Być rodzicem i nie skonać

- Kategoria:
- poradniki dla rodziców
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- The Idle Parent
- Data wydania:
- 2013-04-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-01-01
- Liczba stron:
- 312
- Czas czytania
- 5 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377478387
- Tłumacz:
- Robert Sławińscy
Tom Hodgkinson, ojciec trojga dzieci, dzieli się swoim życiowym doświadczeniem. W poprzednich książkach pokazał, jak być leniwym i jak być wolnym. Teraz udowadnia, że wcale nie trzeba zapełniać dzieciom czasu od rana do wieczora, żeby wychować je na szczęśliwych i samodzielnych ludzi. Przeciwnie! Trzeba im dać święty spokój i dużo przestrzeni.
Autor pisze między innymi o niepotrzebnych zabawkach, bezsensownych wypadach rodzinnych i ogłupiających programach telewizyjnych. A także o alternatywnych formach edukacji i o tym, dlaczego warto jak najczęściej przebywać z przyjaciółmi, śmiać się i po prostu cieszyć się życiem, zamiast zamartwiać się kolejnymi problemami.
Hodgkinson nie byłby sobą, gdyby nie podparł się autorytetami. Nawiązuje do Locke'a, Rousseau i Lawrence'a, których poglądy na wychowanie okazują się zaskakująco aktualne. Przytacza też anegdoty z własnego życia rodzinnego. A wszystko to przedstawia z ogromnym poczuciem humoru i dystansem.
Kup Być rodzicem i nie skonać w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Być rodzicem i nie skonać
Poznaj innych czytelników
108 użytkowników ma tytuł Być rodzicem i nie skonać na półkach głównych- Chcę przeczytać 57
- Przeczytane 46
- Teraz czytam 5
- Posiadam 18
- Poradniki 2
- 2020 2
- 2021 2
- Psychologia 1
- 2018 1
- Macierzyństwo 1































OPINIE i DYSKUSJE o książce Być rodzicem i nie skonać
Większość spostrzeżeń autora jest oczywista ( nadmiar ekranów, za dużo zabawek, za dużo zorganizowanych zajęć, uczenie się od dzieci bycia w teraźniejszości, w grupie weselej, tańczmy i śpiewajmy, kontakt z przyrodą). Bycie rodzicem na luzie jest trochę utopijne, ale warto przeczytać, choćby dla refleksji nad własnym życiem.
Większość spostrzeżeń autora jest oczywista ( nadmiar ekranów, za dużo zabawek, za dużo zorganizowanych zajęć, uczenie się od dzieci bycia w teraźniejszości, w grupie weselej, tańczmy i śpiewajmy, kontakt z przyrodą). Bycie rodzicem na luzie jest trochę utopijne, ale warto przeczytać, choćby dla refleksji nad własnym życiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutor czasami ma kontrowersyjne opinie, które zmuszają czytelnika do refleksji lub negacji. Dla niektórych osób pozycja może okazać się dosyć szokująca.
Autor czasami ma kontrowersyjne opinie, które zmuszają czytelnika do refleksji lub negacji. Dla niektórych osób pozycja może okazać się dosyć szokująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie ma to jak poradnik rodzicielstwa w oparciu o autorytet Jana Jakuba Rousseau, człowieka który miał 5 dzieci i wszystkie oddał do sierocińca. Ta książka to porażka. A moja ocena jest tak wysoka bo miała też i momenty w którym obiektywnie trudno się sprzeciwić.
Nie ma to jak poradnik rodzicielstwa w oparciu o autorytet Jana Jakuba Rousseau, człowieka który miał 5 dzieci i wszystkie oddał do sierocińca. Ta książka to porażka. A moja ocena jest tak wysoka bo miała też i momenty w którym obiektywnie trudno się sprzeciwić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKupiłam tę książkę w przekonaniu, że moje poglądy są dalekie od tych głoszonych przez Hodgkinsona. W trakcie lektury jednak okazywało się, że w wielu aspektach się zgadzamy, w niektórych autorowi udało się mnie przekonać.
Swoje poglądy autor zestawia z przykładami z literatury pięknej i fachowej oraz ilustruje przykładami z życia. Nie brakuje zatem humorystycznych anegdot oraz gorzkich refleksji znanych chyba każdemu rodzicowi.
Na pewno nie zostanę rodzicem na luzie, ale po przeczytaniu tej książki nabrałam dystansu.
Kupiłam tę książkę w przekonaniu, że moje poglądy są dalekie od tych głoszonych przez Hodgkinsona. W trakcie lektury jednak okazywało się, że w wielu aspektach się zgadzamy, w niektórych autorowi udało się mnie przekonać.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSwoje poglądy autor zestawia z przykładami z literatury pięknej i fachowej oraz ilustruje przykładami z życia. Nie brakuje zatem humorystycznych anegdot...
Przeczytałam poradnik w jeden wieczór, niestety nie do końca przemawia do mnie amerykański styl w jakim ta książka jest napisana. Ogólnie można podsumować całość jednym zdaniem - "wyluzujmy, nie nadskakujmy dzieciom, włączajmy je do prac domowych i bawmy się z nimi ile się da". Tyle to i ja wiem ;)
Przeczytałam poradnik w jeden wieczór, niestety nie do końca przemawia do mnie amerykański styl w jakim ta książka jest napisana. Ogólnie można podsumować całość jednym zdaniem - "wyluzujmy, nie nadskakujmy dzieciom, włączajmy je do prac domowych i bawmy się z nimi ile się da". Tyle to i ja wiem ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoradnik dla leniwych rodziców - tak w skrócie można opisać tę książkę. Garść przemyśleń autora, które sprawiają, że zaczynasz myśleć: wyluzuj, wychowanie dzieci to nie musi być męczarnia. Do tego namawia autor. Niektóre jego porady są trafne i warto wcielić je w życie - np. dać dzieciom więcej swobody - nauczą się samodzielności i będziemy mieć więcej spokoju, pierwsze lata życia są tak ważne, że nie warto się zaharowywać w pracy, ale pracować tylko tyle, ile naprawdę jest konieczne i resztę czasu spędzać z dziećmi. Inne refleksje, np. ta o odpuszczeniu sobie wyjazdów z dziećmi, bo to jest męczące i w domu też może być fajnie, uważam za przesadzone. Autor, chyba po prostu nie znalazł metody na miłe wakacje z dziećmi poza domem i dlatego do nich nie namawia. No cóż, kolejny poradnik, który warto przejrzeć i wziąć sobie to, co uważamy za wartościowe, a o reszcie zapomnieć :)
Poradnik dla leniwych rodziców - tak w skrócie można opisać tę książkę. Garść przemyśleń autora, które sprawiają, że zaczynasz myśleć: wyluzuj, wychowanie dzieci to nie musi być męczarnia. Do tego namawia autor. Niektóre jego porady są trafne i warto wcielić je w życie - np. dać dzieciom więcej swobody - nauczą się samodzielności i będziemy mieć więcej spokoju, pierwsze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo druga książka tego autora, którą przeczytałam i uważam, że jest przykładem na to jak postępować aby nie zwariować. Tu sprawa dotyczy dzieci i może nie ze wszystkim co zostało powiedziane w tej książce mogę się zgodzić, ale całość potwierdza moje podejście - zachowajmy zdrowy rozsądek we wszystkim co robimy.
A poza wszystkim, ponieważ jestem leniwa to podzielam zdanie autora, w kwestii dążenia do takiego zajmowania się dziećmi i organizowaniem mi czasu i przestrzeni aby zostało jeszcze miejsce na nasze przyjemności i nic nie robienie.
To druga książka tego autora, którą przeczytałam i uważam, że jest przykładem na to jak postępować aby nie zwariować. Tu sprawa dotyczy dzieci i może nie ze wszystkim co zostało powiedziane w tej książce mogę się zgodzić, ale całość potwierdza moje podejście - zachowajmy zdrowy rozsądek we wszystkim co robimy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA poza wszystkim, ponieważ jestem leniwa to podzielam zdanie...
Uważam, że trzeba tę książkę czytać z dużym przymrużeniem oka, a wtedy wyciągnie się z niej to co tam najważniejsze. Rodzicielstwo (i życie w ogóle) ma nam dawać radość, nieść szczęście i być, ogólnie rzecz biorąc, przyjemne. A żeby tak było musimy odnaleźć swój własny sposób na bycie dobrym rodzicem - nie zaniedbywać dzieci, ale nie męczyć ich nadmiarem opieki, dawać im swobodę, a od dzieci uczyć się życia tu i teraz i czerpania przyjemności z drobiazgów codzienności. Dzięki temu my będziemy bardziej wyluzowani, a szczęśliwi, a nasze dzieci nie zatracą swojego dziecięcego zachwytu nad światem.
Uważam, że trzeba tę książkę czytać z dużym przymrużeniem oka, a wtedy wyciągnie się z niej to co tam najważniejsze. Rodzicielstwo (i życie w ogóle) ma nam dawać radość, nieść szczęście i być, ogólnie rzecz biorąc, przyjemne. A żeby tak było musimy odnaleźć swój własny sposób na bycie dobrym rodzicem - nie zaniedbywać dzieci, ale nie męczyć ich nadmiarem opieki, dawać im...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to