Księga drzwi

Okładka książki Księga drzwi autorstwa Gareth Brown
Okładka książki Księga drzwi autorstwa Gareth Brown
Gareth Brown Wydawnictwo: W.A.B. fantasy, science fiction
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
audiobook
Tytuł oryginału:
The Book of Doors
Data wydania:
2024-04-10
Data 1. wyd. pol.:
2024-04-10
Język:
polski
ISBN:
9788383197708
Tłumacz:
Dorota Konowrocka-Sawa
Długość:
14 godzin 22 minuty
Lektor:
Tomasz Sobczak
„Oto Księga Drzwi. Gdy trzymasz ją w ręku, każde drzwi są wszystkimi drzwiami”

Spokojne życie trzydziestoletniej Cassie toczy się bez wyraźnego kierunku między księgarnią, gdzie pracuje, a nowojorskim mieszkankiem wynajmowanym do spółki z przyjaciółką. Wszystko zmieni się, gdy pewnego razu jeden ze stałych klientów sklepu zostawi jej na stole tajemniczą starą książkę. Jak się okaże, daje ona jej właścicielowi niezwykłe moce. I wkrótce Cassie dowie się, że istnieją inne magiczne księgi, które również mogą czynić rzeczy cudowne – lub przerażające.

W ten sposób Cassie wpada w wir przygód, zagrażających życiu jej i jej bliskich. Bo tam, gdzie jest magia, jest i nieograniczona władza.
Średnia ocen
5,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Księga drzwi w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Księga drzwi



1081 1081

Oceny książki Księga drzwi

Średnia ocen
5,3 / 10
3 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga drzwi

avatar
2344
1518

Na półkach: , , ,

Fajny koncept, ale mam wrażenie, że nie dość dobrze wykorzystany. Nierówna - miała porządny wstęp, ciekawy środek, taki sobie trzeci akt i nijaki finał. Ograniczenie liczby postaci zdecydowanie pomogłoby "Księdze drzwi" - a przynajmniej sprawiłoby to, że dowiedzielibyśmy się o nich czegoś więcej (o Cassie wiemy dość sporo, ale motywacje antagonistów pozostają niezrozumiałe). Do tego brakuje tu życia - cóż z tego, że całość jest świetnie zaplanowana, skoro nie jestem w stanie uwierzyć w ani jednego bohatera, skoro nie jestem w stanie się w tę historię zaangażować?

Fajny koncept, ale mam wrażenie, że nie dość dobrze wykorzystany. Nierówna - miała porządny wstęp, ciekawy środek, taki sobie trzeci akt i nijaki finał. Ograniczenie liczby postaci zdecydowanie pomogłoby "Księdze drzwi" - a przynajmniej sprawiłoby to, że dowiedzielibyśmy się o nich czegoś więcej (o Cassie wiemy dość sporo, ale motywacje antagonistów pozostają...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
118
20

Na półkach: ,

Przyjemna książka rozrywkowa u sprytny pomysł na świat przedstawiony. Jedyne uwagi jakie mam to kilka dziur fabularnych bo o ile pomysł na magiczne książki jest sprytny to autor nie panuje nad nim w stu procentach, co nie zmienia faktu że to bardzo przyjemna rozrywka.

Przyjemna książka rozrywkowa u sprytny pomysł na świat przedstawiony. Jedyne uwagi jakie mam to kilka dziur fabularnych bo o ile pomysł na magiczne książki jest sprytny to autor nie panuje nad nim w stu procentach, co nie zmienia faktu że to bardzo przyjemna rozrywka.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
47
27

Na półkach:

DNF na 42%

Przez tyle przebrnęłam i dalej nie mogę. Zapowiadało się nieźle, początek mnie zaciekawił i myślałam, że trafiłam na solidną, przyjemną lekturę. Gorzko się niestety rozczarowałam.

Postaci są płaskie i bez charakteru, wszyscy byli dla mnie tylko słowami na papierze. Główna bohaterka, Cassie, jest tak nijaka i nudna, że doprawdy nie wiem, czym zasłużyła sobie na otrzymanie magicznej książki. Jest chodzącym stereotypem kobiecej postaci napisanej przez mężczyznę – uważa, że jest „za wysoka i szczupła, ma za wąskie biodra i za małe piersi”. Eeee, who cares? Czemu mężczyźni, opisując kobiety, zawsze muszą wspomnieć o ich piersiach? Czy naprawdę sądzą, że przeciętna kobieta, widząc się w lustrze, za każdym razem myśli o swoich cyckach i kompleksach? I co to ma wnosić do fabuły książki o magicznych książkach?

Cassie mieszka ze swoją najlepszą przyjaciółką Izzy. Znają się od wielu lat, razem pracowały, razem mieszkają. Natomiast ich rozmowy brzmią tak, jakby znały się co najwyżej od tygodnia i nic o sobie nie wiedziały. Dialogi między nimi są sztuczne, sztywne i nie brzmią wcale na rozmowy dwóch dorosłych, trzydziestoletnich kobiet. Izzy ma równie wiele charakteru co Cassie, czyli zero. W trybie natychmiastowym obie przechodzą do porządku dziennego nad tym niezwykłym faktem, jakim jest istnienie magii, zdziwione są tym faktem może przez 3 sekundy.

Główni złole są źli, bo są źli. Są stereotypowo, papierowo źli aż do szpiku kości i ja mam to naprawdę gdzieś. Łoooo, patrzcie na mnie, jaki jestem zły, bez wahania zamorduję kilku ludzi dla podkreślenia, jaki jestem zły, żeby nikt o tym nie zapomniał! Czy wspominałem już, jaki jestem zły?

<spoiler>Kulminacyjnym momentem, w którym mnie ta książka zgubiła, była scena, gdy jeden z głównych bohaterów wymazuje wspomnienia Izzy o magicznych książkach, uzasadniając to tym, że wówczas będzie bezpieczniejsza i wszyscy dadzą jej spokój i zajmą się ściganiem jego. No i tu niespodzianka… Złol następnego dnia znajduje Izzy i ją torturuje i robi jej inne straszne rzeczy, by mieć czym szantażować główną bohaterkę. No to wcale nie było do przewidzenia, nie…</spoiler>

Wielkim problemem tej książki jest też to, że wszystko jest nam tu powiedziane, a mało pokazane. Rzeczy się dzieją, a ja czułam się, jakbym czytała jakieś streszczenie albo suchy spis wydarzeń, bo po prostu autor mówi nam, że coś się dzieje i że jest to straszne/przerażające/zachwycające/niesamowite… ale zupełnie tego nie czuć, bo autor tego nie pokazuje.

Nie polecam. Jak na książkę o magicznych książkach, mało tu magii, a dużo płaskich postaci, nielogicznych decyzji i słabego warsztatu autora.

DNF na 42%

Przez tyle przebrnęłam i dalej nie mogę. Zapowiadało się nieźle, początek mnie zaciekawił i myślałam, że trafiłam na solidną, przyjemną lekturę. Gorzko się niestety rozczarowałam.

Postaci są płaskie i bez charakteru, wszyscy byli dla mnie tylko słowami na papierze. Główna bohaterka, Cassie, jest tak nijaka i nudna, że doprawdy nie wiem, czym zasłużyła sobie na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1448 użytkowników ma tytuł Księga drzwi na półkach głównych
  • 928
  • 507
  • 13
287 użytkowników ma tytuł Księga drzwi na półkach dodatkowych
  • 147
  • 49
  • 25
  • 20
  • 19
  • 14
  • 13

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Dom pożądania Alexis Henderson
Dom pożądania
Alexis Henderson
,,Dom pożądania" to wariacja na temat wampiryzmu, która zapowiadała się bardzo ciekawie. Bo wyobraź sobie świat podzielony pomiędzy bogatą Północ i biedne Południu. To właśnie na Południu żyje Marion, dla której ogłoszenie znalezione w gazecie może okazać się szansą na zmianę życia i wyrwania się ze slumsów. Może zostać Krwiopanną czyli osobistą towarzyszką bogatego Lorda lub Lady z Północy obdarowując ich swoją krwią. Dziewczyna początkowo waha się ale dramatyczne okoliczności zmuszają ją do podjęcia nieodwracalnej decyzji. Rusza na Północ by trafić do tytułowego Domu Pożądania, którego panią jest Baronowa Lisavet. ,,Dom pożądania" zaczął się bardzo dobrze. Było mrocznie, niepokojąco. Ukazany został zupełnie inny obraz wampiryzmu, który był krytyką społecznego hedonizmu wyższych klas społecznych, pokazywał zdegenerowani i utratę wartości moralnych. Również sam dom i jego pani od początku zdawali się skrywać jaką tajemnicę. Utarte status que musiało zburzyć przybycie nowej Krwiopanny - Marion, która tak łatwo nie chciała poddać się przyjętym regułom i zaczęła zadawać pytania oraz zauważać niepokojące rzeczy rozgrywające się wokół niej. Chyba największym rozczarowaniem po świetnym początku i stopniowo budowanym napięciu jest finał. Stereotypowy, sztampowy, banalny i mocno spłycony. Brakło tam czegoś co byłoby przysłowiową kropką nad i. Ale i tak, że autorka ciekawie podeszła do dobrze znanego i wydaje się wyeksploatowanego tematu. Dała mu nowe życie, nowe spojrzenie i udowodniła że wampiry są wiecznie żywe, nawet pod inną postacią.
deana - awatar deana
oceniła na64 miesiące temu
Galeria Snów DallerGuta Lee Mi Ye
Galeria Snów DallerGuta
Lee Mi Ye
Wyobraź sobie miejsce, w którym sen nie jest jedynie biologiczną koniecznością, lecz towarem, który można starannie wybrać z półki. Taką właśnie wizję roztacza przed nami Lee Mi-ye w swojej debiutanckiej powieści „Galeria Snów DallerGuta”. To książka, która stała się fenomenem w Korei Południowej, a teraz zdobywa serca czytelników na całym świecie. Moja ocena to solidne 7/10 – to literatura ciepła, kojąca, choć momentami zbyt ulotna. Główną bohaterką jest Penny, młoda dziewczyna, która spełnia swoje marzenie o pracy w legendarnym domu towarowym DallerGuta. Nie sprzedaje się tam jednak ubrań czy elektroniki, lecz sny: od tych o lataniu, przez spotkania z bliskimi, aż po koszmary, które mają nas czegoś nauczyć. Sklep odwiedzają klienci (ludzie i zwierzęta),którzy płacą za zakupy swoimi emocjami odczuwanymi po przebudzeniu – radością, pewnością siebie, a nawet nostalgią. Autorka stworzyła niezwykle urokliwy świat. System „płatności” i techniczne aspekty produkcji snów przez tajemniczych twórców są najbardziej intrygującymi elementami książki. Lee Mi-ye nie skupia się jednak na wartkiej akcji, lecz na małych, ludzkich historiach. Każdy rozdział to w zasadzie osobna przypowieść o tym, jak sen wpływa na nasze życie na jawie. Książka zasługuje na uznanie, ale ma też swoje ograniczenia, które powstrzymują mnie przed wystawieniem najwyższej noty. Efekt „plastra na duszę”: To idealna lektura na gorszy dzień. Jest przesycona optymizmem i wiarą w to, że każda trudność ma swój sens. Czytanie jej przypomina otulenie się miękkim kocykiem. Brak głębi w fabule głównej: Penny, choć sympatyczna, jest raczej obserwatorką niż aktywną bohaterką, która przechodzi znaczącą przemianę. Wątki osobiste są tu mocno zarysowane, ale potraktowane po macoszemu na rzecz anegdot o klientach. Lekkość vs. Banalność: Momentami refleksje autorki ocierają się o zbyt proste morały. Dla czytelnika szukającego mroczniejszego, bardziej skomplikowanego fantasy, Galeria Snów może okazać się zbyt naiwna. Mimo pewnej prostoty, powieść Lee Mi-ye ma w sobie coś magnetycznego. To manifestacja koreańskiego trendu „healing fiction”, literatury, która ma za zadanie leczyć i dawać nadzieję. Autorka przypomina nam, że sny to nie tylko ucieczka od rzeczywistości, ale narzędzie do lepszego zrozumienia siebie. Jeśli potrzebujesz literackiego wytchnienia od brutalnego świata i chcesz uwierzyć, że nawet Twój najgorszy koszmar miał Cię tylko wzmocnić, ta książka jest dla Ciebie. To piękna, pastelowa opowieść, która choć nie zmieni Twojego życia na zawsze, z pewnością sprawi, że najbliższa noc będzie nieco bardziej magiczna. To zasłużone siedem punktów za stworzenie miejsca, do którego chce się wracać w marzeniach sennych.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na78 dni temu
Five Broken Blades. Pięć pękniętych ostrzy Mai Corland
Five Broken Blades. Pięć pękniętych ostrzy
Mai Corland
Słyszeliście kiedyś o tej trylogii? Za mną chodziła od roku, ale cierpliwie czekałam na trzeci tom. I kiedy wreszcie zakupiłam ostatnią część, zasiadłam z serią w wielkanocny weekend, wystraszyłam się ostrzeżeń, które autorka umieściła na początku książki. Przeczytałam może 20 stron i stwierdziłam, że to nie moja bajka. Ale gdzieś tam z tyłu głowy miałam wszystkie pozytywne opinie, które widziałam na temat serii The Broken Blades. Wróciłam na Lubimy Czytać, ponownie przeczytałam kilka recenzji, a następnie dałam kolejną szansę pierwszej części i obiecałam sobie, że będę bardziej cierpliwa. Warto było. Fantastyka ma to do siebie, że pierwsze spotkanie jest nieco niezręczne. Czytelnik wskakuje w sam środek akcji, musi odnaleźć się w magicznym świecie pełnym niezwykłych postaci. Mai Corland nie ułatwiła tego zadania dodając aż sześciu narratorów. Sześciu! Na szczęście z każdą kolejną stroną czułam się bardziej komfortowo i po chwili nie mogłam już oderwać się od lektury. 6 postaci o wyjątkowych zdolnościach. 3 pary. 1 zadanie. Zabić króla. Teoretycznie to nie jest romantasy, a w praktyce mamy 3 pary, których historie usatysfakcjonują każdą romansiarę. Silnoręki, który bez skrupułów realizuje zlecenia odebrania komuś życia i drobna kobieta z kufrem eleganckich sukienek, która w okamgnieniu skradnie Ci to, co najcenniejsze. W przypadku silnorękiego jest to serce. 😉 Motywy ich historii? Przeciwieństwa się przyciągają, grumpy and sunshine. Kobieta, która latami była karmiona najróżniejszymi truciznami, aby uodpornić się na ich działanie. Przepiękna i zabójcza. Oraz syn mężczyzny, który ją „kupił”. Od dziecka musiał przypatrywać się jej cierpieniu, ale i niezwykłej sile. Motywy? Enemies to lovers, on zakochuje się pierwszy. I wisienką na torcie jest pochowany żywcem książę, który żyje w ukryciu oraz jego dawny kochanek, królewski arcyszpieg. Ich motywy? Romans mlm, druga szansa oraz różnice społeczne. Kiedy już czytelnik odnajdzie się w tej historii, naprawdę trudno odłożyć książkę na bok. I w ten sposób błyskawicznie pochłonęłam trzy tomy. Najróżniejsze przygody, nieustanne niebezpieczeństwo, mnóstwo przelanej krwi i kłamstwa, w których łatwo się pogubić. Zakończenie serii sprawiło, ze moje oczy zaszkliły się od łez. Czy potrzebujecie innej rekomendacji? 🥹 Serię czytałam już po wydaniu całości, ale doceniam, że drugi i trzeci tom zawierają podsumowania wydarzeń, które miały dotychczas miejsce.
KsiążkiJakCzekolada - awatar KsiążkiJakCzekolada
oceniła na76 dni temu

Cytaty z książki Księga drzwi

Więcej

(...) człowiek, który jest sam, staje się znakomitym obserwatorem innych ludzi.

(...) człowiek, który jest sam, staje się znakomitym obserwatorem innych ludzi.

Gareth Brown Księga drzwi Zobacz więcej

Szczęścia nie wypatruje się z założonymi rękami. Musisz je wybrać i gonić za nim niezależnie od wszystkiego. Nikt ci go nie da.

Szczęścia nie wypatruje się z założonymi rękami. Musisz je wybrać i gonić za nim niezależnie od wszystkiego. Nikt ci go nie da.

Gareth Brown Księga drzwi Zobacz więcej

(...) a co robią na wakacjach ludzie zainteresowani książkami? Łażą po księgarniach i nie przegapią żadnego straganu bukinistów. Wszędzie wypatrują książek.

(...) a co robią na wakacjach ludzie zainteresowani książkami? Łażą po księgarniach i nie przegapią żadnego straganu bukinistów. Wszędzie wy...

Rozwiń
Gareth Brown Księga drzwi Zobacz więcej
Więcej