Kajtek i Koko w kosmosie

- Kategoria:
- komiksy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Kajtek i Koko (Klasyka Polskiego Komiksu) (tom 1)
- Seria:
- Klasyka Polskiego Komiksu
- Data wydania:
- 2012-06-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 672
- Czas czytania
- 11 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788323747680
PIERWSZE PEŁNE WYDANIE NAJDŁUŻSZEGO POLSKIEGO KOMIKSU.
Po 40 latach od zakończenia edycji prasowej "Kajtka i Koka w kosmosie" oddajemy w wasze ręce pierwsze pełne wydanie tego komiksu, przygotowane według oryginalnej wersji z "Wieczoru Wybrzeża". Historia ta ukazywała się na łamach trójmiejskiej popołudniówki w latach 1968-1972 i osiągnęła rekordową liczbę 1270 odcinków.
"Kajtek i Koko w kosmosie" to fascynująca opowieść o przygodach tytułowych bohaterów, uczestniczących w eksperymencie profesora Kosmosika. Zwariowany naukowiec wysyła przyjaciół na pełną niesamowitych przygód ekspedycję do gwiazdozbioru Oriona. Astronauci lądują na obcych planetach, poznają przedstawicieli tamtejszych cywilizacji, ich zwyczaje i problemy. Zyskują zarówno nowych, egzotycznych przyjaciół, jak i śmiertelnych wrogów. Mają też setki okazji do rozśmieszania czytelników.
Kup Kajtek i Koko w kosmosie w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Kajtek i Koko w kosmosie
Poznaj innych czytelników
206 użytkowników ma tytuł Kajtek i Koko w kosmosie na półkach głównych- Przeczytane 164
- Chcę przeczytać 38
- Teraz czytam 4
- Posiadam 59
- Komiksy 40
- Komiks 13
- Ulubione 8
- Komiksy 4
- Polskie 2
- Komiksy / Powieści graficzne 2






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Kajtek i Koko w kosmosie
Klasyka. Niestety niektóre pomysły powtarzają się, a autor zmienia tylko postacie odgrywające te same "role". Widać niestety że to komiks powstający w paskach gazetowych. Wolę Kajka i Kokosza, ale ten komiks też warto przeczytać.
Klasyka. Niestety niektóre pomysły powtarzają się, a autor zmienia tylko postacie odgrywające te same "role". Widać niestety że to komiks powstający w paskach gazetowych. Wolę Kajka i Kokosza, ale ten komiks też warto przeczytać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKajtek i Koko w kosmosie to komiks przeładowany tekstem, ale mimo to nie jest on przegadany. Dialogi świetnie napędzają akcję, a fabuła przepakowana jest wydarzeniami i lokacjami. Sprawia to, że komiks jest angażujący i świetnie się go czyta, jednak pod koniec trochę wytraca tempo, ale nadal jest to kawał solidnej historii.
Kajtek i Koko w kosmosie to komiks przeładowany tekstem, ale mimo to nie jest on przegadany. Dialogi świetnie napędzają akcję, a fabuła przepakowana jest wydarzeniami i lokacjami. Sprawia to, że komiks jest angażujący i świetnie się go czyta, jednak pod koniec trochę wytraca tempo, ale nadal jest to kawał solidnej historii.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze epizody są świetne. Kapitalna przygodówka kosmiczna. Do czasu. Gdzieś tak od 6, 7 epizodu kosmos zanika a humor robi się denny. Christa za to przygotowuje się już do pisania Kajka i Kokosza i porzuca s-f bo sceneria zmienia się w proto-Kajko-Kokoszo-wojów Mirmiła.
Chiriście nie tyle skończyły się pomysły co konsekwencji i uporu by dać jednorodną historię, która mogłaby zostać najlepszym polskim s-f a nie misz masz gatunków.
Najlepsze co ma do zaoferowania 13 odcinkowa seria to te pierwsze 3, 4 części, które są rewelacyjne.
Pierwsze epizody są świetne. Kapitalna przygodówka kosmiczna. Do czasu. Gdzieś tak od 6, 7 epizodu kosmos zanika a humor robi się denny. Christa za to przygotowuje się już do pisania Kajka i Kokosza i porzuca s-f bo sceneria zmienia się w proto-Kajko-Kokoszo-wojów Mirmiła.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChiriście nie tyle skończyły się pomysły co konsekwencji i uporu by dać jednorodną historię, która...
Klasyka polskiego komiksu zebrane w przepięknym zbiorczym wydaniu. Wszystkie albumy zebrane w tym wydaniu pokazują historię Kajtka i Koko w kosmosie.
Pamiętam takie stare albumy z początkowymi przygodami (1992 rok?). Żal wtedy było, że seria nie była kontynuowana. A teraz? Teraz mamy całą historię, w jednym, pięknym wydaniu!
Klasyka polskiego komiksu zebrane w przepięknym zbiorczym wydaniu. Wszystkie albumy zebrane w tym wydaniu pokazują historię Kajtka i Koko w kosmosie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPamiętam takie stare albumy z początkowymi przygodami (1992 rok?). Żal wtedy było, że seria nie była kontynuowana. A teraz? Teraz mamy całą historię, w jednym, pięknym wydaniu!
Zacznijmy z innej beczki czyli dlaczego w kosmosie?
Komiks powstawał w latach 1968-1972 czyli w trakcie trwania wyścigu kosmicznego pomiędzy USA-ZSRR o miano pierwszego człowieka w kosmosie, potem na Księżycu. Christa widocznie chciał popłynąć tym nurtem o czym świadczą pierwsze cztery-pięć epizodów/rozdziałów.
Z informacji zawartych w pierwszym omnibusie "Złotej kolekcji Kajko i Kokosza" jest wzmianka, że w pewnym momencie autor zmęczył się kosmosem dlatego pojawią się planety zbliżone do naszego średniowiecza czy starożytności.
Christa już wcześniej chciał zakończyć całą historię ale "źli" fani ciągle domagali się nowych przygód, jednak w pewnym momencie autorowi już brakło chęci/pomysłów do dalszych przygód i zakończył kosmiczną epopeję (czytelnicy mają zdania podzielone co do jakości tego finału).
Mnie osobiście komiks przypadł do gustu. Widać jak autor zmieniał swój warsztat (Kajtek i Koko z pierwszych kadrów wyglądają inaczej niż w tych końcowych). Christa operuje często humorem słownym, czasem sytuacyjnym. Skupiając się tylko na fabule też widać jak ówcześni ludzie wyobrażali sobie podróże kosmiczne oraz rozwój technologii.
Zacznijmy z innej beczki czyli dlaczego w kosmosie?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKomiks powstawał w latach 1968-1972 czyli w trakcie trwania wyścigu kosmicznego pomiędzy USA-ZSRR o miano pierwszego człowieka w kosmosie, potem na Księżycu. Christa widocznie chciał popłynąć tym nurtem o czym świadczą pierwsze cztery-pięć epizodów/rozdziałów.
Z informacji zawartych w pierwszym omnibusie "Złotej...
Kajtkiem i Kokiem po raz pierwszy zainteresowałem się po przeczytaniu Kajka i Kokosza. Następna była twórczość J. Christy w internecie. Moją uwagę przyciągnął Kajko i Koko - jedno z pierwszych dzieł owego autora. Dopiero po około trzech latach, na imprezie urodzinowej kuzynów, mój stryj pokazał mi Kajtka i Koka w kosmosie - niemal pełne wydanie zbiorcze z 2001. Długo leżał na mojej półce nie przeczytany (szczególnie odstraszała mnie ilość stron - 560) . W końcu wziąłem go do przeczytania - i pierwszego dnia przeczytałem ponad pięćdziesiąt stronic komiksu o przygodach potomków Kajka i Kokosza. Codziennie czytałem po około siedemdziesiąt stron. W końcu przeczytałem go szybciej niż miałem zamiar. Według mnie komiks ten jest bardzo dobry - choć czasami ma dość nudne epizody i ciężko się go czyta. Rysunki - przez większość czasu też są dobre (a jednak gdzieniegdzie z racji biało - czarnego koloru niektóre postacie są nie widoczne). Podsumowując - komiks nie jest przeciętny, ale nie jest też arcydziełem - 7/10.
Kajtkiem i Kokiem po raz pierwszy zainteresowałem się po przeczytaniu Kajka i Kokosza. Następna była twórczość J. Christy w internecie. Moją uwagę przyciągnął Kajko i Koko - jedno z pierwszych dzieł owego autora. Dopiero po około trzech latach, na imprezie urodzinowej kuzynów, mój stryj pokazał mi Kajtka i Koka w kosmosie - niemal pełne wydanie zbiorcze z 2001. Długo leżał...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspaniała epopeja sf oparta na dualiźmie bohaterów reprezentujących chłodne, męskie, logiczne podejście i emocjonalne, kobiece, pełne temperamentu. Bawiąc uczy i do dziś fascynuje.
Wspaniała epopeja sf oparta na dualiźmie bohaterów reprezentujących chłodne, męskie, logiczne podejście i emocjonalne, kobiece, pełne temperamentu. Bawiąc uczy i do dziś fascynuje.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHa! Po 30 latach powrót do komiksu!! Dziwne uczucie. Jakbym „zdziecinniała”. Kajtek i Koko w kosmosie, kupiłam na Jarmarku Dominikańskim, pod wpływem chwili i sympatycznego sprzedawcy. Nie żałuje decyzji. Spędziłam miło czas z bohaterami. Nawet kilka razy się zaśmiałam. Szczególnie Koko ma dobre teksty. Zadziwia mnie tez wiedza kosmiczna autora. Oczywiście dziś pojęcia: plazma, laser, główny komputer itp.są na porządku dziennym, ale gdy Pan Janusz pisał komiks był rok 1968!!! Mega!
Ha! Po 30 latach powrót do komiksu!! Dziwne uczucie. Jakbym „zdziecinniała”. Kajtek i Koko w kosmosie, kupiłam na Jarmarku Dominikańskim, pod wpływem chwili i sympatycznego sprzedawcy. Nie żałuje decyzji. Spędziłam miło czas z bohaterami. Nawet kilka razy się zaśmiałam. Szczególnie Koko ma dobre teksty. Zadziwia mnie tez wiedza kosmiczna autora. Oczywiście dziś pojęcia:...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kajtek i Koko w kosmosie" to był jeden z komiksów, który od bardzo dawna zdobił moją "kupkę wstydu". Nie wiem, co mnie tak od niego odciągało, może kwestia tego, że to jednak ponad 600 stron ramotki, a może to kwestia tego, że zawsze było coś innego do przeczytania, a "Kajtek i Koko" spadali zawsze na plan dalszy. Jednak w końcu się zabrałem za to opasłe tomiszcze zbierające wszystkie 13 albumów kosmicznych przygód naszych dzielnych marynarzy.
Pierwsze albumy są dość ciężkie do przebrnięcia, głównie dlatego, że same historie nie są zbyt interesujące, a do tego są bardzo łopatologiczne - pod każdym względem. Na szczęście im dalej w las, tym robi się ciekawiej. Perypetie Kajtka i Koko stają się nie tylko intrygujące, ale też zabawne (w końcu!). Co prawda jest pewna powtarzalność motywów, które przewijają się co kilka historii, ale jest to bardzo mały mankament. "Kajtek i Koko w kosmosie" to bardzo przyjemna lektura, która nie nudzi, a z każdym kolejnym albumem robi się coraz ciekawsza i momentami wręcz zagmatwana, nasi bohaterowie nie raz zostają postwieni pod ścianą i muszą podejmować trudne decyzje. Nie jest to materiał doskonały, ale bardzo relaksujący i trzymający w napięciu. Zdecydowanie polecam.
"Kajtek i Koko w kosmosie" to był jeden z komiksów, który od bardzo dawna zdobił moją "kupkę wstydu". Nie wiem, co mnie tak od niego odciągało, może kwestia tego, że to jednak ponad 600 stron ramotki, a może to kwestia tego, że zawsze było coś innego do przeczytania, a "Kajtek i Koko" spadali zawsze na plan dalszy. Jednak w końcu się zabrałem za to opasłe tomiszcze...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWAKACJE Z KAJTKIEM I KOKIEM
Zbliżają się wakacje, a dla mnie okres ten zawsze kojarzył się z lekturami, które w końcu mogłem nadrobić, czy też do nich wrócić. Wiele było komiksów, które w letni miesiące stanowiły dla mnie stały element programu. Do dziś pamiętam, jak robiłem sobie maratony czytania „Dragon Balla” – do czego zresztą Was zachęcam – czy „Sin City”, jednak zastanawiając się nad tym, jaki komiks najbardziej poleciłbym Wam na ten okres, stwierdziłem że nie ma lepszego wyboru, niż „Kajtek i Koko w kosmosie”, najdłuższa polska opowieść obrazkowa, jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza jaka powstała nad Wisłą, na dodatek epicka – bo taka przecież powinna być wakacyjna lektura – i ponadczasowa. Coś, co zachwyca, nawet jeśli bywa infantylne, a wszystkie zagrywki tu użyte zna każdy czytelnik. Teraz, kiedy możecie kupić zarówno pełną wersję czarnobiałą, jak i pięć z siedmiu tomów edycji kolorowej (dwa kolejne ukażą się do końca roku),łatwo jest zdobyć edycję, która najbardziej będzie Wam odpowiadać. Ale ja zachęcam Was też do poszukania pierwszego prawie pełnego wydania, bo… Właśnie, dlaczego?
Wszystko po kolei. Na początek kilka koniecznych słów o fabule. Wprawdzie tytuł zdradza już wszystko, warto jednak choćby dla formalności, przyjrzeć się całości bliżej.
A zatem fabularnie wszystko sprowadza się do tego, że nieco szalony profesor Kosmosik wysyła naszych bohaterów – dzielnego Kajtka i tchórzliwego Koko – w podróż przez wszechświat. Celem jest gwiazdozbiór Oriona, ale już po drodze czeka na nich wiele przygód. Rakieta, pełna najnowocześniejszego sprzętu, potrafi zaskoczyć „gadającym odkurzaczem” czy niezwykłymi pomieszczeniami, do tego na ich drodze czeka wiele niezwykłych światów, pełnych dziwów, jakie im się nie śniły i mieszkańców, których trzeba zrozumieć i z którymi trzeba się również jakoś dogadać. I choć czasem bywa śmiesznie, a czasem niebezpiecznie, Kajtek Koko zawsze sobie poradzą!
https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2020/06/kajtek-i-koko-w-kosmosie-janusz-christa.html
WAKACJE Z KAJTKIEM I KOKIEM
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbliżają się wakacje, a dla mnie okres ten zawsze kojarzył się z lekturami, które w końcu mogłem nadrobić, czy też do nich wrócić. Wiele było komiksów, które w letni miesiące stanowiły dla mnie stały element programu. Do dziś pamiętam, jak robiłem sobie maratony czytania „Dragon Balla” – do czego zresztą Was zachęcam – czy „Sin City”, jednak...