Wayne Rooney. Moja historia

- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Wayne Rooney: My Story So Far
- Data wydania:
- 2012-03-07
- Data 1. wyd. pol.:
- 2012-03-07
- Liczba stron:
- 300
- Czas czytania
- 5 godz. 0 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-63248-11-6
- Tłumacz:
- Michał Pol
Jaka jest prawdziwa historia jednego z najlepszych piłkarzy na świecie? Czy pierwsze oznaki piłkarskiego geniuszu były widoczne już w Croxteth, na przedmieściach Liverpoolu? Jakie wydarzenia z dzieciństwa ukształtowały jego charakter? I jak oszałamiający skok do sławy i fortuny zmienił pozornie nieśmiałego, fantastycznie utalentowanego młodego chłopaka?
Wayne Rooney otwiera się w swojej autobiografii, bardzo szczerze opowiada o latach, które zdefiniowały go jako człowieka i piłkarza. Opisuje życie w robotniczej rodzinie, pierwsze kroki z piłką, wzloty i upadki, debiut w Premiership w barwach Evertonu i wiele innych zdarzeń prowadzących do dnia, kiedy los zmienił go na zawsze – dnia, w którym zadzwonił sir Alex Ferguson.
Gra w Manchesterze United i reprezentacji Anglii, ciągła walka o najwyższe trofea z najtrudniejszymi przeciwnikami sprawiły, że również życie prywatne trafiło na pierwsze strony gazet. Rooney ujawnia całą prawdę o swoim związku z Coleen McLoughlin, udręki związane z kontuzją, która niemal kosztowała go występ na mistrzostwach w 2006 roku, oraz jak pomogło mu wsparcie najbliższych i osobista determinacja.
Przed Wami pierwsza część historii, opowiedziana przez samego Wayne’a Rooney’a, a przetłumaczona przez dziennikarza, znawcę i fana angielskiej piłki – Michała Pola. Z Croxteth na stadiony świata – podróż życia, która na przekór przeciwnościom losu, trwa już ponad dwadzieścia lat.
Kup Wayne Rooney. Moja historia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Wayne Rooney. Moja historia
Poznaj innych czytelników
366 użytkowników ma tytuł Wayne Rooney. Moja historia na półkach głównych- Przeczytane 275
- Chcę przeczytać 91
- Posiadam 127
- Sport 10
- Piłka nożna 8
- Ulubione 7
- 2012 5
- Chcę w prezencie 4
- Biografie 4
- Sportowe 4
































OPINIE i DYSKUSJE o książce Wayne Rooney. Moja historia
Bardzo ciekawa historia Wayna 😊 wiadomo że pierwsza część.
Bardzo ciekawa historia Wayna 😊 wiadomo że pierwsza część.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsza biografia Wayne'a Rooneya, wydana w 2012 roku, czyli wtedy, gdy miał już na karku 27 lat, mnóstwo meczów i goli na koncie, ale daleki był jeszcze od zakończenia kariery. Nie dziwi raczej płytkie podejście do wielu tematów, a sama książka miała chyba bardziej być motywatorem dla młodych sportowców, niż chęcią przekazania czegoś ciekawego.
Pierwsza biografia Wayne'a Rooneya, wydana w 2012 roku, czyli wtedy, gdy miał już na karku 27 lat, mnóstwo meczów i goli na koncie, ale daleki był jeszcze od zakończenia kariery. Nie dziwi raczej płytkie podejście do wielu tematów, a sama książka miała chyba bardziej być motywatorem dla młodych sportowców, niż chęcią przekazania czegoś ciekawego.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDziwnie patrzy się na pierwszy tom autobiografii Rooneya mając świadomość, że jego kariera sportowa powoli zmierza do końca. Gwiazda Evertonu i Manchesteru United, piłkarz który pobił rekord ilości goli w reprezentacji Anglii należący do Roberta Charltona. Cóż, wtedy zapewne nie przewidywał, jak trwale jego nazwisko zapisze się w historii futbolu. Być może był to zbyt wczesny moment na podsumowanie kariery? Z drugiej strony gracz niepokorny, konfliktowy, z trudem trzymający nerwy na wodzy, sprawiający sporo problemów na boisku i poza nim. Może dlatego trudno uważać go za sympatyczny wzór do naśladowania czy uwielbienia, pomimo jego niepodważalnych sukcesów. W książce jego sylwetka jest kreowana jako osoba, która zdaje sobie sprawę ze swoich mankamentów czy słabości, nie stara się ich ukryć (może za wyjątkiem problemów małżeńskich). I chyba dlatego ta pozycja z oferty wydawnictwa SQN wydaje się bardziej interesująca od rzeszy pozostałych biografii, stanowiących najczęściej zbiór pochwał pod adresem konkretnego zawodnika. Inna rzecz, że na rynku wydawniczym brakuje w sumie książek sportowych, które byłyby liniowym podsumowaniem przebiegu kariery piłkarskiej opatrzonym stosownym załącznikiem ze statystykami.
Dziwnie patrzy się na pierwszy tom autobiografii Rooneya mając świadomość, że jego kariera sportowa powoli zmierza do końca. Gwiazda Evertonu i Manchesteru United, piłkarz który pobił rekord ilości goli w reprezentacji Anglii należący do Roberta Charltona. Cóż, wtedy zapewne nie przewidywał, jak trwale jego nazwisko zapisze się w historii futbolu. Być może był to zbyt...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJast ok chodz to tylko polowa jego drogi
Jast ok chodz to tylko polowa jego drogi
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoja ocena: 5/10 (przeciętna)
Jako kibic United, nie ukrywam, że dopiero teraz miałem przyjemność (?) jej przeczytania, choć jest z 2012 roku.
W książce pojawia się trochę znanych nazwisk, sporo narzekania na media, w szczególności na tabloidy, nieco usprawiedliwia się za błędy popełnione w młodości (korzystanie z usług prostytutek, obstawianie wyścigów konnych etc.) Rooney opisuje życie w robotniczej rodzinie, pierwsze kroki z piłką, wzloty i upadki (j.w),debiut w Premiership w barwach Evertonu i wiele innych zdarzeń prowadzących do dnia, kiedy los zmienił go na zawsze – dnia, w którym zadzwonił sir Alex Ferguson.
Tę autobiografia Wayne’a Rooneya można w miarę szybko przeczytać, ale nie należy spodziewać się po niej cudów.
Moja ocena: 5/10 (przeciętna)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako kibic United, nie ukrywam, że dopiero teraz miałem przyjemność (?) jej przeczytania, choć jest z 2012 roku.
W książce pojawia się trochę znanych nazwisk, sporo narzekania na media, w szczególności na tabloidy, nieco usprawiedliwia się za błędy popełnione w młodości (korzystanie z usług prostytutek, obstawianie wyścigów konnych etc.)...
Całkiem przyjemna.
Całkiem przyjemna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, ale język strasznie ubogi.
Ciekawa, ale język strasznie ubogi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTrzynastego września w Wielkiej Brytanii premierę miała druga część historii angielskiego piłkarza Wayne'a Rooneya zatytułowana ,,My Decade in the Premier League”. W Polsce pojawi się także, prawdopodobnie o tytule ,,Moja dekada w Premier League”. Dla tych wszystkich, którzy chcą być na bieżąco, a przede wszystkim pragną poznać biografię obecnie, jednego z najlepszych napastników na świecie gorąco odsyłam do pierwszego tomu autobiografii Rooneya.
,,Moja historia” to pierwsza (przewidzianych pięć) część autobiografii Wayne'a Rooneya. Publikacja to opowieść w charakterystycznym stylu: od zera do bohatera. Bo jak inaczej ująć historię chłopca, normalnego chłopca, który nie pochodził z zamożnej rodziny, a jego dzieciństwo niczym szczególnym się nie wyróżniało? Chodził do normalnej szkoły, oglądał telewizję, umawiał się z dziewczynami i grał w piłkę. I właśnie ta ostatnia rzecz różniła Wayne'a od innych, bowiem miał talent do gry w futbol. Talent to jedno, a ciężka praca to drugie, gdy dodamy do tego, długą i rodzinną futbolową tradycję to wyłania się obraz człowieka, który musiał odnieść sukces w piłkarskim świecie. Jak sama zdradza: ,,Urodziłem się kibicem Evertonu (...). Ja pierwszy raz zostałem zabrany na stadion, kiedy miałem zaledwie sześć miesięcy i pieluchy na sobie.”
Ten gracz miłość do futbolu wyssał z mlekiem matki. Jednak Rooney nie zwierza się jedynie z futbolowych opowieści. I to jest ogromny atut tej książki. Piłkarz opowiada nam o swojej rodzinie, uchyla rąbka tajemnicy ze swojej prywatności. Dzięki temu dowiadujemy się o długich, ale i romantycznych staraniach Wayne'a o serce narzeczonej Coleen (obecnie żony). W autobiografii nie brakuje również niewygodnych tematów, których niewielu chciałoby się przyznać. Nic z tych rzeczy, Anglik jest szczery i opowiada o problemach z dziennikarzami hazardem czy kłótniach z trenerami. Trzeba przyznać, że Roo otworzył się przed czytelnikami, zdradza wiele tajemnic, streszcza kulisy przełomowych i ważnych wydarzeń w swoim życiu. To, co jest zaletą jest również wadą. Piłkarz, niektóre wydarzenia przedstawia na swój sposób, stara się zachować swój nieskazitelny wizerunek. Skandale obyczajowe z udziałem Rooneya wydarzyły się i okazały się prawdą. Choć stara się tłumaczyć swoje zachowanie, czyni to w sposób bardzo prozaiczny i mało wyszukany.
Zawodnik Manchesteru United przedstawia także swoje relacje z inną byłą już gwiazdą Czerwonych Diabłów, Portugalczykiem Cristiano Ronaldo. Porusza temat, o którym mówiło się dużo i głośno. Chodzi o incydent z 2006 roku i ćwierćfinałowym spotkaniu obu reprezentacji w Gelsenkirchen. Jak tę sprawę widzi sam Anglik nie będę zdradzał.
Lubię książki autobiograficzne, może to trywialne i banalne, ale są one po prostu prawdziwe. Autobiografia napisana jest prostym, przystępnym językiem, bez zbędnych ceregieli. Choć momentami ilość faktów, opowiedzianych ze szczegółami może przytłaczać. Można mieć pretensje, że książka jest za łagodna, wygładzona, że nie ma skandali, nie leje się krew itd. Ta publikacja, jak pozostałe wcześniejsze sportowe pozycje wydawnictwa SQN oznacza się znaczną ilością błędów interpunkcyjnych i literówek.
Kilka cytatów z autobiografii:
,,To był chłopięcy zespół pod szyldem pubu Western, w którym popijał mój tata. Mieli tam drużynę U-12, która występowała w lidze. Większość pubów w naszej okolicy miała swoje drużyny. Pierwszy raz zagrałem w jej składzie, kiedy miałem 17 lat. Zdobyłem wówczas zwycięskiego gola.”
Więcej na mateuszminda.blogspot.com
Trzynastego września w Wielkiej Brytanii premierę miała druga część historii angielskiego piłkarza Wayne'a Rooneya zatytułowana ,,My Decade in the Premier League”. W Polsce pojawi się także, prawdopodobnie o tytule ,,Moja dekada w Premier League”. Dla tych wszystkich, którzy chcą być na bieżąco, a przede wszystkim pragną poznać biografię obecnie, jednego z najlepszych...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo doprawdy dziwne uczucie czytać autobiografię kogoś, kto ma zaledwie 20 lat, i to jeszcze w dodatku zatytułowaną „Moja historia”. W oryginalnym tytule pojawia się jeszcze wyrażenie „so far” („My story so far”),które trochę niesłusznie zostało usunięte z polskiego tytułu. Ten krótki dopisek wskazuje, że ta historia ma ciąg dalszy, którego w tej książce brakuje, słowem: pozwala się zorientować, że nie jest to cała historia, bo i cała być nie może, skoro Wayne Rooney nadal z powodzeniem reprezentuje barwy zarówno Manchesteru United, jak i drużyny narodowej, dopisując tym samym do swojej historii kolejne karty.
Przystępując do lektury autobiografii młodego Rooneya, miałam już za sobą lekturę książki „Moja dekada w Premier League”. Tamta pozycja bardzo przypadła mi do gustu, mimo że nie kibicuję „Czerwonym Diabłom” ani nie jestem wielką fanką ich napastnika, choć oczywiście szanuję go za ciężką pracę, jaką wykonuje na boisku. Mając w pamięci przyjemność towarzyszącą mi podczas lektury tamtej książki, uznałam, że warto przeczytać też powstałą wcześniej „Moją historię”. Po jej skończeniu muszę przyznać, że jest to pozycja zdecydowanie słabsza, choć niewątpliwie dostarcza informacji na temat pierwszych kroków Wayne’a Rooneya w świecie futbolu, wymarzonych występów w barwach Evertonu, któremu Rooney kibicował od dziecka, transferu na Old Trafford, walki z czasem i poważną kontuzją przed wyjazdem do Niemiec na Mistrzostwa Świata w 2006 roku oraz pierwszych doświadczeń Anglika na tym turnieju.
W książce pojawia się trochę znanych nazwisk, sporo narzekania na media, w szczególności na tabloidy, co w erze brukowców zrozumiałe, oraz nieco usprawiedliwień za błędy popełnione w młodości, do których Anglik zalicza obstawianie wyścigów konnych oraz korzystanie z usług prostytutek. Czy powinniśmy być tym zszokowani albo zniesmaczeni? Nie sądzę. Rooney był nastolatkiem, który nagle zaczął zarabiać krocie i w jednej chwili ze zwykłego chłopaka przemienił się w celebrytę, na którego patrzy nie tylko cała Anglia, ale i cały świat. Nic więc dziwnego, że próbował różnych rzeczy, które nie zawsze wychodziły mu na dobre, ale zawsze były odnotowywane przez wszędobylskie media.
Od strony technicznej wiele do życzenia pozostawia warstwa językowa tej pozycji. Nie wiem, czy to kwestia tłumaczenia czy raczej języka oryginału, ale momentami miałam wrażenie, że autorem tekstu – nikomu nie ubliżając – jest dziesięcio- czy dwunastolatek. Poza tym irytowały mnie literówki, błędy interpunkcyjne i składniowe, a także różne odmiany, częstokroć błędne, nazwiska autora i bohatera autobiografii, a to już zapewne jest efektem tłumaczenia i korekty, której tym razem chyba zabrakło, bo całokształt prezentuje się raczej średnio.
Podsumowując, autobiografia Wayne’a Rooneya jest przyzwoitą książką i można ją w miarę szybko przeczytać, ale nie należy spodziewać się po niej cudów. Bardziej wiarygodna wydaje mi się „Moja dekada w Premier League”, której lektura dostarcza więcej informacji i przyjemności niż stosunkowo słaba „Moja historia” autorstwa zaledwie dwudziestoletniego chłopaka, który dopiero liznął wielkiego futbolu. Co to za historia? To książka to zaledwie jej początek.
http://z-literatura-za-pan-brat.piszecomysle.pl/
To doprawdy dziwne uczucie czytać autobiografię kogoś, kto ma zaledwie 20 lat, i to jeszcze w dodatku zatytułowaną „Moja historia”. W oryginalnym tytule pojawia się jeszcze wyrażenie „so far” („My story so far”),które trochę niesłusznie zostało usunięte z polskiego tytułu. Ten krótki dopisek wskazuje, że ta historia ma ciąg dalszy, którego w tej książce brakuje, słowem:...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiografia z typu tych wciągających od pierwszej strony. Pozycja obowiązkowa dla fanów ligi angielskiej.
Narracja pierwszoosobowa sprawia, iż wszystkie opisywane wydarzenia stają się nam bliższe, przez co z większym zapałem śledzimy kulisy życia wybitnego sportowca. Dowiadujemy się, że mimo perfekcji prezentowanej na boisku, w życiu także zdarza mu się zagubić i popełniać błędy.
Książka ta jest także idealna dla młodszych kibiców, którzy swoją pamięcią nie sięgają początków kariery Wayne Rooneya.
Polecam wszystkim pasjonatom futbolu.
Biografia z typu tych wciągających od pierwszej strony. Pozycja obowiązkowa dla fanów ligi angielskiej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNarracja pierwszoosobowa sprawia, iż wszystkie opisywane wydarzenia stają się nam bliższe, przez co z większym zapałem śledzimy kulisy życia wybitnego sportowca. Dowiadujemy się, że mimo perfekcji prezentowanej na boisku, w życiu także zdarza mu się zagubić i popełniać...