Najnowsze artykuły
Artykuły„Nasze ciało to mapa lęków, której umysł nie potrafi ukryć” – wywiad z Sebastianem Fitzkiem, autorem thrillera „Mimika”
Marcin Waincetel1
ArtykułyKalafiory, czarownice i zbrodnia w rezydencji. Sprawdź, co kryje się w tych książkach Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać1
ArtykułyZ czego żyje pisarz?
Orbitowski21
ArtykułyCzytamy w weekend. Książki Roku 2025. 20 marca 2026
LubimyCzytać340
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Emanuele Arioli

Pisze książki: komiksy
Emanuele Arioli autor książki Smoczy Rycerz w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,7/10średnia ocena książek autora
23 przeczytało książki autora
12 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Smoczy rycerz 2: Dolina bez powrotu
Emanuele Arioli, Emiliano Tanzillo
Cykl: Smoczy Rycerz (tom 2)
6,0 z 2 ocen
7 czytelników 0 opinii
2025
Smoczy Rycerz
Emanuele Arioli, Emiliano Tanzillo
Cykl: Smoczy Rycerz (tom 1)
5,4 z 17 ocen
28 czytelników 6 opinii
2023
Najnowsze opinie o książkach autora
Smoczy Rycerz Emanuele Arioli 
5,4

W komiksie wykorzystano legendę o 12-tym, najprężniejszym rycerzu okrągłego stołu. Zarys historii ciekawy, tylko realizacja łopatologiczna. Tak słabo poprowadzonej historii, nudnych i płaskich bohaterów w tym roku jeszcze nie czytałem. Nie jestem w stanie wskazać w warstwie fabularnej niczego pozytywnego. Merlin pojawia się na dwie strony i wychodzi na to, że to nie potężny mag, tylko wioskowy głupek. Taki sam poziom intelektu prezentuje Nimue... Główny bohater wychowany gdzieś na końcu świata przyjeżdża do stolicy na turniej rycerski, pierwszy raz zakłada zbroje, siada na koń i pokonuje wszystkich rycerzy okrągłego stołu - jest wybrańcem i może. Fabularne zero.
Rysunki fajne, taka sztampa fantastyczna. Dałbym 3, ale mam fajny wrys, więc naciągnięta 4.
Smoczy Rycerz Emanuele Arioli 
5,4

Smoczy Rycerz. Lubię zarówno mroczne, ciężkie fantasy, jak i to słodkie, kolorowe, pełne smoków, czarów i rycerzy w lśniących zbrojach. Smoczy Rycerz zdecydowanie wpada do tej drugiej kategorii – to typowa baśniowa przygoda, pełna jaskrawych barw i efektownych plansz.
Fabuła? Prosta jak drut. Sivar, nasz główny bohater, nic nie wie o swoim pochodzeniu, rodziców stracił dawno temu, więc (jak przystało na bohatera fantasy) porzuca wszystko i wyrusza do Camelotu, aby odkryć prawdę o sobie. Całość dzieje się niby w świecie Króla Artura, ale nie spodziewajcie się wielkich scen z Rycerzami Okrągłego Stołu, to raczej tło niż coś istotnego. Po drodze do Sivara dołączają kolejni towarzysze, pojawiają się wątki miłosne i tragedie… które są „tragediami” tylko z nazwy, bo komiks jest kompletnie wyprany z emocji. Raczej nikt nie uroni łzy. Tym bardziej, że bohaterowie wypadają tutaj średnio a dialogi to drewno.
Za to wizualnie jest naprawdę przyjemnie. Rysunki są ładne, kolory świetnie dobrane, jest na czym oko zawiesić. No, może poza głównym bohaterem, który wygląda jak zniewieściały pipek
Komiks słaby fabularnie, ale wart przewertowania dla samej warstwy graficznej. Nie będziecie siedzieć na krawędzi fotela, ale oko nacieszycie.
Komiks możesz zobaczyć na moim Instagramie: Lukkegeek
https://www.instagram.com/p/DOvMJjADCOD/?igsh=dTduZWFkbXoxejlk





























