Najnowsze artykuły
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać5
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać11
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać446
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Andrzej Kłopotowski

Pisze książki: historia, turystyka, mapy, atlasy
Urodzony: 08.09.1917Zmarły: 13.09.2004
Polski kapitan marynarki, w stanie spoczynku awansowany na komandora. Był morskim oficerem pokładowym niszczycieli i okrętów podwodnych. W czasie II wojny światowej dosłużył stanowiska dowódcy okrętu na ORP „Dzik” w ramach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Po wojnie pozostał na emigracji do 1990. Kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari i Orderu Odrodzenia Polski.
6,9/10średnia ocena książek autora
44 przeczytało książki autora
30 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Bratysława i Wiedeń. Travelbook. Wydanie 1
Andrzej Kłopotowski, Katarzyna Głuc
7,0 z 4 ocen
8 czytelników 0 opinii
2018
Moja wojna. Wspomnienia ostatniego dowódcy ORP „Dzik”
Andrzej Kłopotowski
6,7 z 22 ocen
43 czytelników 2 opinie
2002
Najnowsze opinie o książkach autora
Moja wojna. Wspomnienia ostatniego dowódcy ORP „Dzik” Andrzej Kłopotowski 
6,7

Pamiętam, że jako młody człowiek zaczytywałem się literaturą morską, zwłaszcza dotyczącą przebiegu II wojny światowej. Do najbardziej ulubionych należały książki o charakterze wspomnieniowym, wśród których prym wiodły pozycje autorstwa czołowych dowódców PMW: Bolesława Romanowskiego oraz Borysa Karnickiego. Nie ma chyba miłośnika dziejów wojny podwodnej, które nie znałby historii „straszliwych bliźniaków” – ORP „Sokół” i ORP „Dzik”.
Dopiero po wielu latach natknąłem się na publikację kolejnego z polskich „podwodniaków” – komandora Andrzeja Kłopotowskiego. To nazwisko nie było mi całkowicie nieznane, natomiast nie miałem pojęcia, że również ten oficer spisał swoje refleksje z czasów służby oraz etapu życia cywilnego. Mam jednak wrażenie, że w przypadku tej książki konstrukcja jest mniej zwarta, a zarazem bardziej wyrywkowa (porównując z publikacjami przytoczonych wyżej dowódców) i jest to kolejny, prawdziwy „worek” z rozmaitymi marynarskimi opowieściami i przemyśleniami :-)
Nie zmienia to faktu, że tę niezbyt obszerną książeczkę czyta się bardzo przyjemnie; niezwykle ciekawie wypadły partie może mniej związane z bronią podwodną, lecz poświęcone dowódcom polskich ścigaczy artyleryjskich S-2 (ORP „Wilczur”) i S-3 (ORP „Wyżeł”). Wartościowy materiał, gdyż w polskiej historiografii ten epizod w dziejach Polskiej Marynarki Wojennej zajmuje bardzo mało miejsca. Reasumując, miłośnicy marynistyki przyjmą tę publikację z zadowoleniem.

























