Ewa Grocholska
Kolejna udana powieść autorstwa Ewy Grocholskiej. Cztery lata później po wizycie w Paryżu Agnieszka wraca z powrotem do Francji, by pozałatwiać sprawy związane z tajemniczym spadkiem po śmierci znanego przyjaciela, Napoleona. Nie spodziewa się jednak tego co szykuje jej los. Tajemnice, niedomówienia, zawiłe procedury oraz inne nie mniej ważne sprawy krążą wokół Agnieszki i jej znajomych - w tym i sprawa odnosząca się do samego mieszkania czy słynnych obrazów Vincenta van Gogha. W moim odczuciu jest to powieść tak samo dobra jak i poprzednia, choć klimat nie ten sam. Tym razem sprawy przybierają nieco inny obrót - Agnieszka i Ewa otrzymują w spadku mieszkanie po kloszardzie Napoleonie, które skrywa wiele niewyjaśnionych sekretów a w dodatku jest obiektem zainteresowań niejednej osoby. To co przyciąga w tej powieści ( podobnie jak w poprzednim tomie ) to niewątpliwie osoby oraz ich charaktery - poczciwy Marian, urocza Nicole, tajemniczy Marco czy zabawny kelner - dzięki nim powieść nabiera więcej "barw".Fabuła powieści została ujęta w przystępny i przyjemny sposób - choć akcja toczy się głównie w Paryżu to nie brak również nawiązań do polskiej rzeczywistości ( a zwłaszcza do wydarzeń politycznych ). Powieść ta jest idealna dla każdego, kto lubi w wolnych chwilach przeczytać coś niezobowiązującego i miłego. Losy bohaterów są interesujące a zwłaszcza losy Agnieszki, która uwikłana jest w sprawy związane z tajemniczym spadkiem. Nie brak przy tym poczucia humoru, które stanowi miły dodatek do wydarzeń. Powieść warta uwagi. Cała opinia na stronie: https://moichksiazekswiat.pl/paryski-spadek
Justyna Jabłońska - awatar Justyna Jabłońska
oceniła na77 lat temu
Zagubione niebo Katarzyna Grochola
Zagubione niebo
Katarzyna Grochola
"Zagubione niebo" to zbiór opowiadań, w którym Katarzyna Grochola przybliża nam różne odsłony życia – pełne emocji i nadziei, smutku i radości, a przede wszystkim miłości. Motyw nieba przewija się w nich w wielu wymiarach: jako przestrzeń dosłowna, w którą można się wpatrywać; jako symbol duszy trafiającej po śmierci do wieczności; jako ekstaza czy miejsce ocalenia, kiedy ktoś okazuje bliskość i wsparcie drugiej osobie. Opowiadania splatają się w piękną, liryczną opowieść o miłosnych uniesieniach i rozczarowaniach, sile przebaczenia oraz wybaczania sobie błędów, które często okazują się drogą do odnalezienia czegoś lepszego. W jednym z moich ulubionych opowiadań pada poruszająca myśl: "Tam, gdzie jest strach, nie ma miłości, a tam, gdzie jest miłość, nie ma strachu." To słowa bohatera, który zrozumiał, że jego lęk przed odpowiedzialnością i zaangażowaniem sprawił, że stracił szansę na wspólne życie z ukochaną Julią. Dziś dostrzega, jak bardzo się mylił, ale czas na naprawdę błędu już minął. W innym opowiadaniu – "Zdążyć przed pierwszą gwiazdką" – kobieta decyduje się zaprosić nieznajomego do domu, w duchu bożonarodzeniowej tradycji. Domyślałam się kim jest ranny wędrowiec a upewniły mnie w tym słowa podsumowania. Grochola często stosuje właśnie takie, finalne zdania, które w prosty, a jednocześnie mocny sposób podsumowują całą historię, czasem zmieniając nasze postrzeganie faktów. Styl Grocholi jest pełen barw i metafor, co widać zwłaszcza w opowiadaniu "Scarlett O'Hara z Pilawki Górnej". Autorka opisuje tu wypadek, w którym tłuczone szkło odbija się w słońcu jak diamenty. Bohaterka, początkowo przekonana, że jej życie jest jedynie szarością, dzięki temu wydarzeniu odkrywa, jak wiele kolorów kryje się w jej codzienności, i jak bliscy darzą ją troską i wsparciem. Zamiast czekać na rycerza na białym koniu, zaczyna dostrzegać własną wartość i miejsce w świecie. Grochola z wyczuciem kreśli historie, które mimo różnorodności wątków łączy ciepły, optymistyczny ton. Wiele opowiadań ukazuje, jak bohaterowie odnajdują szczęście i miłość – czasem przypadkowo, a czasem dzięki subtelnemu „pomaganiu” przeznaczeniu. Choć większość z nich kończy się pozytywnie, zakończenie opowiadania "Niebo pode mną" przynosi wyjątkowo melancholijną nutę, przypominając, że nie każda historia ma szczęśliwy finał. Także w opowiadaniu "On jeszcze nie wie, że mnie kocha" widzimy kobietę, która do końca żywi się złudną nadzieją na odzyskanie miłości ukochanego. "Zagubione niebo" to zbiór pięknie napisanych, wzruszających opowieści o ludzkich losach, idealny na chwile refleksji i odpoczynku. Grochola potrafi mistrzowsko przekazać emocje, przez co łatwo wczuć się w losy bohaterów – przeżywać ich zachwyty, lęki i nadzieje. Ta lekka, niosąca pokrzepienie książka jest doskonała na poprawę humoru. Polecam każdemu, kto pragnie zanurzyć się w ciepłych, poruszających historiach.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na71 rok temu
Fanaberie Jolanta Wrońska
Fanaberie
Jolanta Wrońska
Wiele lat książka ta przeleżała na moim regale, przemieszczała się między rzędami i półkami i mimo "smacznej" okładki wciąż coś stawało mi na drodze, by po nią sięgnąć. Wyzwanie Abecadło z pieca spadło u monweg zmobilizowało mnie, by przeczytać "Fanaberie". Czy żałuję? Klara wzburzona uciekła z mieszkania Marka, ponieważ zrozumiała, że przespał się z nią dla zachcianki. Ze stanu niemal transowego wybudza ją zatrzymanie przez policję. Niedokładnie wie, gdzie jest jej cel podróży, zmienia go w trakcie. Dzieciom dopiero po długim czasie daje znać, że żyje a wróci, gdy ochłonie. Na szczęście dwójka starszych jest na tyle "dorosłych", że poradzą sobie bez matki i zaopiekują dziewięcioletnią Matyldą. Ciekawe? NIE! Wiadomo kim jest Klara, Marek, czym jest sieć franczyzowa "Fanaberie" albo jak Jonatan znalazł się w rodzinie, bo nie jest synem Klary? Też NIE! Wspomnienia bohaterki o rozwodzie, dziadkach, wczesnym macierzyństwie, dziwnych relacjach z rodzicami... Wszystko jest tak poplątane i nie wiadomo jak to ugryźć... Dlaczego więc czytałam dalej? Intuicja podpowiadała mi, że warto. I... nie pomyliła się! :) WARTO sięgnąć po ten tytuł dla wydarzeń, które nastąpią później. Z czasem dowiadujemy się bowiem, że Klara ma problemy z płynnością, bowiem zainwestowała w inny biznes a akcje jej firmy chce przejąć nie do końca uczciwy Arnold Lejman. Dochodzi do próby porwania jednego z jej dzieci, poznajemy historię adopcji chłopca; doświadczamy licznych zwrotów akcji oraz poszukujemy kreta. A już pomysł na grę w giełdę i akcja dzieciaków, by ratować matkę - BOMBA! Więcej napisać nie mogę, bo cała zabawa tkwi w poznawaniu fabuły i naturalnej reakcji na wydarzenia. Podsumowując - "Fanaberie" to ciężki i nudnawy początek, co moim zdaniem wynika z twardego języka, zwrotów śląskich, jednak powieść przekształca się stopniowo w powieść sensacyjną! Nie brakuje napięcia, trupów, zaskoczeń, zaś złagodzeniem tych wydarzeń jest miłość: pierwsza i ta dojrzała, prawdziwa przyjaźń i wzruszające dziecięce decyzje. Książka obfituje w pasje, świetne pomysły młodzieży, zaskoczenia oraz momenty do śmiechu i łez. Mimo początku, nie żałuję - polecam!
ejotek - awatar ejotek
ocenił na74 lata temu
Przepis na życie Agnieszka Pilaszewska
Przepis na życie
Agnieszka Pilaszewska
Z tego, co pamiętam przeczytana przeze mnie powieść autorstwa Pani Agnieszki Pilaszewskiej pt. '' Przepis na życie '' zwróciła właściwie to moją uwagę pod każdym możliwym czytelniczym upodobaniem, jak również tym serialowym. Główna bohaterka Anka nie ma co prawda łatwego życia zawodowego i prywatnego. Może za to liczyć na pomoc ze strony przyjaciółki Poli, mamy Ireny oraz córki Manii, które gotowe są nieść zawsze jej pomoc w każdej zaistniałej dla niej sytuacji. Niezwykłe było dla mnie w tej powieści zaprezentowanie przez autorkę barwnych bohaterów, którzy są i byli dla mnie jedną wielką i nieodgadnioną tajemniczą zagadką trzymającą w mocnym napięciu zdarzeń do samego jego końca. Powieść ta mi się spodobała, gdyż mogłam porównać znakomicie i trafnie dobraną obsadę aktorską w serialu, która zagrała w nim znakomicie. Można się z łatwością o tym przekonać, że życie przed 40 bywa niespodzianką dla wielu z nas, ale stawia za to wiele znaków zapytania, co będzie, potem gdy należy przeżyć je na nowo brzemię czegoś, co jest początkiem sposobu czy jest ono warte bądź też nie? Zwróciłam szczególną uwagę podczas czytania powieści autorstwa Pani Agnieszki Pilaszewskiej pt. '' Przepis na życie '' na zbudowaną przez nią konstrukcję zdaniową w dialogach, w zachowaniu bohaterów, którzy żyją w świecie, gdzie praktycznie zmienia się on, jak w kalejdoskopie cały czas, a nowi bohaterowie będą odrywali zawodowe połączone podwójne role, ale czy jej podołają, tego należy, się dowiedzieć czytając tę powieść. Czy uda się odnaleźć jeszcze szczęście tym bohaterom, którzy na nie zasługują w dążeniu do niego, aby czuć zadowolenie z życia wraz z na czele jego smakami i urokami, jakie ono przynosi na co dzień? Jestem zadowolona z tego powodu, że czytając, tę powieść spędziłam, mile czas przeżywając, wraz wspólnie z bohaterami ich życiowe wzloty i upadki obserwując wiernie to, co jest jeszcze do wykonania przed nimi. Dla kulinarnych koneserów dobrego jedzenia znajdą się również przepisy na frykasy. Warto przeczytać tę książkę.
Anna - awatar Anna
oceniła na94 lata temu
Dziennik ciężarowca Tomasz Kwaśniewski
Dziennik ciężarowca
Tomasz Kwaśniewski
Mam bardzo mieszane uczucia co do tej książki. To chyba pierwszy dziennik który czytałem, a z pewnością pierwszy taki ... trywialny. To jadłem na śniadanie, a to byłem kupić w sklepie. Potem kłóciłem się z narzeczoną. itp - codzinność Także rzeczy, które mnie drażniły to: - wulgarność (jego i jej) - zupełnie niepotrzebna - i w książce i w życiu nawet. Może ze mnie jakiś purytanin wychodzi, ale no mnie to drażniło (a z tego co czytam opinie nie tylko mnie). Do tego jeszcze w książce tak. Książce która "podgląda prawdziwych ludzi od kuchni". Smutne to. Bo masz z tyłu głowy, że to najprawdopodobniej prawdziwe historie, rzeczywiści istniejący, żyjący ludzie - a nie jakiś zmyślony inkwizytor ;P. - ta monotonia dnia codziennego. Przez to co prawda szybko się to czytało/słuchało (najpierw 150% a potem nawet 200% szybkości - bo ileż można). Może powinienem to dodać jako pozytyw, ale taka "codzienność" tej książki dodawała też jej realizmu. - może to nie kwestia samej książki, ale zaskakują mnie niektóre pochlebne opinie o tej książce (czy blogu). Że koleś taki czuły i taki i śmiaki. A to egocentryczny koleś, z którego często wychodzi dupek i przerośnięty dzieciak. Narzeczona BTW też często nie zostaje daleko w tyle. Za głowę się łapałem. I oczywiście ryzykuję tu brzmienie jak jakiś moralizator, ale jak koleś się focha gdy rzeczy nie idą tak jak chce - to tupanie trzylatka mi się przypomina. I oczywiście każdy miewa takie odruchy, ale do trzydziestki człowiek powinien się już nauczyć się z nimi radzić. No naprawdę słuchając Bogu dziękowałem za moją wspaniałą żonę :D (i książki do tego nie potrzebuję ;P ). I jestem może zbyt surowy dla rzeczywistego kogoś, kto jednak przeszedł swoje - z uzależnieniem od hazardu. Jednak no razi :| Ale było też kilka pozytywów: - To jak (szczególnie na początku) zachowywali się dość okropnie w związku, z czasem jednak było dużo rzadsze. A kiedy udawało im się wychodzić na prostą i pogodzić - człowiek jakoś im zaczynał kibicować - jak czarnemu koniowi. - Nie powiem kilka rzeczy też z książki wyciągnąłem, a po to ją słuchałem. Także może dam więcej niż te 5 :D
Miś_koralgol - awatar Miś_koralgol
ocenił na65 lat temu
Zwyczajny facet Małgorzata Kalicińska
Zwyczajny facet
Małgorzata Kalicińska
Małgorzata Kalicińska, autorka znana z ciepłych, życiowych opowieści o ludzkich losach, w książce "Zwyczajny facet" ponownie snuje historię o poszukiwaniu siebie, miłości i szczęścia – tym razem z perspektywy mężczyzny. Główny bohater, pięćdziesięcioletni Wiesiek, zostaje zmuszony do życiowej rewolucji. Strata pracy, problemy małżeńskie i poczucie stagnacji popychają go do wyjazdu za granicę. W Finlandii, pośród zimowych krajobrazów, dostaje szansę na nowy początek – zarówno zawodowy, jak i osobisty. Kalicińska z dużą wrażliwością rysuje portret Wieśka – człowieka uwikłanego w toksyczny związek, który latami tłumił własne potrzeby i uczucia. Jego żona, Joanna, to postać napisana z wyraźnym zamysłem: apodyktyczna, zimna, traktująca Wieśka z wyższością. Autorka nie owija w bawełnę, ukazując psychologiczną przemoc, która latami niszczyła bohatera. Jego historia to przypomnienie, że nie tylko kobiety mogą być ofiarami toksycznych relacji. Mimo trudnych tematów, Zwyczajny facet nie jest przygnębiającą lekturą. Wręcz przeciwnie – dzięki męskiej przyjaźni, humorowi i nowym doświadczeniom, książka daje nadzieję, że w każdym wieku można znaleźć szczęście. Podobnie jak w serii Dom nad rozlewiskiem, Kalicińska pięknie opisuje relacje międzyludzkie oraz siłę uczucia, które może uleczyć dawne rany. Zwyczajny facet to powieść, która trafi do osób ceniących spokojne, refleksyjne historie o życiu, jego zakrętach i drugich szansach. Nie jest to literatura dynamiczna, pełna zwrotów akcji – raczej ciepła, ale jednocześnie poruszająca opowieść o dojrzewaniu do zmian. Jeśli podobał Ci się Dom nad rozlewiskiem, istnieje duże prawdopodobieństwo, że i ta książka przypadnie Ci do gustu. 📖 Dobra, refleksyjna powieść o życiu i nadziei, choć momentami przewidywalna.
Justys - awatar Justys
ocenił na91 rok temu

Cytaty z książki Trochę większy poniedziałek

Więcej

Za pieniądze można mieć zegarek, ale nie czas.Za pieniądze można mieć budynek, ale nie dom. Za pieniądze można mieć seks, ale nie miłość. a pieniadze można mieć lekarstwa, ale nie zdrowie. Za pieniadze można mieć posad, ale nie poważanie. Za pieniądze można mieć wladzę, ale nie szacunek. Za pieniądze można mieć ubranie, ale nie dobry gust. Jednym słowem, za pieniadze można mieć... ale nie można być". s. 298.

Za pieniądze można mieć zegarek, ale nie czas.Za pieniądze można mieć budynek, ale nie dom. Za pieniądze można mieć seks, ale nie miłość. a ...

Rozwiń
Katarzyna Grochola Trochę większy poniedziałek Zobacz więcej

...życie kończy się wtedy, kiedy nie masz do kogo powiedzieć: "Pamiętasz?

...życie kończy się wtedy, kiedy nie masz do kogo powiedzieć: "Pamiętasz?

Katarzyna Grochola Trochę większy poniedziałek Zobacz więcej

Za pieniądze można mieć zegarek, ale nie czas.
Za pieniądze można mieć budynek, ale nie dom.
Za pieniądze można mieć seks, ale nie miłość....

Za pieniądze można mieć zegarek, ale nie czas.
Za pieniądze można mieć budynek, ale nie dom.
Za pieniądze można mieć seks, ale ...

Rozwiń
Katarzyna Grochola Trochę większy poniedziałek Zobacz więcej
Więcej