Bez słów

Logo Lubimyczytac Patronat
Okładka książki Bez słów
Mia Sheridan Wydawnictwo: Otwarte Cykl: A Sign of Love (tom 3) literatura obyczajowa, romans
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
A Sign of Love (tom 3)
Tytuł oryginału:
Archer's Voice
Data wydania:
2016-03-21
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-21
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375153873
Tłumacz:
Martyna Tomczak

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bez słów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki  Bez słów i



Przeczytane 2776 Opinie 250 Oficjalne recenzje 91

Opinia społeczności książki  Bez słów i



Książki 763 Opinie 563

Oceny książki Bez słów

Opinia

avatar
490
261

Na półkach: , ,

Bardzo długo czekałam na tę książkę w bibliotece. "Bez słów" Mii Sheridan, nie ma co ukrywać, to gorący tytuł ostatnich miesięcy, a moja biblioteka na bieżąco uaktualnia swoją ofertę. Gdy odebrałam tę pozycję musiała niestety poczekać kilka dni na swoją kolej, gdyż kończyłam "Zaginięcie" Remigiusza Mroza. Gdy tylko z nim skończyłam (:)) od razu zasiadłam do lektury "Bez słów".

Cóż mogę napisać o tej książce - na pewno nie będę należała do jej ogromnych fanek. Dlaczego? Przecież po pierwsze - uważam, że tło naszej głównej historii jest bardzo ciekawe i interesująco zbudowane. Po drugie - główni bohaterowie zyskali moją sympatię, ich sylwetki zostały przedstawione przystępnie, jednak nie za mdło i niezbyt irytująco. Bree to sympatyczna (aha, wiem, jak to brzmi) dziewczyna, która przeżyła w ostatnim czasie ogromną tragedię i opuściła swoje rodzinne miasto, by odciąć się od otaczającej ją tam rzeczywistości. Zaś Archer... Archer to miejscowe dziwadło, które również przeżyło traumę, lecz w dzieciństwie, lecz rany na jego duszy nie zabliźniły się do tej pory. Bohaterowie do dwudziestokilkulatkowie, którzy swoimi historiami mogliby obdzielić co najmniej kilka osób. I przychodzi dzień, w którym na siebie trafiają, a ten dzień (oczywiście) zmienia ich życie.

Po trzecie - narracja poprowadzona jest na dwojnaki sposób - raz z punktu widzenia Bree, a raz z punktu widzenia dzisiejszego i dawnego Archera. Dzięki temu poznajemy jego tajemniczą przeszłość i powoli dochodzimy do tego, co wydarzyło się wiele lat temu. Styl autorki jest lekki i przyjemny, czyta się "sprawnie" i szybko.

Po czwarte - książka jest kopalnią cytatów. Naprawdę pięknych myśli, które powinny nam towarzyszyć każdego dnia.

Dlaczego więc nie zostanę fanką tej pozycji? Zakończenie, jak dla mnie, stawia w mojej hierarchii tę książkę na przegranej pozycji. Jakoś... nie tego się spodziewałam i autorka mnie trochę rozczarowała. Nie twierdzę jednak, że nie sięgnę już nigdy po jej twórczość, na pewno, gdy tylko będę miała stosowną możliwość, to przeczytam jeszcze historie, które wyszły spod jej pióra. Jednak ta nie powaliła mnie na kolana, nie miała w sobie tego "czegoś", nie potrzebowałam chusteczek przy czytaniu. Po prostu bez fajerwerków.

Bardzo długo czekałam na tę książkę w bibliotece. "Bez słów" Mii Sheridan, nie ma co ukrywać, to gorący tytuł ostatnich miesięcy, a moja biblioteka na bieżąco uaktualnia swoją ofertę. Gdy odebrałam tę pozycję musiała niestety poczekać kilka dni na swoją kolej, gdyż kończyłam "Zaginięcie" Remigiusza Mroza. Gdy tylko z nim skończyłam (:)) od razu zasiadłam do lektury...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

14979 użytkowników ma tytuł Bez słów na półkach głównych
  • 9 505
  • 5 364
  • 110
2652 użytkowników ma tytuł Bez słów na półkach dodatkowych
  • 1 428
  • 808
  • 98
  • 96
  • 79
  • 78
  • 65

Inne książki autora

Mia Sheridan
Mia Sheridan
Mia Sheridan zamieszkała w Stanach Zjednoczonych, mężatka, posiada czwórkę dzieci. Zdobywczyni nagród New York Timesa. Jak sama o sobie mawia jej celem i przyjemnością w życiu jest opowiadanie o historiach miłosnych oraz o sile przeznaczenia w ich życiu. Literacko jej specjalnością są romanse. Książki Mii Sheridan czytane są na całym świecie,a sama autorka posiada rzeszę fanów. Każda z jej pozycji to niezależna opowieść, która ma przynosić ukojenie oraz dać nadzieję, że miłość "dotknie" każdego z nas, tylko niektórzy muszą na nią trochę dłużej poczekać. Jako jej dorobek wymienić można pozycje takie jak "Bez lęku", "Bez szans", "Bez tajemnic", oraz najnowszą " Bez żalu". Autorka w swej twórczości opisując bohaterów oprócz obecnych sytuacji nakreśla także ich przeszłość, w taki sposób by czytelnik mógł poznać ich dogłębniej.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

The Deal. Układ Elle Kennedy
The Deal. Układ
Elle Kennedy
✨️ Jak tylko dowiedziałam się, że będzie serial na podstawie pierwszego tomu, postanowiłam wcisnąć „Układ” w mój TBR. Zdecydowanie wolę najpierw przeczytać książkę, a później obejrzeć ekranizację. Historia była fajna, naprawdę dobrze się przy niej bawiłam. Zarówno Hannah, jak i Garrett to tacy bohaterowie, jakich lubię. Zabawni, sarkastyczni, z ogromnym bagażem życiowych doświadczeń, a mimo to potrafili stworzyć układ. Uważam, że to jedna z fajniejszych książkowych par. Korepetycje, przyjaźń, udawany związek, który małymi krokami przeradza się w coś więcej. Do tego ich dialogi to złoto, chichrałam się na nich bardzo, czasami nawet w głos. Dużym plusem tej historii jest również to, że główni bohaterowie ze sobą rozmawiają o wszystkim. Oprócz jednego momentu, ale tam akurat musiało się tak zadziać. Inaczej ta historia nie miałaby sensu. Jedyne, do czego muszę się przyczepić, to brak TW. Ja wiem, że ta książka ma już kilka lat, ale myślę, że wiele osób chciałoby wiedzieć, jakie trudne tematy znajdą w tej historii. No i tłumaczenie scen spice. Majteczki, tyłkowy seks i inne kwiatki. Na tych momentach też się trochę pośmiałam xD. Jestem bardzo ciekawa, jak wypadnie ekranizacja. Mam nadzieję, że tego nie zepsują, a wy, jeśli lubicie romanse sportowe, a jeszcze tak jak ja nie czytaliście „The Deal. Układ”, to polecam. Ja niedługo zabieram się za kolejny tom. Jestem ciekawa, kto tym razem dostanie swoją historię.
papierowa - awatar papierowa
oceniła na 10 13 dni temu
Ugly Love Colleen Hoover
Ugly Love
Colleen Hoover
Drugie podejście do książki autorki Colleen Hoover i co tu dużo mówić.. kolejna książka, która jest po prostu świetna. Jest tak świetnie opisana, od opisów miejsca, bohaterów, po ich uczucia, że czytając ją miałam wrażenie jakbym oglądała w swojej głowie film! Mam wielką nadzieję, że pojawi się ekranizacja bo jestem ciekawa czy to tak by to wszystko wyglądało jak wyobraziłam sobie to ja, a poza tym uważam że ta książka na to po prostu zasługuje. Bardzo polubiłam się z tą pisarką, chociaż na początku podchodziłam do jej książek bardzo sceptycznie - a tu taka niespodzianka! Napewno na tych dwóch pozycjach się nie skończy i już szukam kolejnych książek autorki bo zakochałam się w tym jak emocjonująco i prawdziwie je pisze. Jeśli chodzi zaś o "Ugly Love" jest to książka niesamowicie emocjonująca - tak samo zresztą jak poprzednia którą czytałam, czyli "Reminders Od Him". Ostatnie strony historii czytałam już ze łzami w oczach.. bardzo kibicowałam bohaterom, szczególnie Milesowi, wierzyłam do samego końca że wszystko skończy się dobrze i że wybaczy sobie swoje "błędy" z przeszłości - chociaż wcale tak naprawdę nie zawinił, ale obwiniał się przez bardzo długi czas, przez co wyniszczało to go od środka. Jest to książka nie tylko o miłości, ale również i o stracie, żalu, przebaczeniu, książka która niesie nadzieję na lepsze jutro. Szczerze mówiąc nie pamiętam czy jakieś inne książki które do tej pory czytałam wzruszyły mnie tak jak właśnie te dwie od Colleen Hoover.. 🥰
natsssson - awatar natsssson
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Promyczek Kim Holden
Promyczek
Kim Holden
Jak zaczęłam czytać tę książkę, ciągle się zastanawiam „o co tyle szumu wokół niej?”. Jakoś początkowo nie mogłam się w nią wkręcić. Wydawała mi się taka nijaka i lekko nudnawa. Wybaczcie 🫣 Już zaczęłam się obawiać, że to będzie jedna z tych książek, które większość ludzi chwali i poleca, a ja szybko ją przeczytam, odłożę na półkę i od razu zapomnę. Ale… Od połowy, tak mocno się wkręciłam, że nie chciałam tej książki odłożyć, dopóki nie dowiem się, co będzie dalej. A pod koniec już całkiem się rozsyłałam i nie potrafiłam przeczytać nawet zdania bez zalania się łzami. Nie spodziewałam się, że tak nagle Kate zdobędzie moje serce. Bo jej optymizm, chęć życia i aura, którą wokół siebie roztaczała, dostarczały pewnego rodzaju spokoju i nadziei. To była jedna z tych bohaterek, które w każdym momencie życia widzą dobre strony. Chociaż już tak wiele przeszła, najgorsze wciąż jest jeszcze przed nią… Bo czy nawet z takim podejściem do życia, można przygotować się na swoją śmierć? Czy można pogodzić się z tym, że w tak młodym wieku, przyjdzie pożegnać się ze światem i bliskimi? A przyjaciół ma naprawdę niesamowitych… Gus, Audrey, przyjaciele ze studiów oraz jej ukochany Keller… Jak pozostawić ich samych? Czy wypieranie tego, co nieuniknione ma w ogóle jakiś sens? Chociaż z drugiej strony, nie wiem czy umiałabym tak bardzo cieszyć się kolejnym dniem, jak Kate… Pod tym względem Sedgwick wykazała się sporą odwagą i wolą walki… Za co naprawdę mocno ją podziwiałam. Wierzcie mi, po przeczytaniu pierwszej połowy książki, nie wierzyłam, że to napiszę, ale teraz z czystym sercem mogę to stwierdzić - już wiem dlaczego tak wiele osób ją polecało ❤️ To faktycznie książka, przy której wyleje się hektolitry łez. To książka, która poruszy do głębi. Bo to nie tylko powieść o miłości, ale także o nieustannej walce o uśmiech, radość i czerpania z każdego dnia, jak najwięcej ❤️
z_serca_do_ksiazek - awatar z_serca_do_ksiazek
ocenił na 8 15 dni temu
Powietrze, którym oddycha Brittainy C. Cherry
Powietrze, którym oddycha
Brittainy C. Cherry
Czytając „Powietrze, którym oddycha” Brittainy C. Cherry, czułam, jak moje serce pulsuje z każdą stroną. To książka, która wciąga od pierwszego zdania i nie pozwala o sobie zapomnieć nawet po zamknięciu ostatniego rozdziału. Każda emocja bohaterów, ich radość, ból i tęsknota, zdają się przenikać do mojego własnego świata, a ja nie potrafiłam oderwać się od historii, która była jednocześnie piękna i bolesna. Pokochałam sposób, w jaki autorka buduje postaci – są tak realne, że czasem wydawało mi się, że naprawdę mogę ich dotknąć, poczuć ich obecność. Momentami miałam ochotę krzyczeć razem z nimi, płakać z nimi, śmiać się i czuć każdą najmniejszą radość. Szczególnie głęboko poruszyła mnie wrażliwość i siła głównej bohaterki, która mimo ran i rozczarowań, stara się kochać i żyć pełnią życia. To nie jest książka tylko o miłości – to historia o stracie, przebaczeniu, o tym, jak trudno czasem oddychać, kiedy serce krzyczy. I mimo że czytałam ją wieczorem przy lampce światła, przez cały czas czułam, że potrzebuję powietrza, którym oddycha każdy z bohaterów. Książka zostaje w duszy na długo, przypominając, że życie bywa kruche, ale jednocześnie piękne w swojej nieprzewidywalności. Po skończeniu lektury siedziałam w ciszy, próbując uspokoić własne emocje – i wtedy uświadomiłam sobie, że Brittainy C. Cherry stworzyła coś więcej niż powieść – stworzyła doświadczenie, które wciąż oddycha we mnie.
ZaczytanaBestia - awatar ZaczytanaBestia
oceniła na 7 26 dni temu
Przez niego zginę K.A. Tucker
Przez niego zginę
K.A. Tucker
“Ten mężczyzna był moim zbawieniem. Teraz przez niego zginę” Dwudziestoośmioletnia Maggie Sparkes jest dziedziczką Sparkes Energy, która na co dzień przebywa w Afryce, gdzie w ramach swojej organizacji charytatywnej Zjednoczone Wioski, która jest ukierunkowana na budowanie samowystarczalnych wiosek. Niestety niedawno otrzymała bardzo smutny telefon, przez który obecnie jest w Nowym Jorku, gdzie ma spakować rzeczy przyjaciółki, która popełniła samobójstwo. Im dłużej dziewczyna przebywa w mieszkaniu przyjaciółki tym bardziej zaczynają budzić się u niej wątpliwości. Maggie nie wierzy w to, że Celine popełniła samobójstwo. Niestety innego zdania jest policja, która twierdzi, Celine połknęła całe opakowanie środków psychotropowych, popiła je wódką i już się nie obudziła. W szkatułce ukrytej w mieszkaniu przyjaciółki Maggie odkrywa jednak coś, co stawia wiele niewygodnych pytań. Dziewczyna jest zdeterminowana by dowiedzieć się czegoś o tajemniczym mężczyźnie, którego Celine kochała, chociaż miał stać się przyczyną jej zguby. Dodatkowo szukając informacji, Maggie odkrywa nieznane fakty z prywatnego życia przyjaciółki, jak również za sprawą pamiętników dowiaduje się co tak naprawdę myślała o niej przyjaciółka… Czy Maggie odkryje co tak naprawdę było przyczyną śmierci przyjaciółki? Co takiego Celine przed nią ukrywała? Mimo wielu różnych opinii mnie osobiście książka wciągnęła już od pierwszych stron i trudno było się od niej oderwać. Ciekawa fabuła z świetnie wykreowanymi bohaterami. Oprócz głównej bohaterki zdecydowanie uwagę przyciąga starsza pani, sąsiadka Celine - Ruby, która będąc autorką wielu kryminałów, okazuje się bardzo pomocna. Fabuła odkrywana stopniowo, dzięki pamiętnikom poznajemy przeszłość dziewczyny i możemy toczyć teorie na temat mordercy. Mimo dużej ilości stron książka jest bardzo wciągająca i nawet się tego nie odczuwa. Po książkę sięgnęłam zachęcona opisem. Niestety nie można jej nigdzie dostać w wersji papierowej ani nie ma jej na Legimi więc trzeba było się przejść do biblioteki, ale warto było. Jest to moje pierwsze spotkanie z autorką i chętnie sięgnę po inne jej książki.
agalovereads - awatar agalovereads
ocenił na 8 1 rok temu
Pięć sposobów na upadek K.A. Tucker
Pięć sposobów na upadek
K.A. Tucker
ŁAMIĄC ZASADY Powieść "Pięć sposobów na upadek" to kolejna wizyta w Miami na Florydzie, gdzie poznajemy historię przystojnego, jasnowłosego Bena Morrisa - jednego z byłych ochroniarzy w klubie Penny. Do tej pory poznaliśmy go jako nieco zdystansowanego osiłka, który dba o zapewnienie porządku i bezpieczeństwa, ale nie stroni od przygód i... ma swoje tajemnice. Tymczasem w czwartym tomie cyklu "Dziesięć płytkich oddechów" autorka nakreśliła pełniejszy, odmienny obraz Benjamina Morrisa, ukazujący bohatera w zupełnie innym świetle. Ben realizuje swoje zamierzenia, kończy studia prawnicze, uzyskuje dyplom i rozpoczyna pracę w kancelarii. Tutaj poznaje zwariowaną i seksowną Reese Mackay - pasierbicę szefa, z którą połączył go krótki epizod w Cancun. Zdumienie obojga bohaterów jest ogromne, gdy spotykają się na gruncie zawodowym. Romans biurowy zupełnie nie wchodzi w grę, gdyż może sprowadzić na oboje same kłopoty. Podatnemu na urok płci pięknej Benowi trudno jest oprzeć się pociągającej, zadziornej i krnąbrnej Rees. Ale Benjamin to także, a może przede wszystkim empatyczny i kochający syn swojej matki Wilmy, który jako jedyny z piątki rodzeństwa często odwiedza rodzinny dom i pomaga w pracy na farmie. Mężczyzna jest skonfliktowany ze swoim ojcem alkoholikiem, z którym łączą go jedynie żale i urazy z przeszłości. Zastanawiacie się jak rozwinie się znajomość niepokornej dziewczyny i rozrywkowego faceta o wielkim sercu?... Szczegółów oczywiście nie zdradzę, ale na pewno będzie burzliwie i emocji nie zabraknie. K.A. Tucker stworzyła niezwykle ciekawą i wzruszającą historię, która kompletnie mnie zaskoczyła i przekonała, że nie należy sądzić po pozorach. Mając wyrobione zdanie na temat Bena Morrisa na podstawie wcześniejszych zdarzeń, zupełnie nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. Jestem zdumiona i jednocześnie bardzo zadowolona z pełnego, wszechstronnego portretu osobowościowego tego sympatycznego bohatera. Autorka naprawdę się postarała. Inteligentna fabuła pełna zwrotów, emocji i wzruszeń jest realistyczna i bardzo przekonująca. Wydarzenia ciekawią i tętnią życiem, co sprawia, że nie ma czasu na nudę. Są momenty wzruszające, poważne, ale też tryskające humorem jak min. zemsta na paintballu, czy zabawne dialogi obfitujące w cięte riposty. Całość jest spójna, wyważona i wolna od przesady, dzięki czemu z radością i zaciekawieniem poznajemy kolejne wydarzenia. Autorka jest fantastyczną obserwatorką i kreatywną twórczynią osobowości. Jej bohaterowie niejednokrotnie poddawani są konfrontacjom, zaglądają w głąb siebie i dzielą się przemyśleniami. Dlatego tak bardzo stają się nam bliscy i możemy ich naprawdę dobrze poznać. Polubiłam zarówno Bena, jak i Rees i mocno kibicowałam ich relacji. K.A. Tucker podejmuje w swojej powieści trudne tematy natury ogólnoludzkiej. Problem alkoholizmu i jego wpływ na życie wieloosobowej rodziny. Syndrom odrzucenia, który daje się we znaki przez całe życie porzuconej osobie. Zdrady w związkach, które z jednej strony są powodem budowania wokół siebie pancerza przeciw kolejnym zranieniom, z drugiej przekładają się na usilne poszukiwanie ciepła, miłości i szczęścia. Niezmiennie pozostaję pod ogromnym urokiem całego czterotomowego cyklu. Uwielbiam tę opowieść i na pewno na długo ją zapamiętam. Rozpoczynając od "Dziesięciu płytkich oddechów" każda z powieści idealnie trafiła w mój gust. Wszystkie cztery historie - Kasey, Livii, Caine'a i Bena wciągnęły mnie w wir wydarzeń i sprawiły ogromną przyjemność. Wysłuchałam tych audiobooków niemal jednym ciągiem i nie odczułam żadnego przesytu. Każda z tych części ma w sobie pewną niezwykłość i niezaprzeczalny urok. Jeśli zatem lubicie inteligentne powieści obyczajowe, w których wykreowany świat jest realistyczny, zbalansowany i... wyjątkowy, to jest to cykl idealny dla Was.
Mońcia_POCZYTAJKA - awatar Mońcia_POCZYTAJKA
oceniła na 9 1 rok temu

Cytaty z książki Bez słów

Więcej
Mia Sheridan Bez słów Zobacz więcej
Mia Sheridan Bez słów Zobacz więcej
Mia Sheridan Bez słów Zobacz więcej
Więcej