Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać91
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Chris Lamquet

Pisze książki: komiksy
Chris Lamquet autor książki Alvin Norge - 1 - @pieklo.Zcom w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
4,9/10średnia ocena książek autora
51 przeczytało książki autora
13 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Alvin Norge - 1 - @pieklo.Zcom Chris Lamquet 
5,0

Z PUDŁA WYGRZEBANE, CZ CXVIII
26 sierpnia 2003, godzina 23.01. Na monitorach promu kosmicznego Atlantis pojawia się grafika przedstawiająca roznegliżowaną dziewczynę Kimberly i w wyniku działania wirusa komputerowego, prom rozbija się, a załoga ginie. Relację z tego zdarzenia widzi niejaka Dolores i dzwoni do swojego chłopaka, Alvina – byłego hakera, który zaprojektował wygląd Kimberly. Ten jest w szoku, bo z atakiem nie miał nic wspólnego. Gdy jednak ginie jego przyjaciel, na koncie przybywa mu kilkaset tysięcy, a wirus atakuje Wall Street i bankowość, Alvin musi uciekać przed policją i odkryć, co tak naprawdę się dzieje…
Znakomicie wydana, to pierwsze co rzuca się w oczy, kiedy patrzymy na tę historię. Twarda oprawa, duży format, papier lekko kredowy… Potem pojawia się pewien minus, bo rysunki, choć wyraźnie robione na papierze A3, są proste, schematyczne i prosto, choć klimatycznie pokolorowane. Szybko jednak czytelnik dostrzega w nich urok (spotęgowany puszczaniem oka poprzez detale w tle i połączenie amerykańskiej a europejskiej kreski, co również widoczne jest i w kadrowaniu),szczególnie, gdy scenariusz coraz bardziej wciąga w akcję.
Nie jest to jednak tylko akcja. Na całe szczęście. Autor, choć nieco łopatologicznie, stara się w całości zawrzeć swoje przesłanie, nie szczędzi nam zwrotów akcji i dynamiki, a na dodatek całość splata w intrygującą fabułę. I choć może dla wielu zakończenie wyda się naciągane (a i dostrzegą takie błędy, jak to dlaczego Alvin dostaje od Kim pieniądze na konto, skoro wirus miał takie, a nie inne zaprogramowane działanie – choć na siłę można to wyjaśnić samemu),warto poznać przygody Norge’a i postrzelonej Ukrainki Jennifer (Olgi),choć to jedynie rozrywka i tylko rozrywka na pół godziny czytania.
Alvin Norge - 2 - Gorzki morphing Chris Lamquet 
4,7

Z PUDŁA WYGRZBANE, CZ CXX
14.09.2002r. Alvin Norge mieszka na Florydzie. Oczyszczono go z zarzutów, ale do Nowego Jorku nie ma wstępu. Rzuciła go też Dolores, która wstąpiła do kościoła niejakiego Mashrama, powiązanego postacią Kimberly. I tu zaczynają się kłopoty. W spalarni śmieci znalezione zostają zwłoki, najprawdopodobniej Olgi, na autostradzie dochodzi do masakry, a Dolores znika… I wszystko to zdaje się mieć związek z nowym projektem Alvina…
Pierwsza część przygód Hakera była kawałem świetnego komiksu, który wymykał się schematom. Część druga pozostaje utrzymana w tym samym klimacie, choć trzeba przyznać, jest lepsza od „@pieklo.z.com”. Rysunki pozostały takie same, scenariusz niby też, nie brak akcji, zagadek, tajemnicy, odrobiny mistycyzmu, ale coś się zmieniło i to na lepsze. Zagadka jest bardziej skomplikowana, dziwne pomysły, które w jedynce nieco raziły, lepiej umotywowane, a do tego przesłanie straciło łopatologiczny wydźwięk, a zakończenie intryguje pomysłem i pozostawieniem otwartych wielu wątków.
Wszystkie te elementy składają się na naprawdę bardzo dobry komiks, najlepszy sensacyjny jaki ze starego kontynentu czytałem (a sensacyjnych nie lubię) i zdecydowanie jeden z lepszych, jakie ma nam do zaoferowania Francja. Polecam, choć nie jest to pozycja dla wszystkich.





























