Pociąg do Polski. Polska do pociągu

- Kategoria:
- publicystyka literacka, eseje
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2011-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-01-01
- Liczba stron:
- 392
- Czas czytania
- 6 godz. 32 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 978-83-61344-24-7
Początek XXI wieku. Zapętlona lustracja. Podmiotowość Polaków ograniczona do konsumpcji. Zwodnicza dyktatura normalności. „Nie ma nawet cienia Układu”. Nakaz utrzymywania bezmyślności. Polska przed i po 10/04. Potępienie dociekliwości. „Agentura wpływu to byt fikcyjny”. Demontaż polskości. Rywinland zmienia się w Tuskokraj - czyli wolność słowa dla Michnikowszczyzny.
Andrzej Zybertowicz. Badacz społeczny. Z niejakim zdziwieniem dowiedział się kim ma być, gdy w połowie pierwszej dekady obecnego stulecia, nieznani Rodacy podchodząc do niego na ulicy mówili: „Gdy Pana słucham, czuję, że jestem Polsce”.
Od tamtego czasu, walcząc ze swymi słabościami, buduje w sobie polskość. Nie wystarczy czuć. Nie wystarczy rozmyślać. Potrzebny jest mit i potrzebna jest analiza. Polskości nie można tworzyć samemu – zatem Zybertowicz rozmawia, pisze, spotyka się. Doradza. Wkurza się. Próbuje inspirować. Wykłada. Szuka.
* * *
Myślę, że Pociąg do Polski – Polskę do pociągu można czytać i „na wyrywki”, i jako szersze partie. Osobom mającym ochotę na lekturę całości za jednym razem polecam zabranie książki do pociągu. Minister infrastruktury nadzorujący koleje w Polsce, pan Cezary Grabarczyk z PO bardzo stara się, by podróże trwały na tyle długo, by czasu na lekturę nie brakowało - Andrzej Zybertowicz
Kup Pociąg do Polski. Polska do pociągu w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Pociąg do Polski. Polska do pociągu
Poznaj innych czytelników
91 użytkowników ma tytuł Pociąg do Polski. Polska do pociągu na półkach głównych- Chcę przeczytać 54
- Przeczytane 35
- Teraz czytam 2
- Posiadam 16
- Polityka 3
- Chcę w prezencie 2
- TTT 1
- POPULARNO-NAUKOWE 1
- Historia 1
- 2014 1


































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pociąg do Polski. Polska do pociągu
Cóż, sprawiła mi pewną trudność ta książka na poziomie intelektualnym, choć nie jest nadzwyczaj zagmatwana, składa się bowiem z wywiadów tudzież krótkich, niezbyt wymagających artykułów. Od samej osoby profesora bije niesamowita elokwencja, ona właśnie, o dziwo, wywołała wspominaną trudność, wszelako z drugiej strony zmusiła mnie do wysiłku intelektualnego, a z tym, wstyd przyznać, miewam ostatnio problem. Czuję wprost jakbym gnuśniał. Co do książki i jej wartości stricte merytorycznej, nie czuję się zaskoczony, ponieważ spotykam się z opisywanymi przez profesora patologiami w innych publikacjach naukowych czy publicystycznych i cieszę się, że te wynaturzenia są obecnie przez władze bezwzględnie tępione. Skonstatowałbym nawet, iż trend gnicia i instytucjonalnej nieporadności państwa ulega aktualnie zastopowaniu. I nie piszę tu tego jako wyborca PiS-u, choć wstyd przyznać, że realna ocena procesów politycznych została przysłonięta przez koniunkturalną walkę, wobec czego należy podkreślać lub wypierać się swoich sympatii, by nie być posądzonym o wspieranie jakichś „złowrogich” opcji.
Cóż, sprawiła mi pewną trudność ta książka na poziomie intelektualnym, choć nie jest nadzwyczaj zagmatwana, składa się bowiem z wywiadów tudzież krótkich, niezbyt wymagających artykułów. Od samej osoby profesora bije niesamowita elokwencja, ona właśnie, o dziwo, wywołała wspominaną trudność, wszelako z drugiej strony zmusiła mnie do wysiłku intelektualnego, a z tym, wstyd...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako, że regularnie robię pociągiem 40 kilometrów rankiem i 40 kilometrów po południu to zbiór tekstów publicystycznych (zwłaszcza opatrzony takim tytułem!) nadaje się idealnie jako lektura podróżna. Branie ze sobą bardziej zajmującej powieści na tak krótkie podróże byłoby bez sensu.
Generalnie nie jestem zwolennikiem książki złożonej ze zbioru felietonów i wywiadów. Po pierwsze mam wrażenie jakbym w jakiejś części płacił drugi raz za to samo, a po drugie często teksty publicystyczne odnoszą się do tzw. „bieżączki”, a co za tym idzie ich termin ważności nie jest długi. Książka Zybertowicza stanowi pewnego rodzaju wyjątek. Po pierwsze publikuje on sporo w mediach, których nie czytuję – nie płacę więc dwa razy za to samo. Po drugie w swoich tekstach często opisuje same mechanizmy władze czy kuchni politycznej, które same w sobie, niestety, nie tracą na aktualności.
Jedyny mój zarzut do Zybertowicza jest taki, że ulega on temu samemu zboczeniu co wielu naukowców. Mianowicie, przecenia wpływ tej sfery, której badaniem się zajmuje. Jest to przypadłość powszechna i niestety uniemożliwiająca wybicie się na prawdziwą wielkość, której nie sposób osiągnąć bez odrobiny dystansu, w tym dystansu do własnego obszaru badawczego.
Jako, że regularnie robię pociągiem 40 kilometrów rankiem i 40 kilometrów po południu to zbiór tekstów publicystycznych (zwłaszcza opatrzony takim tytułem!) nadaje się idealnie jako lektura podróżna. Branie ze sobą bardziej zajmującej powieści na tak krótkie podróże byłoby bez sensu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGeneralnie nie jestem zwolennikiem książki złożonej ze zbioru felietonów i wywiadów. Po...