Najnowsze artykuły
ArtykułyWielka Wiosenna Wyprzedaż w Matras.pl: tysiące książek nawet 80% taniej
LubimyCzytać1Artykuły
Jon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1
ArtykułyJon Frederickson i jego książka „Kłamstwa, którymi żyjemy”, czyli o poznaniu samych siebie oczami psychoterapeuty
LubimyCzytać1
ArtykułyCzytelnicy wybrali Książki Roku 2025. Oto zwycięzcy
LubimyCzytać92
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Michael Ledwidge

Źródło: https://www.wydawnictwoalbatros.com/
Pisze książki: kryminał, sensacja, thriller, komiksy
Urodzony: 01.01.1971
Amerykański pisarz irlandzkiego pochodzenia. Autor kilkunastu powieści sensacyjnych, m.in. Before the Devil Knows You’re Dead oraz (z Jamesem Pattersonem) Negocjator, Szybki numer, Terror na Manhattanie, Najgorsza sprawa, Kłamstwo doskonałe, Zoo i Michael Bennett.
6,4/10średnia ocena książek autora
2 761 przeczytało książki autora
1 441 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Burn
James Patterson, Michael Ledwidge
Cykl: Michael Bennett (tom 7)
4,0 z 2 ocen
8 czytelników 0 opinii
2015
Najgorsza sprawa
James Patterson, Michael Ledwidge
Cykl: Michael Bennett (tom 3)
6,9 z 247 ocen
533 czytelników 33 opinie
2013
Terror na Manhattanie
James Patterson, Michael Ledwidge
Cykl: Michael Bennett (tom 2)
7,0 z 240 ocen
501 czytelników 32 opinie
2012
Tick Tock
James Patterson, Michael Ledwidge
Cykl: Michael Bennett (tom 4)
7,0 z 4 ocen
30 czytelników 0 opinii
2011
Negocjator
James Patterson, Michael Ledwidge
Cykl: Michael Bennett (tom 1)
7,0 z 434 ocen
859 czytelników 41 opinii
2008
Najnowsze opinie o książkach autora
ZOO James Patterson 
6,2

"Zoo" 🐒 to thriller opowiadający o szalonym naukowcu ‐ Jamesonie Oz - który całe swoje życie poświęcił badaniom naukowym i teraz dostał szansę udowodnienia światu, że jego teoria KOCZ ma rację bytu. Zwierzęta rozpoczynają krwawe żniwo przejawiając wobec gatunku ludzkiego hiperagresywne zachowania. Z każdej strony napływają straszne wiadomości o rzezi. KOCZ staje się faktem, a Oz musi przekonać władzę do swojej teorii i tym samym zapobiec katastrofie gatunku homo sapiens.
Zważywszy, że współautor książki to jeden z "topowych" autorów amerykańskich liczyłam na mocną i trzymającą w napięciu lekturę. Niestety! zamiast mocnego thrillera oscylującego wokół teorii KOCZ, dostałam przerysowany kicz. Krwiste sceny mordu zwierząt były momentami tak absurdalne, że zamiast deszczyku emocji, wywoływały we mnie salwy śmiechu. Wciąż miałam wrażenie, że czytam książkę, która ma za zadanie parodiować prawdziwy thriller. Wszystko było tu naciągane, sztuczne i bardzo chaotyczne. A główny bohater, w roli szalonego naukowca, zupełnie nie pomagał. Jako czytelnicza masochistka doczytałam do końca i jak zwykle tego pożałowałam. Wciąż trudno mi uwierzyć, że napisał to autor, który ma na koncie taki dorobek i tyle światowych bestsellerów.
P.S. Na podstawie książki powstał serial o tym samym tytule. Podobno ekranizacja jest naprawdę dobra, ale czuję, że jeszcze nie jestem gotowa na konfrontację 🙈 Może kiedyś...
Najgorsza sprawa James Patterson 
6,9

Najgorsza sprawa jest nudna jak flaki z olejem. Jednak książka dobrze napisana, jak zawsze u Pattersona, więc czytało się szybko i całkiem przyjemnie. Duży minus za końcówkę powieści. Wtedy z ust czarnego charakteru padają mniej więcej takie słowa: "Muszę zrobić coś tak strasznego, czego nikt jeszcze nie zrobił, ale trudno, tak trzeba" i wiecie co? Nie dzieje się nic strasznego. Następuje kolejne zwyczajne przestępstwo. Kolejne flaki z olejem. Pan Patterson chyba nie słyszał o holokauście skoro pokusił się o tak pompatyczne słowa przy opisie banalnego przestępstwa. I za tę pompatyczność wymieszaną z niesamowicie nudną i przewidywalną końcówką książki daję tylko 6.
To jest już co najmniej 3 książka Pattersona, którą przeczytałam w ostatnich 2 latach. Może gdy byłam młodsza to bardziej mi się jego twórczość podobała, a może po prostu zapominałam o jego książkach bardzo szybko... Dziś stwierdzam, że powieści Pattersona to taka muzyka pop wśród literatury - ładnie napisane czytadła do pociągu, nie męczą, ale też nie wzbudzają emocji. Jakiejś wiedzy kryminalistycznej i kryminologicznej tu nie ma za bardzo. Psychologia postaci słaba, intrygi proste, bohaterowie raczej nudni. Ot, przeczytać i zapomnieć.





































