Droga na Górę Karmel

Okładka książki Droga na Górę Karmel autora św. Jan od Krzyża, 9788376040776
Okładka książki Droga na Górę Karmel
św. Jan od Krzyża Wydawnictwo: Wydawnictwo Karmelitów Bosych religia
532 str. 8 godz. 52 min.
Kategoria:
religia
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Subida del monte Carmelo
Data wydania:
2010-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2010-01-01
Liczba stron:
532
Czas czytania
8 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376040776
Tłumacz:
Bernard Smyrak OCD
Średnia ocen

8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Droga na Górę Karmel w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Droga na Górę Karmel

Średnia ocen
8,4 / 10
5 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Droga na Górę Karmel

avatar
196
193

Na półkach:

Dzieło wymagające, ale niezwykle precyzyjne intelektualnie. Św. Jan od Krzyża wprowadza czytelnika w tajemnicę oczyszczenia i wolności wewnętrznej, posługując się obrazami i językiem o dużej sile literackiej. To książka, która łączy głębię duchową z prawdziwie filozoficzną refleksją nad ludzkim pragnieniem Boga.

Dzieło wymagające, ale niezwykle precyzyjne intelektualnie. Św. Jan od Krzyża wprowadza czytelnika w tajemnicę oczyszczenia i wolności wewnętrznej, posługując się obrazami i językiem o dużej sile literackiej. To książka, która łączy głębię duchową z prawdziwie filozoficzną refleksją nad ludzkim pragnieniem Boga.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
88
54

Na półkach: ,

Boże!
Czy dasz tę łaskę, aby choć przez krótką chwilę przeżyć NOC CIEMNĄ?
Czy to osiągalne dla zwykłego grzesznika?
Czy zarezerwowane jedynie dla mistyków?
Jak zdobyć się na tę WOLNOŚĆ bez pomocy Twojej?
Czy mnie usłyszysz?

Boże!
Czy dasz tę łaskę, aby choć przez krótką chwilę przeżyć NOC CIEMNĄ?
Czy to osiągalne dla zwykłego grzesznika?
Czy zarezerwowane jedynie dla mistyków?
Jak zdobyć się na tę WOLNOŚĆ bez pomocy Twojej?
Czy mnie usłyszysz?

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
915
820

Na półkach: ,

Kluczowa do lepszego zrozumienia życia klasztornego. Skierowana do bardzo wąskiego (!) grona zakonników i zakonnic.

Z wielu wskazówek i ostrzeżeń może skorzystać również osoba świecka, jednak nie dajcie się zwieść entuzjastycznym opiniom. Nawet profesjonalni badacze mają problem ze zrozumieniem pism świętego Jana od Krzyża i trzeba naprawdę dużej (monstrualnej) sympatii, aby jego przekaz przełożyć na praktykę życia codziennego. Postulat rezygnacji z kolejnych pożądań i sfer codzienności jest całkowicie zrozumiały, ale niech mi ktoś wyjaśni, jak można pozbywać się pamięci?! (I jak mogłoby to przynieść cokolwiek dobrego, gdyby w ogóle było możliwe?) „Bowiem, aby osiągnąć pełną nadzieję w Bogu, trzeba wpierw wyrzucić z pamięci wszystko, co nie jest Bogiem”.

Posłowie, które bardziej pasowałoby jako przedmowa, niczego lepiej nie wyjaśnia – poza tym, że droga nakreślona przez św. Jana nie jest uniwersalną drogą dla każdego, a raczej jest opisem jego własnej drogi – co istotne – która rozpoczyna się już po otrzymaniu Łaski, która tę drogę pomaga realizować! Ktokolwiek liczy na przepis „jak żyć”, nie posiadając takiej Łaski, srogo się zawiedzie. Bez Łaski tą drogą można dojść najwyżej do choroby psychicznej.

Ojciec Jerzy Gogola aż do znudzenia podkreśla, że św. Jan od Krzyża jest „źle interpretowany”, ale najwyraźniej trzeba być obdarzonym specjalną Łaską, aby go „dobrze interpretować” i proszę nie odbierać tego jako złośliwość, być może rzeczywiście tak jest, ja tylko staram się uczciwie przyznać do braku posiadania takowej. Chociaż dziwne, że przykładowo przy Ewagriuszu z Pontu nie trzeba się aż tak wyginać i można śmiało jego nauki zastosować w życiu świeckim. Nie przeczę, że „Droga na Górę Karmel” dostarcza garści użytecznych informacji, np. odnośnie wizji, objawień, głosów wewnętrznych czy szeregu innych doświadczeń mistycznych, ale bądźcie świadomi po co sięgacie: mianowicie, po poradnik i instruktarz życia zakonnego w odosobnieniu. W celu wewnętrznego oczyszczenia (doraźnej ascezy) można posłużyć się bardziej przystępnymi dziełami.

* Niby, aby lepiej zrozumieć św. Jana, trzeba przeczytać jego wszystkie dzieła. Na dzień dzisiejszy bardzo w to wątpię, zaczynam kolejną jego pozycję i najwyżej edytuję komentarz, jeśli okaże się inaczej. Ktokolwiek twierdzi, że w pełni rozumie co tu przeczytał, albo został obdarzony podobną Łaską, albo łże jak pies.

** Będąc po lekturze wszystkich czterech pism mogę uczciwie przyznać sobie rację: "Noc ciemna" i "Żywy płomień miłości" opisują dokładnie to samo, pogłębiając tylko niektóre zagadnienia opisane już w "Drodze"; natomiast "Pieśń Ducha" jest odklejonym bełkotem, który wręcz utrudnia, zaburza, a niekiedy przeczy treści pozostałych pism.

Jedyną praktyczną funkcją pism Świętego Jana od Krzyża, jest pomoc w rozpoznaniu, czy kogoś z nas Bóg obdarzył taką specjalną Łaską i przeznaczył do wzrostu duchowego, na poziom niedostępny ludziom próbującym go osiągnąć o własnych siłach.
Nie można zapominać, że mistyczne doświadczenia są indywidualne, więc nie można ich obiektywizować i czynić drogą (wyznacznikiem) dla wszystkich, nawet jeśli zachodzą między nimi jakieś podobieństwa. Każdy buduje swoją własną, wyjątkową relację z Bogiem, i zmierza ku niemu własną drogą, która jest nieporównywalna z innymi. (Oczywiście "najprostsza", tzn. nie najłatwiejsza, ale pozbawiona błądzenia i nadkładania drogi, wiedzie przez Jezusa Chrystusa - co nie zmienia faktu, że każdy z nas w jakiś sposób z niej zbacza).

-----------------------------------

„Trzeba by głębszej nauki i doświadczenia niż moje, by móc objaśnić i dać poznać tę noc ciemną, przez którą przechodzi dusza, by dojść do boskiego światła, do możliwie najdoskonalszego w tym życiu zjednoczenia miłości z Bogiem. Mroki i trudności zarówno duchowe, jak i doczesne, przez które zwykle przechodzą dusze, zanim osiągną ten wysoki stan doskonałości, są bowiem tak głębokie, że nie starczy mądrości ludzkiej, by je zrozumieć, ani doświadczenia, by je można było wyjaśnić. I ten tylko, kto to przeżywa, będzie je mógł zrozumieć, ale nie zdoła objaśnić”.

„Niektórzy bowiem ojcowie duchowni, nie mając światła ani doświadczenia odnośnie do tych dróg, zwykli raczej przeszkadzać i utrudniać drogę takim duszom, niż je wspomagać. Są oni podobni do budowniczych wieży Babel (Rdz 11, 1-9),którzy nie rozumiejąc się wzajemnie, zamiast podawać odpowiedni materiał, podawali inny, niż trzeba było, i tak nic nie zdziałali. Jest rzeczywiście ciężko i trudno duszy, gdy w takich przeżyciach ani sama siebie nie rozumie, ani nie ma nikogo, kto by ją rozumiał. Może się zdarzyć, że Bóg prowadzi jakąś duszę najwyższą drogą ciemnej kontemplacji i oschłości, a jej wydaje się, że jest zgubiona. I gdy wśród tych ciemności, trudów, przykrości i pokus zapyta kogoś o radę, ten, jak ci pocieszyciele Hioba (16, 2),odpowie jej, że to jest melancholia, zmartwienie lub temperament, albo że nawet może to być jakaś ukryta w niej skłonność do złego, z powodu której Bóg ją opuścił. Zwykli bowiem sądzić, że dusza ta musi być bardzo zła, skoro takie rzeczy na nią przychodzą”.

„Po pierwsze, usiłować upokarzać się w czynach i pragnąć, by inni nas upokarzali – to jest przeciw pożądliwości ciała.
Po drugie, upokarzać się w słowach i pragnąć, by inni z nami to czynili – i to jest przeciw pożądliwości oczu.
Po trzecie, upokarzać się w myślach i pragnąć, by inni tak o nas myśleli – to jest przeciw pysze żywota”.

Kluczowa do lepszego zrozumienia życia klasztornego. Skierowana do bardzo wąskiego (!) grona zakonników i zakonnic.

Z wielu wskazówek i ostrzeżeń może skorzystać również osoba świecka, jednak nie dajcie się zwieść entuzjastycznym opiniom. Nawet profesjonalni badacze mają problem ze zrozumieniem pism świętego Jana od Krzyża i trzeba naprawdę dużej (monstrualnej) sympatii,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

164 użytkowników ma tytuł Droga na Górę Karmel na półkach głównych
  • 98
  • 58
  • 8
30 użytkowników ma tytuł Droga na Górę Karmel na półkach dodatkowych
  • 21
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Droga na Górę Karmel

Inne książki autora

Okładka książki Myśli na każdy dzień św. Jan od Krzyża, Jacek Paweł Laskowski
Ocena 7,0
Myśli na każdy dzień św. Jan od Krzyża, Jacek Paweł Laskowski
Okładka książki Studnia Eliasza - Medytacje Świętych Karmelu św. Teresa z Los Andes, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, św. Teresa od Jezusa, św. Jan od Krzyża, Edyta Stein
Ocena 10,0
Studnia Eliasza - Medytacje Świętych Karmelu św. Teresa z Los Andes, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, św. Teresa od Jezusa, św. Jan od Krzyża, Edyta Stein
Okładka książki Spotkanie ze świętym Janem od Krzyża św. Jan od Krzyża, Eulogio Pacho OCD
Ocena 9,7
Spotkanie ze świętym Janem od Krzyża św. Jan od Krzyża, Eulogio Pacho OCD
św. Jan od Krzyża
św. Jan od Krzyża
Reformator zakonu Karmelitów. Autor poezji i utworów filozoficznych o znaczeniu mistycznym. Jego dziełą uważane są za perłę literatury hiszpańskiej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Droga na Górę Karmel

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Droga na Górę Karmel