Hymny

Okładka książki Hymny autora Jan Kasprowicz,
Okładka książki Hymny
Jan Kasprowicz Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Biblioteka Polska literatura piękna
157 str. 2 godz. 37 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
1921-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1921-01-01
Liczba stron:
157
Czas czytania
2 godz. 37 min.
Język:
polski
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Hymny w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Hymny

Średnia ocen
6,5 / 10
45 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Hymny

avatar
3156
813

Na półkach: , , ,

Hymny kojarzyły mi się zawsze z utworami pochwalnymi, wyrażającymi cześć i uwielbienie. Kasprowicz pokazał, że można inaczej. W przypadku jego „Hymnów” mam wrażenie, że to Księga Koheleta 2.0. Albo, że nowy Hiob się objawił, przy czym nie ma co liczyć na to, że Bóg w dwójnasób wszelkie cierpienia mu wynagrodzi. Bóg milczy, jest głuchy na ludzkie błagania, więc rozdarcie i osamotnienie człowieka potęgują się tak, że rozpacz zgina kolana i jeśli światłość nie pomogła, to ku ciemności trzeba się zwrócić. Ale wszystko nadaremno, bo tęsknoty za harmonią nie da się zagłuszyć, nawet w cieniu nadchodzącej katastrofy. Monumentalne utwory poety porażają pesymistycznym nastrojem i niezwykłym ekspresjonizmem. W szkole dane było mi poznać „Dies Irae” i „Święty Boże, Święty Mocny!”, ale to „Salome”, „Judasz” i „Hymn św. Franciszka z Asyżu” po prostu zostawiły mnie na bezdechu i dały świeże spojrzenie na autora.

Hymny kojarzyły mi się zawsze z utworami pochwalnymi, wyrażającymi cześć i uwielbienie. Kasprowicz pokazał, że można inaczej. W przypadku jego „Hymnów” mam wrażenie, że to Księga Koheleta 2.0. Albo, że nowy Hiob się objawił, przy czym nie ma co liczyć na to, że Bóg w dwójnasób wszelkie cierpienia mu wynagrodzi. Bóg milczy, jest głuchy na ludzkie błagania, więc rozdarcie i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
610
157

Na półkach: ,

Bunt i pokora. Najpierw sprzeciw wobec świata pogrążonego w grzechu, potem natomiast tęsknota do spokoju, do wewnętrznej harmonii, zachwianej przez ludzkie słabości.
Ścierające się kontrasty pojęć fundamentalnych: dobro i zło, siły światła i mroku. Przeciwieństwa istniejące w świecie zewnętrznym i wewnątrz człowieka, w jego duszy. Poczucie opuszczenia przez Boga, skazania na samotną walkę.

Wszystkie te niepokoje targały Kasprowiczem jeszcze przed jego osiedleniem się w ukochanych Tatrach, a więc tuż przed okresem, w którym ten poszukiwany spokój rzeczywiście odnalazł.

Cykl "Hymnów" jest o tyle kompletny, że Kasprowicz sam dotarł do ukojenia, zażegnał kryzys zaufania do Boga i myślenie katastroficzne (przeświadczenie o nieuchronnej zagładzie cywilizacji),a manicheizm zastąpił w końcu koncepcją harmonizowania się przeciwieństw.

Wszystko to mieści się w ramach najbliższego poecie nurtu - ekspresjonizmu. Przemyślenia i opisywane doznania są wyraziste, soczyste, prowokujące do niepozostawania obojętnym.

Czy Ty, Czytelniku, pozostaniesz obojętny?

To klasyka polskiej literatury i poetyckich rozważań ontologicznych, to pewne. Za te ponadczasowe myśli i za ludzką ekspresję "Hymny" Kasprowicza cenię. Jednak, jak dla mnie, trochę za dużo w tym wszystkim Boga... Gdyby tak pokropić teksty Jana odrobiną klasycystycznej, humanistycznej, antropocentrycznej wiary w samego człowieka, z pewnością byłyby bardziej strawne.

Bunt i pokora. Najpierw sprzeciw wobec świata pogrążonego w grzechu, potem natomiast tęsknota do spokoju, do wewnętrznej harmonii, zachwianej przez ludzkie słabości.
Ścierające się kontrasty pojęć fundamentalnych: dobro i zło, siły światła i mroku. Przeciwieństwa istniejące w świecie zewnętrznym i wewnątrz człowieka, w jego duszy. Poczucie opuszczenia przez Boga, skazania...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
302
10

Na półkach: ,

Przeczytane:

- Dies Irae,
- Salome,
- Święty Boże, Święty Mocny!,
- Moja Pieśń Wieczorna,
- Salve Regina,
- Hymn Św. Franciszka z Asyżu,
- Judasz,
- Hymn Marii Egipcjanki.

Przeczytane:

- Dies Irae,
- Salome,
- Święty Boże, Święty Mocny!,
- Moja Pieśń Wieczorna,
- Salve Regina,
- Hymn Św. Franciszka z Asyżu,
- Judasz,
- Hymn Marii Egipcjanki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

89 użytkowników ma tytuł Hymny na półkach głównych
  • 68
  • 21
18 użytkowników ma tytuł Hymny na półkach dodatkowych
  • 5
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Jan Kasprowicz
Jan Kasprowicz
Polski poeta, dramaturg, krytyk literacki i tłumacz. Przedstawiciel Młodej Polski, związany z kilkoma głównymi nurtami ówczesnej liryki, przede wszystkim z naturalizmem, symbolizmem oraz ekspresjonizmem. Prekursor nowoczesnego wiersza wolnego, katastrofizmu oraz szeregu tendencji prymitywistycznych we współczesnej sztuce. Uważany za jednego z najwybitniejszych poetów w dziejach literatury polskiej, stawianego na równi z Adamem Mickiewiczem, czy nawet nobilitowanego do roli Wieszcza. Ceniona zwłaszcza za oryginalność stylu i twórczą niezależność poezja Kasprowicza powstawała jako owoc bolesnych doświadczeń życiowych związanych z biedą, samotnością, rozpadem więzi rodzinnych i próbami nawiązania dialogu z Bogiem. Stąd też stopniowe przemiany postaw estetycznych tej − początkowo bluźnierczej, później zaś rozpaczliwej − twórczości, której finalnym etapem była franciszkańska apoteoza bliskości z naturą, prostoty i pogody życia pośród przeciwności. Kasprowicz był przy tym, zdaniem Adama Ważyka, „jedyną naturą religijną wśród ówczesnych poetów”; każde doświadczenie egzystencjalne swojej burzliwej biografii odnosił bowiem do refleksji głęboko zakorzenionych w Piśmie Świętym oraz tradycji chrześcijańskiej. Inni badacze zwracają z kolei uwagę na ewolucję postrzegania miłości u Kasprowicza: od niszczycielskiego erosa po caritas, która „pocałunkami darzy wrogą ziemię”. Ważne miejsce w jego poezji zajmował zachwyt nad przyrodą rodzinnych Kujaw oraz odbywane w latach późniejszych wędrówki po Tatrach. Część wierszy powstała pod wpływem fascynacji kulturą Dalekiego Wschodu oraz mitologią grecką. Twórczość Jana Kasprowicza podlegała licznym przemianom estetycznym i światopoglądowym, prowadzącym przez niemal wszystkie ważniejsze nurty poezji Młodej Polski. Było to konsekwencją nie tyle fascynacji literackich autora, co raczej jego dojrzewania do duchowej harmonii pośród bolesnych doświadczeń, którym stawiał czoło w życiu osobistym i rodzinnym. Liryka Kasprowicza nierozerwalnie sprzęgnięta była zatem z jego własną biografią, a jej różnorodność wątków i tematów stanowiła odbicie bezpośrednich doświadczeń życiowych autora. Kasprowicz był przy tym osobowością głęboko religijną; jego osobiste przeżycia zawsze znajdowały bowiem poetyckie przełożenie w rozmyślaniach nad sensem Ewangelii. Stale pojawiającymi się motywami są: Droga krzyżowa, Golgota czy Paruzja pociągnięte do interpretacji egzystencjalnej i ogólnoludzkiej. W każdej ze swoich stylistycznych odsłon, od najwcześniejszych prób pisarskich aż do ostatnich dzieł, Kasprowicz zachował właściwą sobie indywidualność stylu, nie porównywalną ze stylem żadnego innego twórcy tego okresu. „Był zawsze na wskroś oryginalny i, rzec by można, nigdy niczyim nie był naśladowcą. Miał swoją własną planetę i koło niej krążył”. „Lubimy zwykle rzeczy podobne do czegoś, co znamy (...) Dla mnie jest to właśnie zaletą Kasprowicza, że jest niepodobny do nikogo innego” − pisał, z okazji śmierci poety, Antoni Lange. Prekursor katastrofizmu, a także nowoczesnego wiersza wolnego. Uważa się, iż spory wpływ na jego − skądinąd intelektualną i dość hermetyczną − twórczość mieli tacy poeci jak Percy Bysshe Shelley czy Arthur Rimbaud. Porównuje się go również do Aloysiusa Bertranda.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Hymny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Hymny