15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem

Okładka książki 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem
Jakub Banasiak Wydawnictwo: Czarne Seria: Bez Pośpiechu biografia, autobiografia, pamiętnik
192 str. 3 godz. 12 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Seria:
Bez Pośpiechu
Data wydania:
2017-04-27
Data 1. wyd. pol.:
2017-04-27
Liczba stron:
192
Czas czytania
3 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380494800
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem

Średnia ocen
7,1 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
228
102

Na półkach: ,

Sztuka współczesna to bardzo trudny temat. Jest ona tak skomplikowana w odbiorze, że dla większości ludzi niezrozumiała. Przeważająca część prac wymaga komentarza i tłumaczenia, albo specjalistycznego przygotowania, bez tego, moim zdaniem, wywołuje u odbiorcy śmiech lub pogardę i komentarze typu: "też bym tak potrafił/a".
To podejście jest w zasadzie zrozumiałe, bo wychowani jesteśmy na malarstwie realistycznym, które przekazuje jakieś treści za pomocą mistrzowskiej formy, co zawsze powoduje zachwyt dla samego wykonania i podziw dla malarza, który jest doskonały w swoim rzemiośle. Wydaje mi się, że większość ludzi tego właśnie oczekuje od malarstwa, czy rzeźby i nie znajduje tego właśnie w sztuce współczesnej, która zmieniła już dawno kurs z kierunku rzemieślniczego na bardziej "filozoficzny".
Wywiad z Wilhelmem Sasnalem może być ciekawym wstępem do zrozumienia tego nowego podejścia, które, co prawda, zaczęło się już od impresjonistów, czyli takie bardzo nowe nie jest, jednak, dalej jest niezbyt zrozumiałe.

Wilhelm Sasnal jest postacią kontrowersyjną, może dziś już trochę mniej, ale było o Nim głośno, gdy Jego obraz został sprzedany za rekordową sumę (396 tys. dolarów, czyli ponad 1 mln złotych) w 2007 roku. W tym samym roku miała miejsce również Jego duża wystawa monograficzna, która odbyła się w Zachęcie, co jest jednak ewenementem w Polsce, biorąc pod uwagę dość młody wiek malarza (jak na standardy malarstwa).

Oddanie głosu samemu Autorowi tych "kontrowersyjnych" obrazów było świetnym pomysłem, bo ma On dużo ciekawych rzeczy do powiedzenia i tak na prawdę dość dobrze rozwiewa te wszystkie oburzenia, opinie i oceny Jego samego, bo, najbardziej, w końcu znany jest z tej niesamowitej sumy, którą zapłacono za Jego obraz, a z której On nie zobaczył ani grosza... Sprzedając obraz, sprzedaje się go raz - później staje się on własnością kupującego i twórca może tylko posłuchać w mediach, co się z nim dalej dzieje.

Sasnal tak na prawdę świetnie sobie poradził ze swoją popularnością, ze światem celebrytów i szalonych mediów i pozostał sobą, co, wydaje mi się, jest dziś trudne przy takim rozgłosie. W dodatku mógł to wykorzystać, wypłynąć na fali, dorobić się wielkich pieniędzy i sławy. Nie zrobił tego, bo jest normalnym człowiekiem, jest też Twórcą dużego formatu, którego interesuje własna droga artystyczna i własne życie, a nie wyimaginowane obrazki medialne, co świetnie widać w tej rozmowie.

Sztuka współczesna to bardzo trudny temat. Jest ona tak skomplikowana w odbiorze, że dla większości ludzi niezrozumiała. Przeważająca część prac wymaga komentarza i tłumaczenia, albo specjalistycznego przygotowania, bez tego, moim zdaniem, wywołuje u odbiorcy śmiech lub pogardę i komentarze typu: "też bym tak potrafił/a".
To podejście jest w zasadzie zrozumiałe, bo...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

196 użytkowników ma tytuł 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem na półkach głównych
  • 110
  • 86
54 użytkowników ma tytuł 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem na półkach dodatkowych
  • 34
  • 5
  • 4
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Delfin w malinach. Snobizmy i obyczaje ostatniej dekady Jakub Banasiak, Olga Drenda, Jakub Dymek, Małgorzata Dziewulska, Natalia Fiedorczuk, Mirosław Filciak, Łukasz Gorczyca, Maciej Jakubowiak, Joanna Krakowska-Narożniak, Zofia Król, Iwona Kurz, Michał Paweł Markowski, Łukasz Najder, Wojciech Nowicki, Agata Pyzik, Bartosz Sadulski, Karol Sienkiewicz, Robert Siewiorek, Sebastian Smoliński, Jakub Socha, Jan Sowa, Stanisław Szabłowski, Ziemowit Szczerek, Jan Topolski, Konstanty Usenko, Jakub Wencel, Marcin Wicha
Ocena 5,8
Delfin w malinach. Snobizmy i obyczaje ostatniej dekady Jakub Banasiak, Olga Drenda, Jakub Dymek, Małgorzata Dziewulska, Natalia Fiedorczuk, Mirosław Filciak, Łukasz Gorczyca, Maciej Jakubowiak, Joanna Krakowska-Narożniak, Zofia Król, Iwona Kurz, Michał Paweł Markowski, Łukasz Najder, Wojciech Nowicki, Agata Pyzik, Bartosz Sadulski, Karol Sienkiewicz, Robert Siewiorek, Sebastian Smoliński, Jakub Socha, Jan Sowa, Stanisław Szabłowski, Ziemowit Szczerek, Jan Topolski, Konstanty Usenko, Jakub Wencel, Marcin Wicha
Okładka książki Sztuka w naszym wieku Jakub Banasiak, Sebastian Cichocki, Klara Czerniewska, Łukasz Gorczyca, Dorota Jarecka, Maria Poprzęcka, Karol Sienkiewicz, praca zbiorowa
Ocena 7,9
Sztuka w naszym wieku Jakub Banasiak, Sebastian Cichocki, Klara Czerniewska, Łukasz Gorczyca, Dorota Jarecka, Maria Poprzęcka, Karol Sienkiewicz, praca zbiorowa
Jakub Banasiak
Jakub Banasiak
(ur. 1980) - krytyk sztuki, redaktor magazynu "Obieg". Opublikował książkę Rewolucjoniści są zmęczeni.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Foucault w Warszawie Remigiusz Ryziński
Foucault w Warszawie
Remigiusz Ryziński
Sięgając po tę książkę nie miałem pojęcia kim był Michel Foucault. I mówiąc szczerze to nie dowiedziałem o nim tyle ile można by się spodziewać. Większość to domysły i poszlaki, a potwierdzonych informacji jest raczej niewiele, choć muszę oddać, że jak już coś pewnego się pojawia to jest to istotne dla wizualizacji pobytu Foucault w Warszawie. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że gdyby wyjąć z tej książki wszystko co nie dotyczy Foucault bezpośrednio, to zostałoby może z 50-60 stron o nim. Nie ujmuje przy tym absolutnie zawziętości autora, który poświęcił mnóstwo czasu w IPN, na rozmowach z osobami, które mogły cokolwiek wiedzieć o Foucault, odwiedzał miejsca z nim związane i chwytał się wszystkiego czego tylko mógł by dowiedzieć się więcej i o tym napisać. Ale zdecydowanie mocniejszą stroną tej książki jest wszystko to, co jest opowiedziane przy okazji historii Michel Foucault. Gdyby nie trud jaki zadał sobie autor pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że Foucault był ty tylko pretekstem do przedstawienia historii homoseksualizmu lat 50 i 60 w komunistycznej Polsce. Pod tym kątem książka jest treściwa, szczegółowa i krótko mówiąc: świetna. Oczywiście niemal wszystko skupia się tu na Warszawie, więc nie mamy obrazu całej Polski, a jak wiadomo, Warszawa zawsze różniła się kulturowo i społecznie od reszty kraju. Nie umniejsza to rzecz jasna autentycznym opowieściom ludzi, którzy w tamtych czasach przeżywali swoją młodość, borykając się ze swoim homoseksualizmem. Objaśnienie kultury, zwyczajów, slangu i podejścia ówczesnych ludzi, było bardzo wciągające i intrygujące. O wielu aspektach nie miałem wcześniej pojęcia, a przybliżenie takich szczegółów jak wystrój i zwyczaje popularnych miejsc spotkań jest bardzo wartościowe dla historii Polskiego homoseksualizmu. W USA mówią o swoim Stonewall Inn i jest to znane na całym świecie, a myślę, że śmiało można założyć, że zdecydowana większość gejów w Polsce nie wie czym była Alhambra czy Roxana. A powinni. Ja żałuję, że dopiero teraz się dowiedziałem.
BartekStellio - awatar BartekStellio
ocenił na 7 10 miesięcy temu
Dom polski. Meblościanka z pikasami Małgorzata Czyńska
Dom polski. Meblościanka z pikasami
Małgorzata Czyńska
Nie wszystko było złe w PRL-u. To niezbyt gramatyczne zdanie oddaje to co chcę wyrazić. Żyło się ciężko ale np. część projektów związanych ze sztuką użytkową lat 50-tych i 60-tych była na światowym poziomie. Tyle, że były trudno dostępne - trzeba było liczyć na odrzuty z eksportu [ ja ze względu na datę urodzenia kupowałam te rzeczy już z drugiej ręki ]. Książka jest zbiorem wywiadów z ówczesnymi twórcami - pokazuje ducha tamtych czasów. Dużą wadą jest brak zdjęć omawianych przedmiotów. Ja jako psychofanka dizajnu w stylu picasso nie musiałam zaglądać do Internetu żeby wiedzieć o co chodzi , ale dla osób które nie znają tych projektów może to być uciążliwe. Cieszy mnie np. wywiad ze Zbigniewem Horbowym - twórcą świetnych przedmiotów szklanych. Kiedy ktoś chwali się , że przywiózł sobie szkło z Murano , trochę złośliwie pytam : " wiesz , że my mamy fantastyczne , nietypowe szkło Horbowego ? " . Niestety nie mam nic tego projektanta. Teraz oryginalny Horbowy jest droższy niż szkło z Murano . W którymś z wywiadów jest świetna anegdota o tym jak to artystka obraziła się na gosposię , która wytarła kurze w jej pracowni. Niedopuszczalne-kurz był też zabytkiem. Kusi mnie żeby przyjąć taką perspektywę. To książka dla tych , którzy chcą cofnąć się w czasie i poznać trudne dni chwały polskiego wzornictwa.
magpro - awatar magpro
ocenił na 9 11 miesięcy temu
Nieprzysiadalność. Autobiografia Marcin Świetlicki
Nieprzysiadalność. Autobiografia
Marcin Świetlicki Rafał Księżyk
„Jestem osobny. Zawsze byłem osobny i ta osobność jest moją jedyną ojczyzną”. Choć to zdanie mogłoby paść z ust wielu artystów, w przypadku Marcina Świetlickiego brzmi ono jak manifest programowy. Książka „Nieprzysiadalność. Autobiografia”, będąca zapisem wywiadu-rzeki przeprowadzonego przez Rafała Księżyka, to fascynujący, duszny i momentami boleśnie szczery portret jednego z najważniejszych polskich poetów i muzyków przełomu wieków. To lektura, która drażni, zachwyca i nuży jednocześnie, co czyni ją idealnym odzwierciedleniem samej postaci Świetlickiego, ocenionym przeze mnie na solidne 7/10. Poeta w kontrze do wszystkiego Rafał Księżyk, doświadczony dziennikarz muzyczny, wykonuje tu tytaniczną pracę, próbując okiełznać rozmówcę, który z zasady wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Świetlicki w tej rozmowie jest dokładnie taki, jakiego znamy z wierszy czy tekstów zespołu Świetliki: ironiczny, zdystansowany, przesiąknięty specyficznym krakowskim spleenem i programowo niechętny do wpisywania się w jakiekolwiek nurty polityczne czy towarzyskie. Tytułowa „nieprzysiadalność” to nie tylko poza – to głęboko zakorzeniona cecha charakteru, która kazała mu odrzucać ordery, bojkotować media i kpić z autorytetów, nawet tych, które sam współtworzył. Podróż przez epoki i knajpy Autobiografia jest barwnym, choć często mrocznym zapisem przemian kulturowych w Polsce. Od szarzyzny PRL-u, przez karnawał wolności lat 90., aż po współczesność, którą poeta diagnozuje z właściwym sobie pesymizmem. Księżyk umiejętnie wyciąga ze Świetlickiego wspomnienia o początkach pisma „BruLion”, o legendarnej już krakowskiej bohemie i o narodzinach polskiej sceny alternatywnej. Dla fanów twórczości Marcina to prawdziwa kopalnia wiedzy o genezie konkretnych utworów czy tomików, a także o trudnych relacjach z innymi ikonami literatury i muzyki. Problem z „Nieprzysiadalnością” leży w jej objętości i momentami zbyt silnej autokreacji bohatera. Świetlicki, choć deklaruje szczerość, często chowa się za maską cynizmu lub zbywa pytania żartem, co po kilkuset stronach może być dla czytelnika męczące. Niektóre partie tekstu, dotyczące szczegółowych animozji środowiskowych czy kulinarno-alkoholowych eskapad, wydają się nieco przegadane i zrozumiałe jedynie dla wąskiego grona wtajemniczonych. Można odnieść wrażenie, że poeta bawi się z Księżykiem (i czytelnikiem) w kotka i myszkę, nie pozwalając do końca zajrzeć pod podszewkę swojego „ja”. To książka obowiązkowa dla każdego, kto dorastał przy dźwiękach „Oplutego” czy „Pobitych garów”. To portret artysty, który wybrał trudną drogę bycia „pomiędzy” – zbyt literackiego dla świata rocka i zbyt rockowego dla świata literatury. Rafał Księżyk stworzył dokument epoki, a Marcin Świetlicki, mimo swoich uników, po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najciekawszych obserwatorów polskiej rzeczywistości. Lektura zostawia nas z poczuciem fascynacji, ale i pewnego chłodu – dokładnie tak, jak po lekturze wiersza, który zrozumieliśmy tylko w połowie, ale którego rytm nie chce wyjść nam z głowy. To monumentalny zapis walki o prawo do bycia sobą w świecie, który nieustannie chce nas do kogoś „przysiąść”.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 6 dni temu
Listy do młodego kontestatora Christopher Hitchens
Listy do młodego kontestatora
Christopher Hitchens
𝐏𝐫𝐳𝐲𝐭𝐨𝐜𝐳ę 𝐬ł𝐨𝐰𝐚 𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫𝐚, 𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐨𝐦𝐞𝐧𝐝𝐚𝐜𝐣𝐚 𝐭𝐞𝐣 𝐤𝐬𝐢ąż𝐤𝐢 : "Nie za​chowałem na koniec żadnej specjalnej rekapitulacji ani apelu. Strzeż się wszystkiego, co irracjonalne, nie​za​leż​nie od tego, jak bardzo będzie cię kusić. Odrzucaj „transcendencję” i wszystkich, którzy będą cię na​ma​wiać do pod​po​rząd​kowania lub unicestwienia własnej jaź​ni. Nie ufaj współczuciu – wybieraj godność, własną i innych. Nie obawiaj się, że zostaniesz uznany za aroganckie​go lub samolubnego. We wszystkich ekspertach dostrzegaj ssaki. Nigdy nie przyglądaj się bez​czyn​nie niesprawiedliwości lub głupocie. Bierz udział w dyskusjach i sporach dla nich samych – w grobie będziesz mieć dość czasu, by się namilczeć. Bądź podejrzliwy względem własnych pobudek i wszelkich wymówek. Nie żyj dla innych w większym stopniu, niż​byś oczekiwał po nich, że będą żyć dla Ciebie. Zo​stawię Cię ze słowami György’ego Konráda, węgierskie​go dysydenta, który dochował za​sad w mrocznych czasach i prze​żył własnych prześladowców. Jest au​to​rem książek Antipolitics i The Loser oraz wielu krótkich esejów i dzieł prozą. (Gdy jego oj​czy​zna i społeczeństwo odzyskały nie​pod​ległość, przy​szli do nie​go i za​pro​po​nowa​li mu prezydenturę, na co od​po​wie​dział: „Nie, dziękuję”). Cytat ten pochodzi z 1987 roku, kiedy świat wy​da​wał się jesz​cze bardzo odległy : Żyj za​miast ro​bić karierę. Zdaj się na dobry smak. Życiowa wolność zrekompensuje Ci straty. […] Jeśli nie po​do​ba ci się styl innych, kul​ty​wuj własny. Po​znaj sztuczki reprodukcji, sam sobie bądź wydawcą, i to na​wet w rozmowie, a wtedy radość pracy wypełni twoje dni. Oby tak samo było z tobą; dbaj, żeby proch nie za​mókł przed czekającymi cię bitwami, i bądź czujny, byś potrafił rozpoznać, kiedy nadejdzie ich czas.
꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂ - awatar ꧁ᙏᗣᙃⱿꙆᗣ꧂
ocenił na 9 3 lata temu
Projekt: Prawda Mariusz Szczygieł
Projekt: Prawda
Mariusz Szczygieł
Ludzie różnie radzą sobie ze stratą bliskich. Pisarze na przykład, piszą. Mariusz Szczygieł, pisarz, napisał (stworzył?) Projekt: prawda. Zainspirowany cytatem z mało znanej książki, autor postanowił poszukać sensu na swoim etapie życia i podszedł do tego projektowo. Szukał prawd. Nie, że jednej wielkiej, bo taka chyba zresztą nie istnieje, ale wielu małych, istotnych dla różnych ludzi. To wgl ciekawe, że Szczygieł postanowił tę mało znaną książkę przedrukować w środku swojej. Zapewne, żeby ułatwić czytelnikowi zapoznanie się z nią, wcale nie po to, żeby “dopchać” tekst i Projekt: prawda miała odpowiednią liczbę stron. Oczywiście jest disclaimer, że wcale nie trzeba jej czytać, ale cóż… tak zachęcił, że aż ciekawa byłam. Ta książka w książce to Portret z pamięci Stanisława Stanucha. Zawiera monolog antypatycznego narratora, który schodzi w głąb siebie w kontemplowaniu poczucia samotności. Jednocześnie jej doświadcza i ceni i się jej boi, uciekając od niej za wszelką cenę. Niestety, jak dla mnie, to najczęściej plecie pseudofilozoficzne dyrdymały, które ważne są tylko dla niego samego. Ale te dyrdymały są naprawdę dobrze napisane, same się czytają. Oraz, wśród nich zdarzają się odblaski prawdziwej mądrości życiowej. Jednak za mało i za rzadko, żebym uznała te wynurzenia za trafiające w mój środek. A może to kwestia tego, że nie byłam w stanie podobnym do Stanucha, bez depresji i poczucia osamotnienia..? 🪞 Mądrości życiowe Szczygieł przyznaje, że porzucił tę książkę po pierwszym rozdziale. Nie wiadomo, czy do niej wrócił, natomiast zajął się szukaniem prawd. Te “prawdy” ja rozumiem, jako mądrości życiowe, czy może jedna, aktualnie najważniejsza mądrość życiowa, której człowiek się świadomie i nieświadomie trzyma i przez jej pryzmat stara się działać w życiu. Ludzie mają różne przydatne zasady. Nie kończyć rozmowy złym słowem, pamiętać zawsze o dobrych chwilach, że symbole są dobre, że warto dbać o relacje, czy właśnie dobre wspomnienia. Mądre to i wartościowe i można tam znaleźć kilka rzeczy uniwersalnych. 🪞 Moja własna prawda Mnie jednak natchnęło to do poszukania własnej prawdy życiowej. Zdałam sobie sprawę, że mam ją od dawna. Dotyczy ona prawdziwości życia i świata, oraz iluzji jaką sobie na ich temat wytwarzamy. Moją prawdą jest myślenie o świecie (a przynajmniej staram się) jak o czymś, co nie jest ani dobre, ani złe. Podobnie z życiem. One po prostu są, a to jak o nich myślimy, takimi je sobie czynimy. Ogólnie Projekt: prawda to książka interesująca. Choć momentami miałam wrażenie, że trafiły tu pomysły mikro reportaży napisane kiedyś, które nie pasowały nigdzie wcześniej, a tu akurat tak. Mniej lub bardziej. Niestety krótkie formy średnio mi wchodzą, czytam je długo, szybko zapominam. O tej książce pewnie też zapomnę, ale moja uświadomiona prawda już ze mną zostanie.
PrzeCzytana - awatar PrzeCzytana
oceniła na 7 4 miesiące temu

Cytaty z książki 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki 15 stuleci. Rozmowa z Wilhelmem Sasnalem