-
Artykuły
Od królewskich dworów do Hollywood
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Crime Story: pierwsze takie wydarzenie autorskie w Polsce
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Wielkanoc z książką i nie tylko – czytelnicze oraz kreatywne pomysły na prezent
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Wielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać2
Cytaty z tagiem "matka boża" [18]
2 II [19]51. Wisiu! Cieszę się, że doczekałem dnia dzisiejszego i miesiąca Matki Bożej. Wierzę, że gdy mnie w nim zamordują, zabierze moją duszę Królowa Polski do swych niebieskich hufców - bym mógł Jej dalej służyć i bezpośrednio meldować o tragedii mordowanego przez jednych, opuszczonego przez pozostałych narodu polskiego.
Tylko powrót do Maryi, odkrycie na nowo Jej - jakże aktualnego - przesłania do dzisiejszego świata, może nas uratować. To Jej Niepokalane Serce jest arką schronienia dla każdego z nas.
Maryja nie jest tylko jedną z „opcji” na dzisiejsze czasy - Ona jest głównym ratunkiem i nadzieją dla wielu.
O Kościele katolickim krąży mnóstwo fałszywych mitów. Jeden z nich twierdzi, że uwielbiamy Maryję. I jest to absolutne kłamstwo. Maryja jest stworzeniem, jest człowiekiem, a nie Bogiem. Katolicy nie uwielbiają Maryi. Byłoby to bałwochwalstwem. Oni oddają Jej cześć [s. 179–180].
Męczeństwo zaś Dziewicy [...] uwydatnia się zarówno w proroctwie Symeona, jak i w samej historii Męki Pańskiej. Oto ten przeznaczony jest na znak, któremu sprzeciwiać się będą, tak mówi starzec o Dziecięciu Jezus; Maryi zaś powiada: I duszę twą własną przeniknie miecz (Łk 2,34-35). Zaprawdę, o Matko błogosławiona, przeniknie miecz Twą duszę! Tylko Ją bowiem przenikając, zgłębi się w ciele Syna Twojego. A gdy wyzionął ducha (Mt 27,50) ów Jezus Twój (wszystkich wprawdzie, ale Twój w sposób szczególny), Jego przecież duszy nie dosięgła okrutna włócznia, która - nie przepuszczając nawet Umarłemu, lubo nie mogła mu zaszkodzić - otworzyła bok Jego, wszakże Twoją duszę ona przeszyła. Jego bowiem duszy tam już nie było, ale Twoja stamtąd nie mogła się oderwać. Twoją więc duszę przeniknęła moc boleści, tak iż nie bez słuszności nazywamy Cię więcej niż męczennicą, jako iż w Tobie uczucie męczeństwa cielesnego przewyższył skutek współmęczeństwa.
- (...) O, Józefie, wiesz przecież dobrze, że niebezpieczeństwa nie skończyły się. Musimy mieć siły, aby je przyjąć.
- Ty je masz.
- Mamy ich oboje tylko tyle, ile On chce nam ich dać. Raz wspiera jedno z nas, drugi raz drugie... I myślę, że kiedy się wspieramy wzajemnie, wtedy On wchodzi niedostrzegalnie między nas i pomaga słabszemu przez silniejszego. On chce wszystko przez człowieka.
Zdrowaś Maryjo jest niebiańską i boską rosą, która spadając w duszę człowieka wybranego, udziela mu przedziwnej płodności do rodzenia wszelkich cnót, a im bardziej dusza jest zroszona tą modlitwą, tym bardziej oświecona staje się w duchu, rozpalona w sercu i umocniona przeciwko wszystkim swoim nieprzyjaciołom [51].
W chwili śmierci nie ma nic cenniejszego niż oddanie się Matce Bożej. Dzieci, które w ostatecznej walce będą wzywać imienia Maryi, nie zostaną zgładzone. Wystarczy jedno błagalne spojrzenie na Jej obraz, uściśnięcie medalika zawieszonego na szyi bądź różańca oplatającego palce. Wystarczy odmówienie Zdrowaś Maryjo, a nawet samo wezwanie Jej imienia, aby chwyciła dłoń umierającego na znak, że otacza go opieką - złe duchy odejdą, a aniołowie zaintonują hymn zwiastujący zwycięstwo oraz wstąpienie duszy do życia wiecznego.
Aż w końcu któregoś dnia powiedziała: "Drogie dzieci, musicie się modlić i pościć. Post i modlitwa mogą nawet powstrzymywać wojny". Powtarzała to tak często i z taką mocą, a mimo to wciąż nie rozumieliśmy co ma na myśli.
Śniła mi się Matka Boska. Przyszła do mnie wieczorem, i fruwaliśmy po niebie.