Star Wars: Bracia Mike Chen 6,9

ocenił(a) na 624 tyg. temu Książka jest fajna, choć momentami się dłużyła. Pozostaję przy zdaniu, że Republika zamiast na Cato Nemoindę wysłać Obi-Wana to powinni wysłać po prostu Palpatina z mieczem świetlnym i mocą i sprawa szybciej się rozwiązałaby, ale sposób w jaki książka poszła jest okej, poza tym, że w jednym miejscu było o wiele prostrze rozwiązanie, które nawet wyszłoby im na lepiej.
Książka jest po prostu takim uzupełnieniem luki pomiędzy 2 a 3 częścią, nie dodając za wiele do całości historii, poza Anakinem zostającym pełnoprawnym Jedi i Obi-Wanem zajmującym miejsce w Radzie Jedi. Lekko rozwinęła postacie, pokazując głębię więzi pomiędzy Anakinem a Obi Wanem. Ale jakoś smutno mi się czasem robiło, przypominając sobie co później, w 3 części, się wydarzy, jak ta więź się rozpadnie, pozostawiając po sobie nienawiść.
Nie mam za wielkich zastrzeżeń do niej, poza faktem, że niektóre rzeczy możnabyłoby inaczej, trochę lepiej poprowadzić i że tam momentami się dłużyła i nudziła, miałam czasem wrażenie, że przeczytałam już z 5 stron, a okazuje się, że ledwie 1 stronę skończyłam, co było trochę męczące.
Fabuła nie jest za dynamiczna, na początku dopiero pod koniec o wiele bardziej przyspiesza przez walki, akcję, a reszta jest bardziej spokojna, po prostu idą, coś robią i nic się po drodze nie odwala.
Polecam ją w miarę fanom Star Wars, choć żeby w pełni odczuć ją, polecam nie zapoznawać się z nią przed fabułą 3 części, pomimo tego, że dzieje się pomiędzy 2 a 3, przez to, że nie odczujemy w pełni tragizmu ich więzi i tekstów Obi Wana pokroju: co by zrobił przez Anakina?