Córka Węża Midgardu

Okładka książki Córka Węża Midgardu
Wolfgang Hohlbein Wydawnictwo: Telbit Cykl: Saga Asgard (tom 2) fantasy, science fiction
512 str. 8 godz. 32 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Saga Asgard (tom 2)
Tytuł oryginału:
Die Tochter der Midgardschlange
Wydawnictwo:
Telbit
Data wydania:
2012-05-16
Data 1. wyd. pol.:
2012-05-16
Liczba stron:
512
Czas czytania
8 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788362252916
Tłumacz:
Jerzy Jercha
Tagi:
Saga Asgard Thor fantasy

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Ciebie zainteresować

Oceny

Średnia ocen
6,5 / 10
113 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
81
69

Na półkach:

Przeczytane na fali sympatii do Wikingów. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to drugi tom - książka napisana tak, że spokojnie funkcjonuje jako odrębna część. Historia wciągająca, choć główna bohaterka miejscami strasznie irytuje.

Przeczytane na fali sympatii do Wikingów. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że to drugi tom - książka napisana tak, że spokojnie funkcjonuje jako odrębna część. Historia wciągająca, choć główna bohaterka miejscami strasznie irytuje.

Pokaż mimo to

avatar
11
7

Na półkach: ,

Książka ciekawa, fantastyka mam wrażenie bardziej pisana pod młodzież pokroju gimnazjum/liceum. Gdy człowiek się wkręci, strony same uciekają. Interesujące dzieło literatury. Mi osobiście czytało się dobrze, myślałam, że wątek głównej bohaterki potoczy się troszeczkę inaczej ale finał był również satysfakcjonujący :) Serdecznie polecam :)

Książka ciekawa, fantastyka mam wrażenie bardziej pisana pod młodzież pokroju gimnazjum/liceum. Gdy człowiek się wkręci, strony same uciekają. Interesujące dzieło literatury. Mi osobiście czytało się dobrze, myślałam, że wątek głównej bohaterki potoczy się troszeczkę inaczej ale finał był również satysfakcjonujący :) Serdecznie polecam :)

Pokaż mimo to

avatar
55
14

Na półkach: ,

Kupiłem licząc na kontynuację Thora, który był całkiem nie najgorszy. Książka w niczym nie jest powiązana z pierwszym "tomem" Historia w niej opowiedziana jest średnia i niewiele ma wspólnego z kategorią fantasy. Naprawdę nic specjalnego, można odpuścić.

Kupiłem licząc na kontynuację Thora, który był całkiem nie najgorszy. Książka w niczym nie jest powiązana z pierwszym "tomem" Historia w niej opowiedziana jest średnia i niewiele ma wspólnego z kategorią fantasy. Naprawdę nic specjalnego, można odpuścić.

Pokaż mimo to

avatar
39
2

Na półkach: ,

Czekam na kolejną książkę z serii!

Czekam na kolejną książkę z serii!

Pokaż mimo to

avatar
347
36

Na półkach: ,

Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak bardzo się męczyłam czytając książkę. To, że wreszcie ją skończyłam uczyniło mnie niezmiernie szczęśliwą osobą! W książce jak dla mnie nic się nie dzieje, zionie nudą. Nie mam pojęcia dlaczego ktoś przydzielił to do fantastyki - nie pamiętam żeby coś niezwykłego się wydarzyło. Historia wlecze się niemiłosiernie. Główna bohaterka jest beznadziejna, jej zachowania często są sprzeczne i ogólnie jest denerwującą osobą. Właściwie nie ma tam żadnej postaci, którą bym polubiła; ewentualnie cień sympatii mogłam mieć do Very, ale była raczej zmarnowanym potencjałem.
Nie mam też pojęcia co Córka Węża Midgardu miała wspólnego z wcześniejszym tomem (Thor), oprócz bycia nieciekawą książką. Pewnie będzie się to jakoś łączyć, w kolejnych tomach, których nie mam zamiaru przeczytać. Przynajmniej na razie.
Ogólnie nie wiem dlaczego to skończyłam, chyba jedynie dlatego że zapłaciłam za te pięćset zmarnowanych stron.

Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak bardzo się męczyłam czytając książkę. To, że wreszcie ją skończyłam uczyniło mnie niezmiernie szczęśliwą osobą! W książce jak dla mnie nic się nie dzieje, zionie nudą. Nie mam pojęcia dlaczego ktoś przydzielił to do fantastyki - nie pamiętam żeby coś niezwykłego się wydarzyło. Historia wlecze się niemiłosiernie. Główna bohaterka jest...

więcej Pokaż mimo to

avatar
437
400

Na półkach:

Bardzo dobra książka, najlepsza z sagi Asgard, według mnie. Niestety nie wiąże się z "Thorem" i nie jest oczekiwaną historią Lifthrasil. Jednak, kiedy zapomni się o "Thorze" to "Córka węża Midgardu" okazuje się bardzo dobrą książką. Wciąga, coś się w niej dzieje. Nie powiem, że czytelnik próbuje rozwiązać tajemnicę, bo wydaje się ona dość prosta, ale jednak parę razy zostałam zaskoczona.
Więcej pod linkiem:
http://dla-przyjemnosci.blogspot.com/2014/09/corka-weza-midgardu.html

Bardzo dobra książka, najlepsza z sagi Asgard, według mnie. Niestety nie wiąże się z "Thorem" i nie jest oczekiwaną historią Lifthrasil. Jednak, kiedy zapomni się o "Thorze" to "Córka węża Midgardu" okazuje się bardzo dobrą książką. Wciąga, coś się w niej dzieje. Nie powiem, że czytelnik próbuje rozwiązać tajemnicę, bo wydaje się ona dość prosta, ale jednak parę razy...

więcej Pokaż mimo to

avatar
115
31

Na półkach:

Nie da się napisac opinii, nie wspominajac o Thorze, ale zacznijmy od początku. Katharina jest 12 letnią sierotą, która nie zna sensu życia ani świata. Została przygarnięta przez znienawidzonego księdza. Cały znany jej świat rozpada się, gdy płonie zamek Elsbuch. Demony! Dokąd więc isc i co począc z życiem, które jak dotad nic nie znaczyło? Katharina poznaję Wikińskiego chłopca, Ansgara i przygoda jej życia się zaczyna. Odtąd staje się Karą a wszyscy wokół interesują się nią samą. Co ma z tym wspólnego jej wężowe znamie? Dlaczego staje się tak cenna? I co mają z tym wspólnego jej rodzice?. Tutaj kończy się podobieństwo do "Thora" Córka Węża Midgardu jest drugą częścia "Sagi Asgard" związanej z Bogami Nordyckimi. Czytelniku, na próżno szukac tutaj bogów. Są oni wplecieni w historię Normanów, którzy od 10 lat żyją w obcej ojczyźnie. Te dwie powiesci ze świata mitów różnią się przede wszystkim klimatem. Nie ma tej "boskosci", cudotwórcy, kim był Thor. Bohaterami są zwykli Wikingowie, baron, hrabia oraz kuglarze. Akcja rozgrywa się w obcym kraju, gdzie obyczaje ludzi się różnią. Na początku sądziłam, że to będzie kontynuacja pierwszej częsci i jakaś czesc mnie zawiodła się, że tak nie jest. Chciałabym poznac losy Thora, nie przeczę, że nie. Poznałam jednak nowych bohaterów i polubiłam ich. Nie jestem w stanie stwierdzic, którą książkę lepiej się czyta. Córka Węża Midgardu zyskuje po przeczytaniu i ma na pewno coś, czego pierwsza czesc nie miała. Powieśc ma o 300 stron mniej i to jest plus - nie zawsze chce czytac opisy garnków :)A więc Drogi Czytelniku, polecam ci sięgnąc po świat mitów Nordyckich. Sama chętnie wyczekuję na kolejne części. Te dwie powieści Wolfganga Hohlbeina mają w sobie potencjał i żałuję, że mało jego powieści zostało przetłumaczonych w Polsce.

Nie da się napisac opinii, nie wspominajac o Thorze, ale zacznijmy od początku. Katharina jest 12 letnią sierotą, która nie zna sensu życia ani świata. Została przygarnięta przez znienawidzonego księdza. Cały znany jej świat rozpada się, gdy płonie zamek Elsbuch. Demony! Dokąd więc isc i co począc z życiem, które jak dotad nic nie znaczyło? Katharina poznaję Wikińskiego...

więcej Pokaż mimo to

avatar
564
435

Na półkach: ,

"Thor", pierwsza część "Sagi Asgard" Wolfganga Hohlbeina, nie był czymś rewelacyjnym w moich oczach. Patrząc na opinie innych jego czytelników, również można zauważyć, że większość z nich była bardziej zawiedziona niż zachwycona lekturą. I co w tym dziwnego? Główny bohater, mający problemy ze swoją tożsamością, bóg zesłany na ziemię, był głównie pionkiem w grze swojej kochanki. Jakby tego było mało, cały czas uciekał, na przemian z kimś walcząc. Patrząc z perspektywy tego, co autor pokazał w pierwszym tomie, drugiemu dawałam małe szanse na sukces.

Katharina całe swoje życie spędziła w jednej wsi, nie wychylając czubka nosa nigdzie indziej. Dziewczynka przechodziła z rąk jednej wiejskiej rodziny do drugiej, gdzie musiała ciężko pracować na swoje utrzymanie. Nic nie wiedząc o swoich krewnych dostawała ciężkie baty, gdy w ogóle śmiała o nich zapytać. Pewien felerny dla mieszkańców zamku Elsbusch i położonej nieopodal wsi napad, który spowodował pożar i śmierć ich wszystkich, stał się szansą na lepsze życie dla niej, jedynej, której udało się przeżyć.

Porwana przez wikingów, którzy sądząc, że jest synem bogatego szlachcica, chcą otrzymać za nią godziwy okup - poznaje zupełnie inną kulturę. W obozie swoich porywaczy Katharina, nieco przewrotnie, po raz pierwszy poznaje, czym jest dobroć, ciepło, pełny brzuch i przyjaźń. Tajemnicze znamię w kształcie węża na jej lewej łopatce, otwiera przed nią jeszcze nowe możliwości. Czy jest możliwe, że jest zaginioną wnuczką jarla wikingów? Jeżeli tak, pierwszy raz w życiu miałaby rodzinę z prawdziwego zdarzania. Oczywiście są ludzie, którzy chcą temu zapobiec i ci, którzy wierzą, że jest przepowiedzianym dzieckiem, osobą, która zapewni ich ludowi lepszy byt.

Po lekturze "Thora" pozostało wiele pytań bez odpowiedzi. Książka urwała się nie wyjaśniając ważnego wątku, a "Córce Węża Midgardu" nie jest dane go kontynuować. Fabuła powieści dotyczy ludzi, którzy pochodzili ze stron, w których miała miejsce akcja pierwszej części. Z powodu zimnego i surowego klimatu swojej ojczyzny, wikingowie przenieśli się w bardziej ustronne miejsce. Ich przeprowadzka miała miejsce dziesięć lat wcześniej, więc wygląda na to, że nie mają oni pojęcia co się dzieje w stronach, z których pochodzą. Taki obrót spraw, powoduje, że osoby, które nie miały styczności z pierwszą częścią mogą spokojnie sięgnąć po tom drugi. Obydwie książki dzielą ze sobą jedynie świat, w którym odbywa się akcja, więc nawet nazywanie tej powieści kontynuacją jest trochę naginaniem rzeczywistości.

"Córka Węża Midgardu" nie jest tylko drugą częścią "Sagi Asgard", która ma mało wspólnego z swoją poprzedniczką. Ta powieść jest również okazją do poznania na nowo twórczości Wolfganga Hohlbeina. Po pierwsze książka nie jest już podzielona na rozdziały. Tym razem jej twórca postanowił pisać ciągiem, a niektóre momenty rozdziela jedynie akapitami. Powierzenie roli głównej bohaterki dwunastoletniej dziewczynce zmieniło również tę powieść na nieco mniej szorstką i krwawą, a bardziej na ciepłą i wzruszającą, przyjaźniejszą czytelnikowi.

Zarówno styl autora, jak i pomysł na kontynuację "Thora", też uszły zmianie. Nie można już zarzucić Hohlbeinowi, że stworzone przez niego postaci tylko uciekają. "Córka Węża Midgardu" jest pełna przeróżnej akcji, ale przede wszystkim opiera się na przyjaźni i rodzinnych więziach. Słownictwo, którym posługuje się pisarz, również wydało mi się jeszcze bogatsze. Podczas gdy w "Thorze" praktycznie nic mnie nie ruszało, tutaj każda scena, nawet głupie rozstanie, kręciło mi w oku łezkę żalu nad główną bohaterką. Autor nie wyzbył się jednak ironicznych zakończeń dla każdego fragmentu i założenia, że jeżeli jest źle, to los musi jeszcze bardziej namieszać i dołożyć. Do tego brakło typowych fantastycznych momentów, które dla tego gatunku powinny być kluczowe.

Postać dwunastoletniej Kathariny, dziewczynki, w której życiu nie było zbyt wiele szczęścia, może troszkę zawężać krąg osób, które sięgną po tę pozycję, gdyż ta część obniża wiek potencjalnego czytelnika sięgającego po "Thora". Warto jednak przeczytać "Córkę Węża Midgardu" i to o wiele bardziej, niż jej poprzednika. Choć trudno jest mi przewidzieć, jaka będzie przyszłość tych książek, szczerze polecam ten tom, szczególnie jeżeli byliście zniesmaczeni poprzednim.

"Thor", pierwsza część "Sagi Asgard" Wolfganga Hohlbeina, nie był czymś rewelacyjnym w moich oczach. Patrząc na opinie innych jego czytelników, również można zauważyć, że większość z nich była bardziej zawiedziona niż zachwycona lekturą. I co w tym dziwnego? Główny bohater, mający problemy ze swoją tożsamością, bóg zesłany na ziemię, był głównie pionkiem w grze swojej...

więcej Pokaż mimo to

avatar
34
29

Na półkach:

W porównaniu do Thora kiepskie.
Dlaczego? O wiele mniej wciągająca - nie ma wielkiej tajemnicy którą chcemy odkryć - opis walk (o ile jakieś się akurat dzieją) bardzo ubogie - przegadana

W porównaniu do Thora kiepskie.
Dlaczego? O wiele mniej wciągająca - nie ma wielkiej tajemnicy którą chcemy odkryć - opis walk (o ile jakieś się akurat dzieją) bardzo ubogie - przegadana

Pokaż mimo to

avatar
3896
1967

Na półkach: , ,

Dziewczyna ze znamieniem w kształcie węża która okazuje się być kimś więcej niż się wszystkim wydawało,staje się celem rozgrywki między możnymi średniowiecznej Nadrenii a Wikingami,którzy uważani za barbarzyńców okazują się bardziej ludzcy,niż tak zwani chrześcijanie.
Piękna,pełna przygód opowieść.

Dziewczyna ze znamieniem w kształcie węża która okazuje się być kimś więcej niż się wszystkim wydawało,staje się celem rozgrywki między możnymi średniowiecznej Nadrenii a Wikingami,którzy uważani za barbarzyńców okazują się bardziej ludzcy,niż tak zwani chrześcijanie.
Piękna,pełna przygód opowieść.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Córka Węża Midgardu


zgłoś błąd