-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "obawy" [52]
Kto nie kocha,nie musi się obawiać utraty.
Zawsze się bałam. Bałam się być zbyt brzydka i bałam się być zbyt piękna. Bałam się za bardzo zbliżyć do drugiego człowieka i równie mocno obawiałam się odrzucenia. Bałam się drwin. Bałam się oskarżeń, że się mylę, i równie mocno obawiałam się uznania mnie za arogancką, kiedy miałam rację. Takie życie bardzo wyczerpuje. W końcu brakuje już sił, wszystkie źródła są puste i człowiek chce tylko wydobyć się ze swojego życia. Zmienić. Stać kimś innym.
Nie zawsze trzeba mówić o miłości. Shaw kochała Rule’a od początku i nigdy nawet nie pisnęła słowa na ten temat, choć gdyby kiedykolwiek raczył na nią spojrzeć, widziałby, że ta miłość wręcz z niej bije. To samo można powiedzieć o twojej iskierce. Ta miłość jest w każdym jej geście, Rome, musisz tylko nauczyć się patrzeć, wznieść się ponad obawy, i twoje, i jej, żeby to zobaczyć.
Spójrzmy prawdzie w oczy: boję się, boję się i jestem sparaliżowana strachem. Najbardziej boję się o siebie...stary,prymitywny instynkt przetrwania.
W nocy wszystko wydaje się dużo gorsze i bardziej skomplikowane niż za dnia. Promienie słońca topią nasze obawy i lęki, natomiast światło księżyca sprawia, że wydają się niemożliwe do przezwyciężenia.
Suchymi, niewidzącymi oczyma wpatrywała się w dogasający na kominku ogień, czując, że katastrofa zbliża się nieuchronnie jak rozpędzony pociąg. Stare tajemnice zaczęły wpływać na wierzch. Jak potwory.
Myśleliście kiedyś o tym, dlaczego zdeprecjonowano rolę kobiety w Kościele? Bo znała prawdę. Wiedziała wcześniej, niż zdołali to sobie poukładać w głowach apostołowie, na czym tak naprawdę polega ofiara Chrystusa. Kobiety znały tajemnice życie i miłości.
Bóg przekazał im bezpośrednią wiedzę o tym, nad czym w bezpłodnych dyskusjach głowili się teologowie i filozofowie. O tym, że w życiu chodzi o życie. I o miłość. A mężczyzną w Kościele chodziło o władzę. Wykorzystali go do zaspokojenia swojego ego i rządzy władzy.
Dlatego kobiety pozbawiono możliwości decydowania i losach kościoła. Z Maryi zrobiono dziewicę, a z Magdaleny prostytutkę. Dwie skrajności, nic pośredniego.
Kościelni hierarchowie demonizowali to, z czym nie mogli sobie poradzić - popęd płciowy, ale także potrzebę bliskości i czułości. I kobietę ogłoszono narzędziem diabła.
Pamiętaj, twoje obawy są przesadzone.
Spodziewałem się ciebie, każdego dnia albo nigdy.
Nie miałem żadnych oczekiwań, najwyżej obawy.
Nie pozwól lękowi się zakorzenić, inaczej nigdy więcej nie poruszysz się z miejsca.