rozwińzwiń

Potworna Michasia

Okładka książki Potworna Michasia autora Marlena Rytel, 9788381190763
Okładka książki Potworna Michasia
Marlena Rytel Wydawnictwo: Psychoskok bajki
32 str. 32 min.
Kategoria:
bajki
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Potworna Michasia
Data wydania:
2017-11-15
Data 1. wyd. pol.:
2017-11-15
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381190763
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Potworna Michasia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Potworna Michasia

Średnia ocen
7,9 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Potworna Michasia

avatar
1800
611

Na półkach: , , , , ,

„Potworna Michasia” to druga po „Sebastian i przyjaciele” książeczka dla dzieci napisana przez Marlenę Rytel. Porusza też podobną tematykę, co poprzedniczka. Jest to dydaktyczna opowieść przeznaczona dla nieco starszych kilkulatków, zarówno do samodzielnej lektury, jaki i do posłuchania, gdy czytają ją rodzice.

Główną bohaterką książeczki jest siedmioletnia Michasia. Jest dziewczynką, która zawsze musi postawić na swoim i zawsze musi dostać to, czego chce. Wszystko wymusza krzykiem lub płaczem. Gdy zamarzył się jej kotek, rodzice podarowali jej kota, uczulając na to, że będzie musiała się nim zajmować. Wiadomość o spodziewanym powiększeniu rodziny przyjęła buntem. Bo przecież ona nie chce żadnego brata, jeszcze będzie musiała dzielić się z nim uwagą rodziców i dziadków. To nie do pomyślenia!

Określając charakter Michasi na myśl od razu przychodzi jedno słowo – nieznośna. Tytułowy epitet pasuje równie dobrze, biorąc pod uwagę sposób w jaki zaczęła postępować z kotem, którego chciała. Z czysto dziecięcą bezmyślnością i brakiem przewidywania konsekwencji własnych czynów dopuszcza się względem niego okrucieństwa, by następnie mieć do niego pretensje, gdy ten ucieka od jej „czułości”. Sytuacja zmienia się diametralnie, gdy pewnego poranka Michasia wstaje i odkrywa, że jest uwięziona w ciele kota. Kolejno doświadcza wszystkich przykrych rzeczy, które wcześniej sama serwowała zwierzęciu, co pozwala jej zrozumieć, jak złym było jej zachowanie.

Jest to książeczka, która w bardzo wyraźny sposób przekazuje, że dręczenie zwierząt jest nie tylko złym pomysłem, ale i czystym okrucieństwem. Robi to w sposób prosty i zrozumiały, nieco zbyt ewidentny, taki, w którym nie ma miejsca na żadne dopowiedzenia, czy nieścisłości. Jej dydaktyczny wydźwięk mocno przytłacza odbiór całości.

Z drugiej strony, czytając tę książeczkę, nie mogłam uwolnić się od dość nieprzyjemnego wrażenia, zupełnego pominięcia roli rodziców Michasi. Służą to spełniania jej zachcianek i zachwycania się jaką jest śliczną i dobrą dziewczynka, choć żadne z jej zachowań nie potwierdza ich zachwytów. Michasia odnosi się wobec rodziców w sposób bardzo niegrzeczny, czego oni w żaden sposób nie komentują, ograniczając się do poprawy jej wymowy. Niby tłumaczą jej, że nie wolna znęcać się nad zwierzęciem, ale w żaden sposób nie kontrolują tego, jak ona z nim postępuje. Zabrakło mi w ich relacji realizmu i odpowiedzialności. Rodzice i inni dorośli zostali przedstawieni w roli statystów, bo jacyś być muszą, bez żadnych dodatkowych funkcji. W związku z tym, nie sposób uwolnić się od wrażenia, że nie oni zajmują się wychowaniem dziecka, co wprost skutkuje okropnym charakterem rozpieszczonej dziewczynki. Nie jest to dobre wrażenie, gdyż Michasia nie ma w nich oparcia, a jej świat nie ma granic, których dziecko potrzebuje.

„Potworna Michasia” napisana jest prostym językiem, który nawet zaczynającemu przygodę z książkami kilkulatkowi nie sprawi żadnego problemu. Nie ma tu nagromadzenia środków stylistycznych, ani zbyt skomplikowanej składni. Cienka broszurowa oprawa oraz dziecięce rysunki wewnątrz nie zachwycają.

„Potworna Michasia” Marleny Rytel to niewielka dydaktyczna nowelka, której prosty przekaz jest bardzo istotny. Niestety w sposobie jego prezentacji zabrakło mi bardzo wielu rzeczy, począwszy od pozostawiania młodemu czytelnikowi możliwości wyciągnięcia wniosków, a skończywszy na marginalizowania roli tych, którzy w życiu dziecka są najważniejsi. Pod względem graficznym książeczka również niczym nie zachwyca, choć nie można powiedzieć by raziła.

„Potworna Michasia” to druga po „Sebastian i przyjaciele” książeczka dla dzieci napisana przez Marlenę Rytel. Porusza też podobną tematykę, co poprzedniczka. Jest to dydaktyczna opowieść przeznaczona dla nieco starszych kilkulatków, zarówno do samodzielnej lektury, jaki i do posłuchania, gdy czytają ją rodzice.

Główną bohaterką książeczki jest siedmioletnia Michasia. Jest...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
464
455

Na półkach: ,

Michasia to 7 letnia śliczna dziewczynka o dużych niebieskich oczach i blond włoskach - oczko w głowie rodziców i najcudowniejsza księżniczka dziadków! Obrazek prawdziwego aniołka... tylko, że rogów mu nie brakuje :)
Michasia jako jedynaczka została bardzo źle wychowana i stała się niegrzecznym i kapryśnym dzieckiem, a co najgorsze, ani rodzice, ani dziadkowie nie widzieli w tej małej Królewnie nic złego - w końcu to była ich Michasia - cudowne dziecko :)
Kolejnym kaprysem 7 latki stało się pragnienie posiadania kota – które oczywiście zostało natychmiast spełnione przez rodziców. I tak Michasia dostała swojego białego i puszystego kotka.
Zwierzątko jednak nie spełniło oczekiwań dziewczynki i szybko stało się „Łobuzem” i „Sierściuchem”. Dziewczynka źle traktowała kotka nie zdając sobie sprawy, że jest głodny lub jej „zabawy ” mogą sprawiać mu ból – raz nawet zamknęła go na dwa dni w komórce …
Pewnego dnia jednak wszystko się zmienia – sytuacja zupełnie się odwraca i mała Michasia z oprawcy staje się ofiarą!
Jak potoczą się losy Michasi w nowej „skórze” ?
Czy wyjątkowa zamiana zmieni coś w małej Michasi ?
A może zmiany dopiero nadejdą…
Bardzo przyjemna w czytaniu książeczka, którą powinno poznać każde dziecko i z pewnością przeczytam ją nie raz swojej córce!
Z pewnością tę pozycję możemy nazwać książka z morałem – morałem, który każdy czytelnik w zależności od wieku odbierze inaczej!
Bardzo fajna pozycja również dla rodziców – bo to my wychowujemy swoje dzieci – a nasza Michasia jest idealnym przykładem na to jak źle potrafimy to zrobić.
Zwłaszcza gdy nie zwracamy uwagi na niedobre nawyki, wymuszanie i złe zachowanie.
Książka ozdobiona pięknymi obrazkami dziecięcej ręki doskonale przedstawiającymi bieżącą akcje w książce – z pewnością obrazki podziałają na wyobraźnie naszych pociech i dodają książce wiarygodności :)
Warto zwrócić uwagę na okładkę – słodka dziewczynka z kotkiem i tak kontrastowy napis czcionką niczym z horroru – Potworna Michasia !
Gorąco polecam !

Michasia to 7 letnia śliczna dziewczynka o dużych niebieskich oczach i blond włoskach - oczko w głowie rodziców i najcudowniejsza księżniczka dziadków! Obrazek prawdziwego aniołka... tylko, że rogów mu nie brakuje :)
Michasia jako jedynaczka została bardzo źle wychowana i stała się niegrzecznym i kapryśnym dzieckiem, a co najgorsze, ani rodzice, ani dziadkowie nie widzieli...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
774
772

Na półkach: , ,

W listopadzie zeszłego roku miała miejsce oficjalna premiera książki Marleny Rytel „Potworna Michasia”. Muszę przyznać, że tytułowa bohaterka ma niezły charakterek. Dziewczynka ma siedem lat, jest bardzo temperamentna i potrafi postawić na swoim. Wystarczy, że tupnie nóżką i będzie skutecznie marudzić. Tak, jak w przypadku kotka, którego Michasia sobie wymarzyła i koniecznie, za wszelką cenę chciała dostać. Jednak charakterek dziewczynki nie przypominał sielskiego obrazka, jaki rozpościerali o swojej wnuczce i córeczce rodzice i dziadkowie dziewczynki. Oczywiście, że dla swoich najbliższych, Michasia była kochaną, grzeczną, ułożoną, aniołkiem, któremu nic nie może się stać. Kiedy dziewczynka dostała swojego wymarzonego zwierzaka, nie opiekowała się nim, jak prawdziwym i jedynym przyjacielem. Wręcz przeciwnie, nagromadzoną złość i wszelką agresję wyładowywała na kotku. Jednak, autorka nie pozostała dłużna swojej małej bohaterce, pewnego ranka Michasia otworzyła oczka i nic nie było takie samo, jak poprzedniego dnia, dlaczego?


Mądra i pouczająca opowieść o tym, która porusza kilka ważnych kwestii. Pokazuje, że ze zwierzakami należy zupełnie inaczej postępować niż to robiła tytułowa Michasia. Autorka pozwala małemu czytelnikowi na przemyślenia związane z postępowaniem swojej bohaterki, które staje się tez pretekstem do szerszej dyskusji. To także powód do tego, by zastanowić się, jak pomóc takim osobom jak Michasia, bo przecież po czasie dziewczynka rozumie swój błąd i zdecydowanie jej zachowanie ulega poprawie.


Nie da się przejść obok krzywdy zwierząt obojętnie. Autorka pisze bardzo sugestywnie, poruszająco, emocjonalnie, że czytając zadajemy sobie pytanie, skąd w małej dziewczynce tak wiele negatywnych afektów i z czego wynika jej zachowanie. Marlena Rytel postarała się także o głos drugiego narratora – kota i jego odczucia.

„Potworna Michasia”. Świetne przezwisko dla tak rozpieszczonej dziewczynki. Wręcz idealne – pomyślał kiciuś, rozglądając się wokół siebie.”

Przemyślana, dopracowana, dająca do myślenia opowieść Marleny Rytel „Potworna Michasia”, to znakomita książeczka dla większych i mniejszych czytelników, urozmaicona skromnymi, ale uroczymi rysunkami samej autorki i Kacpra Semika, która dotyka ważnych aspektów wychowawczych i zmusza do szerszych dyskusji na ważne tematy. Napisana lekko, ale bardzo sugestywnie.


Szczerze polecam!

https://nietypowerecenzje.blogspot.com/2018/01/potworna-michasia-marlena-rytel.html

W listopadzie zeszłego roku miała miejsce oficjalna premiera książki Marleny Rytel „Potworna Michasia”. Muszę przyznać, że tytułowa bohaterka ma niezły charakterek. Dziewczynka ma siedem lat, jest bardzo temperamentna i potrafi postawić na swoim. Wystarczy, że tupnie nóżką i będzie skutecznie marudzić. Tak, jak w przypadku kotka, którego Michasia sobie wymarzyła i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

15 użytkowników ma tytuł Potworna Michasia na półkach głównych
  • 12
  • 3
11 użytkowników ma tytuł Potworna Michasia na półkach dodatkowych
  • 4
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki O, Matko! Michał Biarda, Monika Hołyk-Arora, Małgorzata Kasprzyk, Elżbieta Kosobucka, Marika Krajniewska, Aneta Krasińska, Agnieszka Krizel, Piotr Podgórski, Alicja Podgrodzka, Marlena Rytel, Wanda Szymanowska, Agnieszka Zakrzewska, Beata Zdziarska
Ocena 9,0
O, Matko! Michał Biarda, Monika Hołyk-Arora, Małgorzata Kasprzyk, Elżbieta Kosobucka, Marika Krajniewska, Aneta Krasińska, Agnieszka Krizel, Piotr Podgórski, Alicja Podgrodzka, Marlena Rytel, Wanda Szymanowska, Agnieszka Zakrzewska, Beata Zdziarska

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Potworna Michasia

Więcej
Marlena Rytel Potworna Michasia Zobacz więcej
Marlena Rytel Potworna Michasia Zobacz więcej
Marlena Rytel Potworna Michasia Zobacz więcej
Więcej