Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń

- Kategoria:
- poradniki
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2013-01-30
- Data 1. wyd. pol.:
- 2013-01-30
- Data 1. wydania:
- 2011-02-08
- Liczba stron:
- 352
- Czas czytania
- 5 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788377478226
- Tłumacz:
- Agnieszka Sobolewska
Masz dosyć piętrzącej się w koszu brudnej bielizny i zabawek porozrzucanych po całym domu?
Drażni cię odpowiedzialność za zachowanie waszych dzieci? Stres związany z pracą sprawia, że obrywa się wszystkim wokół, a szczególnie najbliższym? A seks? Pamiętasz jeszcze w ogóle, co oznacza to słowo? Na podstawie własnego życia uczuciowego, wysłuchawszy par, które borykały się z rozmaitymi problemami, opierając się na badaniach dotyczących amerykańskiej gospodarki i rządzących nią praw oraz odwołując się do opinii kilku światowej sławy ekonomistów - dwie dziennikarki stworzyły oryginalny poradnik. Ze swadą i dużym poczuciem humoru dzielą się spostrzeżeniami na temat sposobów rozwiązywania małżeńskich nieporozumień. Wystarczy przeprowadzić analizę kosztów. Albo odwołać się do teorii gier. I wziąć pod uwagę możliwą asymetrię informacji. Paula Szuchman i Jenny Anderson piszą o tym, że każde małżeństwo posiada własną strefę ekonomiczną z ograniczonymi zasobami, przeżywającą boomy i kryzysy, a sukces albo krach na małżeńskiej giełdzie zależne są od czynników, o których istnieniu wiele par nie miało pojęcia. Aż do dziś.
Kup Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń
Poznaj innych czytelników
313 użytkowników ma tytuł Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń na półkach głównych- Chcę przeczytać 190
- Przeczytane 113
- Teraz czytam 10
- Posiadam 39
- Psychologia 6
- Chcę w prezencie 4
- Poradniki 3
- 2018 3
- 2019 3
- 2013 2
Tagi i tematy do książki Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń
Dodaj cytat




























OPINIE i DYSKUSJE o książce Ekonomia miłości. Szczęście w związku a zmywanie naczyń
Sięgnęłam po tę książkę z polecenia jednego z moich profesorów. Drugą połowę czytało mi się lepiej i przyjemniej. Początek, zwłaszcza ten dotyczący współżycia małżeńskiego, chwilami przeczył sam sobie. Przykładowo, najpierw autorki twierdzą, że nie należy porównywać swojej sytuacji z sytuacją znajomych, a potem fundują czytelnikowi wiele studiów przypadków, jak wygląda życie seksualne innych par. Moim zdaniem w tej książce jest mniej rozwiązań, a więcej obserwacji. Może komuś się przyda, chociaż osobiście miałam trochę wyższe oczekiwania.
Sięgnęłam po tę książkę z polecenia jednego z moich profesorów. Drugą połowę czytało mi się lepiej i przyjemniej. Początek, zwłaszcza ten dotyczący współżycia małżeńskiego, chwilami przeczył sam sobie. Przykładowo, najpierw autorki twierdzą, że nie należy porównywać swojej sytuacji z sytuacją znajomych, a potem fundują czytelnikowi wiele studiów przypadków, jak wygląda...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEkonomia miłości – czyli poradnik o związkach i podręcznik ekonomii w jednym.
Nietypowe połączenie? Może. Ale działa zaskakująco dobrze.
Jako inwestor indywidualny mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć: drugą najlepszą inwestycją w życiu – zaraz po inwestycji w siebie – jest inwestycja w trwały, szczęśliwy związek. To właśnie miłość, bliskość, rodzicielstwo, bezpieczeństwo i wsparcie dają najwyższy możliwy zwrot z inwestycji.
Autorki książki, Paula Szuchman i Jenny Anderson, w lekkim, niemal towarzyskim stylu przeplatają historie z życia par z solidną dawką ekonomicznego myślenia. Przez pryzmat pojęć takich jak prawo podaży i popytu, przewaga komparatywna, bańki spekulacyjne czy teoria gier, pokazują nam, jak zrozumieć i naprawić codzienne mechanizmy rządzące relacjami.
📊 Dla mnie – czytelnika z ekonomicznym zacięciem – spotkanie w jednej książce takich nazwisk jak Smith, Pareto czy Buffett było wyjątkowym, radosnym doświadczeniem.
Jeśli nie znasz podstaw mikroekonomii – ta książka jest dla Ciebie.
Jeśli uważasz, że nie masz problemów w relacji – ta książka jest dla Ciebie... 😉
Zaskakuje otwartością. Przełamuje tabu wokół seksu. Napawa optymizmem. Pokazuje, że niekiedy wystarczy zmienić jedną rzecz, by związek wszedł na nowy poziom – bez grzebania w dzieciństwie i bez terapeutycznej kanapy.
Na koniec: lektura tej książki to inwestycja w miłość, która może zaprocentować lepiej niż niejedna lokata 😉
Ekonomia miłości – czyli poradnik o związkach i podręcznik ekonomii w jednym.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNietypowe połączenie? Może. Ale działa zaskakująco dobrze.
Jako inwestor indywidualny mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć: drugą najlepszą inwestycją w życiu – zaraz po inwestycji w siebie – jest inwestycja w trwały, szczęśliwy związek. To właśnie miłość, bliskość, rodzicielstwo, bezpieczeństwo...
Bardzo mi się podoba jak autorki przełożyły teorie ekonomiczne na nasze zwyczajne życie. Przy okazji łamią schematy i uprzedzenia, pokazując że to się nie opłaca tkwić w takich sztywnych ramach.
Bardzo mi się podoba jak autorki przełożyły teorie ekonomiczne na nasze zwyczajne życie. Przy okazji łamią schematy i uprzedzenia, pokazując że to się nie opłaca tkwić w takich sztywnych ramach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzasem mnie nużyła , za długie opisy sytuacyjne. Ogólnie polecam !
Czasem mnie nużyła , za długie opisy sytuacyjne. Ogólnie polecam !
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo bardzo praktyczna książka z wieloma przykładami, napisana przez dwie ekonomistki, żony i pasjonatki psychologii opisujące najciekawsze zasady ekonomii, które sprawdzają się w miłości: jak dzielić obowiązki domowe, jak zwiększyć popyt na seks, kiedy grozi nam śpiączka informacyjna a kiedy jazda na gapę. Ciekawe przykłady małżeństw, badania i gry ekonomiczne, które od razu można wypróbować w domu! Rewelacyjna!
To bardzo praktyczna książka z wieloma przykładami, napisana przez dwie ekonomistki, żony i pasjonatki psychologii opisujące najciekawsze zasady ekonomii, które sprawdzają się w miłości: jak dzielić obowiązki domowe, jak zwiększyć popyt na seks, kiedy grozi nam śpiączka informacyjna a kiedy jazda na gapę. Ciekawe przykłady małżeństw, badania i gry ekonomiczne, które od razu...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo najmniej kilka razy ktoś wspominał o tej książce - w różnych postach na blogu głównie. Gdzieś sobie więc zapisałem. I żałuję, że sięgnąłem do niej dopiero teraz.
Jeśli ktoś ma jakiekolwiek zamiłowanie do ekonomii, a do tego jest umysłem raczej ścisłym - to sądzę, że książka mu się spodoba. Chcąc, nie chcąc, ja zwykle myślę jakimiś kategoriami ekonomicznymi - czy to jak będzie zajechać gdzieś najtaniej, czy to zaczekajmy aż zmywarka będzie pełna - przecież mamy jeszcze talerze.
Sposób komunikacji, czy może raczej argumentacji, jakiego można się nauczyć z tej książki i odnieść do związku, spowodowałby, że drugiej osobie byłoby zdecydowanie łatwiej mnie do czegoś przekonać. Sam też wiele razy się podśmiechiwałem, kiedy opisywane sytuacje mógłbym przenieść prawie 1:1 do swoich doświadczeń.
Nie jestem fanem poradników - ale ten był dobry. Może dlatego, że nie był napisany jak poradnik.
Ja szczerze polecam!
Co najmniej kilka razy ktoś wspominał o tej książce - w różnych postach na blogu głównie. Gdzieś sobie więc zapisałem. I żałuję, że sięgnąłem do niej dopiero teraz.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś ma jakiekolwiek zamiłowanie do ekonomii, a do tego jest umysłem raczej ścisłym - to sądzę, że książka mu się spodoba. Chcąc, nie chcąc, ja zwykle myślę jakimiś kategoriami ekonomicznymi - czy to jak...
Tą pozycję wręcz pochłonęłam. Włóczykijowi idzie nieco gorzej. Zatrzymał się na rozdziale z seksem i liczy chyba, że tyle wystarczy. Niechby mój facet był najukochańszy na świecie i motylki wylatywały mi nosem, to niestety naczynia się same nie umyją. Natomiast fakt, że boli mnie głowa, czy jestem przed okresem, nijak ma się do naszego - stwierdzonego - syndromu męczennicy i sprzątania mieszkania, do upadłego. Ochota na seks jako krzywa podaży i popytu? Przejrzystość rynku, a problemy z komunikacją? Teoria przewagi komparatywnej jako środek na podział obowiązków? Nie żebym ukończyła rachunkowość i finanse, co to, to nie. Książka nie jest naukowo opętana, ani nie jest po aramejsku, więc na luzie możecie się za nią brać.
Tą pozycję wręcz pochłonęłam. Włóczykijowi idzie nieco gorzej. Zatrzymał się na rozdziale z seksem i liczy chyba, że tyle wystarczy. Niechby mój facet był najukochańszy na świecie i motylki wylatywały mi nosem, to niestety naczynia się same nie umyją. Natomiast fakt, że boli mnie głowa, czy jestem przed okresem, nijak ma się do naszego - stwierdzonego - syndromu męczennicy...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam poradnik... i podobało mi się! ;)
Jestem mile zaskoczona - autorki mają bardzo ludzkie podejście do czytelnika, stawiają się z nim (z nami) w jednym szeregu. Nie wymądrzając się za bardzo formułują zdania lekko i swobodnie, jak podczas rozmowy z bliskim znajomym.
Książka ciekawa, napisana w bardzo przyjemy sposób, jak sam tytuł sugeruje uczy podstawowych praw ekonomii i ich wykorzystania w odniesieniu do związku. Większość poruszanych tematów wydaje się prostych i oczywistych - raczej do uświadomienia sobie, że faktycznie już to wiemy, albo przypomnienia pewnych drobnych rzeczy, które sprawiają, że jesteśmy w związku po prostu szczęśliwsi albo że ten sposób postępowania jest faktycznie skuteczniejszy.
Niektóre przykłady są dalekie od Polskich realiów, ale osobiście mi to nie przeszkadzało.
Książka bardzo zabawna i w mniejszym lub większym stopniu pożyteczna.
Być może uchroni mnie przed popełnieniem jakiegoś podstawowego ekonimiczo-miłosnego błędu? ;)
Przeczytałam poradnik... i podobało mi się! ;)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem mile zaskoczona - autorki mają bardzo ludzkie podejście do czytelnika, stawiają się z nim (z nami) w jednym szeregu. Nie wymądrzając się za bardzo formułują zdania lekko i swobodnie, jak podczas rozmowy z bliskim znajomym.
Książka ciekawa, napisana w bardzo przyjemy sposób, jak sam tytuł sugeruje uczy podstawowych praw...
Książkę otrzymaliśmy z mężem w prezencie ślubnym. Hmm...poradnik pomyślałam, przeczytałam w swoim życiu kilka poradników jednak nie są to moje ulubione tytuły. Z tą pozycją jest trochę inaczej, delikatnie w sposób zabawny, z przymrużeniem oka i z większą ilością ekonomii rozprawia o relacjach w małżeństwie. Książka jest napisana znośnie i nie bije po oczach ekonomią a podsuwa ciekawe rozwiązania na teoretyczna prozaiczne problemy. Polecam dla odprężenia, a może przyda Ci się coś co przeczytasz:)
Książkę otrzymaliśmy z mężem w prezencie ślubnym. Hmm...poradnik pomyślałam, przeczytałam w swoim życiu kilka poradników jednak nie są to moje ulubione tytuły. Z tą pozycją jest trochę inaczej, delikatnie w sposób zabawny, z przymrużeniem oka i z większą ilością ekonomii rozprawia o relacjach w małżeństwie. Książka jest napisana znośnie i nie bije po oczach ekonomią a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam tę książkę w trakcie 7h spędzonych w pociągu, nie wiem czy to długo czy krótko, ale była na tyle wciągająca, że prawie przegapiłam stację, na której powinnam wysiąść.
Ekonomia nie jest mi obca, dylemat więźnia, teoria gier, monopson czy przewaga komparatywna nie raz spotkałam się z tymi zagadnieniami w trakcie studiów. Nie sądziłam jednak, że tak łatwo można je wykorzystać w związkach!
Gdy się czyta książkę wszystko jest oczywiste. Niejednokrotnie zdarzyło mi się kiwać głową ze zrozumieniem- jednak w praktyce jak wiadomo nie jest już tak kolorowo, najczęściej rządzą nami emocje i to niekoniecznie te dobre.
Studia przypadków opisują różnorodne codzienne lub bardziej nietypowe problemy wielu par. Pokazuję też jak udało się im je rozwiązać, lub po czasie jakie wnioski powinno się wyciągnąć z tych lekcji.
Nie jest to typowy poradnik, ale mądrze napisana książka. Myślę, że zajrzę do niej nie raz, żeby sobie przypominać o tym, że ważne decyzje lepiej podejmować na zimno i "przespać" się z problemem, który na drugi dzień może okazać się, że nie jest warty awantury, tylko spokojnej i szczerej rozmowy.
Możliwe, że większa ilość seksu nie jest w stanie rozwiązać każdego z naszych problemów, ale na pewno pomoże żyć w szczęśliwszych związkach ;-)
Przeczytałam tę książkę w trakcie 7h spędzonych w pociągu, nie wiem czy to długo czy krótko, ale była na tyle wciągająca, że prawie przegapiłam stację, na której powinnam wysiąść.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEkonomia nie jest mi obca, dylemat więźnia, teoria gier, monopson czy przewaga komparatywna nie raz spotkałam się z tymi zagadnieniami w trakcie studiów. Nie sądziłam jednak, że tak łatwo można...