Nie żyje Urszula Kozioł. Wybitna poetka miała 94 lata
„Pora powiedzieć światu/ adieu/ odchodzę/ skoro nawet odeszłam/ od siebie samej” – pisała w „Ostatnim liście”. 20 lipca odeszła Urszula Kozioł, laureatka Nike, wielka dama polskiej literatury.
Wojciech Olkusnik/East News
Zdaje się, raptem chwilę temu pisałem o przyznaniu pani Urszuli Nagrody Literackiej Nike, a już trzeba mi wspomnieć nazwisko wybitnej poetki przy zgoła mniej wesołej okazji. W niedzielny wieczór prezydent Wrocławia Jacek Sutryk napisał na Facebooku: „Dzisiaj w wieku 94 lat zmarła Urszula Kozioł. Wielka poetka, pisarka. Honorowa Obywatelka Wrocławia”.
Często spotykaliśmy się zupełnym przypadkiem na Rynku. Pani Urszula często dzwoniła. Dostawałem też od Pani Urszuli listy i książki. Ostatnią paczuszkę z listem tydzień temu przeszło, przed wyjazdem na krótki urlop. Jeszcze nie zdążyłem nawet przeczytać…
Kochała poezję, kochała pisać. Kochała i zależało jej na dobrej i mądrej Polsce, o którą tak się martwiła. Kochała Wrocław. My ją też. Będzie nam Jej bardzo brakowało.
Zmarła Urszula Kozioł
Urodziła się w 1931 roku w Rakówce pod Biłgorajem. Liceum skończyła w Zamościu, a polonistykę na Uniwersytecie Wrocławskim. Ze stolicą województwa dolnośląskiego związana była większą część życia. Pełniła funkcję dyrektora Wrocławskiego Ośrodka Kultury. W 1958 roku zaczęła współpracę z wrocławskim miesięcznikiem literackim „Odra”, z którym współpracowała przez lata.
Pięć lat wcześniej, w 1953 roku, na łamach prasy zadebiutowała jako poetka. Oficjalnie, bo – jak mówiła – wiersze pisała już wcześniej. Odręcznie. W zeszycie. Pierwsze teksty pokazywała polonistce. Powracał w nich temat wyczekiwanego spotkania. Nastoletnia Kozioł zakochała się miłością wielką i tragiczną. „On był dzieckiem niemieckich kolonistów”, mówiła, cytowana przez „Wyborczą”.
„Trochę pamiętam”, wspominała. „»Nie czekaj, kwiatu jabłoni, nie czekaj, kwiatu leszczyny, spotkajmy się dzisiaj jeszcze«”.
Jej twórcza droga trwała ponad 70 lat i zaowocowała kilkudziesięcioma tomami poezji. Drogę tę doceniono w ubiegłym roku, gdy kapituła Nagrody Nike wyróżniła „Raptularz”, drogi tej podsumowanie, tom, w którym czytelnicy zaznajomieni z twórczością poetki rozpoznają zarówno utwory z debiutanckich „Gumowych klocków”, wydanych pod koniec lat pięćdziesiątych, jak i najnowsze wiersze.
Doceniono dojrzały humanizm. Szacunek do kruchości. Poezję, która oswaja to, co odchodzi. „Jestem daleko od siebie/ ja nie jest już mną”, pisała Urszula Kozioł. W kończącym tom „Ostatnim liście” pisała z kolei: „Pora powiedzieć światu/ adieu/ odchodzę/ skoro nawet odeszłam/ od siebie samej”.
„Nie mijaj ranku”
– Dzielimy się słowem, dzielimy się tym, co stwarza dobro, tym, co daje nam ciszę, taką niesamowitą ciszę – mówiła, odbierając w zeszłym roku Nagrodę Nike. – Taką, że kiedy to czytamy, czujemy, że jest to nam potrzebne. Że nie musimy cały czas gadać, gadać, gadać.
I kontynuowała: – Trzeba się czasem zamyślić, pozwolić, żeby to ciche zamieszkało w nas. [...] Oświecono mnie tutaj i pozwolono zaczerpnąć oddechu, żeby mi się ciszej znikało z tego świata i żebym nie potrąciła motyla, który zamyśla się nad kwieciem.
Do nagrody Nike nominowana była też za tomy „Supliki” (2006), „Przelotem” (2008), „Klangor” (2015) i „Ucieczki” (2017).
Urszula Kozioł pisała również dramaty, sztuki dla dzieci, słuchowiska, felietony. Była laureatką prestiżowych nagród, w tym Nagrody im. Kościelskich, Ministra Kultury, Miasta Wrocławia, nagrody im. Stanisława Piętaka, Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Została uhonorowana tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. Była Honorową Obywatelką Wrocławia, nagrodzoną Złotą Odznaką Honorową Wrocławia.
O przyznaniu jej Nike, jednego z ważniejszych wyróżnień polskiej literatury, pisałem już nad ranem, kilka godzin po gali. Podczytywałem wtedy wiersz „Nie mijaj ranku”, być może najpiękniejszy, do którego wracam i teraz:
Nie mijaj ranku
zatrzymaj swe ptaki
jeszcze się zdążysz naobracać w czasie
Tagi i tematy
komentarze [15]
wielka strata - tak ciepła osoba odeszła
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
