Dlaczego nie jestem muzułmaninem

Okładka książki Dlaczego nie jestem muzułmaninem autora Ibn Warraq, 9788393629503
Okładka książki Dlaczego nie jestem muzułmaninem
Ibn Warraq Wydawnictwo: Europa Przyszłości religia
506 str. 8 godz. 26 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Why I Am Not a Muslim
Data wydania:
2013-04-16
Data 1. wyd. pol.:
2013-04-16
Liczba stron:
506
Czas czytania
8 godz. 26 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393629503
Tłumacz:
Karolina M. Wielgat, Gwidon Kuśmierek
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dlaczego nie jestem muzułmaninem w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Dlaczego nie jestem muzułmaninem

Średnia ocen
7,3 / 10
28 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Dlaczego nie jestem muzułmaninem

avatar
102
3

Na półkach:

Ciekawa pozycja, chociaż niektóre rozdziały dłużyły się, a co ciekawsze pozostawiły niedosyt- szczególnie o tabu.

Ciekawa pozycja, chociaż niektóre rozdziały dłużyły się, a co ciekawsze pozostawiły niedosyt- szczególnie o tabu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1921
1920

Na półkach: ,

„Obecnie uważam się za świeckiego humanistę, dla którego wszystkie religie są urojeniami chorych ludzi, w sposób oczywisty nieprawdziwymi i szkodliwymi.”
Już to zdanie autora umieszczone we wstępie jednoznacznie określało zawartość publikacji. Wyraźnie sugerowało o opisie drogi od wychowania w muzułmańskiej rodzinie, poprzez zwątpienie, potem poszukiwanie odpowiedzi po stanie się sceptykiem, a potem krytykiem religii nie tylko muzułmańskiej, ale religii w ogóle.
Każdej.
I jeśli nawet napis umieszczony u dołu strony tytułowej brzmi - "Nie dla islamskiej Europy", to ostrzegałabym jego zwolenników. Autor wykorzystał islam tylko jako przykład, bo był w nim wychowywany i dobrze go znał, a tak naprawdę powoływał się również na judaizm i chrześcijaństwo. Dostarczał argumentów tylko i wyłącznie ateistom, posuwając się w swoich rozważaniach do poglądów skrajnie radykalnych w negacji wiary, Boga i jego wszystkich proroków. Poddawał w wątpliwość historyczne istnienie Abrahama, Jezusa i Mahometa, sugerując legendarne ich pochodzenie tak, jak Herkulesa. A to tylko jeden przykład z wielu „bluźnierczych” poglądów. Swoje negujące rozważania krytyczne popierał licznymi poglądami, opiniami, koncepcjami, wywodami znanych badaczy filozofii, teologii i nauki (Stephen Hawking, Richard Dawkins). Głównie opozycyjnie nastawionych do religii jako takiej. Czynił to świadomie, ponieważ chciał dostarczyć jak najwięcej argumentów w odpowiedzi na swoje tytułowe pytanie, a raczej tezę. Swoją polemikę uczynił bardzo skrupulatną i szczegółową, zaczynając od historii islamu, jego zasad i dogmatów, proroka Mahometa, opisu Koranu na roli islamu na Zachodzie skończywszy. Rozważania rozszerzał na judaizm i chrześcijaństwo, jako religię jednej wiary w tego samego Boga.
Nie przekonał mnie jednak.
Dla osoby niezorientowanej treść publikacji może wydawać się bardzo merytoryczna i obiektywna. Przekonywać ogromem zgromadzonego materiału źródłowego i częstymi cytatami z Biblii i Koranu. Stworzeniem przestrzeni dla polemiki wielu głosów, która sprawiała pozytywne wrażenie rozmachem i wynikającymi z niej wnioskami. Jednak wiele z tych myśli było dla mnie nielogicznych, a nawet kłamliwych. Zgodzę się, że można zaprzeczać istnieniu Boga, bo to jest kwestia wiary, a nie rozumu. Nie przeszkadzało to jednak autorowi stosować metod rozumowych do udowadniania kwestii z natury duchowych, wymykających się racjonalnej nauce. To z ich pomocą dostarczył konkretnych dowodów na nieistnienie historyczne Jezusa. Często zaprzeczał faktom i ich prawdziwości, by bez skrupułów powoływać się na ten „fałsz” w swoich udowadnianych wywodach. Był bardzo niekonsekwentny i wybiórczy, gdy chciał osiągnąć swój cel. Czasami uogólniał swoje twierdzenia, pomijając istotne szczegóły, mające wpływ na logikę rozumowania, a tym samym obiektywność wniosków. Nie mówiąc całej prawdy, operował półprawdami i niedopowiedzeniami. Nie podobało mi się ich forsowanie w celu udowodnienia własnych tez. A wszystko to po to, by dojść do jednego wniosku – religia to samo zło naszego świata, które zawiera w cytowanej myśli Gore Vidala – „Z barbarzyńskiego tekstu epoki brązu zwanego Starym Testamentem rozwinęły się trzy antyludzkie religie – judaizm, chrześcijaństwo i islam.” Główna i największa przyczyna wojen, ludobójstwa, zbrodni, wyzysku, niewolnictwa i przemocy. Nie dopuszczał myśli, że religia jest dobra, tylko ludzie ją wypaczają, cytując myśl Winwooda Reade’a – „Wszyscy, którzy choć trochę poznali naturę ludzką, wiedzą jedno: człowiek głęboko religijny często jest bardzo złym człowiekiem.”
Wbrew pozorom to bardzo emocjonalna pozycja.
Z mocnymi epitetami i określeniami opisywanych zjawisk lub postaci. Autor pisząc tę publikację, stworzył dwugłos do innej krytycznej pozycji „Dlaczego nie jestem chrześcijaninem” Bertranda Russella, w której wyjaśnił swój ateizm, dokładnie tak, jak Ibn Warraq, chociaż w dużo skromniejszej formie – krótkim eseju. Rożnica polega na tym, że Bertrand Russell i jego dorobek filozoficzny cieszy się do dzisiaj poważaniem, a autor musiał opuścić rodzinny Pakistan i ukrywać się pod pseudonimem nawiązującym do krytyka islamu z IX wieku Muhammada al Warraqa, bo ośmielił się skrytykować islam.
W tym momencie przyznaję mu rację.
Ma prawo do krytyki, jak sam napisał – „do krytykowania islamu w całej rozciągłości – mam prawo bluźnić, popełniać błędy, ironizować i drwić.” Dlaczego w tej myśli odniósł się tylko islamu? Ponieważ to jedyna religia, której krytykować nie wolno. Karana jest fatwą, a nawet śmiercią. A to właśnie jej brak, jest główną przyczyną problemów z islamem i muzułmanami. Autor przywołuje wiele postaci-męczenników w obronie prawa do krytyki, z których współcześnie najbardziej znaną jest Salman Rushdie z wyrokiem śmierci za napisanie „Szatańskich wersetów”. Dlatego nie mogę napisać, że ta pozycja jest tylko religijnym „coming outem” autora, ale również „relacją o kurczeniu się kultury religijnej, o powszechnym dostępie do wiedzy, a także o braku możliwości ucieczki od kultury humanistycznej, która przetrwa wszelkie możliwe formy religii w XXI wieku.” – jak podsumował pozycję w przedmowie R. Joseph Hoffmann. Odważny głos przełamujący tabu milczenia, krytyki islamu i poprawności politycznej, pozwalający zrozumieć walkę między działaczami praw człowieka broniącymi wartości demokracji a zwolennikami wielokulturowości.
Kropla wiedzy zza zielonej kurtyny niezbędna do konstruktywnej, pełnej dyskusji krytycznej na temat religii wszystkich opcji światopoglądowych.
http://naostrzuksiazki.pl/

„Obecnie uważam się za świeckiego humanistę, dla którego wszystkie religie są urojeniami chorych ludzi, w sposób oczywisty nieprawdziwymi i szkodliwymi.”
Już to zdanie autora umieszczone we wstępie jednoznacznie określało zawartość publikacji. Wyraźnie sugerowało o opisie drogi od wychowania w muzułmańskiej rodzinie, poprzez zwątpienie, potem poszukiwanie odpowiedzi po...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3609
1857

Na półkach: , ,

Racjonalna krytyka islamu, ale autor często sie powtarza i produkuje dłużyzny.

Racjonalna krytyka islamu, ale autor często sie powtarza i produkuje dłużyzny.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

215 użytkowników ma tytuł Dlaczego nie jestem muzułmaninem na półkach głównych
  • 175
  • 35
  • 5
28 użytkowników ma tytuł Dlaczego nie jestem muzułmaninem na półkach dodatkowych
  • 19
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dlaczego nie jestem muzułmaninem

Inne książki autora

Ibn Warraq
Ibn Warraq
Pseudonim pochodzącego z Pakistanu autora i założyciela Instytutu Sekularyzacji Społeczeństwa Islamskiego (ang. Institute for the Secularisation of Islamic Society)[1]. Jest pracownikiem naukowym organizacji Center for Inquiry zajmującym się islamem. Warraq stał się znany dzięki wzbudzającym kontrowersje książkom dotyczącym wczesnej historii islamu. Brał udział w konferencji ONZ-u "Ofiary dżihadu" zorganizowanej przez International Humanist and Ethical Union.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Dlaczego nie jestem muzułmaninem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dlaczego nie jestem muzułmaninem