rozwiń zwiń

Dom na Wyrębach

Okładka książki Dom na Wyrębach
Stefan Darda Wydawnictwo: Videograf II Cykl: Dom na Wyrębach (tom 1) horror
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
horror
Format:
papier
Cykl:
Dom na Wyrębach (tom 1)
Data wydania:
2008-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2008-01-01
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788371836510

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Posłuchaj fragmentu
00:00 / 00:00
Reklama

Kup Dom na Wyrębach w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dom na Wyrębach



książek na półce przeczytane 4786 napisanych opinii 1095

Oceny książki Dom na Wyrębach

Średnia ocen
7,1 / 10
3675 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1390
923

Na półkach: , , ,

Rany,nie myslałam,że jeszcze kiedykolwiek sięgnę po jakąś współczesną polska prozę! Ta książka jest po prostu fantastyczna - opowiada o pewnym nauczycielu akademickim,który po rozwodzie z żoną próbuje wreszcie zacząć żyć po swojemu i kupuje nieco zaniedbany dom w podlubelskiej głuszy.Okazuje się,że ma za sąsiada tajemniczego człowieka,a spotkanie z nim dosłownie zaważy na jego dalszym życiu,zmieni jego sposób patrzenia na życie i sprawi,że uwierzy w zjawiska nadprzyrodzone.
Może brzmi to banalnie,ale książka jest na prawdę niesamowita! I nie tylko dlatego,że jest świetnie napisana ; atmosfera w niej jest bajeczna.Opisy przyrody wcale nie nudzą,a przemyslenia bohatera dotyczące jego miejsca w świecie są bardzo prawdziwe i czytelnik łatwo może się z nim utożsamić.
Jest i element nadprzyrodzony - typowa polska strzyga,tak doskonale wkomponowana w tło podlubelskiej samotni,że nie sposób oprzeć sie wrażeniu,że to wszystko zdarzyło się na prawdę.
Jestem zachwycona lekturą i polecam ją gorąco!!!!!!!!!

Rany,nie myslałam,że jeszcze kiedykolwiek sięgnę po jakąś współczesną polska prozę! Ta książka jest po prostu fantastyczna - opowiada o pewnym nauczycielu akademickim,który po rozwodzie z żoną próbuje wreszcie zacząć żyć po swojemu i kupuje nieco zaniedbany dom w podlubelskiej głuszy.Okazuje się,że ma za sąsiada tajemniczego człowieka,a spotkanie z nim dosłownie zaważy na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

6560 użytkowników ma tytuł Dom na Wyrębach na półkach głównych
  • 4 686
  • 1 823
  • 51
1092 użytkowników ma tytuł Dom na Wyrębach na półkach dodatkowych
  • 642
  • 163
  • 75
  • 72
  • 63
  • 39
  • 38

Inne książki autora

Stefan Darda
Stefan Darda
Stefan Darda urodził się 2 września 1972 r. w Tomaszowie Lubelskim, na Roztoczu, w byłym województwie zamojskim. Do roku 1991 mieszkał w Lubyczy Królewskiej, niewielkiej miejscowości tuż przy wschodniej granicy Polski. Po ukończeniu szkoły muzycznej i tomaszowskiego liceum im. Bartosza Głowackiego rozpoczął studia na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Wtedy to rozpoczęła się jego przygoda z muzyką folkową. Został członkiem znanego zespołu "Orkiestra pod wezwaniem Świętego Mikołaja", z którą koncertował i nagrywał płyty do roku 1995. W trakcie studiów Stefan Darda kontynuował też przygodę z turystyką, która rozpoczęła się jeszcze w czasach szkoły podstawowej. Pracował w studenckich klubach turystycznych. Wspólnie z przyjaciółmi reaktywował Uczelniany Klub Turystyczny PTTK UMCS "Mimochodek", który od tamtej pory nieprzerwanie działa do dziś. Dzięki muzyce i pasji turystycznej był silnie związany z górami, które odwiedzał w każdej wolnej chwili. Po ukończeniu studiów kolejną pasją Stefana Dardy stało się żeglarstwo. W 1998 roku przeprowadził się do Przemyśla, na Podkarpaciu, gdzie mieszka do dziś. Uważa to miasto za jedno z najpiękniejszych w Polsce. Chciałby, aby Przemyśl wykorzystał potencjał, który w nim drzemie i ma nadzieję, że wkrótce tak właśnie się stanie. Przygoda z pisaniem rozpoczęła się dla Stefana w 2003 roku, kiedy to napisał swój pierwszy wiersz. Pod koniec 2004 roku zaczął publikować swoją poezję na jednym z internetowych portali artystycznych. Zaowocowało to publikacją wierszy w dwóch portalowych antologiach. We wrześniu 2006 roku autor rozpoczął pracę nad swoim pierwszym opowiadaniem prozą, zatytułowanym "Wyręby". Po niedługim czasie okazało się, że opowiadanie samoistnie przeradza się w powieść, której pisanie zostało zakończone we wrześniu 2007 roku. Na początku 2008 roku Stefan Darda podpisał umowę wydawniczą z wydawnictwem "Videograf II", która zaowocowała wydaniem powieści "Dom na wyrębach" w październiku 2008 roku. Książka miała premierę na Targach Książki w Krakowie. Już pod koniec listopada tego samego roku okazało się, że nakład został wyczerpany i wydawnictwo zdecydowało się na dodruk. "Dom na wyrębach" został określony jako powieść utrzymana w klimacie prozy Stephena Kinga i uzyskała przychylne opinie czytelników zafascynowanych mrocznym klimatem, wciągająca fabułą i lekkim piórem pisarza. Wiele osób doceniło także umiejętnie dozowane opisy przyrody, a także znajomość wierzeń ludowych, w których odzwierciedliły się fascynacje autora z czasów studenckich. W chwili obecnej Stefan Darda pracuje nad kolejną książką, która ukaże się w księgarniach w drugiej połowie 2009 roku. Kilka miesięcy później do księgarń powinien trafić zbiór opowiadań. "Ostatni telefon" będący zapowiedzią zbioru ukaże się wkrótce na łamach internetowego Kwartalnika Fantastyczno-Kryminalnego "Qfant". W planach jest także powieść nawiązująca do "Domu na wyrębach". Autor chętnie spotyka się z czytelnikami. Odbył już spotkania autorskie w Lublinie, Rzeszowie, Krasnymstawie, Zamościu i Chełmie. W najbliższym czasie planowane są kolejne. Największym marzeniem Stefana Dardy jest zamieszkanie na wsi, w drewnianym domu otoczonym górami, zielenią... "i wolnością", jak dodaje sam autor.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Rowerzysta Adam Zalewski
Rowerzysta
Adam Zalewski
Raczej nie czytam kryminałów, ale to książka z kategorii kryminał/sensacja/thriller. Można powiedzieć, że też western. Bohaterem jest chłopiec, który dorasta wraz z rozwojem fabuły. W dzieciństwie był świadkiem morderstwa swojej matki. To traumatyczne przeżycie sprawiło, że w dorosłym życiu chciał zemścić się na mordercach. Mordował scyzorykiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby reszta zbirów nie dysponowała pistoletami. Wyglądało to trochę jak w serialu "Drużyna A", że główni bohaterowie nawet nie zostali draśnięci, a reszta leżała sztywna XD Jerry przypominał mi też Robin Hooda, bo jak ktoś mu podpadł, to go mordował, a przyjaciołom uchyliłby nieba. Brakowało mi trochę właśnie tej śmierci dobrych osób z jego otoczenia, bo było aż za pięknie. Wygrywali wszystkie potyczki, gromada przeciwników leżała martwa, a oni we trzech czy dwóch przeżyli to bez szwanku (powiedzmy). Dochodzi też kwestia seksualności. Jerry jest przecież młodziutki, hormony w nim buzują, a on, co prawda, spojrzał na Betty, ale nie w taki sposób, jak "zdrowy" chłopak. Pomimo, że kochał tę swoją Lucy, może tak mu to weszło na psychę, ok, ale brakowało mi jakiejś takiej słabości do kobiet. A Lucy chyba i tak miała problem z "tymi sprawami" po postrzeleniu? Czekałam do końca na jakieś zaskakujące zakończenie, jakąś śmierć, nawet myślałam, że w tej strzelaninie Jerry zginie. To by było przykre, gdyby stracił życie, bo chciał odbić babę, o którą wcześniej nie umiał zawalczyć. To by było jako jego zgubna słabość, jakiś błąd. Ale nie. Wszystko skończyło się dobrze, sielanka, kurde, ja rozumiem, że może się w życiu dobrze układać, ale bez przesady. Ten zjazd ze skałek i wypadek mnie nie usatysfakcjonował, bo był trochę jak głupota. Któryś z recenzentów wytknął krótkie, proste zdania. Takie redaktorzy zalecają i w sumie zaleca się takie w ogóle. Ja osobiście uwielbiam układać długie zdania, ale przy poprawkach przy mojej opowieści redaktorka zwracała mi uwagę, żebym pisała prościej...
Rose_Belle - awatar Rose_Belle
ocenił na 7 4 lata temu
Przebudzenie Piotr Rozmus
Przebudzenie
Piotr Rozmus
Drugi tom rewelacyjnej Bestii nieco się różni od pierwszego. "Przebudzenie" to raczej typowy horror naszpikowany zjawiskami paranormalnymi, choć z sensacyjnym przebiegiem akcji. Ja akurat lubię raz na jakiś czas sięgnąć po ten gatunek, poczytać od czasu do czasu np. Kinga, więc nie raziła mnie konwencja tej powieści. Dla mnie była rewelacyjna! Po raz kolejny autor zafundował czytelnikom niezwykły dreszczowiec, od którego skóra na plecach cierpnie. Początkowo w rozwikłanie niezwykle brutalnych morderstw, które znów zawitały do Szczecinka, zaangażowana jest inna ekipa śledcza, choć poprzedni bohaterowie też w końcu przystępują do akcji. I po raz kolejny autor zafundował im niezwykle bogaty wachlarz cierpień. Oprócz przejmującej zgrozy były też momenty nieco bardziej zabawne i groteskowe. Muszę przyznać, że taka przeplatanka pozwalała nieco złapać oddech i poluzować niezwykle silne napięcie. Jednak końcówka to prawdziwa jazda bez trzymanki. Nie wiem, nie mam pojęcia, jak wyglądają prawdziwe egzorcyzmy, ale wiem, że na całym świecie są księża, którzy specjalizują się w ich odprawianiu. Autor nie wyjaśnił, skąd czerpał wzorce. Przyznam szczerze, że sam w takie rzeczy nie wierzę, ale cóż, licentia poetica pozwala pisarzom na niemal wszystko... Podsumowując, dla mnie kolejna rewelacyjna powieść autora, a cały dwutomowy cykl wręcz wybuchowy. Gorąco polecam!
spectator_zm - awatar spectator_zm
ocenił na 8 1 rok temu
Golem Edward Lee
Golem
Edward Lee
Zakochana w sobie para po przejściach wprowadza się do stupięćdziesięcioletniej posiadłości Lowen. Jest to spełnienie marzeń, choć bardziej marzeń Setha i jego zmarłej żony, niż obecnej partnerki Judy. Seth wraz z Judy, wolni od uzależnień, bogaci, chcą zacząć tu swoje życie. Jednak okazuje się, że posiadłość do której się wprowadzili skrywa więcej tajemnic, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Przeszłość zaczyna kłaść się cieniem na teraźniejszość, w każdym tego słowa znaczeniu. Być może była to ostatnia przeczytana przeze mnie książka w tym roku (chociaż kto wie, zaczęłam dziś Manitou!) i zaraz pierwsza styczność z twórczością Edwarda Lee. Osławionego króla horroru ekstremalnego. Co tu dużo mówić, bardzo udane spotkanie! Choć spodziewałam się znacznie więcej horroru i dużo bardziej ekstremalnego to i tak działo się sporo. Mocno oswojenie z gatunkiem mogą poczuć niedosyt, ale na start, jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić czy ten rodzaj horroru jest dla niego, to na początek Golem sprawdzi się świetnie. Fabuła jest spójna i choć wątki kluczą i w przeszłości, i w teraźniejszości, to bez problemu można się w tym odnaleźć i poczuć ducha każdej z tych historii. Finał najbardziej mnie rozczarował, bo tu liczyłam na większą masakrę, choć sama puenta była ok. Jednym słowem - polecam, zwłaszcza tym mniej zaznajomionym z gatunkiem.
Bajona - awatar Bajona
oceniła na 7 2 lata temu

Cytaty z książki Dom na Wyrębach

Więcej
Stefan Darda Dom na Wyrębach Zobacz więcej
Stefan Darda Dom na Wyrębach Zobacz więcej
Stefan Darda Dom na Wyrębach Zobacz więcej
Więcej