Mamo, tato, co ty na to? O opiece, pielęgnacji i rozwoju waszego maleństwa

Okładka książki Mamo, tato, co ty na to? O opiece, pielęgnacji i rozwoju waszego maleństwa
Paweł Zawitkowski Wydawnictwo: Szpak nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
240 str. 4 godz. 0 min.
Kategoria:
nauki społeczne (psychologia, socjologia, itd.)
Wydawnictwo:
Szpak
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
240
Czas czytania
4 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394345112
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Mamo tato co Ty na to? Część III. Wszystko o co chcielibyście zapytać specjalistów. Joanna Szulc, Paweł Zawitkowski
Ocena 6,3
Mamo tato co T... Joanna Szulc, Paweł...

Podobne książki

Okładka książki Język niemowląt Melinda Blau, Tracy Hogg
Ocena 6,4
Język niemowląt Melinda Blau, Tracy...
Okładka książki W oczekiwaniu na dziecko Sharon Mazel, Heidi E. Murkoff
Ocena 7,5
W oczekiwaniu ... Sharon Mazel, Heidi...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
184 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
78
21

Na półkach:

BARDZO WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA. ŻAŁUJĘ, ŻE NIE PRZECZYTAŁAM WCZEŚNIEJ (MÓJ SZKRAB MA JUŻ ROCZEK). Z pewnością uspokoi młode mamy, w sposób jasny, klarowny wszystko tłumaczy krok po kroku. Zarówno pielęgnacja, noszenie jak i meblowanie pokoiku stają się prostsze. Polecam z całego serducha choć muszę przyznać, że nie lubię książek napisanych w formie wywiadu, dialogu to ta napisana z taką delikatnością i miłością do dzieci będzie na półce moich ulubionych.

BARDZO WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA. ŻAŁUJĘ, ŻE NIE PRZECZYTAŁAM WCZEŚNIEJ (MÓJ SZKRAB MA JUŻ ROCZEK). Z pewnością uspokoi młode mamy, w sposób jasny, klarowny wszystko tłumaczy krok po kroku. Zarówno pielęgnacja, noszenie jak i meblowanie pokoiku stają się prostsze. Polecam z całego serducha choć muszę przyznać, że nie lubię książek napisanych w formie wywiadu, dialogu to ta...

więcej Pokaż mimo to

avatar
250
29

Na półkach: ,

Po lekturze wielu książek w tym temacie tą jednak uważam za najlepszą, krótko i treściwie na wiele podstawowych tematów, rozwiewa wiele wątpliwości. Podobało mi się postawienie na wyczucie rodziców. W kilku kwestiach nie do końca można się zgodzić, tj. od czasu wydania książki pojawiły się nowe koncepcje itp. (współspanie, pozycje noszenia w chuście, rozszerzenie diety), dla mnie też dyskusyjne wyganianie kotów z łóżeczka 😁

Po lekturze wielu książek w tym temacie tą jednak uważam za najlepszą, krótko i treściwie na wiele podstawowych tematów, rozwiewa wiele wątpliwości. Podobało mi się postawienie na wyczucie rodziców. W kilku kwestiach nie do końca można się zgodzić, tj. od czasu wydania książki pojawiły się nowe koncepcje itp. (współspanie, pozycje noszenia w chuście, rozszerzenie diety),...

więcej Pokaż mimo to

avatar
232
62

Na półkach:

Książka może warta przeczytania, porusza tematy nie znajdujące się innych opracowaniach, jednak polecalabym ja bardziej rodzicom z małymi dziećmi niż oczekujący na dziecko. Do tego książka napisana w formie wywiadu. Dużo powtarzających się treści.

Książka może warta przeczytania, porusza tematy nie znajdujące się innych opracowaniach, jednak polecalabym ja bardziej rodzicom z małymi dziećmi niż oczekujący na dziecko. Do tego książka napisana w formie wywiadu. Dużo powtarzających się treści.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
94
45

Na półkach:

Książkę P. Zawitkowskiego czytałam, kiedy moja córka ma już 20 miesięcy, a więc bardziej z ciekawości (Zawitkowski to jednak trochę celebryta...) i chęci porównania z innymi materiałami i książkami, niż z faktycznej potrzeby, bo 85% materiału tyczy się okresu, który już za nami. Mam też porównanie do co najmniej kilku książek o podobnej tematyce i innych materiałów, spotkań ze specjalistami itp - typ dociekliwej mamy ze mnie :-).

Bardzo fajna książka! Napisana naprawdę z miłością do dzieci. Bardzo podobają mi się wstawki specjalistów takich jak neurolog, psycholog, fizjoterapeuta, logopeda. Bardzo wartościowe i dobrze napisane rozdziały, ważne informacje, które ciężko znaleźć tak dobrze napisane w innych książkach. Dodam - w większości z aktualną wiedzą (jedyne, co mi się rzuciło w oczy to zmienione zalecenia odnośnie rozszerzania diety - teraz zaczynamy od 6.mca.). Nie są to długie rozdziały, a jednak dają fajną wiedzę o tym, co powinno dziać się z naszym dzieckiem i dlaczego odnośnie całokształtu rozwoju dziecka - innymi słowami kiedy powinna nam się zapalić lampka alarmowa, że coś jest nie tak, kiedy jest OK, a kiedy się przyglądać co się dzieje. Bardzo podoba mi się podejście Pawła Zawitkowskiego, w którym daje on dzieciom ''prawo'' do indywidualnego rozwoju. W wielu książkach mamy sztywne wytyczne co kiedy powinno się wydarzyć, i prawie zawsze są to oczekiwania dość wyśrubowane. Sama jako młoda mama miałam dużo wątpliwości czy moje dziecko je spełnia. Tymczasem każde dziecko rozwija się indywidualnie i warto śledzić progres zamiast oczekiwać, że ze wszystkim będzie w czołówce. Z drugiej strony jednak musimy być świadomi kiedy powinny się pojawić kamienie milowe i w razie potrzeby wiedzieć do jakiego specjalisty się udać na konsultację. Niestety z lekarzami jest tak, że ilu lekarzy, tyle opinii, a do tego nawet dobrzy lekarze na nfz często mają dużo pacjentów i nie mają w głowie historii rozwoju dziecka. Analizują tylko to, co widzą na dany moment. Dlatego uważam, że mimo wszystko rodzic musi być oczytany i umieć zawsze przypomnieć cały kontekst rozwoju dziecka w rozmowie, oraz w razie czego samemu wiele dopytywać i sygnalizować, nie ma co liczyć na to, że lekarz wszystko zauważy.

Fajnie zaskoczył mnie też rozdział nt. oswajania domowych zwierzaków (skupiono się gł. na psach) z nowonarodzonym członkiem rodziny. Wydaje mi się, że jest to aspekt, o którym bardzo wielu rodziców nawet nie myśli jako o takim, że trzeba w to włożyć wysiłek. Będąc zakochanymi w swoich pupilach nie biorą pod uwagę, że może źle zareagować na pojawienie się nowej osoby ''na szachownicy'' rodzinnej. Dużo konkretnych porad i przykładowych sytuacji w ostatnim rozdziale książki uzmysławia, dlaczego zwierzęta mogą reagować negatywnie, co można zrobić już w trakcie ciąży, by było im łatwiej, a co już po porodzie, a także kiedy trzeba zachować szczególną ostrożność, aby zadbać o bezpieczeństwo dziecka. Autorka rozdziału nie jest przy tym przeciwko zwierzętom, wprost mówi, że oddanie pupila to ostateczność i jest wiele co można zrobić zanim zdecydujemy się na ten krok.


Ta książka to naprawdę dobrze opisane kompedium wiedzy dla świeżoupieczonych rodziców. Największe jej atuty to dla mnie wypośrodkowane podejście do wielu tematów oraz aspekty praktyczne: jak nosić, jak przewijać, jak kąpać... jak rozwijać dziecko naturalnie, adekwatnie do jego etapu życia. Wszystkie te pytania zadają sobie rodzice, szkoła rodzenia ich nie wyczerpuje, a kiedy zostajemy sami z noworodkiem w domu warto mieć po co sięgnąć, żeby sobie przypomnieć, co robić. Także położne środowiskowe w naszym kraju są lepsze i gorsze i nie zawsze wszystkie ich zalecenia są trafione i aktualne... lepiej posłuchajmy specjalistów i dbajmy o nasze dziecko całościowo. Po narodzinach to tabula rasa, czysta karta, my rodzice kreujemy dosłownie cały jego świat odczuć, emocji, potrzeb. Róbmy to dobrze i z głową. Książkę i filmy instruktażowe bardzo polecam!

Książkę P. Zawitkowskiego czytałam, kiedy moja córka ma już 20 miesięcy, a więc bardziej z ciekawości (Zawitkowski to jednak trochę celebryta...) i chęci porównania z innymi materiałami i książkami, niż z faktycznej potrzeby, bo 85% materiału tyczy się okresu, który już za nami. Mam też porównanie do co najmniej kilku książek o podobnej tematyce i innych materiałów, spotkań...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1017
460

Na półkach: ,

Książka przydatna dla rodziców zaczynających swoją przygodę z dziećmi. Autorzy poruszają wiele istotnych tematów dot. opieki, pielęgnacji i codziennych czynności (typu podróżowanie). Choć treść drukowaną można trochę odchudzić i skrócić, to szczególnie polecam film - jest naprawdę niezły. Można popatrzeć, w jaki sposób nosić dziecko, obracać je, karmić, zmieniać pieluchy i kąpać - to naprawdę przydatne informacje. Jak autor mówi w pewnym momencie "nie walczymy tutaj o przetrwanie dziecka, ale o jakość jego życia". I to właśnie chodzi. Jeśli możemy niedużym kosztem zapewnić dziecku poczucie bezpieczeństwa i lepszą jakość życia, to dlaczego nie spróbować? Osobiście podoba mi się również podejście mówiące, żeby przy dziecko wszystko robić spokojnie. Jesten z natury dość nerwowa i wszystko robię na łapu capu, więc takie podejście jest rozwojowe i uspokajające także dla mnie :) Minusem jest kredowy, gruby papier - niepotrzebnie z książki robi się ciężka kobyła, która zajmuje więcej miejsca niż powinna.

Książka przydatna dla rodziców zaczynających swoją przygodę z dziećmi. Autorzy poruszają wiele istotnych tematów dot. opieki, pielęgnacji i codziennych czynności (typu podróżowanie). Choć treść drukowaną można trochę odchudzić i skrócić, to szczególnie polecam film - jest naprawdę niezły. Można popatrzeć, w jaki sposób nosić dziecko, obracać je, karmić, zmieniać pieluchy i...

więcej Pokaż mimo to

avatar
25
6

Na półkach: ,

Pierwsza książką, którą przeczytałem o rodzicielstwie. Z jednych rozdziałów byłem mega zadowolony, jednak niektóre były zbyt mało konkretne. Gdyby pominąć wszelkie zbędne opisy, książka mogłaby się zamknąć w połowie jej stron.
Ogólnie polecam, szczególnie płytę DVD z pakietu.

Pierwsza książką, którą przeczytałem o rodzicielstwie. Z jednych rozdziałów byłem mega zadowolony, jednak niektóre były zbyt mało konkretne. Gdyby pominąć wszelkie zbędne opisy, książka mogłaby się zamknąć w połowie jej stron.
Ogólnie polecam, szczególnie płytę DVD z pakietu.

Pokaż mimo to

avatar
280
186

Na półkach: ,

Mnie książka bardzo pomogła kiedy byłem ,,początkującym tatą". Pełna ciekawych informacji na tematy: ,,co kiedy i jak" u naszych pociech. Zawitkowski momentami prezentuje dość alternatywne czy może po prostu nowoczesne podejście ale mnie akurat ono przypadło do gustu. Polecam wszystkim rodzicom którzy nie chcą być ,,wychowawczą konserwą".

Mnie książka bardzo pomogła kiedy byłem ,,początkującym tatą". Pełna ciekawych informacji na tematy: ,,co kiedy i jak" u naszych pociech. Zawitkowski momentami prezentuje dość alternatywne czy może po prostu nowoczesne podejście ale mnie akurat ono przypadło do gustu. Polecam wszystkim rodzicom którzy nie chcą być ,,wychowawczą konserwą".

Pokaż mimo to

avatar
574
316

Na półkach: ,

Idealna dla pierworódek. Dość obszerne wyjaśnienia dotyczące pielęgnacji niemowląt.

Idealna dla pierworódek. Dość obszerne wyjaśnienia dotyczące pielęgnacji niemowląt.

Pokaż mimo to

avatar
43
39

Na półkach: ,

I zaczęło się! Zostałem tatą i tak jak chwaliłem, że córcia dała mi dokończyć 400 stronicowego Jo Nesbo, tak przy pierwszej książce przeczytanej od dechy do dechy już przy niej, nie było tak kolorowo. Na tyle, że nie pamiętam, abym w ostatnich latach tak długo ciągnęło mi się czytanie czegokolwiek. Ostatecznie zegar zatrzymał się na 4 miesiącach i broń Boże, nie jest to wina samego autora, który pisze lekko, rzeczowo i bądź co bądź są to słowa fachowca w swojej dziedzinie. Powiedziałbym nawet, że jest to chyba najlepsze kompendium wiedzy na temat noworodka / niemowlaka jakie trzymałem w ręku. Szkoda tylko, że w tej dziedzinie 5 lat to przepaść i bardzo często wiele informacji staje się nieaktualnych, stąd taka moda na blogi internetowe, które są cały czas aktualizowane.

Do mnie osobiście nie trafiły książkowe opisy jak nosić czy przebierać dziecko. Dużo lepiej sprawdzają się filmy, które są na dołączonej płycie DVD, ale że nie posiadam odtwarzacza, to pozostało mi tylko narzekać na obrazki i tekst. Na szczęście jest YouTube, gdzie również Zawitkowski pokazuje te same niemal operacje z maluchem.

Bardzo podobał mi się pomysł, który jest na początku książki, a mianowicie, ciekawska i zadające trudne pytania do fachowca, mama. Szkoda, że później w trakcie lektury ta sytuacja znów nie ma miejsca. W sumie nie wiem dlaczego...

Zostaniesz matką /ojcem i boisz się jak to będzie? Mam dwie rady. Pierwsza, przejdź się do kogoś ze znajomych czy rodziny, którym stosunkowo niedawno urodziło się dziecko, najlepiej tak do pół roku max, a zobaczysz i oni Cię również uświadomią, że to nie takie straszne. Druga rada, przeczytaj tę książkę. A jest i trzecia, miej odtwarzacz na płyty DVD 😋

I zaczęło się! Zostałem tatą i tak jak chwaliłem, że córcia dała mi dokończyć 400 stronicowego Jo Nesbo, tak przy pierwszej książce przeczytanej od dechy do dechy już przy niej, nie było tak kolorowo. Na tyle, że nie pamiętam, abym w ostatnich latach tak długo ciągnęło mi się czytanie czegokolwiek. Ostatecznie zegar zatrzymał się na 4 miesiącach i broń Boże, nie jest to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
223
4

Na półkach: ,

Spodziewałam się po tej książce więcej praktycznych informacji. Do strony 80 jest totalne masło maślane, jak to wszystko jest ważne i dlaczego z punktu teorii, ale to przecież każdy wie. Najbardziej adekwatnym przykładem jest to jak podkreślone zostało, że rodzice powinni nauczyć się pierwszej pomocy, jeszcze przed poczuciem dziecka, ale nie jest opisane jak ja wykonać, tylko wskazanie strony www w której jest to opisane... Dla mnie to mogli to zrobić za 5 zł listę stron internetowych gdzie są praktyczne informacje. Cena nie adekwatna do treści, muszę się pozbyć tej książki.

Spodziewałam się po tej książce więcej praktycznych informacji. Do strony 80 jest totalne masło maślane, jak to wszystko jest ważne i dlaczego z punktu teorii, ale to przecież każdy wie. Najbardziej adekwatnym przykładem jest to jak podkreślone zostało, że rodzice powinni nauczyć się pierwszej pomocy, jeszcze przed poczuciem dziecka, ale nie jest opisane jak ja wykonać,...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mamo, tato, co ty na to? O opiece, pielęgnacji i rozwoju waszego maleństwa


Reklama
zgłoś błąd