Opowiadania. Antyk i renesans

203 str. 3 godz. 23 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1956-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1956-01-01
- Liczba stron:
- 203
- Czas czytania
- 3 godz. 23 min.
- Język:
- polski
W zbiorze znajdują się opowiadania: Egea; Wieniec olimpijski; Modlitwa Arystydesa; Wesele greckie; Dzień królewski; Dom na Palatynie; Czereśnia; Horacy w Atenach; W kamieniołomach; Z dziejów Konstantynopola; Mały Kopernik; Liść wawrzynu; Z dworu Zygmunta Augusta; Koniec teatru pod "Kulą Ziemską".
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Opowiadania. Antyk i renesans w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Opowiadania. Antyk i renesans
Poznaj innych czytelników
23 użytkowników ma tytuł Opowiadania. Antyk i renesans na półkach głównych- Chcę przeczytać 14
- Przeczytane 9
- Posiadam 5
- Historyczna 1
- Renesans 1
- 2016 1
- Wygrzebane z szafy 1
- Historyczne 1
- ZBiblioteki 1
- Powieść historyczna 1



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Opowiadania. Antyk i renesans
Znaleziona przypadkiem książeczka, niepozornie na dziale beletrystyki w grodu niedźwiedzia bibliotece.
Najbardziej mi się muszę przyznać podobał... wstęp z bardzo ciekawymi spostrzeżeniami na temat łopat - jak łączy grabarza i archeologa.
Koncept krótkich opowiadań, z umiejscowieniem historii prostego człowieka (ale i tego bardziej ważnego w potoku dziejów) wyszedł ciekawie - acz opowiadania z wiekszą ilością dialogów bardziej mi się spodobały więc opowiadanie "Wieniec olimpijski" przez głównie opis i przebieg akcji, był dla mnie dosyć nużący.
Bardzo ciekawy wydała mi się "modlitwa Arystydesa" i ukazanie jego przysłowiowej sprawiedliwości - wraz z pokazaniem jak mógł wyglądać sąd skorupkowy w szczególikach, bardzo mnie urzekł. Jedyne co mnie zastanawia czy w polskiej kulturze mamy kogoś tak przysłowiowo sprawiedliwego jak Arystydes.
"Wesele greckie" również ciekawe - tutaj bardziej z pokazania aspektu ślubu nad głowami państwa młodych - bez uprzedzenia ale też bez szukania problemów, które tego typu łączenie ludzi na pewno też powodowało
"Dzień królewski" - pokazuje jakby mimochodem świat postrzegany z perspektywy kolejnego Ptolemeusza na tronie w Aleksandrii, jeszcze na wskroś macedońskiego, co przy kleopatryzacji egiptu w mass mediach często zapominamy w pierwszej chwili o jej egejskiej krwii :)
"Dom na Palatynie" - koncept zrobienia Cycerona jako głównego aktora opowiadania bardzo mi tu się spodobał - bo jako osoba tak aż nieobyta go bardziej kojarzę jako tego w tle sporu Pompejusza i Cezara - tak dobrze znane z kolejnych filmów o Rzymie schyłku republiki, a to był jednak człowiek odgrywający dużą rolę swoimi przemowami do ludu i senatu. I pokazujący że litera prawa jest jednak zawsze dosyć obrotna w sporach, szczególnie gdy lud i władza jest po twojej stronie :)
"Z dziejów Konstantynopola" - Próba ujęcia końca pewnej epoki i początku nowej - z duchem "pantha rei" w tle. Bardzo fajnie podsumowane o tym jak to miasto Bizancjum, to sprzed Konstantynopola było mistrzem lawiracji między silnymi, jak to w kulturze/popkulturze pozę nadano całemu cesarstwu wschodniorzymskiemu, zostało też postawione na los zniszczenia, gdy zły obstawiony koń Pasceniusza Nigera przegrał z Septymiuszem Sewerem. I w akcji właśnie znów to się dzieje - niszczone miasto w walkach po wielomiesięcznym oblężeniu znowu ulega pomimo wcześniejszej karty miasta-dyplomaty
Ostatnie które mnie ujęło to 'Koniec teatru pod "Kulą Ziemską"'
- opisuje nie wiem na ile rzetelnie - ostatnie przedstawienie w tym teatrze z choreografią zarówno tą sceniczną jak i ludzką tych czasów.
Podsumowując - ciekawie było to przejrzeć, pomimo mało wartkiej akcji i męczących opisów w niektórych opowiadaniach. Szczególnie te w polskich realiach jakoś mnie nie porwały- ale może dlatego że to czytając się nastawiłem na antyczne motywy i polskie nasze wątki jakoś mi psuły zbudowany nastrój.
PS: dowiedziałem się też przypadkiem przy czytaniu o Parandowskim, że był medalistą olimpijskim... okazuje się że do lat 40 tych wraz z olimpiadą był organizowany konkurs medalowy dla pisarzy, malarzy itd
PS2: Muszę przyznać denerwowała mnie maniera tłumaczenia ekwity na rycerza (chyba dzisiaj się już tak nie tłumaczy ). Szczególnie, że latynizmów i grecyzmów jest sporo więc psuje nastrój ;D
Znaleziona przypadkiem książeczka, niepozornie na dziale beletrystyki w grodu niedźwiedzia bibliotece.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajbardziej mi się muszę przyznać podobał... wstęp z bardzo ciekawymi spostrzeżeniami na temat łopat - jak łączy grabarza i archeologa.
Koncept krótkich opowiadań, z umiejscowieniem historii prostego człowieka (ale i tego bardziej ważnego w potoku dziejów) wyszedł...