Urodziłem się w Barbakanie

302 str. 5 godz. 2 min.
- Kategoria:
- biografia, autobiografia, pamiętnik
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1991-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1991-01-01
- Liczba stron:
- 302
- Czas czytania
- 5 godz. 2 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8371804784
Drodzy koledzy, czytelnicy człekokształtni!Ja, Tytus de zOO, po przeczytaniu tych wypocin mego Papcia, poczułem niedosyt historyczno-literacki. Papcio opisuje swoje przeżycia szkolne, okupacyjne, wojskowe zgoda, wolno mu. Ale dlaczego nie ma nic w tym nędzożycie o mniea Dlaczego nie ma nic o moim mozolnym uczłowieczaniu się przez prawie pół wiekua Ileż to my z Papciem, Romkiem i A',Tomkiem narozrabialiśmy w redakcji świata Młodych , w Wydawnictwie Harcerskim, w Młodzieżowej Agencji Wydawniczej, zanim zasłużyliśmy na Order Uśmiechu. Byłoby o czym pisać, wesoło i pożytecznie, oj byłoby...
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Urodziłem się w Barbakanie w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Urodziłem się w Barbakanie
Poznaj innych czytelników
155 użytkowników ma tytuł Urodziłem się w Barbakanie na półkach głównych- Chcę przeczytać 80
- Przeczytane 75
- Posiadam 31
- 2022 2
- 2020 1
- Popularnonaukowe 1
- 2.Wspomnienia/Pamiętniki/Listy 1
- Biografie. Na faktach. 1
- Przeczytane w 2016 1
- Przeczytane w 2022 r. 1





































OPINIE i DYSKUSJE o książce Urodziłem się w Barbakanie
Chociaż nie lubiłam, nie lubię i nie polubię Tytusa, Romka i A'Tomka, byłam ciekawa życiorysu Papcia Chmiela, chociażby ze względu na tło życia przedwojennego i wojennego. Nie znałam też do tej pory szerszej działalności Papcia.
W pierwszej kolejności autor w przystępny, piórkowy sposób nawiązuje do historii Warszawy, jej powstania. Zapoznaje czytelnika z latami międzywojennymi, przedstawia drobiazgowo chociażby Stare Miasto w Warszawie, oraz jego ówczesnych mieszkańców. Natomiast w następnej opisuje stopniowo swoje dzieciństwo i wszystko co krążyło wokół niego, łącznie z osobami bliskimi - kto kim był, czym się zajmował itd.(ciągle z opisem Stolicy w tle). Dalej są przeżycia wojenne i postrzeganie z własnej perspektywy, oraz późniejsze perypetie. Dołączone są zdjęcia ze zbiorów Muzeum Historycznego, oraz z albumu rodzinnego Henryka Chmielewskiego. Widnieją też fragmenty komiksu, o którym pisałam na początku i tego moje oczy nie mogły znieść, szybko przenosząc się na kolejną stronę;-)
Całość opisana jest w żartobliwy sposób, ale to nie jest żart, dzięki któremu zrywasz boki czy uśmiechasz się pod wąsem (jeśli ktoś ten wąs posiada);-) raczej chodzi tutaj o pozytywny stosunek do własnego życia i zarazem do osób czytających. Powiedzmy, że życzliwa natura i optymizm dają po oczach;-)
Czasami ciężko mi szło, gdyż wolałabym momentami więcej powagi, ale ogólnie jest ok. Pod względem wiadomości historycznych dostarczonych przez osobę, która "była i widziała" - wystarczająca.
Chociaż nie lubiłam, nie lubię i nie polubię Tytusa, Romka i A'Tomka, byłam ciekawa życiorysu Papcia Chmiela, chociażby ze względu na tło życia przedwojennego i wojennego. Nie znałam też do tej pory szerszej działalności Papcia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW pierwszej kolejności autor w przystępny, piórkowy sposób nawiązuje do historii Warszawy, jej powstania. Zapoznaje czytelnika z latami...
Świetna opowieść legendarnego Papcia o dzieciństwie i młodości w przedwojennej Warszawie. Dużo szczegółów. Papcio maluje przed czytelnikiem obraz "dawnej Warszawy" ze swadą i humorem. Nie unika trudnych tematów np. codziennych prześladowań Żydów przez Polaków. Jest w tej opowieści szczerość i radość ze wspominania chwil minionych. Wspaniała lektura dla tych, którzy będąc dziećmi godzinami czytali kultowe "Tytusy".
Świetna opowieść legendarnego Papcia o dzieciństwie i młodości w przedwojennej Warszawie. Dużo szczegółów. Papcio maluje przed czytelnikiem obraz "dawnej Warszawy" ze swadą i humorem. Nie unika trudnych tematów np. codziennych prześladowań Żydów przez Polaków. Jest w tej opowieści szczerość i radość ze wspominania chwil minionych. Wspaniała lektura dla tych, którzy będąc...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to dobrze, że wznowiono (i uzupełniono) książkę "Urodziłem się w Barbakanie", która na aukcjach osiąga trzycyfrowe ceny, i wydano ponownie jako "Tarabanie w Barbakanie" za dwadzieścia parę złotych.
Kochany Papcio Chmiel pisał tę książkę w latach 1950-1998. Jestem pełen podziwu dla jego pamięci! Z jakimi detalami opisuje swój rodzinny dom, przedwojenną Warszawę, ulica po ulicy, sklep po sklepie, kolega po koledze. I z jakim cudownym darem opowiadania snuje swe wspomnienia!
Autobiografia Papcia obejmuje czas od narodzin w 1923 roku do demobilizacji i ślubu w 1947 roku. Wspaniale ilustrowana, także fragmentami komiksów, prywatnymi zdjęciami. Czyta się jednym tchem!
Jak to dobrze, że wznowiono (i uzupełniono) książkę "Urodziłem się w Barbakanie", która na aukcjach osiąga trzycyfrowe ceny, i wydano ponownie jako "Tarabanie w Barbakanie" za dwadzieścia parę złotych.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKochany Papcio Chmiel pisał tę książkę w latach 1950-1998. Jestem pełen podziwu dla jego pamięci! Z jakimi detalami opisuje swój rodzinny dom, przedwojenną Warszawę, ulica po...
Dziwię się, że biografia Papcia Chmiela ma tak mało czytelników. Przecież na jego komiksach wychowały się całe rzesze Polaków. Cudowna lekcja historii, kolorowa i pełna humoru.
Dziwię się, że biografia Papcia Chmiela ma tak mało czytelników. Przecież na jego komiksach wychowały się całe rzesze Polaków. Cudowna lekcja historii, kolorowa i pełna humoru.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBiografia Papcia Chmiela ilustrowana humorem oraz nawiązaniami do komiksów.
Biografia Papcia Chmiela ilustrowana humorem oraz nawiązaniami do komiksów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo niewielu jest twórców, na których dorobku wychowało się kilka pokoleń i których dzieła dawniejsze i współczesne wciąż trafiają do młodszego pokolenia odbiorców. Papcio Chmiel jest wyjątkowy pod wieloma względami i nie trzeba na to więcej dowodów, niż to czego dostarczały od dekad jego komiksy ucząc i bawiąc.
A jednak pierwsza część jego autobiografii - rozpoczynająca się w latach 20-tych ubiegłego stulecia a kończąca się wraz z podjęciem współpracy ze "Światem Przygód" (późniejszym "Światem Młodych") w roku 1947 - dowodzi, że ten niesamowity dystans, optymizm i nadzwyczajne przywiązanie do szczegółów, z jakimi relacjonuje niemal każdy aspekt z burzliwych czasów, jakie w ciągu swojego siedemdziesięcioletniego życia (pierwsza edycja tej autobiografii ukazała się w 1991 pod tytułem "Urodziłem się w Barbakanie") są nie tylko cechami jego fikcji, w ramach których zawarł przygody swoich bohaterów. Te zresztą, okazuje się, były silnie inspirowane i wielokrotnie z niemal dokumentalną dokładnością odwzorowywały epizody i przypadki z życia samego autora.
Z uwagi na to, że opisywany tu fragment historii Polski, której bohaterem jest mały Henio, młody Henryk a późniejszy Papcio Chmiel, obfitował w dramatyczne i wstrząsające wydarzenia, książka ta w równiej mierze będzie wzruszać, ale też ożywiać nostalgię i wzbudzać - dzięki charakterystycznemu, autoironicznemu i abstrakcyjnemu poczuciu humoru, dobrze znanemu wszystkim czytelnikom "Tytusów..." - niekontrolowane salwy śmiechu. Pojawiają się też opisane bez skrępowania perypetie z pierwszych podbojów miłosnych autora, jak i kilka opisanych wspomnień, które w czasach politycznej poprawności mogą wzbudzać niejakie kontrowersje, będących ukazaniem stosunków pomiędzy mniejszościami narodowymi i Polakami w przedwojennej - i okresu okupacji - Warszawie bez ogródek, przemilczeń i koloryzowania, za to z niezwykle plastycznym i wyrazistym ukazaniem specyficznego folkloru tego mikrokosmosu i epoki.
Ponadto to wydanie wzbogacają liczne fotografie z archiwum rodzinnego autora, plansze z ksiąg komiksów, które nawiązują bezpośrednio do wątków z życia Papcia Chmiela i ilustracje narysowane specjalnie na potrzeby tej książki.
Dla fanów twórczości Papcia Chmiela - lektura obowiązkowa!
P.S. Czekam na wznowienie drugiego tomu - "Tytus zlustrowany", który opisuje życie i czasy Papcia Chmiela z nieco bardziej współczesnej perspektywy, w okresie jego twórczej kariery. Obecnie rzadko dostępny i jeśli już to tylko w serwisach aukcyjnych...
Bardzo niewielu jest twórców, na których dorobku wychowało się kilka pokoleń i których dzieła dawniejsze i współczesne wciąż trafiają do młodszego pokolenia odbiorców. Papcio Chmiel jest wyjątkowy pod wieloma względami i nie trzeba na to więcej dowodów, niż to czego dostarczały od dekad jego komiksy ucząc i bawiąc.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA jednak pierwsza część jego autobiografii -...
Super się czyta autobiografię Papcia.Spora część wojennych epizodów rozgrywa się w Łukowie i na Farfaku obecnie ulicy Łukowa. Miałem wielką przyjemność znać kolegów Papcia z tego okresu niestety do chwili obecnej żyje już tylko jeden.
Super się czyta autobiografię Papcia.Spora część wojennych epizodów rozgrywa się w Łukowie i na Farfaku obecnie ulicy Łukowa. Miałem wielką przyjemność znać kolegów Papcia z tego okresu niestety do chwili obecnej żyje już tylko jeden.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto
Warto
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiepła, dowcipna, przywołująca wspomnienia książka...polecam.
Ciepła, dowcipna, przywołująca wspomnienia książka...polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze wrażenie - książka dość ciężka jak na swoją objętość. Drugie wrażenie - ślicznie wydana, szkoda że w miękkiej oprawie. Szybko zaczęłam wertować i im dalej brnęłam, tym większy uśmiech rozkwitał na mej twarzy. Dobrze, że nie zatoczył pełnego koła...
Niewątpliwie książka jest gratką dla fanów Tytusa Romka i Atomka. Trzej bohaterowie znani od dziesiątek lat występują na kartach przedmiotowej książki głównie jako atrakcja. Natomiast podstawą jest autobiografia Papcia Chmiela przez Niego samego napisana. Miałam wiele obaw, jak autor komiksów poradził sobie z tak czysto literacką formą; przecież komiks to raczej hasłowe wypowiedzi stanowiące jedynie uzupełnienie rysunku. Na szczęście Papcio Chmiel nie tylko sprostał zadaniu, ale również uczynił to wyśmienicie.
Henryk Chmielewski rozpoczyna opowieść od początku. A początkiem była budowa Barbakanu, w miejscu którego po latach stanął Jego dom rodzinny. Wspomnienia z wczesnego dzieciństwa i wieku "cielęcego" są wciągające, zabawne, miejscami wzruszające. Obraz przedwojennej Warszawy jest tak plastyczny i realistyczny, że niejeden czytelnik poczuje wzruszenie. Autor wyjątkowo obrazowo (jak na autora komiksów przystało) opisuje nam codzienne życie Warszawiaków. Podwórkowe teatrzyki, rzemieślników wędrujących od mieszkania do mieszkania, perypetie w szkole, wspólne życie Polaków i ludności narodowości żydowskiej - wszystko to rysuje przed nami ciepły, pełen życia obraz przedwojennej Warszawy. Pochłaniałam te obrazy z ogromną przyjemnością, od czasu do czasu wybuchając śmiechem. Jednak niewątpliwie przestało być śmiesznie kiedy nadeszła II Wojna Światowa. Autor z dzieciaka przerodził się w młodzieńca, który zdawał sobie sprawę z konieczności walki o ojczyznę. Na szczęście (dla nas i Tytusa Romka i Atomka) wojenna zawierucha jakoś Papcia omijała, a w chwili wybuchu Powstania Warszawskiego przypadek uniemożliwił mu walkę. Ta druga część książki zaskoczyła mnie. Tu nie ma rozważań godnych warszawskiego młokosa; pojawia się natomiast patriotycznie ukształtowany młodzieniec, który walczy nie tylko z okupantem, ale również z codziennymi problemami dotykającymi młodzieńców. Możemy na przykład dowiedzieć się dlaczego Papcio Chmiel nie bierze do ust alkoholu. Szczerze mówiąc po takich przeżyciach też bym nie brała :-)))
Tytusa Romka i Atomka zna każdy, no może prawie każdy. Klasyczne księgi wydawane w trakcie ubiegłych dziesięciolatek, wytrawne, pięknie wydane księgi okazjonalne (zerknijcie tu) podbijają serca wielu młodych czytelników. "Tarabanie w Barbakanie" też podbija serca, jednak te starsze, dla których małpiszon z dwoma kolegami - harcerzami kojarzy się ze "Światem Młodych" i radością odkrywania kolejnych niesamowitych pojazdów.
"Tarabanie w Barbakanie" jest bardzo starannie wydana. Kredowy papier jest świetnym podkładem zarówno dla zdjęć (a jest ich dość sporo) jak i dla krótkich komiksowych wstawek. Szkoda tylko, że nie jest w twardej oprawie, a co za tym idzie jest klejona a nie zszyta. Na pewno podniosłoby to cenę, jednak na pewno znajdą się tacy fani, którzy byliby skłonni zapłacić więcej za wygodę czytania. Tym bardziej, że jest to pozycja, która przejdzie przez wiele rąk i to kilkakrotnie. Warta jest tego.
Pierwsze wrażenie - książka dość ciężka jak na swoją objętość. Drugie wrażenie - ślicznie wydana, szkoda że w miękkiej oprawie. Szybko zaczęłam wertować i im dalej brnęłam, tym większy uśmiech rozkwitał na mej twarzy. Dobrze, że nie zatoczył pełnego koła...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiewątpliwie książka jest gratką dla fanów Tytusa Romka i Atomka. Trzej bohaterowie znani od dziesiątek lat występują...