Kochany teściu...

Okładka książki Kochany teściu... autorstwa Tibor Déry
Okładka książki Kochany teściu... autorstwa Tibor Déry
Tibor Déry Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy literatura piękna
144 str. 2 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Kedves bópeer...!
Data wydania:
1976-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1976-01-01
Liczba stron:
144
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Język:
polski
Tłumacz:
Krystyna Pisarska
"Kochany teściu..." to powieść psychologiczna, w ktorej autor w formie częściowo autobiograficznych zwierzeń snuje przyprawione nutką ironii reflekse na temat starzenia się i wzruszająco opisuje wielką miłość bohatera książki, siedziemdziesięciokilkuletniego pisarza, do jego młodziutkiej, uroczej synowej.
Średnia ocen
6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kochany teściu... w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kochany teściu...

Średnia ocen
6,3 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Kochany teściu...

Sortuj:
avatar
1537
1512

Na półkach:

Moja Babcia (dożyła w zdrowiu 93 lat) mawiała, że starość nie udała się Panu Bogu. Nie udała/nie udaje się również ludziom – dodałbym po lekturze tej książki o kryzysie późnego wieku męskiego, w krzywym zwierciadle widzianym.

Zwierciadło to szczególnie interesujące zwłaszcza dlatego, że mocno już posunięty w leciach narrator jest pisarzem (rzekomo najlepszym na Węgrzech) – nawet interesującym tetrykiem, kimś na tyle pozornie niesympatycznym, że wręcz intrygującym. Byłby to zatem Autora - zmarłego w 1977 w wieku 83. lat - autoportret ironiczny….?

To 5. moja książka Tibora Déry, może nieco słabsza niż poprzednie. Na pewno jednak największą zaletą jest język i kontekst sytuacyjny tej króciutkiej powieści.

Bo fabuła – co lubię – jest zaledwie pretekstowa: do domu narratora sprowadza się dorosły syn z zagranicy z młodziutką żoną. Relacje ojca z synem nie należą do łatwych, a myśl, że jakaś młódka może naruszać spokój jego starości staje się jego obsesją. A lubi on, jako człowiek piekielnie inteligentny, wszelkie prowokacje słowne. Sytuacja jest zatem na noże, dopóki nie przekona się, że ona jest chodzącym …..

Dom uzupełnia jeszcze Zsofi, dawna piastunka gospodarza, osoba starsza nawet od niego. Ich przekomarzania to fenomenalne dialogi ludzi znających się od kilkudziesięciu lat. Świetnie zbudowane są zresztą wszystkie osoby, bo i Catherina wie, jak obłaskawić pana domu, choć samego powitania trudno jej pozazdrościć….

Znakomicie złośliwie jest również przedstawione środowisko literackie Budapesztu. Chyba to jakaś zemsta Autora na nim, dziś już nieczytelna (książka wydana w Polsce w 1976 r.)

Znalazłem tu jeden z najwspanialszych opisów męskiej, starczej niemożności wykazania się męskością wobec młodej pisarki, która bezceremonialnie wpakowała się narratorowi do łóżka.

Stary lis wychodzi - we własnym rzecz jasna mniemaniu, bo jego ego jest z pewnością tym czymś, co ma największego - zwycięsko z tej kłopotliwej sytuacji: „Nie, nie będziemy trwonić naszych sił, panienko, poinformowałem swawolącą obok mnie w wyobraźni damę, ponieważ, dzięki Bogu, nie mamy już dwudziestu lat. Jesteśmy rozważni, a nawet w pewnym sensie skąpi, bo najlepsze soki naszego życia przeznaczamy na pracę. Mógłbym teraz, jak pani widzi, z łatwością, a nawet ponad miarę panią zaspokoić, ale niestety nie mogę tego uczynić – buźka – bo niecierpliwie czeka już na mnie biurko”. Twórczość, twórczość ponad wszystko…!

Sympatyczna to, może nawet lekko ckliwa, lektura jako niezły przerywnik między czymś bardziej wymagającym.

Nieco cytatów….

„Dlaczego człowiek lubi leczyć własne cierpienie ranami swoich bliźnich?”?

„Gdyby na ziemi nie było innego pokarmu niż ludzkie mięso i ludzka krew, nie zginęłoby w drodze wzajemnej masakry więcej ludzi niż w służbie wzniosłych idei”.

„Już dawno przyzwyczaiłem ich, aby traktowali pisarzy jak wariatów, to wygodne dla obu stron”.

„Stworzył nowy system, odbiegający znacznie od tradycji klasycznych: w oczy rugał, za plecami chwalił. Ponieważ w istocie był tchórzliwy jak zając, ledwo wygłosił komuś w oczy swoją miażdżącą opinię, ze strachu natychmiast zaczynał go za plecami wychwalać i w ten sposób zabijał dwie muchy za jednym zamachem; dawał się poznać jako człowiek szczery o niezłomnej odwadze i zarazem idealny przykład wielkodusznej, chrześcijańskiej miłości”.

„Prawdę w towarzystwie mówimy tylko wtedy, gdy nie naruszamy tym dobra nikogo z obecnych. Analogicznie: kłamiemy tylko wtedy, gdy nie mogą nas na tym przyłapać”.

„O jednym muszę pamiętać: skoro nie żal mi innych, nie wolno mi także litować się nad sobą”.

„Gdy człowiek odrzuca dawne nawyki, zaczyna odczuwać pustkę i chcąc, nie chcąc, nabiera nowych”.

„Umiejętność odmowy jest siłą starości”.

„Sceptycyzm jest chyba największym darem starości. Chroni od wielu rozczarowań, pozbawia tyluż nadziei”.

„Własny ból można ukoić tylko widokiem jeszcze większej niedoli naszych bliźnich”.

„Człowiek we właściwym czasie powinien przyzwyczajać się do pozycji horyzontalnej, którą i tak przyjdzie mu zająć w grobie”.

„Co się tyczy mojej duszy, to chciałbym powiedzieć tylko tyle, że patrzę na świat i widok jego brudu utrzymuje ją w czystości”.

”Choć jestem wypalony już niemal do cna, wciąż jeszcze reaguję żywo na zaczepki otaczającego mnie świata”.

„Żyłem z wyłączonymi pragnieniami, dlatego też zawsze otrzymywałem więcej, niż się spodziewałem”.

„- Mam obstrukcję. Może ze skąpstwa.
- Ze skąpstwa?
- Nie lubię oddawać tego, co moje".

„Jej obecność w tym domu była jak stały środek przeciwbólowy”.

„Czy mogłem otrzymać więcej na stare lata niż to, że dane mi było zakochać się w czyjejś obecności?”.

„Sądziłem, że moje nogi nie będą miały dość siły, by znieść na stojąco tę rozmowę”.

„Dbałem o jedną rzecz: aby nie licząc, trwonić tyle pieniędzy, siły i zdolności, na ile było mnie stać”.

„Nie dajcie się nabrać na Dekalog, moje dzieci. Wybierzcie sobie spośród dziesięciu przykazań jedno, którego pragniecie przestrzegać”.

„Nie oszczędzajcie, moje dzieci. Skąpstwo to druga kara boska po pierwszej, jaką było wypędzenie z raju”.

„Ważniejsze niż osiągniecie sukcesu jest zawarcie przymierza z własnymi słabościami”.

„Nie dajcie się złapać na obłudne hasła społeczne, bo i tak nie naprawicie świata, a siebie zmarnujecie”.

Moja Babcia (dożyła w zdrowiu 93 lat) mawiała, że starość nie udała się Panu Bogu. Nie udała/nie udaje się również ludziom – dodałbym po lekturze tej książki o kryzysie późnego wieku męskiego, w krzywym zwierciadle widzianym.

Zwierciadło to szczególnie interesujące zwłaszcza dlatego, że mocno już posunięty w leciach narrator jest pisarzem (rzekomo najlepszym na Węgrzech) –...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
279
279

Na półkach: ,

Tibor Dery napisał tę powieść w formie autobiograficznych zapisków do szuflady starzejącego się człowieka (tak naprawdę prawda miesza się tu z fikcją literacką). W wesołych wątkach czuć nutę strachu przed starością i zniedołężnieniem. Poznajemy "z pierwszej ręki" proces starzenia się. Ale jest i przeciwstawna siła młodości w postaci jego syna Tamasa i synowej Catherine, która staje się oczkiem w głowie teścia.

Tibor Dery napisał tę powieść w formie autobiograficznych zapisków do szuflady starzejącego się człowieka (tak naprawdę prawda miesza się tu z fikcją literacką). W wesołych wątkach czuć nutę strachu przed starością i zniedołężnieniem. Poznajemy "z pierwszej ręki" proces starzenia się. Ale jest i przeciwstawna siła młodości w postaci jego syna Tamasa i synowej Catherine,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

26 użytkowników ma tytuł Kochany teściu... na półkach głównych
  • 14
  • 12
17 użytkowników ma tytuł Kochany teściu... na półkach dodatkowych
  • 8
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Tibor Déry
Tibor Déry
Węgierski poeta, pisarz, eseista i dramaturg. Przedstawiciel i główny twórca węgierskiego surrealizmu i egzystencjalizmu a także dadaizmu. Autor m.in. powieści fantastycznych o moralno - społecznym wydźwięku. Jego pisarstwo cechuje skłonność do ironii, groteski, wyrafinowanej gry słownej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Kochany teściu...

Więcej

Nie oszczędzajcie, moje dzieci. Skąpstwo to druga kara boska po pierwszej, jaką było wypędzenie z raju.

Nie oszczędzajcie, moje dzieci. Skąpstwo to druga kara boska po pierwszej, jaką było wypędzenie z raju.

Tibor Déry Kochany teściu... Zobacz więcej

- Mam obstrukcję. Może ze skąpstwa.
- Ze skąpstwa?
- Nie lubię oddawać tego, co moje.

- Mam obstrukcję. Może ze skąpstwa.
- Ze skąpstwa?
- Nie lubię oddawać tego, co moje.

Tibor Déry Kochany teściu... Zobacz więcej

Brałem kolejno na warsztat drobne, codzienne przyzwyczajenia i z sadystyczna rozkoszą ukręcałem im łby.

Brałem kolejno na warsztat drobne, codzienne przyzwyczajenia i z sadystyczna rozkoszą ukręcałem im łby.

Tibor Déry Kochany teściu... Zobacz więcej
Więcej