Klasztor i morze

Okładka książki Klasztor i morze autora Stefan Grabiński, 9788393302819
Okładka książki Klasztor i morze
Stefan Grabiński Wydawnictwo: Agharta Cykl: Stefan Grabiński - Dzieła zebrane (tom 12) literatura piękna
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Cykl:
Stefan Grabiński - Dzieła zebrane (tom 12)
Data wydania:
2011-09-16
Data 1. wyd. pol.:
2011-09-16
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788393302819
Średnia ocen

5,3 5,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Klasztor i morze w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Klasztor i morze

Średnia ocen
5,3 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Klasztor i morze

avatar
1252
705

Na półkach: , , ,

„Postać na pół ludzka, na pół zwierzęca wyobrażała mnicha w habicie z kapturem odrzuconym na tył potwornej głowy podobnej do łba ryby — głowacza; ten łeb miał mniszą tonsurę. W miejsce rąk wypadały z boków dwie potężne, zakończone hakami płetwy a wychylające się spod habitu piersi okrywał łuskowaty pancerz.”

„Z lubością oddała się pieszczotom księżycowego światła, które spływało do Ciało, Kobieta wnętrza pełnymi strugami przez strzeliste, gotyckie okna. Chłodne, beznamiętne promienie błądziły po jej bieliźnie, ślizgały się po obnażonych ramionach i całowały małe, dziewicze piersi, których pęcze wyglądały zza rąbka stanika.”

„Profundis exii — in profunda redibo — cum claustrum peccata expiaverit” (łac. Z głębin wyszedłem i do głębin wrócę, gdy klasztor grzechy odkupi.)

„Samotność, wiadomo, złą towarzyszką.[…] Smutek jest chorobą duszy.”

Z perspektywy czasu i mnogości szkolnych lektur „za karę” dostrzegam, że ulubiony autor jest w stanie ponieść mnie dalej niż tabun polonistek, nawet zza grobu będąc świetnym nauczycielem literatury. Nie chodzi mi tu oczywiście o przytyk w stronę nauczycielek, bo co są winne ustalaniu programu, który nie potrafił trafić do mojej głodnej grozy duszy, lecz faktem jest, że taki Grabiński, który z miejsca stał się moim ulubieńcem, pociągnął mnie w rejony, w które nigdy bym się nie wypuścił na własną rękę.

Przykład? Prezentowana dziś powieść z 1928 roku, pt. „Klasztor i morze”. Historia z pogranicza nadnaturalności, fantastyki, dramatu i powieści przesiąkniętej duchem religijnym. Prawdopodobnie nigdy bym jej nie zgłębił sam bez pomocy głosów z zewnątrz, a tak za sprawą serii dzieł zebranych Stefana, publikowanych przez niezawodne IX idę prosto przed siebie, poznając również nieznane wcześniej dzieła samotnika z PKP.

Prezentowana dziś powieść to w wielkim telegraficznym skrócie kaszubski epizod autora, który jak dobrze kojarzę był już kilkukrotnie forsowany we wcześniejszych zbiorach opowiadań. To historia o urokliwym miejscu nad tytułowym morzem, gdzie w blasku gwiazdy morskiej stoją klasztor sióstr Anuncjatek i mała rybacka wioska. W prezentowanej powieści, gdzieś na dalekiej ziemi czas płynie spokojnie pomiędzy kolejnymi modlitwami i połowami, lecz nawet i to odosobnione miejsce ma swoje tajemnice.

Nie jest to czysta groza, za którą pokochałem pióro Grabińskiego, jednak znalazłem tu jego charakterystyczne elementy trafiające w moje osobiste gusta. Po pierwsze jak już wspomniałem klasztor i okoliczne ziemie mają swoje niedostępne dla każdego tajemnice, po drugie wszystkimi ludźmi ich poczynaniami rządzi nieuchronne fatum prowadzące w określone wydarzenia, po trzecie nawet przez świętość i potrzeby ducha, przebijają zwierzęce instynkty, które nie odchodzą niezaspokojone.

W swoim tekście chciałbym uniknąć zbędnego zdradzania fabuły, a jednocześnie chciałbym dodać, że jestem wielkim fanem dobrze rozrysowanego wątku nieszczęśliwej miłości dwojga młodych ludzi i przyrzeczeń, silniejszych od szczęścia i miłości. Pod wieloma względami ”Klasztor i morze” to smutna historia dusz, którym nie było pisane być razem.

Czy mogę napisać, że to było najlepsze dzieło Grabińskiego? Niekoniecznie. Stefan miał talent, przekonujące pióro, ale fabuła „Klasztoru i morza” jest bardzo powolna, ospała i momentami musiałem się pilnować, żeby nie tracić zainteresowania. To nadal Grabiński, uważam że warto go czytać dla samej wartości poznania, jednak niestety „Cień Bafometa” to nie jest. Ale też przecież nie musi nim być - w końcu każdemu podoba się coś innego.

Wejdź i odkryj tajemnicę kaszubskiej ziemi.

„Postać na pół ludzka, na pół zwierzęca wyobrażała mnicha w habicie z kapturem odrzuconym na tył potwornej głowy podobnej do łba ryby — głowacza; ten łeb miał mniszą tonsurę. W miejsce rąk wypadały z boków dwie potężne, zakończone hakami płetwy a wychylające się spod habitu piersi okrywał łuskowaty pancerz.”

„Z lubością oddała się pieszczotom księżycowego światła, które...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2685
274

Na półkach: ,

DNF. Czysta grafomania :D

DNF. Czysta grafomania :D

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
674
450

Na półkach: , ,

Klimat to zdecydowanie największy atut tej powieści. Wiatr jest niemal słyszalny, morską sól czuć na języku, a losy bohaterów biegną tuż obok nas w dreszczu niepokoju i niepewności. Dwa główne wątki tworzą tę powieść - o ile pierwszy - z klasztorem i siostrą Agnieszką jest znakomity (wspomniany klimat, portret wewnętrzny, przeszłość i klątwa klasztoru),to drugi, kaszubski niesie pewien niedosyt. Znakomitą częścią jego są język i zwyczaje kaszubskie, ale brakuje nieco "więcej". Więcej wierzeń, szczególnie okołopogańskich, a mniej dosyć przewidywalnego wątku miłosnego.

Niemniej, bardzo polecam zapoznanie się z tą pozycją Grabińskiego - niełatwo się przez nią przebić (pomogłyby przypisy na dole stron, nie na końcu),ale klimat morsko-duchowego horroru zdecydowanie wynagradza.

Klimat to zdecydowanie największy atut tej powieści. Wiatr jest niemal słyszalny, morską sól czuć na języku, a losy bohaterów biegną tuż obok nas w dreszczu niepokoju i niepewności. Dwa główne wątki tworzą tę powieść - o ile pierwszy - z klasztorem i siostrą Agnieszką jest znakomity (wspomniany klimat, portret wewnętrzny, przeszłość i klątwa klasztoru),to drugi, kaszubski...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

128 użytkowników ma tytuł Klasztor i morze na półkach głównych
  • 64
  • 61
  • 3
49 użytkowników ma tytuł Klasztor i morze na półkach dodatkowych
  • 33
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Klasztor i morze

Inne książki autora

Okładka książki Błonia tajemnicy Michał Araszewicz, Stefan Grabiński, Piotr Marzec, Antoni Serkowski, Judyta Sosna, Mateusz Wiśniewski, Magdalena Zwierzchowska
Ocena 6,7
Błonia tajemnicy Michał Araszewicz, Stefan Grabiński, Piotr Marzec, Antoni Serkowski, Judyta Sosna, Mateusz Wiśniewski, Magdalena Zwierzchowska
Stefan Grabiński
Stefan Grabiński
Polski pisarz, przedstawiciel nurtu grozy w polskiej literaturze międzywojennej. Klasyk noweli fantastycznej, twórca horroru kolejowego, określany czasem mianem „polski Poe” lub „polski Lovecraft”. Urodził się w galicyjskiej rodzinie inteligenckiej, jako syn naczelnika sądu Dionizego Grabińskiego i Eugenii z Czubków. Wczesną młodość spędził w Łące pod Samborem, skąd po śmierci ojca rodzina przeniosła się do Lwowa. Po ukończeniu nauki w tamtejszym liceum bernardynów w 1905 r., rozpoczął studiowanie literatury polskiej i filologii klasycznej na wydziale filologicznym Uniwersytetu Lwowskiego. Poznał tam między innymi Stanisława Kota, Juliusza Kleinera, Tadeusza Sinkę, Stanisława Łempickiego oraz Stefana Wierczyńskiego. Jeszcze w okresie studenckim ujawniła się u niego dziedziczna gruźlica; doświadczenie śmiertelnej choroby, podobnie jak cechująca pisarza już od dzieciństwa żarliwa religijność, wywarły znaczący wpływ na kształtowanie się jego światopoglądu i programu literackiego. Po ukończeniu studiów, poczynając od roku 1911 pracował jako polonista w lwowskich gimnazjach. Podróżował po Europie: przebywał w Austrii (w latach 1914-1915),odwiedził Włochy (1927) i Rumunię (1927). W latach 1917-1921 był nauczycielem w Przemyślu. Przeniesiony na emeryturę z powodu zaawansowanej gruźlicy, w 1931 r. zamieszkał w miejscowości kuracyjnej Brzuchowice pod Lwowem. Od tego czasu, pomimo niedawno odnoszonych sukcesów pisarskich, popadał w coraz większą nędzę i zapomnienie. Zmarł w skrajnym ubóstwie, opuszczony przez niemal wszystkich znajomych. Jest pochowany na cmentarzu Janowskim we Lwowie. Największe uznanie zyskał jako nowelista. Zadebiutował w 1909 roku (wydanym pod pseudonimem Stefan Żalny) zbiorem opowiadań Z wyjątków. W pomrokach wiary, który nie zyskał jednak uznania krytyki ze względu na niewielką wartość artystyczną. Autor został dostrzeżony dopiero dzięki drugiemu tomowi pt. Na wzgórzu róż (1918). Sławę przyniósł mu Demon ruchu (1919) – cykl nowel grozy osnutych wokół motywu pociągu i stacji kolejowej. Zachęcony sukcesem, w krótkim czasie opublikował kolejne zbiory nowel, z których część stanowiły zamknięte cykle tematyczne: Szalony pątnik (1920),Niesamowita opowieść (1922),Księga ognia (1922),Namiętność (1930). Niektóre opowiadania Grabińskiego były także publikowane w ówczesnej prasie popularnej („Gazeta Kaliska”, „Słowo Polskie”, „Robotnik”, „Nowa Reforma”) i literackiej („Maski”, „Pro Arte”, „Zdrój”). Mniejszą wartość artystyczną zwyczajowo przypisuje się jego powieściom. Salamandra (1924),Cień Bafometa (1926),Klasztor i morze (1928) oraz Wyspa Itongo (1934) współcześnie zostały niedostrzeżone lub ostro skrytykowane, po wojnie zaś uznano je za anachroniczne. Jest także autorem trzech dramatów (Willa nad morzem, Zaduszki, Larwy),wystawianych na scenach Warszawy, Lwowa i Krakowa.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Okładka książki Polska nowela fantastyczna. Niezwykły kryształ Stanisław Baliński, Jerzy Bronisław Braun, Feliks Burdecki, Kazimierz Czyżowski, Ferdynand Goetel, Stefan Grabiński, Aleksander Junosza-Olszakowski, Mieczysław Krzepkowski, Rafał Malczewski, Antoni Marczyński, Janusz Meissner, Mieczysław Smolarski, Jerzy Sosnkowski, Roman Umiastowski, Aleksander Wat, Leonard Życki
Ocena 6,7
Polska nowela fantastyczna. Niezwykły kryształ Stanisław Baliński, Jerzy Bronisław Braun, Feliks Burdecki, Kazimierz Czyżowski, Ferdynand Goetel, Stefan Grabiński, Aleksander Junosza-Olszakowski, Mieczysław Krzepkowski, Rafał Malczewski, Antoni Marczyński, Janusz Meissner, Mieczysław Smolarski, Jerzy Sosnkowski, Roman Umiastowski, Aleksander Wat, Leonard Życki

Cytaty z książki Klasztor i morze

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Klasztor i morze