-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "egoista" [10]
Kocham cię, Scarlett, za to, że jesteś tak bardzo do mnie podobna... Za to, że oboje jesteśmy renegatami i egoistami. Żadne z nas nie dba o to, czy świat idzie na psy, byle nam było dobrze i przyjemnie.
Dramat historii toczy się jakby z niezmiennymi, stałymi rolami. Zawsze znajdzie się ktoś, kto weźmie na siebie rolę buntownika (...) i ktoś, kto zagra karierowicza, pochlebcę. Mniej jest, oczywiście, kandydatów na odważnych buntowników, bo prawdziwy talent jest rzeczą rzadką. Za to duża jest zgraja śliniących się i łzawiących tchórzy i miękiszów, wygodnickich, egoistów, chętnie udających głuchotę i ślepotę.
Jim Rennie uważa, że jeśli utrzyma władzę, wszystko w końcu wróci do normy. W każdym razie dla niego i jego przyjaciół. Jest politykiem najpodlejszego gatunku. To zadufany egoista, zbyt egocentryczny, żeby sobie uświadomić, że mocno odstaje od ligi, a na dodatek podszyty tchórzem. Jeśli sprawy przybiorą naprawdę zły obrót, pośle całe miasto do diabła, skoro tylko uzna, że w ten sposób ocali siebie. Tchórz na stanowisku przywódcy jest bardzo groźnym człowiekiem.
Kiedy egoiści się wykształcą, definiują religię słowami współczesnego filozofa, jako „coś, co człowiek robi z własną samotnością”*. Kiedy egoiści przeżywają trudne chwile, pytają: „Dlaczego Bóg mi to zrobił?”. Kiedy egoiści grzeszą, mówią: „Jaką krzywdę mój grzech może uczynić innym?” [s. 187].
* Alfred North Whitehead (1861–1947), angielski filozof, matematyk i fizyk.
Niewykształcony egoista chce po prostu tego, czego chce, i kropka. Poddajcie go edukacji teologicznej, a stanie się dlań oczywiste i uzyska nieomal status aksjomatu przekonanie, że tego, czego on chce, chce również Bóg; że jego sprawa jest również sprawą czegoś, co on sam akurat uważa za Prawdziwy Kościół, i że wszelki kompromis jest jakby metafizycznym traktatem z Monachium, ugłaskaniem Skrajnego Zła.
Każdy żyje dla siebie… robimy się potworni egoiści, zatrzaskujemy się we własnych domach jak w niedostępnych fortecach… [s. 16].
Chcąc samoluba skłonić do uczynków mających na celu dobro bliźniego, trzeba weń wmówić, że zmniejszenie cudzych cierpień może być z korzyścią dla niego samego.
Ludzie nieszczęśliwi to najwięksi egoiści, bo o wiele bardziej niż szczęśliwi zdolni są myśleć tylko o sobie. Są bez reszty pochłonięci własną niedolą, której poświęcają wszystko inne. Jedynie wówczas, gdy ich nieszczęście się zmniejsza, potrafią wyobrazić sobie nieszczęście innych i współczuć z nimi. Wbrew temu, co się sądzi, wielkoduszność nie jest przymiotem cierpiących; nieraz bywa cechą tych, którzy cierpieli. Ale nawet to nie jest wcale pewne.
Wszystkie rozumne jaszczury są strasznymi egoistami: zawsze próbują poświęcić siebie, nie zastanawiając się nad tym, co będą czuli ich bliscy.
- [...] Z góry wiem, że każdy mężczyzna jest egoistą.
- Aż każdy? To zależy, jak interpretujemy ten wyraz.
- Bardzo proste - wzruszyła ramionami - egoistą jest ten kto nie dba o sprawianie mi przyjemności.