Dobrze napisana historia dwóch dziewczynek uprowadzonych w drodze do szkoły. Też warte podkreślenia, spostrzeżenie, że dzieci, które wychowane są w domu pełnym miłości, mają siłę, by móc przeciwstawić się złu. Natomiast, gdy w domu rodzinnym brakuje wsparcia, dzieci łatwo poddają się negatywnym wpływom i są łatwym łupem ludzi o złych zamiarach.
Czytając różne historie z tej serii książek, aż nie chciało mi się wierzyć, że gdy weszła policja to na prawdę udało się uwolnić dziewczynki. Jak widać cała ta historia miała różny wpływ na różne osoby. Całe szczęście że porwanie trwało tylko kilka dni i dziewczyny potrafiły sobie potem w miarę poradzić w życiu. Historia pokazuje też jak porywacz potrafi zmanipulować dzieci tak, żeby robiły co tylko on zechce i nawet nie próbowały uciekać...