Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów
Najpełniejsza z dostępnych na rynku pozycji dotyczących historii polskiej linii Habsburgów. Zawiera ona, pochodzące bezpośrednio od żyjących świadków i członków rodziny, niepublikowane dotąd fakty z życia rodziny polskich Habsburgów.
Głównym wątkiem publikacji jest nieznany szerzej epizod związany z planami władców Niemiec i Austro-Węgier dotyczącymi elekcji arcyksięcia Karola Stefana Habsburga na tron Polski. Interesujące jest również przedstawienie postaci syna głównego bohatera, arcyksięcia Wilhelma, zwanego „Czerwonym Księciem” lub „Wasylem Wyszywanym”, próbującego sięgnąć po koronę Ukrainy. Książka zawiera nieznane współcześnie fakty dotyczące jego osoby oraz polemizuje z wydaną niedawno książką „Czerwony Książę” prof. T. Snydera z Uniwersytetu w Yale.
Mimo tego, że książka ma charakter popularnonaukowy, jej zaletą jest przystępny język, wiele anegdot i barwne przedstawienie postaci, co sprawia, że doskonale się ją czyta. Walory książki podnosi prawie 150 zdjęć i dokumentów, w większości do tej pory nigdzie niepublikowanych.
Kup Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów
Poznaj innych czytelników
34 użytkowników ma tytuł Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów na półkach głównych- Chcę przeczytać 19
- Przeczytane 15
- Posiadam 3
- Historia 2
- Austro-Węgry 1
- Historia, Biografie 1
- Biografie/Wspomnienia 1
- XX wiek+ 1
- Z polecenia 1
- Popularno-naukowe 1
Tagi i tematy do książki Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów
Dodaj cytat
















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Ostatni król Polski. Karol Stefan Habsburg. Historia polskich Habsburgów
Ciekawa historia rodziny Habsburgów z Żywca, wiele ważnych i ciekawych informacji z pierwszej połowy lat dwudziestego wieku!
Ciekawa historia rodziny Habsburgów z Żywca, wiele ważnych i ciekawych informacji z pierwszej połowy lat dwudziestego wieku!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Już sam jej tytuł powoduje zaskoczenie czytelnika (...) Autorzy we wstępie wyjaśniają jego znaczenie, jednak w samej treści książki, a zwłaszcza w rozdziale „Karol Stefan – król Polski” trudno znaleźć „żelazne” argumenty na to, że Habsburg był pewnym kandydatem na króla Polski, trafniejszym określeniem byłoby tu stwierdzenie, że był „kandydatem na kandydata”."
"Przypisy wskazują na publikację naukową, jednakże poważnym brakiem jest brak bibliografii, indeksu rzeczowego lub indeksu osób."
"Zarzuty skierować należy również w stronę osób odpowiedzialnych za korektę językową książki. Czytelnikowi na pewno przeszkadzać będą kolokwializmy [„(…) Z pewnością wiele młodych arystokratek maślanymi oczami patrzyło za nim (…)” (s.81); „(…) nawet jak kierowali się zasadą, że państwo tak czy siak musi funkcjonować (…)” (s. 220)], neologizmy – co nie przystoi publikacji o tym charakterze [„Dla wielu postronnych ta wiadomość była mega sensacją” (s. 150),bądź pleonazmy [„(…) grabili liście, zbierali jakieś śmieci lub odśnieżali śnieg(…) (s.131)”]. Autorzy starają się być obiektywni, jednak momentami można odnieść wrażenie, że postać arcyksięcia jest idealizowana. Chyba zresztą jak w większości żywieckich publikacji o Habsburgach. Fakty historyczne pozwalają twierdzić, że arcyksiążę był raczej osobą zapobiegliwą, inteligentną i przewidującą a niekoniecznie polonofilem, jak chciałaby większość Żywczaków."
(http://zywiecinfo.pl/kultura/item/616-habsburg-ostatnim-krolem-polski-recenzja)
Książki nie czytałam (brak stosownej rubryki, zatem nie wystawiam oceny).
"Już sam jej tytuł powoduje zaskoczenie czytelnika (...) Autorzy we wstępie wyjaśniają jego znaczenie, jednak w samej treści książki, a zwłaszcza w rozdziale „Karol Stefan – król Polski” trudno znaleźć „żelazne” argumenty na to, że Habsburg był pewnym kandydatem na króla Polski, trafniejszym określeniem byłoby tu stwierdzenie, że był „kandydatem na kandydata”."
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Przypisy...
2013
2013
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako osoba urodzona i mieszkająca przez długi czas w Żywcu, a także uwielbiająca dynastię Habsburgów (zarówno naszą rodzimą linię żywiecką, jak i panującą),nie mogłam oprzeć się pokusie kupna tej książki.
Zasadniczo nie żałuję - jak na pozycję amatorską, wydana została dość poprawnie, a pod względem technicznym nawet starannie. Dobrej jakości papier, porządnie zszyte strony, wygodny do trzymania format, estetyczne i czytelne czcionki oraz śliczny materiał ilustracyjny sprawiają, że czytanie tej książki - przynajmniej jako czynność - sprawia dużą przyjemność.
Gorzej jest niestety z treścią. Poza dobrym pierwszym wrażeniem pozycja ta ma wszelkie cechy wydawnictw regionalnych - jest nieporadna językowo i merytorycznie, w tekście występują liczne kolokwializmy i literówki, których korekta nie wiedzieć czemu nie wyłapała, a autorzy nie mają bladego pojęcia o wyborze i krytyce źródeł, co przy ich popularnonaukowym zacięciu może czytelnikowi nieco mydlić oczy - zwłaszcza że praca posiada poprawnie skonstruowane przypisy i logiczny układ treści, co przypomina już na pierwszy rzut oka biografię naukową. Niewątpliwie jednak nią nie jest - aczkolwiek muszę zapisać na korzyść dziełka to, że wyraźnie nie pretenduje ono do rangi pisarstwa historycznego (co zresztą zostało podkreślone we wstępie) i wskutek tego muszę się starać ocenić je łagodniej.
Do minusów biografii należy też to, iż autorom zdarza się zwyczajnie fantazjować - na szczęście nie na poziomie samej faktografii (tu nie dopatrzyłam się żadnych poważnych błędów),ale ich interpretacji. Nie tylko dokonują komicznych analiz psychologicznych arcyksięcia Karola Stefana, ale zdarza się im także przedstawiać z pełnym przekonaniem tezy, które z punktu widzenia położenia politycznego Polski i Austro-Węgier pod koniec I wojny światowej wydają się nierealne i karkołomne (zapowiedź tego stanu rzeczy widzimy już w samym tytule pracy). Irytujące (przynajmniej w moim przypadku) były też liczne anegdotki - oczywiście zraziłam się nie samą treścią (często zabawną i pięknie ilustrującą charakter poszczególnych osób),ale sposobem przedstawienia. Nie wiadomo dlaczego zdecydowano się przekształcić większość z nich w coś w rodzaju scenek dialogowych - w dodatku nie wiedzieć po co pozaznaczanych kursywą (!) - nadając im formę rozwlekłą i nieciekawą literacko (podczas gdy większość z nich dałoby się rozpisać na dwa, a najwyżej trzy zdania i nic by na tym nie straciły).
Pociechę stanowi fakt, iż - jak już wspomniałam - autorzy nieźle orientują się w samej materii, o której piszą. Chwali się im dodanie króciutkiego rysu historycznego miasta i jego przedhabsburskich właścicieli - mało ludzi w Polsce zna chociażby dokładne położenie Żywiecczyzny, nie wspominając już o jej dziejach. Również źródła, o jakie się opierają, są solidne (składają się nań i osobiste rozmowy z nieżyjącą już niestety arcyksiężniczką Marią Krystyną, i prywatna korespondencja z jej kuzynem, i liczne artykuły z prasy polskiej i zagranicznej, które świadczą o solidnej i pracochłonnej kwerendzie) - tam, gdzie panowie Błecha i Tracz dają się nieco ponieść wyobraźni i gawędziarstwu, odrobinę wyrobiony czytelnik jest w stanie wysnuć samodzielne wnioski na podstawie przytoczonego fragmentu źródła. Niejednokrotnie mówi on sam za siebie, nie potrzebując odautorskiego komentarza (które niestety w "Ostatnim królu Polski" roją się od truizmów).
Na zakończenie wspomnę jeszcze raz o stronie technicznej książki - o ile robota drukarska została wykonana fachowo, o tyle przygotowanie do druku woła o pomstę do nieba. Korektor niewiele pracował z tym tekstem (o ile w ogóle) i jest to bardzo widoczne. Dziwi mnie też, że nikt w redakcji nie wyperswadował autorom naprawdę niefortunnego w odbiorze "dramatyzowania" tekstu (poprzez wspomniane już "scenki teatralne"). Fatalnie też, że w pracy tak pełnej imion oraz nazwisk mało kojarzonych (przynajmniej poza Żywcem) postaci i jeszcze mniej znanych faktów z ich życia nie znalazły się ani indeks, ani bibliografia (niepełną zapewne listę źródeł i opracowań, na których opierali się autorzy, można zrekonstruować wyłącznie na podstawie przypisów w tekście),ani też wykaz ilustracji - boli zwłaszcza brak tego ostatniego, ponieważ biografia zawiera mnóstwo niepublikowanych nigdzie dotąd fotografii rodziny arcyksiążęcej, a jakość reprodukcji tychże stoi na wysokim poziomie i stanowi chyba największy atut tej książki.
Jako osoba urodzona i mieszkająca przez długi czas w Żywcu, a także uwielbiająca dynastię Habsburgów (zarówno naszą rodzimą linię żywiecką, jak i panującą),nie mogłam oprzeć się pokusie kupna tej książki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZasadniczo nie żałuję - jak na pozycję amatorską, wydana została dość poprawnie, a pod względem technicznym nawet starannie. Dobrej jakości papier, porządnie zszyte...