ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Pan Samochodzik i złota rękawica

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Cykl:
- Pan Samochodzik (tom 13)
- Data wydania:
- 2001-02-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2001-02-08
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8385875166
Pan Tomasz, zlecając remont starego jachtu, odnajduje jego dziennik i zapisany w nim wiersz, który zatytułował „Złota rękawica”. Wyrusza śladem poprzedników szukając autora wiersza. Namawia do wypłynięcia niektórych byłych uczestników rejsu sprzed lat, co pomaga im uporządkować ich sprawy bieżące. Konkurentem w poszukiwaniach jest Waldemar Batura, zatrudniony jako scenograf przy kręceniu filmu w pobliskim pałacu. Rejs zbliża do siebie ludzi, którzy na co dzień nie mogą znaleźć wspólnego języka, a także przynosi odkrycie złotej rękawicy.
Kup Pan Samochodzik i złota rękawica w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Pan Samochodzik i złota rękawica
Pan Tomasz, podejmuje się "niesamowitej misji" szukania, ludowego, ściślej mazurskiego, nieznanego poety. Oj, nie będzie mu łatwo tego dokonać, owego poety szukają inni zapaleńcy, wciąż utrudniający jego własne i jego załogi wysiłki. Tak dobrze słyszycie załogi, gdyż Pan Samochodzik, porzuca swój Samochodzik. Szuka wierszy za pomocą łodzi o wdzięcznej i krzykliwą czerwoną farbą namalowanej nazwie "Krasula". Szkoda że urodziłem się za późno, by przesłać Zbigniewowi Nienackiemu parę własnych wierszy, a może cały tomik, pewnie wtedy miałby dość ich szukania u rustyfikalnych twórców. Przejdźmy do meritum książki, jej jakości i cech w moim subiektywnym odczuciu. Jeśli chodzi o tempo akcji, to jest ono wolniutkie, w zaledwie paru miejscch przyśpiesza, byśmy potem mogli jeszcze dotkliwiej czuć nudę. Sposób prowadzenia pióra jest ciekawy, jakby Nienacki chciał gładką, prawie wyszukaną formą zrównoważyć zewsząd zerkającą nudę. Jak zwykle Pan Zbigniew jest do przesady poprawny politycznie, postacie z "Pana Samochodzika" mogłyby z powodzeniem zagrać w "Klanie". Widać w "Złotej Rękawicy" że pisarzowi brakło już ciekawych pomysłów, a mimo to, ta część, jest chyba najdłuższa.
Oceny książki Pan Samochodzik i złota rękawica
Poznaj innych czytelników
3384 użytkowników ma tytuł Pan Samochodzik i złota rękawica na półkach głównych- Przeczytane 3 025
- Chcę przeczytać 359
- Posiadam 438
- Ulubione 70
- Dzieciństwo 30
- Pan Samochodzik 30
- Przygodowe 20
- Literatura polska 17
- Z dzieciństwa 17
- Młodzieżowe 17
Tagi i tematy do książki Pan Samochodzik i złota rękawica
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Pan Samochodzik i złota rękawica
Każdy naród posiada swoje skarby. Takim skarbem jest pamięć o własnej historii, bezcenne obrazy, meble, stare monety, sztandary z dawnych pól bitewnych. Jest nim także literatura. I ta wielka, i ta prosta, naiwna, serdeczna. To jest także
skarb, który należy ratować i nadać mu blask.
Każdy naród posiada swoje skarby. Takim skarbem jest pamięć o własnej historii, bezcenne obrazy, meble, stare monety, sztandary z dawnych pó...
Rozwiń Zwiń Jezioro moje, z twojej toni
już nie wyciągnę sieci znów,
zabrakło siły w starczej dłoni.
I wiary brak, nadziei, słów.
Jezioro moje, w twoje tonie
z ojczystych słów oddaję śpiew.
Jak kamień krzywdy wiersz zatonie.
Czy kiedyś zabrzmi jękiem mew?
Jezioro moje, z twojej toni
już nie wyciągnę sieci znów,
zabrakło siły w starczej dłoni.
I wiary brak, nadziei, słów.
Rozwiń Zwiń
Żony nie bierze się po to, aby mieć służącą, ale po to, aby razem iść przez życie, budować rodzinę i wychowywać dzieci.
Żony nie bierze się po to, aby mieć służącą, ale po to, aby razem iść przez życie, budować rodzinę i wychowywać dzieci.














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Pan Samochodzik i złota rękawica
Pan Samochodzik cóż dodać więcej :) mam wrażenie że tym razem autor na znalezienie złotej rękawicy wpadł pod koniec książki, jak dla mnie samo zdarzenie nastąpiło nagle, od początku pociągniętych zbyt wiele charakterów i osób z którymi w trakcie „żegnamy się” jakoś tak nagle.
Pan Samochodzik cóż dodać więcej :) mam wrażenie że tym razem autor na znalezienie złotej rękawicy wpadł pod koniec książki, jak dla mnie samo zdarzenie nastąpiło nagle, od początku pociągniętych zbyt wiele charakterów i osób z którymi w trakcie „żegnamy się” jakoś tak nagle.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInteresująca książka przygodowo-historyczna.
Interesująca książka przygodowo-historyczna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspominam z sentymentem.
Wspominam z sentymentem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiała być opowieśc z morałem a wyszedł wg mnie bałagan jak w Kapitanie Nemo. Pierwotny cel został przykryty kilkoma pobocznymi wątkami. Ktoś się poznaje, ktoś inny bierze ślub, święty, ktoś poznaje kandydatkę na żonę. Sporo się dzieje, ale przez to widać żę autor nie najlepiej operwuje w wielu wątkach i kiedy trzeba zamknąć historię pośpiesznie spina wątki wraca to głównego tematu i koniec. Czytało się przyjemnie, ale ten bałagan oraz pośpiech w zamykaniu wątków trochę mi przeszkadzał.
Miała być opowieśc z morałem a wyszedł wg mnie bałagan jak w Kapitanie Nemo. Pierwotny cel został przykryty kilkoma pobocznymi wątkami. Ktoś się poznaje, ktoś inny bierze ślub, święty, ktoś poznaje kandydatkę na żonę. Sporo się dzieje, ale przez to widać żę autor nie najlepiej operwuje w wielu wątkach i kiedy trzeba zamknąć historię pośpiesznie spina wątki wraca to głównego...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNawet w kontekście literatury młodzieżowej sporo jej brakuje do umiarkowanego standardu.
Na plus trzeba zapisać to, jak oddany został klimat pojezierza mazurskiego, tamtejszych jezior i okolicznych miejscowości. Główny bohater także budzi sympatie chociaż mimo usilnych prób ośmieszenia go przez autora.
Na minus zapamiętałem momenty przepisane jakby żywcem z encyklopedii żeglarstwa. To, co w niewielkiej ilości mogło intrygować zostało sporo przedawkowane.
Na tle całej serii jest jak zwykle przeciętnie ale do tych książek warto podejść jak do wizyty w muzeum - one mają swoją wartość schowaną między wierszami powieści sensacyjnej.
Nawet w kontekście literatury młodzieżowej sporo jej brakuje do umiarkowanego standardu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa plus trzeba zapisać to, jak oddany został klimat pojezierza mazurskiego, tamtejszych jezior i okolicznych miejscowości. Główny bohater także budzi sympatie chociaż mimo usilnych prób ośmieszenia go przez autora.
Na minus zapamiętałem momenty przepisane jakby żywcem z encyklopedii...
Wśród wielbicieli Pana Samochodzika ten tom uchodzi za słabszy. Ale ja… zachowuję duży sentyment do „Złotej rękawicy” – na półce nadal mam edycję 1981 wydaną w ramach Klubu Siedmiu Przygód. Może dlatego, że w 1979 roku nikt nie przypuszczał, że będzie to faktyczne pożegnanie Pisarza z Tomaszem N.N. „Człowiek z UFO” był wydany dużo później i odbiegał od całości cyklu. Poza tym tak się złożyło, że miałem sposobność podążania szlakiem bohaterów książki. Spędziłem piękne wakacje w Iławie, poznałem wyspę Wielką Żuławę, przemierzyłem trasę samochodową Siemiany – Zalewo, oczywiście z przystankiem w Jerzwałdzie. Ba, odwiedziłem też „filmowy” pałac w Karnitach. Tak sobie myślę, że na zwieńczenie serii Pan Zbigniew postanowił unieśmiertelnić dobrze sobie znane strony. Doczekał się zresztą tablicy pamiątkowej w Porcie Śródlądowym Iława.
Co do samej fabuły: być może pomysł na wyprawę żeglarską w celu poszukiwania mazurskiego poety nie jest specjalnie fascynujący, zaś zakończenie dowodzi, że tak naprawdę szukamy czegoś innego. Simon Templer w Polsce – zabawne, ekstrawaganckie, acz mało prawdopodobne. I jest to bodaj pierwsza książka, w której załoga Pana Samochodzika ulega rozpadowi mniej więcej w połowie akcji. Inna rzecz, że w obecnych czasach trudno sobie wyobrazić, aby rodzice zgadzali się na wyprawę nieletnich z towarzystwie kompletnie nieznanej osoby. Nie zmieniły się konserwatywne poglądy Pana Tomasza na temat kobiet – dziś byłyby uznane wręcz za oburzające. Natomiast wspomnienia z młodych lat i samą relację z rejsu „Krasulą” (ex-„Szkwał) czyta się przyjemnie; widać, że Autor czerpał radość z żeglowania. Jak dla mnie subiektywne 7/10.
Wśród wielbicieli Pana Samochodzika ten tom uchodzi za słabszy. Ale ja… zachowuję duży sentyment do „Złotej rękawicy” – na półce nadal mam edycję 1981 wydaną w ramach Klubu Siedmiu Przygód. Może dlatego, że w 1979 roku nikt nie przypuszczał, że będzie to faktyczne pożegnanie Pisarza z Tomaszem N.N. „Człowiek z UFO” był wydany dużo później i odbiegał od całości cyklu. Poza...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażde imperium ma swój początek, rozkwit i upadek. W przypadku Pana Samochodzika to już ewidentnie zmierzch tej serii. Trudno powiedzieć czy Pan Nienacki uwierzył, że jest geniuszem literatury, czy też stwierdził, iż czego nie napisze i tak ludzie to przeczytają, czy też może zabrakło mu weny twórczej. Początek książki jest w miarę sensowy by potem skręcić w kierunku właściwie niewiadomo, czego. Gdybym nie wiedział, że środkową część książki napisał Nienacki to uznałbym, że te, kocopoły pisał jakiś nastolatek, u którego nastąpiła burza hormonów. Fantazje autora w stosunku do płci pięknej widać tu jak na dłoni o ile w poprzednich tomach jeszcze jakoś dało się to przełknąć to tu jest to po prostu nie do zniesienia. Wątki pojawią się ni z gruszki ni z pietruszki. Chciałoby się rzec: czytelniku nie myśl za bardzo czytaj myślenie tylko spowalnia akcję. Gdyby jeszcze ta akcja trzymała się kupy, ale taką dozę absurdu trudno zdzierżyć. Wątki się urywają i pojawiają się nowe na zasadzie, bo tak. Autor nagle z czymś wyskakuje jak Filip z Konopi a czytelnik jest zdezorientowany, bo dany wątek nie pojawił się ani razu i nagle jak grom z jasnego nieba już jest, dlaczego? Po co? Na co? W jakim celu? Bo tak i nie interesuj się i już. Autor zarzyna postać, którą sam stworzył. Naprawdę nie wiem skąd tak wysokie oceny tego tomu przygód Pana Samochodzika. Chyba filtr nostalgii u niektórych oceniających wciąż działa. Naprawdę nie da się podejść do tej odsłony przygód Pana Tomasza z przymrużeniem oka skoro powieść jest pisana na serio, a autor uważa, że czytelnik łyknie wszystko jak pelikan.
Każde imperium ma swój początek, rozkwit i upadek. W przypadku Pana Samochodzika to już ewidentnie zmierzch tej serii. Trudno powiedzieć czy Pan Nienacki uwierzył, że jest geniuszem literatury, czy też stwierdził, iż czego nie napisze i tak ludzie to przeczytają, czy też może zabrakło mu weny twórczej. Początek książki jest w miarę sensowy by potem skręcić w kierunku...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNic tak nie boli fana serii jak to gdy autor wywraca w niej wszystko do góry nogami. Historia z Winnetou mimo iż nie była stricte o poszukiwaniu skarbów kultury, ale i tak była bliżej głównego nurtu serii niż opowieść o złotej rękawicy.
Intrygujący początek książki nie zapowiadał takiej katastrofy. Pan Samochodzik przybliżył nam regionalną poezję Warmii i Mazur, ideę pisania kryminałów oraz krótki kurs żeglugi. Opowiedział historię swojego jachtu - “Krasuli”. Potem nagle fabuła zamieniła się w film sensacyjny, a na koniec autor przypomniał sobie, że musi być jakiś skarb. Wielka szkoda, że wehikuł w tej serii przebywa zamknięty w jakiejś szopie. Pan Samochodzik na jachcie to już nie jest to samo.
Dostajemy przegląd nowych postaci po jasnej i ciemnej strony mocy. Dziwnym zabiegiem jest to, że załoga Pana Tomasza - Kika, Pani Księżyc i psycholog pojawia się tylko na początku, a potem zostaje zapomniana. Waldemar Batura też pasuje tu jak pięść do nosa. Można było zastąpić go innym czarnym charakterem, który miałby większy wpływ na fabułę. Ciekawie przedstawia się ekipa filmowa z Rogerem Moorem na czele wokół, której kręci się druga część historii.
Jak już wspomniałem fabuła opiera się na poszukiwaniu autora “złotej rękawicy” by potem wywrócić wszystko o 180 stopni, a na zakończenie powrócić do idei serii. Jakby autor nie miał pomysłu na zamknięcie tego wszystkiego.
Gdyby ta powieść nie była sygnowana jako część serii o Panu Samochodziku to byłaby to ciekawa historia sensacyjna, jednakże jest więc wyszło słabiutko.
W dzienniku pokładowym jachtu, który kupił Pan Samochodzik znajduje wiersz nieznanego autora. Postanawia on odnaleźć jego twórcę. Zbiera załogę i wyrusza w rejs, który pokazuje, że nie tylko on jest zainteresowany odnalezieniem pisarza.
Nic tak nie boli fana serii jak to gdy autor wywraca w niej wszystko do góry nogami. Historia z Winnetou mimo iż nie była stricte o poszukiwaniu skarbów kultury, ale i tak była bliżej głównego nurtu serii niż opowieść o złotej rękawicy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIntrygujący początek książki nie zapowiadał takiej katastrofy. Pan Samochodzik przybliżył nam regionalną poezję Warmii i Mazur, ideę...
Dobra, jak każdy oryginalny "Samochodzik". Wspaniale opisane okolice Ostródy, Iławy, Miłomłyna, Kanał Elbląski. Przyjaźń ze "Świętym" i ogólnie akcja z DD mocno już przesadzona (ponownie zapytam - serio, na jachcie dziewczyna powinna mieć długą spódnicę i haftowaną bluzeczkę, a nie wygodne spodnie, t-shirt i ciepły sweter???),ale to nie ma większego znaczenia. Bardzo ładnie zostały pokazane stosunki w dwóch rodzinach, problemy z dziećmi (relacja Piotruś-mamusia teraz zostałaby chyba określona jako cokolwiek toksyczna: jak to może być, że 13-latek czuje się odpowiedzialny za szczęście matki?).
Te książki się albo kocha mimo ich wad, albo nie ma co się w nich doszukiwać czegoś dobrego.
Dobra, jak każdy oryginalny "Samochodzik". Wspaniale opisane okolice Ostródy, Iławy, Miłomłyna, Kanał Elbląski. Przyjaźń ze "Świętym" i ogólnie akcja z DD mocno już przesadzona (ponownie zapytam - serio, na jachcie dziewczyna powinna mieć długą spódnicę i haftowaną bluzeczkę, a nie wygodne spodnie, t-shirt i ciepły sweter???),ale to nie ma większego znaczenia. Bardzo...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZaskakująco udany powrót do książki z młodości. Choć chyba nie jest to typowa książka o Panu Samochodziku. Mamy tu dość fantastyczny wątek przyjaźni Tomasza z Rogerem Moorem grającym "Świętego", który kręcony jest na Mazurach ;) Choć może bardziej fantastyczny jest wątek, że para która poznała się przypadkowo na Mazurach bierze ślub po kilku tygodniach ;) Sam wątek historyczno-zabytkowy znajduje się na marginesie innych sensacyjnych wydarzeń. Ale czyta się lekko, a i zakończenie jest całkiem obiecujące.
A poza tym osobiście ostatnio miałem okazję być w pałacu w Karnitach i zobaczyć akwedukt na jeziorze Karnickim. Fajnie tak zderzyć książkę z rzeczywistością.
Zaskakująco udany powrót do książki z młodości. Choć chyba nie jest to typowa książka o Panu Samochodziku. Mamy tu dość fantastyczny wątek przyjaźni Tomasza z Rogerem Moorem grającym "Świętego", który kręcony jest na Mazurach ;) Choć może bardziej fantastyczny jest wątek, że para która poznała się przypadkowo na Mazurach bierze ślub po kilku tygodniach ;) Sam wątek...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to