Wyluzuj, kobieto!

Okładka książki Wyluzuj, kobieto! autorstwa Katarzyna Grochola
Okładka książki Wyluzuj, kobieto! autorstwa Katarzyna Grochola
Katarzyna Grochola Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie literatura obyczajowa, romans
288 str. 4 godz. 48 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2024-07-03
Data 1. wyd. pol.:
2024-07-03
Liczba stron:
288
Czas czytania
4 godz. 48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788308084526
Nie sztuką jest zatrzymać upływ czasu. Sztuką jest wyluzować w każdym wieku.

Katarzyna Grochola, dorastające dzieci i nadopiekuńcze matki. Uzdrawiająca opowieść o dystansie, którego wszyscy potrzebujemy nabrać. Pora dać sobie odetchnąć!

W życiu matki nadchodzi taka chwila, gdy musi zmierzyć się z największym przeciwnikiem – utratą kontroli. U Wiki ta utrata przybrała postać Agaty – narzeczonej syna, Piotrusia. Przecież to matka jest najważniejsza, to ona najlepiej o wszystko zadba. Wyluzować? Nigdy w życiu!

Czy chodzi o wieczne ogarnianie nieogarniętego życia rodzinnego? Czy może pępowinę, która oplata wszystkich dookoła? Czy o – narzucane nierzadko przez samą siebie – konwenanse i ograniczenia?

Mistrzyni polskiej literatury obyczajowej mówi: czas dojrzeć, spuścić z łańcucha i się śmiać. Ile jest w Tobie z Wiki, ile z Grocholi, ile z matki Polki? Przestań gryźć się w język i usłysz: wyluzuj!

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 /00:00
Reklama

Kup Wyluzuj, kobieto! w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wyluzuj, kobieto!



1740 583

Oceny książki Wyluzuj, kobieto!

Średnia ocen
6,9 / 10
1152 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Wyluzuj, kobieto!

avatar
3
1

Na półkach:

Ilość wątków o alkoholu niestety mnie przerosła.

Ilość wątków o alkoholu niestety mnie przerosła.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
113
49

Na półkach:

Jak zwykle twórczość Pani Grocholi mnie nie zawiodła. Według mnie lekka, zabawna fabuła. Przyjemna do czytania.

Jak zwykle twórczość Pani Grocholi mnie nie zawiodła. Według mnie lekka, zabawna fabuła. Przyjemna do czytania.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
28
26

Na półkach:

Książkę czyta się płynnie i momentami potrafi rozbawić, ale na tym kończą się jej zalety. Niestety troszkę mnie rozczarowała. Zbyt wiele wątków alkoholu, zdrad i polityki, podczas gdy oczekiwałam czegoś bardziej wciągającego i głębszego.

Książkę czyta się płynnie i momentami potrafi rozbawić, ale na tym kończą się jej zalety. Niestety troszkę mnie rozczarowała. Zbyt wiele wątków alkoholu, zdrad i polityki, podczas gdy oczekiwałam czegoś bardziej wciągającego i głębszego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1690 użytkowników ma tytuł Wyluzuj, kobieto! na półkach głównych
  • 1 340
  • 322
  • 28
328 użytkowników ma tytuł Wyluzuj, kobieto! na półkach dodatkowych
  • 119
  • 94
  • 42
  • 29
  • 15
  • 15
  • 14

Tagi i tematy do książki Wyluzuj, kobieto!

Inne książki autora

Okładka książki Utkane z miłości. 5 opowieści na dobry wieczór Katarzyna Grochola, Magdalena Kordel, Agnieszka Krawczyk, Natasza Socha, Janusz Leon Wiśniewski
Ocena 7,4
Utkane z miłości. 5 opowieści na dobry wieczór Katarzyna Grochola, Magdalena Kordel, Agnieszka Krawczyk, Natasza Socha, Janusz Leon Wiśniewski
Okładka książki Opowiem ci o zbrodni. Historie prawdziwe 5 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Katarzyna Grochola, Robert Małecki, Małgorzata Rogala
Ocena 7,1
Opowiem ci o zbrodni. Historie prawdziwe 5 Igor Brejdygant, Wojciech Chmielarz, Max Czornyj, Katarzyna Grochola, Robert Małecki, Małgorzata Rogala
Katarzyna Grochola
Katarzyna Grochola
Najpopularniejsza polska pisarka, której książki sprzedały się w nakładzie prawie pięciu milionów egzemplarzy. Ma w swoim dorobku kilkanaście powieści, wywiady rzeki oraz zbiory opowiadań. Od wielu lat niezmiennie inspiruje i zachwyca swoich czytelników.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Wyluzuj, kobieto! przeczytali również

Należy do mnie Anna H. Niemczynow
Należy do mnie
Anna H. Niemczynow
„Należy do mnie” autorstwa Anny H. Niemczynow to bolesne studium rozpadu, które wstrząsa czytelnikiem od pierwszych stron. Moja ocena tej emocjonalnej wiwisekcji to refleksyjne 8/10. Autorka kreśli historię, w której miłość nie jest kojącym balsamem, lecz paliwem dla niszczycielskiej nienawiści, a ofiarami wojny dorosłych stają się ci najmniej winni – dzieci. Raj utracony nad jeziorem Garda Wszystko zaczyna się od obrazu niemal pocztówkowego, który czyni późniejszą tragedię jeszcze bardziej jaskrawą. Helena, jej mąż i córka Faustyna spędzają najpiękniejsze wakacje we Włoszech. Słońce Italii, szum fal jeziora Garda i romantyczna aura pod balkonem Julii w Weronie sugerują absolutną sielankę. To właśnie tam, w miejscu będącym symbolem wielkiej miłości, dochodzi do brutalnego cięcia. Scena, w której ojciec po zjedzeniu wspólnych lodów, z przerażającym chłodem oznajmia, że odchodzi, bo jego „nałożnica” Klara spodziewa się dziecka, jest jednym z najbardziej wstrząsających momentów w literaturze obyczajowej. To zderzenie smaku słodkich deserów z goryczą zdrady definiuje całe dalsze życie bohaterów. Niemczynow z niezwykłą precyzją oddaje proces transformacji Heleny. Porzucona kobieta nie wybiera drogi uzdrowienia, lecz drogę odwetu. Jej ból jest autentyczny, wręcz namacalny, ale sposób, w jaki nim zarządza, budzi w czytelniku dreszcz przerażenia. Helena, nie mogąc dosięgnąć wiarołomnego męża, zaczyna powoli, kropla po kropli, sączyć truciznę w duszę swojej córki. Miłość do dziecka, początkowo czysta, zamienia się w toksyczne zawłaszczenie. Tytułowe „Należy do mnie” nabiera tu upiornego znaczenia – Faustyna staje się dla matki narzędziem zemsty i jedynym sensem egzystencji, który nie ma prawa do własnego szczęścia czy kontaktu z ojcem. Faustyna: Dziecko w cieniu zdrady Losy Faustyny to najsmutniejszy wątek powieści. Widzimy, jak z pogodnej dziewczynki, która pamięta zapach włoskich wakacji, staje się zakładniczką emocji matki. Autorka genialnie pokazuje mechanizm manipulacji: Helena czyni z córki powiernicę swoich cierpień, obarczając ją ciężarem, którego żadne dziecko nie powinno dźwigać. Zgorzknienie matki staje się dziedziczne. To lekcja o tym, jak nienawiść potrafi zmutować i przetrwać w kolejnych pokoleniach, niszcząc zdolność do budowania zdrowych relacji. Wiarołomstwo i jego koszty Ojciec, żyjący od lat w drugim związku, jawi się jako postać tragicznie egoistyczna. Jego decyzja o odejściu w tak symbolicznym momencie i miejscu rzuca cień na całą przeszłość rodziny. Niemczynow nie bawi się w czarno-białe schematy; choć jego czyn jest potworny, autorka skupia się na konsekwencjach tego wyboru, które wykraczają daleko poza alimenty czy podział majątku. To książka o emocjonalnym bankructwie. Trzeba dodać, że Klara nie jest papierową postacią, bo też skrywa bolesną tajemnicę i próbuje Fausti wynagrodzić rozbite gniazdo. „Należy do mnie” to literatura, która boli. Anna H. Niemczynow napisała powieść o tym, jak łatwo pomylić miłość z posiadaniem i jak niszczycielska może być rola „ofiary”. To przestroga przed tym, co dzieje się, gdy pozwalamy, by zdrada stała się fundamentem naszej tożsamości. Choć lektura jest przygnębiająca, stanowi obowiązkowe studium psychologiczne dla każdego, kto chce zrozumieć, jak głębokie rany zadaje sobie rodzina, w której zabrakło przebaczenia, a w jego miejsce weszła chęć absolutnej dominacji nad drugim człowiekiem. Wyjątkowo mocna, szczera i potrzebna pozycja.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na819 dni temu
Lato o smaku miłości Edyta Świętek
Lato o smaku miłości
Edyta Świętek
„Ile razy trzeba się zakochać, aby wybrać właściwie?” Na to pytanie próbuje odpowiedzieć autorka książki „Lato o smaku miłości”. To jest moja pierwsza obyczajówka w życiu i nie zrozumcie mnie źle, ale zdecydowanie wolę pozostać w klimacie kryminałów/thrillerów psychologicznych. Historia jest naprawdę bardzo ciekawa, jednakże bardziej wolę rozwiązywać zagadki. Wiktoria miała wyjść za mąż za Marcela, ale tego nie zrobiła. W ostatniej chwili uciekła sprzed ołtarza pozostawiając narzeczonego i gości w niemałym szoku. Na decyzję kobiety niebagatelnie miała wpływ wiadomość od byłego chłopaka Sebastiana, który na kilka godzin przed jej ślubem prosi o wybaczenie. Aby uporządkować swoje życie na nowo Wiktoria przeprowadza się do rodzinnego domu w Lubomierzu, gdzie właśnie mieszka jej były. Tylko istnieje mały problem, albowiem Sebastian ma żonę i dziecko w drodze. Jak to się skończy? Musicie przekonać się sami. Mam mieszane uczucia co do Wiktorii. Myślałam, że jest bardziej rozważna. Dobrze zrobiła nie wychodząc za mężczyznę, którego nie kochała, ale żeby od razu zapomnieć o bólu jaki sprawiła jej młodzieńcza miłość i rzucić się na Sebastiana bez zastanowienia? Chyba tak działa miłość… Sebastian zaś od razu wzbudził we mnie negatywne emocje. Jest człowiekiem bez skrupułów, którego można łatwo przekupić, liczą się dla niego tylko i wyłącznie pieniądze i własne korzyści. Żeby nie było, że wszystkich krytykuje. Są osoby, które skradły moje serce. Jest to przede wszystkim babcia głównej bohaterki, która nie omieszka żartować oraz dawny kolega z dzieciństwa Adrian, który jest prawdziwym dżentelmenem o szczerym sercu. Próżno takiego gdziekolwiek szukać. Akcja opowieści toczy się Lubomierzu, w mieście, gdzie nakręcono słynny film „Sami swoi”. Świętek nieraz o tym wspomina, nadając nawet jedno z tych znanych nazwisk jednemu z bohaterów. Również często nawiązuje do wojennej przeszłości miasta i braku przywiązania wielu mieszkańców do tych terenów. Dodatkowo w książce często znajdują się przepisy regionalnej kuchni, co uważam co wielki plus. Dzięki temu czytelnicy z innych terenów Polski mogą poznać charakterystyczne potrawy Dolnego Śląska. „Lato o smaku miłości” jest to lekka książka na letnie wieczory, w której historia rozwija się powoli i bez fajerwerków. Opowiadanie jest dość krótkie, jednakże miałam wrażenie, że kilka razy jednakowe przemyślenia były opisane przez kilka bohaterów, co trochę irytowało. Dodatkowo treść sama w sobie nie jest zbytnio nowatorka, bo na pewno widziałam gdzieś film o bardzo podobnej fabule. Książkę polecam przede wszystkim fanom Janusza Radka, gdyż bardzo często powielają się jego utwory .
Paulina_z_Feniksa - awatar Paulina_z_Feniksa
oceniła na62 miesiące temu
Nawłoć jeszcze nie kwitnie Agnieszka Kulig
Nawłoć jeszcze nie kwitnie
Agnieszka Kulig
Alina po śmierci ukochanego męża postanowiła diametralnie zmienić swoje życie. Sprzedała dom w stolicy, i przeprowadziła się na Podlaską wieś. Nie wszyscy potrafili to zaakceptować, ale ona nie miała zamiaru z niczego rezygnować. Czuła w swojej podświadomości, że była to słusznie podjęta decyzja. Ból po stracie i tęsknota niszczy ją od środka, może w nowym miejscu, w końcu odzyska utraconą radość z życia. Uczyni to powoli, krok po kroku. O mamuniu, ależ to była cudowna historia. Ja już po przeczytaniu krótkiego opisu wiedziałam, że trafi prosto w moje czytelnicze serce. Jak przystało na fankę małomiasteczkowych, wiejskich klimatów nie mogłam postąpić inaczej, jak tylko szybko rozpocząć lekturę. No i przepadłam moi drodzy. Jak ja bym chciała wziąć przykład z głównej bohaterki i zamieszkać gdzieś z dala od miejskiego zgiełku w przytulnym domku z ogrodem. Zresztą kto by nie chciał? Oczywiście coś takiego ma swoje za i przeciw. Wady szczególnie są widoczne zimą, gdy śnieg i mróz potrafi mocno dokuczyć. Jak wiemy w małych społecznościach, każdy się z każdym zna. Czasami możemy zostać obgadani, stanowimy nowy temat do plotek, jednak w tym przypadku jest zupełnie inaczej. Alina w nowym miejscu czuła się bardzo dobrze. W każdej sytuacji mogła liczyć na pomoc i wsparcie nie tylko w postaci świeżych jajek od wolnych kurek i warzyw prosto z ogrodu. W tej kwestii wiódł prym pewien tajemniczy, bardzo przystojny Łukasz, który nieoczekiwanie pojawił się na jej drodze. Alina po śmierci męża unikała bliższego kontaktu z innymi mężczyznami. Nie miała takiej potrzeby, a przede wszystkim nie była na to gotowa. W głębi serca czuła, że to jeszcze nie ten czas, nie ten moment. Po prostu według niej na nowy związek było za wcześnie. Ciągle przed oczami widziała twarz Krzysztofa, byli małżeństwem przez dwadzieścia lat zanim zdarzył się ten przeklęty wypadek, który przekreślił, zniszczył to, co do tej pory zdołali wspólnie zbudować. I teraz, tak jakby nigdy nic ma pokochać kogoś innego? Żałoba niesie ze sobą olbrzymi ból, tęsknotę, smutek. Żeby ją przezwyciężyć potrzebny jest czas. Inni potrzebują go mniej, drudzy więcej. Sami musimy poczuć, że ta chwila właśnie nadeszła, i wrócić do normalnego życia. Antonina, miejscowa szeptucha, którą Alina miała okazję poznać chciała dobrze. Może robiła to w zbyt nachalny sposób, i nie brała pod uwagę, że dla kogoś może to być krępujące, lub zwyczajnie nie chce tego robić. Z drugiej strony czasami potrzebny jest taki ktoś, żeby w końcu otworzył nam oczy, bo zbyt długie tkwienie w marazmie też nie jest dobre dla naszej psychiki. Agnieszka Kulig stworzyła coś naprawdę wyjątkowego. Jestem ciekawa czy autorka ma tego świadomość? Ta opowieść jest niczym kompres na duchowe bolączki, otula jak miękki kocyk, pokrzepia i daje nadzieję. Sielskie klimaty zostały tutaj genialnie przedstawione. Czytając rozpływałam się w tych wszystkich opisach. Z każdej strony wydobywał się zapach traw, ziół, leśnych aromatów ściółki i igliwia. Z przyjemnością wsłuchiwałam się w ptasie trele, koncerty koników polnych. W wyobraźni mogłam skosztować jagód prosto z krzaka i malin otulonych promieniami słońca. Przytulałam się do drzew, moczyłam stopy w rzece. Razem z innymi kobietami wzięłam udział w spotkaniu z okazji Nocy Kupały, odwiedziłam wiejski festyn. Dzięki zwierzakom to książka ma jeszcze większy urok. Po prostu rewelacja. Wszystko to zostało napisane lekkim, pięknym językiem. Uważam, że tego typu książki powinny być przepisywane na receptę. Takie historie są nam w dzisiejszych czasach bardzo potrzebne, żeby móc odpocząć, zapomnieć o kłopotach, przemieść się w miejsce, w którym poczujemy się dobrze. Gdzie ciszę zakłócają jedynie krople deszczu uderzając o parapet.
Polka_z_ksiazka - awatar Polka_z_ksiazka
oceniła na83 miesiące temu
Czarne owce. Opowieść o kobietach wiernych sobie Natasza Socha
Czarne owce. Opowieść o kobietach wiernych sobie
Natasza Socha
Czarne owce” to najnowsza powieść Nataszy Sochy. Poznajemy tu trzy historie kobiet, które przez swoich najbliższych zostały uznane za czarne owce. Emilia w XIX wieku decyduje się na rozwód, gdyż nie czuję żadnej więzi ze swoim mężem. Iwona w latach siedemdziesiątych XX wieku rezygnuje ze ślubu z Markiem i rozpoczyna związek z kobietą. Sandra w dzisiejszych czasach całkowicie rezygnuje z posiadania dzieci i spotyka się z dużym niezrozumieniem najbliższych. Te trzy historie łączy porwany welon Emilii, który pojawia się w każdej historii i fakt, że każda z tych kobiet została czarną owcą. Natasza Socha uderza w mocny temat konwenansów społecznych i próby wyrwania się z nich. Powiedzmy sobie szczerze, gdyby nie walczyć z pewnymi normami społecznymi, kobiety dalej nie miałyby praw wyborczych i możliwości pracy. Wiele historii pokazało nam, że walcząc o swoje zdanie, można wiele zdziałać. Natasza Socha pokazuje tu mocne, bardzo emocjonalne historie, gdzie bohaterki podejmują niełatwe dla nich decyzje, które mogą kosztować stygmatyzacja społeczeństwa lub zerwaniem kontaktów z najbliższymi. Pomimo cierpienia czy bólu, są to piękne historie o byciu sobą i o kobiecej sile, będącej motorem do ich działań. Chyba najbardziej wciągnęła mnie historia Iwony, która działa się w PRL i oprócz jej prywatnych relacji lesbijskicj z kobietą, widzimy tu nieakceptację osób homoseksualnych i polityczne układy, które decydują o dostaniu lub stracie pracy. To były ciężkie czasy… Czarne owce to silne kobiety, które pozostały sobą i żyły tak jak chciały. Dziękuję autorce za bardzo ciekawe historie!
Katarzynaa97 Kupijaj - awatar Katarzynaa97 Kupijaj
ocenił na82 miesiące temu
Symfonia ciszy Natasza Socha
Symfonia ciszy
Natasza Socha
Natasza Socha przyzwyczaiła swoich czytelników do literatury, która pod warstwą lekkości skrywa głębokie, często trudne tematy. W swojej powieści „Symfonia ciszy” autorka wchodzi jednak na poziom jeszcze wyższy, serwując nam historię niezwykle dojrzałą, przemyślaną i emocjonalnie angażującą. To opowieść o tym, co dzieje się, gdy muzyka życia nagle cichnie, a my zostajemy sami z echem własnych myśli. Moja ocena to mocne 8/10 – za odwagę w eksplorowaniu ciszy i za literacką precyzję, która nie pozwala oderwać się od lektury. Główna bohaterka, Alicja, to postać, której życie przypominało dotąd perfekcyjnie nastrojony instrument. Sukcesy zawodowe, poukładane relacje, przewidywalna przyszłość – wszystko wydawało się być na swoim miejscu. Jednak nagły zwrot akcji sprawia, że ta misternie tkana konstrukcja rozpada się na drobne kawałki. Alicja traci to, co definiowało jej tożsamość, i zostaje zmuszona do konfrontacji z tytułową ciszą. Socha po mistrzowsku pokazuje, że cisza nie jest brakiem dźwięku, lecz przestrzenią, w której najgłośniej wybrzmiewają nasze lęki, marzenia i traumy. Piękno niedopowiedzeń Największym atutem „Symfonii ciszy” jest jej warstwa psychologiczna. Autorka nie spieszy się z akcją. Zamiast gwałtownych wydarzeń, oferuje nam subtelny proces wewnętrznej przemiany bohaterki. To książka o odnajdywaniu siebie na nowo, o nauce słuchania tego, co niewypowiedziane. Socha operuje językiem niezwykle plastycznym, niemal sensorycznym – czytelnik czuje chłód poranków, zapach starego papieru i ciężar niewypowiedzianych słów. To literatura, która oddycha wraz z bohaterką. Postacie drugoplanowe są tu nakreślone z dużą starannością. Każda z nich wnosi do życia Alicji inny rodzaj „dźwięku”, stając się lustrem, w którym bohaterka może się przejrzeć. Relacje międzyludzkie w wydaniu Sochy są skomplikowane, pełne niuansów i pozbawione łatwych rozwiązań. Autorka unika moralizowania, pozwalając czytelnikowi na własną interpretację wyborów dokonywanych przez postacie. „Symfonia ciszy” to bez wątpienia jedna z najlepszych książek w dorobku Nataszy Sochy, jednak jej specyficzny charakter sprawia, że nie jest to lektura dla każdego: Wymagające tempo: Dla wielbicieli wartkiej akcji i nagłych zwrotów fabularnych, powolne tempo tej powieści może być wyzwaniem. To książka, którą należy „smakować”, a nie czytać w pośpiechu. Emocjonalna intensywność: Socha uderza w bardzo czułe struny. Lektura wymaga od czytelnika gotowości na zmierzenie się z własną melancholią i refleksją nad przemijaniem. Zakończenie: Choć spójne z duchem całej opowieści, może pozostawić pewien niedosyt u osób oczekujących kategorycznych odpowiedzi i wielkiego finału. Podsumowując, „Symfonia ciszy” to literacki majstersztyk, który udowadnia, że polska literatura obyczajowa może być głęboka, mądra i pozbawiona banału. To opowieść o odwadze, by przestać uciekać przed samym sobą i zacząć doceniać pauzy w życiowej partyturze. Socha stworzyła dzieło, które koi, ale i prowokuje do myślenia, zostawiając w sercu czytelnika trwały ślad. To piękna, bolesna i niezwykle potrzebna lekcja uważności, którą warto przeżyć razem z Alicją. Absolutnie polecam każdemu, kto w literaturze szuka czegoś więcej niż tylko rozrywki.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na827 dni temu

Cytaty z książki Wyluzuj, kobieto!

Więcej

Kochasz mnie najbardziej na świecie? Najbardziej.
A kogo kochałaś najbardziej, jak mnie nie było?
Ciebie.
Jak mnie nie było!!!
Ciebie, bo czekałam na ciebie.

Kochasz mnie najbardziej na świecie? Najbardziej.
A kogo kochałaś najbardziej, jak mnie nie było?
Ciebie.
Jak mnie nie ...

Rozwiń
Katarzyna Grochola Wyluzuj, kobieto! Zobacz więcej

- Ty sobie wyobraź, co się stało! Nie wyrabiam! Biskup został sołtysem! I każe do siebie mówić: ekscelencjo sołtysie!

- Ty sobie wyobraź, co się stało! Nie wyrabiam! Biskup został sołtysem! I każe do siebie mówić: ekscelencjo sołtysie!

Katarzyna Grochola Wyluzuj, kobieto! Zobacz więcej

Nie wiem, dlaczego zawsze na kobietę zewsząd spadają wszelkie pretensje, dlaczego ona jest adresatką najważniejszych pytań i oczekiwań całego świata.
- Dlatego Bóg stworzył kobietę - powiedziała kiedyś Joanna - że mężczyzna się w tym wszystkim nie wyrabiał.

Nie wiem, dlaczego zawsze na kobietę zewsząd spadają wszelkie pretensje, dlaczego ona jest adresatką najważniejszych pytań i oczekiwań całeg...

Rozwiń
Katarzyna Grochola Wyluzuj, kobieto! Zobacz więcej
Więcej