Dramaty i nowele

580 str. 9 godz. 40 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Pisarze języka niemieckiego
- Data wydania:
- 1969-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1969-01-01
- Liczba stron:
- 580
- Czas czytania
- 9 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- Tłumacz:
- Witold Hulewicz, Jan Sztaudynger, Edyta Gałuszkowa-Sicińska
Wstęp i komentarze Mieczysław Urbanowicz
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dramaty i nowele w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dramaty i nowele
Poznaj innych czytelników
28 użytkowników ma tytuł Dramaty i nowele na półkach głównych- Chcę przeczytać 16
- Przeczytane 12
- Literatura niemiecka 3
- FORMA: Utwory dramatyczne 1
- Pożyczone z biblioteki 1
- 1001 książek 1
- Antyki 1
- CZAS POWSTANIA: XVIII wiek 1
- W Lublinie 1
- BWB 1







































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dramaty i nowele
Na wstępie wyrazy uznania dla Biblioteki Narodowej za obszerne opracowania wydawanych dzieł. O ile obecnie w dobie internetu i szybkiego dostępu do informacji nie wydaje się czymś wyjątkowym tworzenie określonych zbiorów, zestawień, analiz źródłowych, o tyle mając na względzie iż książki z kultowej już serii wrocławskiego wydawnictwa wydawane są od kilkudziesięciu (co najmniej) lat, tym większy podziw. Na pierwszy rzut oka niepozorne kieszonkowe wydania, gdy jednak otworzy się niejeden tomik to robi wrażenie kilkadziesiąt a nawet sto stron wstępnego opracowania danej książki…
Ad rem… „Dramaty i nowele” Kleista zawierają dwa utwory dramatyczne (Pentesilea i Książe Hamurg) oraz kilka opowiadań.
„Pentesilea” zawiera w sobie tragedie miłosną walczących ze sobą a jednocześnie zakochanych Achillesa i tytułowej Amazonki.
„Książe Homburgu” opiewa samowolną niesubordynację dowódcy na polu walk i jego konsekwencje; osobiste rozterki, wyrzuty sumienia, honor, małostkowość, karność.
Nowele otwiera „Michał Kolhaas”, będąca przestrogą za nadmierną chęć zemsty w dążeniu do sprawiedliwości, co przeradza się w gwałt.
Rozterki zhańbionej wdowy zawarte są w „Markizie O”.
„Trzęsienie ziemi w Chile” i „Zaręczyny w San Domingo” ukazują tragiczną miłość: pierwsza z podtekstem religijnym, druga z rasowym.
Na wstępie wyrazy uznania dla Biblioteki Narodowej za obszerne opracowania wydawanych dzieł. O ile obecnie w dobie internetu i szybkiego dostępu do informacji nie wydaje się czymś wyjątkowym tworzenie określonych zbiorów, zestawień, analiz źródłowych, o tyle mając na względzie iż książki z kultowej już serii wrocławskiego wydawnictwa wydawane są od kilkudziesięciu (co...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna nowela, chociaż może jednak powieść, bo choć spisana dość lakonicznie, to epicka niezmiernie (pomyślałem sobie, że na pewno ktoś to kiedyś zekranizował - i faktycznie, ledwie trzy lata temu). Poza bardzo wciągającą fabułą, przekazaną językiem na nienagannym poziomie, sporym walorem książki jest obraz XVI-wiecznych Saksonii i Brandenburgii, jak i klimat, który dzięki temu obrazowi powstaje (szczególnie cenny dla osób, które miały okazję zwiedzić Drezno lub któreś z innych miejsc akcji). W prosty, ale mądry sposób pokazuje, jak ważna w państwie jest praworządność, ładnie oddaje motyw zemsty i poszukiwania sprawiedliwości za wszelką cenę. Nic wielkiego, ale warto jej było poświęcić te dwie godziny.
6.5/10
Bardzo przyjemna nowela, chociaż może jednak powieść, bo choć spisana dość lakonicznie, to epicka niezmiernie (pomyślałem sobie, że na pewno ktoś to kiedyś zekranizował - i faktycznie, ledwie trzy lata temu). Poza bardzo wciągającą fabułą, przekazaną językiem na nienagannym poziomie, sporym walorem książki jest obraz XVI-wiecznych Saksonii i Brandenburgii, jak i klimat,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWłaściwie oceniam tylko opowiadanie Michael Kohlhaas, którego musiałam czytać po angielsku.
Wersja von Kleista nie dokonuje takiego tłumaczenia, jak elegancko zostało to zrobione w najnowszej adaptacji z 2013 roku, aż dziwię się, że postaci Kohlhaasa nigdy nie nazywano niemieckojęzycznym Robin Hoodem, do którego było mu dość blisko, chociaż tutaj powód był oczywisty. Nie mniej jest to przykład zaślepionej zemsty oraz ofiary biurokracji i układów. Bardzo aktualne.
Właściwie oceniam tylko opowiadanie Michael Kohlhaas, którego musiałam czytać po angielsku.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWersja von Kleista nie dokonuje takiego tłumaczenia, jak elegancko zostało to zrobione w najnowszej adaptacji z 2013 roku, aż dziwię się, że postaci Kohlhaasa nigdy nie nazywano niemieckojęzycznym Robin Hoodem, do którego było mu dość blisko, chociaż tutaj powód był oczywisty. Nie...