Spojrzenie jego niebieskich oczu już od dawna wprawiało mnie w zakłopotanie. Dziwiły mnie moje nadzwyczajne i niespodziewane reakcje napiera...
Najnowsze artykuły
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Beata Stefaniak

Źródło: od autorki
Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
Urodzona: 14.11.1983
Często pisze do szuflady. Przygodę Z publikowaniem swoich utworów rozpoczęła na platformie Wattpad. Kobieta z ogromną energią, mama dwójki wspaniałych córek: Natalii i Emilii. W wolnej chwili pielęgnuje swoje sportowe hobby, jakim jest bieganie. Jej motto życiowe to: „Nie stawaj na drodze do swojego zwycięstwa". https://www.instagram.com/beata_stefaniak_autorka_?igsh=MTU4MXZrd3BnMzg1aA==
8,4/10średnia ocena książek autora
82 przeczytało książki autora
38 chce przeczytać książki autora
12fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Ten autor należy do naszej społeczności, ma 35 książek w swojej biblioteczce.Sprawdź co czyta autor
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Beata Stefaniak, Intryga chodzi w szpilkach
- Beata Stefaniak , Intryga chodzi w szpilkach
Samotność była dla mnie niczym chleb powszedni. Stale wykonywałam te same czynności, w wyglądzie nie zmieniłam nic od lat. Było mi z tym dob...
Samotność była dla mnie niczym chleb powszedni. Stale wykonywałam te same czynności, w wyglądzie nie zmieniłam nic od lat. Było mi z tym dobrze.
osób to lubi - Beata Stefaniak , Intryga chodzi w szpilkach
Milena, skup się! Jak? Jak? Mówiłam sama do siebie, nie mogąc uspokoić bieganiny myśli. Tego dnia nic nie zmierzało w odpowiednim kierunku. ...
Milena, skup się! Jak? Jak? Mówiłam sama do siebie, nie mogąc uspokoić bieganiny myśli. Tego dnia nic nie zmierzało w odpowiednim kierunku. Nie! Tak jest stale, gdy przyjeżdża. Nie oszukuj się!
osób to lubi
Co czyta Beata Stefaniak
Ten autor należy do naszej społecznościZobacz profil autora
Najnowsze opinie o książkach autora
Intryga chodzi w szpilkach Beata Stefaniak 
8,4

🖤 RECENZJA 🖤
Tytuł: " Intryga chodzi w szpilkach"
Autor: Beata Stefaniak
Wydawnictwo NovaEres
16/2025
Współpraca reklamowa
" Pragnąłem, by moje uczucie zgasło niczym świeczka, jednak ono - jak złośliwy drań – było coraz silniejsze. Kochałem ją, trzymając to przed nią w tajemnicy."
Sięgacie chętnie po debiuty?
Kochacie książki z motywem różnicy wieku i zakazanego uczucia ?
Jeśli Tak to ta historia jest właśnieidealna dla was .
Autorka zaparsza nas do świata intrygi, gdzie ukrywane latami uczucie, dochodzi do głosu , gdzie pojawia się szansa od losu , gdzie zraniona kobieta jest zdolna do wszystkiego .
Czy złożona przed laty obietnica przyjacielowi jest nadal wiążąca?
On nie powinien jej pragnąć...
On nie powinien jej kochać...
A jednak od lat patrzy jak kobieta którą kocha , dojrzewa, rozkwita, zakochuje się, podnosi się po porażce, staje się silniejsza, a on jest zawsze blisko , zawsze obok chętny do pomocy, zawsze w pobliżu gdy go potrzebuje. Niczym się nie zdradzając jak najlepszy przyjaciel ale czy nim jest ...?
Ta historia jest rewelacyjna i kochani moi to jest debiut i to cholernie bardzo dobry debiut , a sam Igor to no cóż facet marzenie każdej z nas i większość z nas chciałby spotkać takiego na swojej drodze 😉
Coś jest piekielnie pociągającego w dojrzałych mężczyznach prawda? Zgodzicie się ze mną? Coś czuję, że Igor już zebrał pokaźne grono fanek wśród czytelniczek, ze mną na czele oczywiście 🤭♥️
Jak ta historia mi się szalenie podobała , ta relacja jaka łączyła Milenę i Igora , jak zaczęła się od pięknej przyjaźni, chociaż z jego strony to nigdy nie była tylko przyjaźń. Jak jednak oboje próbowali walczyć z tym uczuciem, bo przecież on nie był wolny a Ona nigdy nie chciała być tą trzecią która rozbija związek, ale czy można rozbić coś co prawie nie istnieje , co jest tylko zastępstwem, ponieważ to co było marzeniem wydawało się niedostępne, wręcz nieosiągalne...
Bardzo podobają mi się wykreowane postacie przez autorkę Igor i Milena to para którą od początku człowiek polubi i im kibicuje z całego serca. Kasia to cudowna przyjaciółka która w ogień z tobą skończy i jak będzie trzeba da alibi 😉 no i sama Wiktoria jej samej można współczuć ale , no właśnie to ale ...
A do czego jest zdolna zraniona kobieta ? Prawda jest taka , że do wszystkiego, a do czego jest w stanie posunąć się Wiktoria by zatrzymać przy sobie Igora i to co jej zapewnia? No tego to już wam nie zdradzę, tylko zachęcę do przeczytania, a będzie się działo oj będzie 😉
Uczucie obojga zostanie wystawione na niejedną próbę , czy uda im się ją przetrwać i wyjść zwycięsko z nich ? Czy uda się uratować przyjaźń między mężczyznami?
" Zabrał mi wolność, na której odbieranie wyraziłam zgodę. Zapanował nad moim ciałem, umysłem, nie potrafiąc jedynie ujarzmić rodzącego się we mnie strachu. Oddałam mu każdy oddech i bezgłośny szept stanowiący wymiar mojego poświęcenia."
Ja polecam wam gorąco tę historię, żebyście dali się porwać Intrydze, która wciągnie was od pierwszych stron .
Intryga chodzi w szpilkach Beata Stefaniak 
8,4

Pierwszy raz czytałem literaturę dla kobiet. Kiedy zaczynałem modliłem się, żebym nie trafił na 365 dni, 50 twarzy Greya czy co gorszego jeszcze. Czytam, czytam. Strony uciekają. Myślę to chyba dobrze, że czyta się dobrze. Normalne ludzie. Taka polska rzeczywistość. Ta ma dzieci i nie ma męża. Ten ma żonę, nie ma dzieci. Ten żony nie kocha, bo żona też go nie kocha. Ścieżki się przecinają, a w sumie dawno były przecięte. No i się zaczęło. Tam się zaczęło. Siedemdziesiąt stron i pierwszy buziak. Do tego czasu to oni już też powinni być po rozwodzie.
Ciekaw byłem jak autorka rozegra opis scen zbliżenia. Ostatnio kiedy czytałem książkę ze scenami to były czasy harlequinów, czyli przed potopem jeszcze. No a tu spoko. Bez przesadyzmu, który ostatnimi czasy jest wszędzie.
Bohaterowie. Wszyscy bohaterowie mają swoją historię. Lepszą, gorszą, ale własną. Chyba dlatego dobrze się czytało, bo było normalnie. Skrywane uczucie. Dorosłość bohaterów i ich prawdziwość.
Podział na kwestie dobrze mi podziałał na wyobraźnię. No i to gadanie do siebie w głowie. O jakie to jest prawdziwe. Ileś scenariuszy i jedna wypowiedź.
Jest tu dużo dialogów. Nawet nie są przeciągnięte. Co ciekawe. Wszystkie były zrozumiałe, bo z tym też nie zawsze u innych autorów jest tak prosto.
Aaa. I szpilki też są.
No i ostatnia kwestia. Igor. Główny bohater męski. Nie. Nie chodził w szpilkach, ale jest tak przystojny, że zacząłem się zastanawiać jak to możliwe, że może być przystojniejszy ode mnie. No ale ja to ja. W pewnym momencie się zastanawiałem czy swoją stroną wizualną nie odbiera tego przywileju bohaterkom. No i tak sobie myślę, że pewnie w drugiej części też bedzie mnie denerwował swoją idealnością. Tzn. tak sobie myślę, bo to zakończenie nie jest jeszcze zakończeniem. Czekam na dalszy ciąg tej historii.













































