Najnowsze artykuły
ArtykułyPrzeczytaj premierowy fragment powieści „Ulotna prawda Lily Temple”
LubimyCzytać1
ArtykułyTrzy dni, setki autorów, tysiące książek. Poznańskie Targi Książki 2026 zapraszają
LubimyCzytać1
ArtykułyVermeer, morderca z Helu i kłamstwa, którymi żyjemy. 8 książek na ten tydzień
LubimyCzytać4
ArtykułyCzytamy w weekend. 6 marca 2026
LubimyCzytać417
Popularne wyszukiwania
Polecamy
André Oliveira

Pisze książki: komiksy
André Oliveira autor książki Burza w kategorii komiksy.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autora.
5,1/10średnia ocena książek autora
29 przeczytało książki autora
12 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Burza André Oliveira 
4,7

Komiks Burza to niezależna, portugalska produkcja, która w Polsce ukazała się staraniem oficyny Timof i cisi wspólnicy. Żadne tam superhero czy innego typu mordobicie, a nastrojowa opowieść o pozytywnej sile wspomnień. Całość ma silnie symboliczno-oniryczny charakter.
W albumie narracja prowadzona jest bez użycia słów. Dlatego imiona dwójki z trojga występujących postaci poznajemy dzięki notce wydawniczej zamieszczonej na ostatniej stronie okładki. Sebastiano jest latarnikiem, który pracuje na umowie czasowej. Akcja rozpoczyna się pewnego wietrznego i deszczowego dnia, w którym bohater otrzymuje pismo o przedłużeniu etatu na kolejne 180 dni. Obok urzędowego pisma dostawca przywiózł na wyspę artykuły spożywcze. Część aprowizacji zostawia u Madaleny, która mieszka piętro niżej.
Jaki jest charakter relacji łączących tych dwojga? Kim są dla siebie? Dlaczego nie mieszkają razem? Dlaczego ona patrzy na niego takim zbolałym wzrokiem? To tylko niektóre pytania, jakie wyskakują w głowie czytelnika, który widzi wspinającego się po krętych schodach Sebastiano. Świetnie w tym kontekście wypada plansza na stronie siódmej. Sposób w jaki została skonstruowana, wyraźnie podsyca ciekawość czytającego. W dalszej części komiksu poznajemy monotonne życie latarnika, którego każdy dzień wygląda zupełnie tak samo. Ucieczką od jednostajnego rytmu dnia okazują się wspomnienia. Introspekcje z dnia na dzień przybierają na sile, bohater powoli zaczyna tracić grunt pod nogami (tj. kontakt z rzeczywistością). Z morza zaczyna wyławiać artefakty, które przecież miały znaczenie tylko w jego pamięci.
O dziwo, to dzięki wspomnianym przedmiotom udaje mu się na powrót zakotwiczyć w prawdziwym życiu. W tym miejscu powraca postać Madaleny i trzeciej osoby, o której nic więcej nie napiszę. Ponieważ główny twist komiksu zasadza się na wzajemnych emocjonalnych relacjach łączących całą trójkę...
- - -
cały tekst można przeczytać tu:
https://dybuk.wordpress.com/2017/06/19/burza/





























