rozwińzwiń

Talon

Okładka książki Talon autorstwa Julie Kagawa
Okładka książki Talon autorstwa Julie Kagawa
Julie Kagawa Wydawnictwo: Harlequin Polska Cykl: Talon (tom 1) fantasy, science fiction
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Talon (tom 1)
Tytuł oryginału:
Talon
Data wydania:
2015-03-18
Data 1. wyd. pol.:
2015-03-18
Data 1. wydania:
2014-10-28
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327612571
Tłumacz:
Hanna Hessenmuler
Samotnie upadną, razem powstaną.

Przed wiekami członkowie zakonu Świętego Jerzego polowali na smoki. Ukrywając się pod ludzką postacią, smoki przetrwały. Z czasem stały się silne i przebiegłe, gotowe przejąć władzę nad światem. Młodziutka Ember Hill, po wcieleniu się w ludzką postać, zostaje wysłana ze szpiegowską misją do Kalifornii. To dla niej okazja, by zakosztować życia zwykłej nastolatki, nacieszyć się wolnością przed powrotem do Talonu, gdzie czekają na nią wyłącznie obowiązki. Ember jest odważna i zdeterminowana, ale też ulega ludzkim słabościom. Może właśnie dlatego jej misja okaże się tak trudna.
Średnia ocen
6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Talon w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Talon



6386 1398

Oceny książki Talon

Średnia ocen
6,5 / 10
468 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Talon

avatar
29
12

Na półkach:

Książkę zdobyłam na poprzednich Targach Książki, całą wygniecioną. Jeśli ktoś by chciał zdobyć Talon lub Buntownika to mogą się pojawić spore problemy gdyż wydawnictwo wstrzymało tłumaczenie i druk serii (tak samo z innymi seriami pani Kagawa). Książka przeciętna ale czekam na rozwinięcie się.

Książkę zdobyłam na poprzednich Targach Książki, całą wygniecioną. Jeśli ktoś by chciał zdobyć Talon lub Buntownika to mogą się pojawić spore problemy gdyż wydawnictwo wstrzymało tłumaczenie i druk serii (tak samo z innymi seriami pani Kagawa). Książka przeciętna ale czekam na rozwinięcie się.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
615
385

Na półkach: , , , , , , , ,

Ocena wystawiona w 2016 roku
Pomimo moich wysokich ocen nie uważam cyklu Talon za coś niesamowicie wybitnego. Ale podczas czytania w 2016 niesamowicie dobrze się bawiłem. Być może wtedy potrzebowałem czegoś lekkiego i prostego, a Talon mi to dostarczył.

Ocena wystawiona w 2016 roku
Pomimo moich wysokich ocen nie uważam cyklu Talon za coś niesamowicie wybitnego. Ale podczas czytania w 2016 niesamowicie dobrze się bawiłem. Być może wtedy potrzebowałem czegoś lekkiego i prostego, a Talon mi to dostarczył.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
86
11

Na półkach:

Choć pomysł ukrywania się innych ras wśród ludzi wydaje się niezbyt zaskakujący, podobnie jak wątki miłosne, które po wprowadzeniu bohaterów wydają się oczywiste, to jednak sposób realizacji obu pomysłów sprawia, że przyszłość bohaterów nie jest przewidywalna. Główna bohaterka staje przed kilkoma wyborami i żaden nie jest oczywisty. Fabuła wydaje mi się ciekawa i interesująca.
Na niekorzyść książki przemawia język. Zastanawiałam się czy przyczyna leży po stronie autora, tłumacza, czy może pomysłu na to że książka spisana jest w formie przemyśleń nastolatków na wzór pamiętnika. Być może autorka uznała, że ten prymitywny, nieliteracki język będzie w takim przypadku odpowiedni. Sprawia on jednak, że książkę trudno się czyta, pojawiają się zdania w formie wykrzykników, zdania gramatycznie niepoprawne, zdania jakby wyrwane z pierwszych wypracowań przeciętnego ucznia. Sformułowania typu: " ale miałam to gdzieś" stanowią standardową formę przekazywania emocji, co na pewno nie jest pomysłem tłumacza ;)
Bohaterowie są też wyjątkowo nieskomplikowani emocjonalnie, a sytuacje, które mają doprowadzić do nieporozumień wyjątkowo bezsensowne. Ember i jej brat są bardzo do siebie przywiązani, jednak w rozmowach miedzy nimi nie ma ani trochę dobrej woli żadnej ze stron.
Dodatkowo opisy odczuć bohaterów od połowy książki przypominają bardziej tanie romansidło, niż powieść o smokach i ich kontaktach z ludźmi.

Choć pomysł ukrywania się innych ras wśród ludzi wydaje się niezbyt zaskakujący, podobnie jak wątki miłosne, które po wprowadzeniu bohaterów wydają się oczywiste, to jednak sposób realizacji obu pomysłów sprawia, że przyszłość bohaterów nie jest przewidywalna. Główna bohaterka staje przed kilkoma wyborami i żaden nie jest oczywisty. Fabuła wydaje mi się ciekawa i...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1500 użytkowników ma tytuł Talon na półkach głównych
  • 870
  • 606
  • 24
315 użytkowników ma tytuł Talon na półkach dodatkowych
  • 217
  • 26
  • 20
  • 19
  • 15
  • 10
  • 8

Inne książki autora

Julie Kagawa
Julie Kagawa
Julie Kagawa urodziła się w Kalifornii, ale tam nie przydarzyło jej się nic ekscytującego. Więc kiedy miała dziewięć lat, przeprowadziła się z rodzicami na Hawaje. Tu, nie zważając na huragany i rekiny, mnóstwo czytała - ku utrapieniu nauczycieli, którzy odbierali jej powieści schowane pod podręcznikiem do matematyki. Tak jak później, gdy pracowała w księgarniach, kierownicy złościli się, gdy przyłapywali ją na lekturze książek, które powinna ustawiać na półkach. Jej pasja przerodziła się sukces, gdy ukazał Żelazny król – tom 1 mrocznej i romantycznej trylogii wypełnionej akcją, przygodą, humorem i groźną magią. Julie Kagawa zawsze lubiła baśnie, zwłaszcza te, w których elfy nie są uroczymi skrzydlatymi istotkami. W "Żelaznym królu" połączyła wątki "Snu nocy letniej", "Alicji w krainie czarów", "Opowieści z Narnii" i powołała do życia zupełnie nową rasę elfów, zrodzoną z ludzkich marzeń o technologii i postępie. Jej bogaty dziwny świat żelaznych elfów, w który przemierza silna i niezależna Meghan Chase, przenika się z naszym, choć ich nie widzimy. Ale one widzą nas...
Zobacz stronę autora

Czytelnicy Talon przeczytali również

Mercy. Miłosierna Rebecca Lim
Mercy. Miłosierna
Rebecca Lim
„Mercy. Miłosierna" Rebeki Lim to bardzo ciekawa pozycja do przeczytania. Naprawdę szkoda, że tak mało się o niej mówi, a kolejne części nie doczekały się tłumaczenia. W pierwszym tomie dostaliśmy dopiero zarys epickich wydarzeń i zapowiedź rozwiązania wszystkich tajemnic. Mimo wszystko dalej polecam ją przeczytać, sam w sobie pierwszy tom dostarcza wiele wrażeń. Niestety opis z tyłu książki zdradza jedną z bardziej znaczących tajemnic, a mianowicie że Mercy jest aniołem. Bohaterka przez większość powieści tylko się tego domyśla, ale nie jest do końca pewna. Niemniej podczas lektury rodzi się tyle różnych pytań, że czytelnicy nie powinni narzekać na brak zagadek. Koncept fabuły jest tu niezwykle ciekawy. Mercy trafia co jakiś czas do ciał losowych ludzi i próbuje im pomóc w rozwiązaniu problemów. Przy tym wszystkim nie wie kim się stała, ani co właściwie tę osobę trapi. Obecnie jest chórzystką Carmen, która w związku z wyjazdowym występem, musi zamieszkać w domu, w którym doszło do tragedii. Mercy postanawia pomóc dziewczynie odnieść sukces na scenie oraz rozwiązać sprawę tajemniczego zaginięcia córki swoich gospodarzy. Ogromnie podobał mi się wątek kryminalny tej powieści. Samo rozwiązanie było bardzo satysfakcjonujące i muszę ostrzec, że dosyć brutalne i przerażające. Zapraszam na mojego Bookstagrama: https://www.instagram.com/p/CxAULZMt241/?igshid=MmU2YjMzNjRlOQ==💕
Erynka - awatar Erynka
oceniła na72 lata temu
Ogień i woda Victoria Scott
Ogień i woda
Victoria Scott
W życiu 16-letniej Telli Holloway wszystko jest nie tak. Jej brat jest umierający, a gdy kilkunastu lekarzy nie może ustalić, co mu dolega, rodzice decydują się zamieszkać w „Zapadłej Dziurze w Montanie", by Cody miał „świeże powietrze". Tella traci ukochane życie w Bostonie i przyjaciół, rodzice doprowadzają ją do szału, jej brat jest bliski śmierci, a ona – kompletnie bezradna... Dopóki nie odbiera tajemniczych instrukcji, jak wystartować w Piekielnym Wyścigu prowadzącym przez dżunglę, pustynię, ocean i góry, by wygrać nagrodę, której Tella rozpaczliwie pragnie: lekarstwo na chorobę brata. Ale wszyscy uczestnicy pragną leku dla kogoś, kogo kochają, i walczą zaciekle – nie ma gwarancji, że Tella (lub ktokolwiek inny) przetrwa wyścig. Może liczyć tylko na swoją pandorę – zwierzątko, które powinno mieć niezwykłe zdolności, ale Tella nie ma pojęcia jakie, a nawet... czy w ogóle je ma. Wyprawa jest mordercza, zegar tyka, a Tella wie, że nie może ufać nikomu, nawet członkom swojej grupy. Czy może zaufać przynajmniej Guyowi? Czy rodzące się uczucie pomoże jej wygrać wyścig, czy będzie przyczyną jej klęski? Książka Woda i Ogień nie zainteresowała mnie tylko przepiękną szatą graficzną która z pewnością przyciąga ludzkie oko i bardzo nawiązuję do samej opowieści, mnie zainteresował sam opis. Po przeczytaniu kilku recenzji i przejrzeniu rozmaitych opinii na jej temat, postanowiłam zapoznać się z tą powieścią. Muszę przyznać że stawiłam jej wysoka poprzeczkę chociaż sama nie wiem dlaczego, sądziłam że będzie to książka która będzie podobna do innych, ale jakże się myliłam. " Zakrywam usta, starając się nie rozpłakać. Lek. Lekarstwo dla Cody'ego. Zrobiłabym wszystko, żeby je zdobyć. Słyszę, jak kobieta jeszcze dodaję : Zwycięzca może być tylko jeden. " Z pewnością głównym wątkiem książki jest Piekielny Wyścig i jak groźnie brzmi tak też wygląda, nie jest to wyścig w którym udział mogą brać wszyscy, to jest walka z samym sobą, ze swoimi lekami oraz osobami które również tak samo jak ty chcą zdobyć nagrodę, lekarstwo dla bliskiej osoby. Nic więcej się nie liczy. Aby ułatwić uczestnikom tą niebezpieczną grę, każdy dostaję pandorę, zwierzaka który nie jest podobny do tych które sami posiadamy no chyba że z wyglądu chociaż i tutaj mogłabym się długo zastanawiać. Zwierzęta są tak zaprogramowane aby pomagać swoim uczestnikom, w razie konieczności nawet zginąć. Sama nie wiem czy te pandory ułatwiają wyścig swoim uczestnikom, na pewno czują się raźniej że jest ktoś kto i ich obroni, jednak kiedy rywalizujemy chcemy sprawić ból konkurentom, zrobimy wszystko żeby wygrać. Ciesze się jednak że autorka wprowadzał ten wątek do książki, sprawiał on że była ona unikatowa i jeszcze bardziej wciągająca. I tutaj również mogę pokazać dlaczego tak bardzo lubię Telle, inni zawodnicy nie dbali o swoje pandory, zdarzało się nawet że odnosili się do nich w sposób karygodny, natomiast to właśnie Tella pokazała im że te zwierzęta nie zrobiły im nic złego i one też maja uczucia, i to jest wprost niesamowite. Zawsze byłam przeciwna maltretowaniu zwierząt, a kiedy widziałam sytuacje kiedy małe bezbronne zwierzątko było krzywdzone nie stałam z założonymi rękami tylko działałam i właśnie tak robiła Tella i za to ją uwielbiam. Nie często zdarza mi się znaleźć podobną cechę do bohatera z książki ale ciesze się że jest nią Tella. " Wtedy się uśmiecham. To jajo jest brzydkie i wydaję mi się , że wydziela lekki smrodek. Ale jest moje. I mam zamiar zaopiekować się tym, co jest w środku. " Książka na początku bardzo mi przypominała Igrzyska Śmierci, ale po bliższym poznaniu się z dziełem Pani Scott, muszę przyznać z czystym sercem że Woda i Ogień podbiły moje serce jeszcze bardziej niż trylogia Suzanne Collins. Sama rywalizacja w książce czasami była brutalna ale autorka chyba bardziej skupiała się na tym aby opisać jak to wygląda od zewnątrz, pokazać jak czuli się uczestnicy, zwłaszcza Tella, jej relacje z Madoxem i Guyem. Jedyne co mnie zastanawiało to sami uczestnicy, jak wiemy Tella jest z bogatej rodzinny, trochę rozpieszczona dziewczyna która ma wszystko, zdziwiło mnie więc że bez problemu zdołała zaaklimatyzować się w wyścigu który prowadził przez miejsca w których trzeba być twardym, mieli ogromną motywację która ich prowadziła ale mimo to słowa skargi nie pojawiały się zbyt często a nawet można powiedzieć że zbyt rzadko. Główną bohaterką książki jest Tella, i uwierzcie mi oryginalne imię to nie wszystko czym może się pochwalić. Tella jest bardzo odważna, pewna siebie a dla swojej rodziny potrafi wyjechać z domu, dołączyć do wyścigu, a nawet zabić. Dobrze wykreowany bohater w książce jest podstawą a ja przywiązuje do tego bardzo dużą wagę, ciesze się że mogłam czytać tą książkę i nie musieć narzekać na główną bohaterkę. Jej relacje z Madoxem czy z Guyem czytało się przyjemnie i płynnie, dialogi nie były wymuszane a wypowiedzi nie wzbudzały żadnych nieprzyjemnych uczuć z czego się ogromnie cieszę. Wątek miłosny to z pewnością miód na moje serce, uwielbiam Guya, tajemniczy i niebezpieczny chłopak, który już od początku pomaga dziewczynie. "- Po prostu nie podoba mi się, że nie ma żadnych zasad. Powinny być zasady. Nikt nie odpowiada. Wiem, że mówi o wyścigu. Z pewnością wszyscy to wiedzą. Po prostu nie wiemy, co odpowiedzieć." Bardzo serdecznie polecam wam tą powieść. Nie możecie przejść koło niej obojętnie. Jest to książka która zaparła mi dech w piersiach, akcja jest bardzo magnetyczna i wciągająca. Dobrze wykreowani bohaterzy no i oczywiście główny wątek Piekielny Wyścig, przeplatany z wątkiem romantycznym. Uwielbiam tą powieść i tą autorkę która pokazała swój potencjał w tej książce , nie mogę się doczekać aż będę mogła przeczytać kolejną część stworzona przez tą genialną pisarkę. https://in-my-different-world.blogspot.com/2016/02/victoria-scott-ogien-i-woda.html
Layla Angel - awatar Layla Angel
ocenił na101 rok temu
Chłopak nikt Allen Zadoff
Chłopak nikt
Allen Zadoff
,,Chłopak nikt" zdecydowanie należy do mniej znanych pozycji, bo dopóki nie zobaczyłam jej drugiego tomu w promocyjnej cenie na stronie księgarni internetowej, to nie miałam o niej pojęcia. Niemniej jednak jej opis mnie strasznie zaintrygował. Książka przedstawia historię chłopaka, który jest narzędziem w rękach Programu. Ma misję, zadania i dąży do wyznaczonego celu. Jest bronią, dobrze wyszkolonym człowiekiem nie posiadającym uczuć, który likwiduje wrogów. Wszystko idzie zgodnie z planem do momentu, aż nie stanie na jego drodze pewna dziewczyna. Jak wpłynie to na jego kolejne zadanie? Książka niby niepozorna, bo wydaje się być zwykłą młodzieżówką. Nic bardziej mylnego. Niesie ze sobą bardzo ważne przesłanie i pokazuje, że w każdym człowieku kryją się jakieś uczucia oraz to, że bardzo często jesteśmy więźniami pewnych systemów i przekonań, tak jak główny bohater. Wszystkie wydarzenia oraz przemyślenia jakie w ich trakcie wysnuwał bohater sprawiły, że był on bardzo interesująca postacią. Czytelnik chciał poznać jego dalsze losy i sprawdzić, czy dalej będzie ślepo podążał za wyznaczonym celem. Bardzo ciekawą postacią okazała się też być Sam, podobało mi się, ze nie była tak idealna, jak się początkowo wydawało. Styl pisania autora bardzo przystępny. Nie zawsze narracja pierwszoosobowa przypada mi do gustu, ale w tym wypadku tak nie było. Bardzo dobrze ten sposób przedstawienia przemyśleń bohatera wpasował się w historię. Akcja w książce była spójna i sprawiała, że przez książkę się płynęło. Nie zmienia to faktu, że miała pewne wady. Było kilka absurdalnych sytuacji i relacji między bohaterami. Przykładowo dziwne było to, że chłopak, pierwszy raz będąc w szkole, odbył rozmowę od razu z wyznaczoną przez Program osobą. Było to mało wiarygodne. Podobnie jak to, że niektórzy uczniowie po kilku dniach znajomości zaczynali mu bezgranicznie ufać. Zakończenie było takie, jakiego się spodziewałam, ale i tak uważam, że było najlepsze dla tej historii. Mimo wszystko dobrze się przy niej bawiłam. Na pewno sięgnę po drugi tom, który już czeka na mnie na półce!
aalexbook - awatar aalexbook
ocenił na64 lata temu
Saga Ognia i Wody: Wielki błękit Jennifer Donnelly
Saga Ognia i Wody: Wielki błękit
Jennifer Donnelly
Od dzieciństwa uwielbiałam syreny. Zawsze miałam nadzieję, że kiedyś uda mi się jakąś spotkać. Fascynował mnie ich świat, możliwość oddychania pod wodą i zwiedzania świata, który dla bardzo wielu jest niedostępny. Sięgając po "Wielki Błękit" miałam nadzieję na wspaniałą przygodę w podwodnym świecie. Choć po pierwszych rozdziałach byłam mocno sceptycznie nastawiona, tak po śmierci matki Serafiny - naszej głównej bohaterki - zmieniłam zdanie. Dopiero wtedy akcja nabrała tempa i nie zwalniała do końca tomu. Podobało mi się to, że odnalazły się wszystkie w tym jednym tomie, a nie szukały się przez trzy i w czwartym na ostatnich stronach pokonają potwora (jak to w przypadku chociażby "Władcy Pierścieni"). Mnie osobiście nie podobało się mylenie chodzenia po lądzie z pływaniem pod wodą. Miałam wrażenie, że autorka (bądź tłumacz, ale tego nie jestem w stanie ocenić, gdyż nie czytałam oryginału) czasami zapominała, iż opisuje przygody syreny. Kolejna rzecz, która mnie irytowała to nazewnictwo. Było co najmniej dziwne i dla mnie niezrozumiałe. Na jednej stronie potrafiło być kilka słów pisanych kursywą (w obcym języku),bez jakiegokolwiek wyjaśnienia. I to mieszanie języków - tu łacina, tam włoski, tu turecki, a jakby było mało to dodajmy jeszcze rumuński. Ileż można?! Teraz się nie dziwię, dlaczego na końcu tomu mamy słowniczek, do którego jednak z czystego lenistwa nie chciało mi się zaglądać i po prostu omijałam niezrozumiałe dla mnie słowa. Jednakże kiedy przymknęłam na te niedociągnięcia oko, lektura cieszyła mnie jeszcze bardziej. Wciągnęły mnie przygody Serafiny, Neeli oraz reszty ich przyjaciółek. Z tego co widziałam już na początku drugiego tomu, to sytuacja będzie wyglądała identycznie jak np. w książce "Osobliwy dom pani Peregrine" Ransoma Riggsa, czyli początek kolejnego tomu jest tak jakby urwanym zdaniem poprzedniego. Mamy jakiś prolog, pytanie tylko na ile się on przyda. Niezbyt lubię tego typu książki, ponieważ nie można robić długich przerw w czytaniu kolejnych tomów, gdyż się zapomni co było w poprzednim. Podsumowując jednym słowem: polecam. Naprawdę nie było złe. Nie kojarzę, żebym wcześniej czytała książkę, która w całości toczy się pod wodą, więc to może być powód mojego zdezorientowania przy czytaniu. Niemniej jednak wydanie jest cudowne, okładka epicka, a dla zapominalskich (w tym dla mnie) jest słowniczek z tyłu :)
SolAngelica Opowiada - awatar SolAngelica Opowiada
oceniła na75 lat temu
Dziewczyna ognia i cierni Rae Carson
Dziewczyna ognia i cierni
Rae Carson
Kiedy myślimy o księżniczkach od razu przed oczami mamy obraz pięknej, uroczej i pewnej siebie, czasem też wojowniczej, dziewczyny. Jednak Elisa de Riqueza jest całkowitym zaprzeczeniem stereotypowej przedstawicielki rodziny królewskiej. Zakompleksiona, żyjąca w cieniu swojej siostry i do tego z pokaźną nadwagą. Ze swoim wrażliwym sercem, umiłowaniem do nauki oraz książek, dziewczyna nie wzbudzałaby żadnego zainteresowania, gdyby nie pewien istotny fakt – została ona bowiem wybrana przez Boga. Jest nosicielką Boskiego Kamienia, a co za tym idzie, osobą predestynowaną do rzeczy wielkich, spełnienia boskiej misji. Jednakże pomimo tego, bądź co bądź wyróżnienia, uważa się za "tę gorszą księżniczkę". Jest święcie przekonana o tym, że nie nadaje się do wyznaczonej roli oraz jedocześnie cierpi z powodu odrzucenia. Bohaterka wyśmiewana za swój wygląd, tak jak każda siedemnastolatka chce być "piękna"… Dlatego Elisa będzie musiała się nauczyć, że liczy się nie tylko to, co na zewnątrz, bo już wkrótce jej los zmieni się o 180 stopni… To bardzo intrygująca opowieść o niebanalnej i nieszablonowej fabule. Styl jest dość przyjemny, problemy mogą sprawiać jedynie nietypowe imiona bohaterów czy nazwy królestw. Wykonanie jest znakomite - zaczynając od logicznie skonstruowanego świata po dopracowanych bohaterów. Postacie w książce są bardzo dobrze wykreowane i niejednolite. Każda postać jest inna, każda skrywa swoje tajemnice. Prawie do samego końca nie miałam pewności kto jest postacią pozytywną, a kto negatywną... Pisarka świetnie tworzy napięcie, grając na uczuciach czytelnika oraz pozostawiając go w niepewności do ostatniej strony. Podczas lektury towarzyszyła mi też cała paleta emocji: śmiech, zaskoczenie, smutek czy współczucie. Zaś poczynania głównej bohaterki śledziłam z niemałym entuzjazmem. Podobało mi się, że nie jest ona idealna, co czyni Elizę bardziej realistyczną i głęboką bohaterką. Jako zwykły człowiek również musiała kształtować sobie pozycję w społeczeństwie jako księżniczka i wybranka Boga, co nie zawsze było dla niej proste. Obrazowo zostały także przedstawione problemy osoby otyłej i jej kompleksy. Elisa na kartach powieści ogromnie się rozwinęła jako postać. Z osoby przyzwyczajonej do wygód i królewskiego życia, przeistoczyła się w silną oraz rozsądną nastolatkę, umiejącą stawić czoło przeciwnościom i wyzwaniom. Zmienia się jej punkt widzenia oraz czuje się pewniejsza siebie. Przez całą historię obserwowaliśmy, jak trudne i niebezpieczne wydarzenia czynią ją silniejszą, jak z niezdarnej dziewczyny staje się dojrzałą młodą kobietą. I to jest piękne, i takie prawdziwe. Autorka zadbała o każdy szczegół, aby oddać klimat quasi renesansowej Hiszpanii. Świat opisany w powieści jest bogaty, obszerny i wspaniale przedstawiony. Widoki, ubrania, ludzie, a nawet jedzenie pobudzają zmysły czytelnika. Cała fabuła opiera swój fundament na obrazie pobożności i życia podporządkowanemu religii. Moim zdaniem jest to bardzo interesujące, gdyż przedstawienie renesansu i jego średniowiecznych korzeni nie jest zabiegiem dość popularnym. Akcja jest dynamiczna, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, potęgujących napięcie podczas lektury. Doskonale widać, że pisarka dokładnie wszystko przemyślała. Takiej barwnej, nieprzewidywalnej, a przede wszystkim nieschematycznej historii oczekiwałam i się nie zawiodłam. Występuje tu też wątek romantyczny, ale jest on jednak tak delikatnie wpleciony, że nie zakłóca głównej osi książki, za co ogromny plus. "Dziewczyna ognia i cieni" to naprawdę wartościowa lektura, która składnia do refleksji. Autorka na kartach powieści pokazuje nam, aby się nie poddawać pomimo przeciwności losu, że trzeba być silnym i mieć nadzieję. Nie jest to typowa książka fantasy YA i w porównaniu z innymi pozycjami tego gatunku, naprawdę zasługuje na uwagę i to nie tylko młodzieży. Jeśli szukacie dobrze napisanej powieści, trzymającej w napięciu, z angażującą się bohaterką, która walczy o ważne wartości musicie sięgnąć po tę . Trzeba o niej zrobić głośniej... I przydałoby się zrobić wznowienie…
najeżona_książkami - awatar najeżona_książkami
ocenił na81 rok temu
Buntownik Julie Kagawa
Buntownik
Julie Kagawa
"Kiedy czeka się na śmierć, najciężej znieść to rozdarcie. Bo z jednej strony chciałoby się mieć przed sobą jak najwięcej czasu, a z drugiej - wcale nie. Chce się tylko jednego - żeby było już po wszystkim." By spłacić dług wdzięczności (a może i chodzi o coś więcej?),Ember stara się przekonać Rileya do uratowania byłego żołnierza zakonu Świętego Jerzego od niechybnej śmierci. Zadanie nie będzie proste. Wręcz awykonalne. Dwa smoki mają wedrzeć się do pilnie strzeżonego budynku organizacji, która powstała tylko dlatego, aby ich zabić? No cóż... A jeśli im się uda, to co dalej? Dwóch zbiegów Talonu i zdrajca zakonu, ludzie, którzy powinni się nienawidzić, ale walczą o to, żeby tak nie było. Co jeszcze ich czeka? Coś jest z tą serią nie tak. No bo jakim cudem jednocześnie nie mogę ścierpieć głównej bohaterki, ale jednak czytam i czytam i oderwać się nie mogę? Serio, Ember zachowuje się jak rozwydrzona nastolatka, która ma głęboko w nosie to, że naraża na ogromne niebezpieczeństwo wszystkich dookoła. I na dodatek cały czas powtarza "oczywiście". I za pięćdziesiątym razem ma się naprawdę ochotę wyrzucić książkę przez okno. Ale... Ember ma też plusy. I to duże. Może jest nie do wytrzymania, ale również szczera i... dobra. Nie lubi zabijać, nie podoba jej się to, że czasem jest do tego zmuszona. Czyżby ostatnie wydarzenia nieco ją zmieniły? A tej moralności tu trochę jest. Podoba mi się to, że książka zauważa pewien cenny fakt - zabijanie jest okropne, ale można się do niego przyzwyczaić. To okrutna prawda, która serio daje do myślenia. Ile trzeba, aby znieczulić człowieka do tego stopnia, aby zabijanie przychodziło mu łatwo? Kolejne rozterki dotyczą już bardziej abstrakcyjnego tematu - czy smoki czują? Idąc przez opowieść spotykamy ich kilka, każdy jest inny, wyjątkowy i potężny. Drzemie w nich ogromna siła. Mogą przybrać ludzką formę, ale to ta zwierzęca natura wydaje się być prawdziwą. Tylko do jakiego stopnia? Mogę mieć trochę uwag do powieści. Język narracji jest raczej ubogi, podobnie jak ten w dialogach, pojawiają się powtórzenia i chciałoby się, żeby było to trochę lepiej napisane. Poza tym, bardzo dobrze widać, że to powieść dla nastolatków, wątek romantyczny jest raczej powierzchowny, z motywem pierwszej miłości, wewnętrznych rozterek. Ale! Z jakiegoś powodu naprawdę chciało mi się to czytać. A już ostatnie 150 stron to poszło jednym tchem. I serio mam ochotę na więcej, na pewno będę kontynuować serię. Być może ma to związek z tym, że sama fabuła mi się bardzo podoba- pomysł na świat smoków i ludzi, tajne organizacje i motyw ucieczki, chęci bohaterów do zmiany świata na lepsze To wszystko powoduje, że na wady nie zwraca się tyle uwagi i chce się poznawać dalszą część historii. Czy warto siegnąć po książkę? Zdecydujcie sami!
Nietuzinkowy - awatar Nietuzinkowy
ocenił na62 lata temu

Cytaty z książki Talon

Więcej

Ludzie są jak rak. Rozprzestrzeniają się, biorą wszystko pod siebie tylko po to, by zniszczyć. Siebie też. Rasa ludzka jest słaba, a ty jesteś istotą wyższego rzędu, przewyższającą człowieka pod każdym względem.

Ludzie są jak rak. Rozprzestrzeniają się, biorą wszystko pod siebie tylko po to, by zniszczyć. Siebie też. Rasa ludzka jest słaba, a ty jest...

Rozwiń
Julie Kagawa Talon Zobacz więcej

- Rnesh karr slithis.

- Rnesh karr slithis.

Julie Kagawa Talon Zobacz więcej

I,że nigdy nie domyśli się,że jedynym powodem każdej decyzji,którą podjąłem tego dnia,była ona.
Ponieważ żołnierz Świętego Jerzego zakochał się w smoku.

I,że nigdy nie domyśli się,że jedynym powodem każdej decyzji,którą podjąłem tego dnia,była ona.
Ponieważ żołnierz Świętego Jerzego zak...

Rozwiń
Julie Kagawa Talon Zobacz więcej
Więcej