Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać97
ArtykułyCzytamy w weekend. 13 marca 2026
LubimyCzytać512
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Przemysław K. Korona

Pisze książki: fantasy, science fiction
Przemysław K. Korona autor książki Nagonka w kategorii fantasy, science fiction.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
9,5/10średnia ocena książek autora
7 przeczytało książki autora
8 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Nagonka Przemysław K. Korona 
9,6

Nagonka. Droga ku własnej prawdzie
Autor: Przemysław K. Korona
Wydawnictwo: Novae Res
*współpraca recenzencka*
Q: Lubicie słowiańskie motywy w książkach?
Kasper podczas polowanie zostaje przeniesiony do innego świata za sprawą Białego Jelenia. Budzi się w Mrokowicach, świecie pełnym magii, szeptuch, zjaw, niebezpiecznych stworzeń. Zostaje mu przydzielona misja. Kasper wyrusza w drogę ku swojemu przeznaczeniu i prawdy o sobie. Po drodze spotka zarówno sojuszników jak i wrogów. Jego ścieżka krzyżuje się ze słowiańskimi wierzeniami. Jak zakończy się jego podróż?
~~
Nagonka to ciekawa książka, która ukazuje jak słowiańskie legendy przeplatają się z losami bohatera. Autor przybliża nam sylwetki bóstw oraz stworzeń, które stają na drodze bohatera. Przez to, że mamy wyjaśnione te kwestie można lepiej zrozumieć fabułę.
Książka napisana jest fajnym, prostym językiem dzięki czemu czyta się ją dość szybko. Dodatkowo nie jest zbyt długa więc to też wpływa na tempo czytania.
Niestety mam wrażenie, że wątki nie zostały dobrze rozwinięte. Walki są bardzo pobieżne – były i się szybko skończyły, a szkoda, bo to potencjał dla książki. Dodatkowo wątek miłośny też był strasznie ekspresowy.
Główny bohater też był jakby mało konsekwentny, niby miał nikomu nie mówić skąd jest, a co był w nowym miejscu komuś o tym mówił, mimo, że nie znał tych osób i mogły stanowić potencjalne zagrożenie.
Gdyby rozbudować niektóre wątki myślę, że „Nagonka” byłaby nieco lepsza. Nie jest to zła książka. Jest w fajny sposób napisana, jednak brakuje jej dopieszczenia bez zbędnego pośpiechu. Zakończenie daje nadzieję, na kontynuacje więc liczę, że jak to mówią „im dalej w las” tym będzie lepiej. Trzymam kciuki i ode mnie 7/10.
Nagonka Przemysław K. Korona 
9,6

Książkę otrzymałam w ramach współpracy z autorem książki Panem Przemysławem K. Koroną.
W ostatnim czasie mam przyjemność i zaszczyt być recenzentem kilku debiutanckich powieści. Śmiało mogę powiedzieć iż mam też do nich szczęście gdyż okazują się opowieściami o ogromnym potencjale.
Nie inaczej jest z "Nagonką", historią jaka ujęła mnie z wielu powodów. Jednym z nich jest styl Pana Autora, który jako leśnik z wykształcenia, naturę zna od podszewki. Jednak widza to za mało. Pana Autora cechuje niezwykła wrażliwość jaką nabyć można tylko przy bardzo bliskim obcowaniu z przyrodą. Styl jakim włada Pan Przemysław kojarzą mi się z obrazami Wyspiańskiego. Pan Autor w atramencie i znakach przestankowych budzi pierwotne bory, stare lasy i pradawną magię. Czytając czułam się jak Kaspar, bohater powieści, jaki wpadł nagle do całkiem innego świata. Wpadłam w polany pełne ziół, słyszałam szepty starych bogów, czułam zapomniany słowiański świat. Świat odmalowany tutaj z lekkością poezji, ale i nie pozbawionego pierwiastka mroku i ponurości. Jest on kolejnym atutem tej powieści.
Pomysły, choć bazujące na dość znanych schematach, ukazane są świeżo i z dużą dozą innowacji.
Zachwyciłam się światem przedstawionym jak i samą historią, która podkreśla ważność wiary w samego siebie.
Jest to debiut więc gdzieś tam zdarzają się potknięcia. Jednak całość jest logiczna i składa się na intrygującą historię.
Muszę także wspomnieć o tym iż jeżeli ktoś oczekuje dokładnych, mozolnych opisów to się zawiedzie. Jednak moim zdaniem podbija to całą historię. Daje większe pole do popisu wyobraźni czytelnika. Powieść jest jak haiku: bez przesadnej zawiłości opisów, ale skupiającej się na ulotnej chwili, emocji, pełna jest refleksji. Jest skromna, ale w tym właśnie tkwi jej siła.
Przypomnę jeszcze raz iż jest to debiut. Więc niedociągnięcia czy zbytnie przyśpieszenia akcji są zrozumiałe. Styl pióra Pana Autora ,na tak wczesnym etapie, wieszczy jednak bardzo dobrze na przyszłość.
Czekam niecierpliwie na kolejne tomy!


























