Chór zapomnianych głosów

Seria: Chór zapomnianych głosów
Wydawnictwo: Genius Creations
7,1 (742 ocen i 128 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
70
8
180
7
220
6
129
5
41
4
26
3
6
2
12
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379950164
liczba stron
410
język
polski
dodała
AMisz

Okręt badawczy „Accipiter” przemierza bezkres kosmicznej próżni, a jego załoga pogrążona jest w głębokiej kriostazie. Nieliczni świadomi są dramatu, który rozgrywa się na pokładzie. Astrochemik Håkon Lindberg budzi się przedwcześnie z kriogenicznego snu i widzi, jak ginie jeden z ostatnich załogantów. Prócz niego, rzeź przetrwał tylko nawigator, Dija Udin Alhassan. Czy to on jest...

Okręt badawczy „Accipiter” przemierza bezkres kosmicznej próżni, a jego załoga pogrążona jest w głębokiej kriostazie. Nieliczni świadomi są dramatu, który rozgrywa się na pokładzie.
Astrochemik Håkon Lindberg budzi się przedwcześnie z kriogenicznego snu i widzi, jak ginie jeden z ostatnich załogantów.
Prócz niego, rzeź przetrwał tylko nawigator, Dija Udin Alhassan.
Czy to on jest odpowiedzialny za fiasko misji? A może stoi za tym jakaś niewypowiedziana siła? Obca cywilizacja? Nieokreślony byt? Ludzkość podróżuje między gwiazdami, odkrywa miriady światów, ale nigdy nie napotkała żadnych oznak życia.
"Chór zapomnianych głosów" to SF z tempem właściwym powieściom sensacyjnym, intrygą iście kryminalną i klimatem rodem z horrorów. Zakończenie powinno zaskoczyć nawet najbardziej przewidującego czytelnika.

 

źródło opisu: Genius Creations, 2014

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2095)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 288

W jednym z ostatnich wywiadów Remigiusz Mróz powiedział, że przeskok gatunkowy pozwala mu zachować świeżość i sprawia, że pisząc w narzuconym sobie tempie, nie powiela pewnych schematów. To słuszne spostrzeżenie. Z drugiej strony, twórcza różnorodność sprawiła, że do tej konkretnej historii z gatunku science fiction, na początku bardzo trudno było mi się przekonać, bo w głowie wciąż tkwiły obrazy zapisane na kartach ,,Turkusowych szali” czy ,,Kasacji”.

Jednak po kilkunastu stronach dałam się porwać wartkiej akcji rozgrywającej się w kosmosie na przestrzeni wieluset lat, odnajdując w niej pewną analogię do ,,Głosu Pana” – jednej z książek przedstawiciela nurtu fantastyki naukowej, Stanisława Lema, na kartach której naukowcy także trudzą się nad złamaniem kodu, celem zrozumienia pozaziemskiej transmisji.

Tymczasem na plan pierwszy chóralnej opowieści, opolanin wysunął nietypowy duet: Håkona Lindberga i Dija Udina Alhassana. Kreując go wspiął się na literackie wyżyny skazując na...

książek: 3175
filozof | 2017-12-25
Na półkach: Przeczytane

Remigiusz Mróz Chór Zapomnianych Głosów

Kosmos tajemniczy i niezbadany.Nadal kuszący swym ogromem,kusi i przeraża.

Remigiusz Mróz ,to autor wielu znanych powieści.Zabierał nas w świat warszawskiej palestry,na szczyty Tatr czy na Wyspy Owcze.

Przyznam,kiedy sięgałem po Chór Zapomnianych Głosów robiłem to z dużymi obawami.Czy autorowi uda się,mnie przekonać do swojej wizji.Powieści s
s/f ?
Przyznam,że od lat interesuję się kosmosem.Więc ta książka,miała być dla mnie.Albo przekleństwem albo nadzieją.

Autor sprawił mi piękną niespodziankę.Zabrał w fantastyczną przygodę,odkryłem w sobie pasję gwiezdnego podróżnika./
Lotem z prędkością światła ,poznawałem innej planety.Jakże wysoko zaawansowane cywilizacyjnie.
Tak,to było s/f,które od dawna chciałem przeczytać.
Na uwagę zasługują też ,ludzcy bohaterowie powieści.Mimo,że są różni.Potrawią razem działać dla wspólnego celu.

książek: 922
Gabriela P | 2014-12-17
Przeczytana: 16 grudnia 2014

Najbliżej gatunku science fiction byłam chyba za sprawą „Grillbaru Galaktyki” M.L. Kossakowskiej i jakkolwiek bym autorki nie ubóstwiała, to akuratnie tą książką mnie wtedy na kolana nie powaliła. I choć w niebo patrzę śmiało, mój pseudonim nie jest bowiem wynikiem przypadku, to mimo wszystko statki kosmiczne i naprawdę daleka przyszłość - to raczej nie moja bajka. Przynajmniej tak myślałam. Przyznam się, że sięgając po „Chór zapomnianych głosów” Remigiusza Mroza liczyłam na rozstrzygnięcie kilku kwestii, jak np. sensu zagłębiania się w gatunek, który nigdy wcześniej specjalnie mnie nie interesował. Miałam też nieśmiałą nadzieję, że tak samo jak wspomniana wyżej M.L. Kossakowska zakochała mnie dożywotnio w fantastyce, Mróz będzie tym autorem, który przekona mnie do science fiction. Czy mu się udało? Zobaczmy...

Astrochemik Håkon Lindberg budzi się z kriogenicznego snu i odkrywa, że oprócz niego na okręcie badawczym „Accipiter” pozostał tylko jeden żywy człowiek. Reszta załogi...

książek: 1222
boziaczek | 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane

Ta książka jest jak oglądanie dobrego filmu, udane połączenie thrillera, kryminału, sensacji i science fiction w jednym. Moim zdaniem, mamy autora w naszym kraju, który potrafi świetnie łączyć wiele gatunków w jednej powieści. Jestem zachwycona! A jeszcze nie czytałam książek historycznych p. Remigiusza Mróz, które są tak dobrze opiniowane przez czytelników. Wszystko przede mną...
"Chór zapomnianych głosów" to wciągająca historia misji kosmicznej. Jeśli ktoś lubi atmosferę statków kosmicznych, tajemniczych misji oraz podróży w czasie, znajdzie tu coś dla siebie. Książkę przeczytałam w dwa dni, niezmiernie mnie zainteresowała już od pierwszej strony. Świetnie skonstruowani bohaterowie, akcja goni akcję, każdy szczegół fabuły przemyślany przez autora i ta tajemnicza atmosfera "nieuniknionej katastrofy", która towarzyszy bohaterom od samego początku, to nie jedyne plusy tej książki.
Polecam gorąco:)

książek: 1276
Jarek Zawisza | 2018-01-03
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2017
książek: 598
Hana | 2018-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2018

Trudno o coś nowego w książkach opisujących podróże międzyplanetarne. Mamy tutaj to co znamy: zachodzące czernią oczy, dziwne, geometryczne budynki (konstrukcje !!!) bez wejścia, statki z wymordowaną załogą - takie skrzyżowanie Obcego z Prometeuszem, Star Trekiem i Avatarem. I Gwiezdnymi wrotami oczywiście! Zapoznajemy się z fluktuacją czasoprzestrzenną, kriostazą, elektromagnetycznym promieniowaniem Czernkowa oraz teorią spójności Novikowa. W Chórze mamy również styczność z tunelami czasowymi i alternatywnymi liniami czasu. Z tuneli wychodzi się w tym samym miejscu, ale w innym czasie. Wymiany zdań między Håkonem Lindbergiem a Dija Udin Alhassanem są piękne. Przyjaźnią się i znają się setki lat i jako jedyni są częścią stałą książki. Z pozostałymi bywa różnie. Dwaj faceci, którzy prowadzą dialogi na cztery nogi, są irytujący wielce. Tym bardziej, że mają kłopoty z subordynacją. Nie wszystkim podoba się takie gadanie i żartobliwe podejście, do czasami, dużych problemów....

książek: 1175
Stworek_vel_Oka | 2016-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2016

Patrzę: „Mróz, do tego Remigiusz”. Myślę sobie: „ej, czy to możliwe, że to ten od kryminałów, co to zbierają tyle pochlebstw wśród recenzentów, szczególnie płci pięknej? Nie… to pewnie jakiś chwyt, żeby przyciągnąć jego rzesze fanów, bo co on by robił w fantastyce?” Poruszałam żyłką detektywa, Internetem i potwierdziło się: Mróz napisał powieść science fiction. Jako, że nie obcowałam jeszcze z twórczością pana Remigiusza, rzuciłam mu wyzwanie, brzmiące mniej więcej tak: poznasz autora dobrego, po fantastyce jego… i poleciałam mrozić się w kosmosie. Dosłownie! 😉

Okręt badawczy, dryfujący w kosmicznych przestworzach miał na pokładzie parę setek przebywających w mrożącym uśpieniu naukowców i badaczy różnych dziedzin nauk, którzy wyruszyli na misję zbadania planety oddalonej od Ziemi o lata świetlne (oczywiście chodzi o jej skolonizowanie). No właśnie MIAŁ na pokładzie. Hakon Lindberg, Skandynaw, budzi się widząc wszędzie wokoło trupy załogi, z którą podróżował. Obrazek jest...

książek: 211
Pinkiman | 2015-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 04 września 2015

Bardzo nierówna powieść i najgorsza z książek Mroza, jakie do tej pory czytałem. Na początku jak jeszcze nie było wiadomo co wszystko spowodowalo i była dobra intryga, to było świetnie. Potem wyszedł misz masz gatunkowy z dużą ilością dywagacji na temat podróży w czasie. Jako całość się obroni, bo ma swoje momenty i da się polubić bohaterów (mimo infantylnego humoru alssahana :-) ). Można przeczytać.

książek: 452
Cezar Kolcz | 2018-10-30
Na półkach: Audiobook, Przeczytane, Inne
Przeczytana: 30 października 2018

Pan Remigiusz Mróz w nowej odsłonie. Czy sprawdził się w tym klimacie?
Kunsztem autora jest prowadzenie dwóch różnych serii książek tak, żeby nie było można poznać, że to ten sam autor. Czy się udało? Tak, nie czytało mi się tej książki tak jak książki z serii o pani adwokat, czy też o pewnej grubej chorej psychicznie kobiecie.
Niestety w tej książce trochę spodziewałem się zakończenia, ponieważ jedna z moich teorii się sprawdziła. Czy to ujmuje tej książce? To nie jest to do czego przyzwyczaił mnie ten autor, ponieważ zazwyczaj Pan Remigiusz pisze książki w których nie zna się zakończenia z góry.
Rozwiązanie całej historii było jednak tak dziwne, że aż mi nie odpowiadało. Sam pomysł na wieczne magazyny jedzenia które się nie kończy na pokładzie statku - dziwne.
Nie wiem czy poleciłbym tę książkę komuś ze znajomych.

książek: 828
Adriana | 2014-12-12

www.ujrzecslowa.pl

Są takie książki, które odmieniają nasz światopogląd. Sprawiają, że nasz mózg zostaje otwarty na nowe doznania, prowadząc nas za rękę do nowego gatunku, który wcześniej sprawiał nam ogromny ból głowy oraz powszechne myślenie, że nie jest to kompletnie dla was. Jeszcze parę miesięcy temu Remigiusz Mróz swoją poprzednią książką Turkusowe szale, wykonał właśnie taki zabieg na mnie. Później moich oczu i uszu doszła wiadomość, że Autor ma zamiar napisać powieść z kompletnie innego gatunku. Tym razem spróbował swoich sił w science fiction. Czy jest możliwe, by pisarz, który swoje wcześniejsze pozycje pisał o przeszłości i nagle stał się wybitnym jasnowidzem, co do naszej przyszłości?

Astrochemik Håkon Lindberg i nawigator, Dija Udin Alhassan są ostatnimi żyjącymi osobami na okręcie badawczym Accipiter. Budzą się ze swojego kriogenicznego snu zbyt wcześnie, a ich oczom ukazują się rozpłatane ciała ich współtowarzyszy. Myśli kłębią się w ich głowach, ponieważ okazuje...

zobacz kolejne z 2085 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zanim zostałem pisarzem cz. 2

W czwartek prezentowaliśmy Wam wspomnienia Katarzyny Puzyńskiej, Pawła Majki i Vincenta V. Severskiego. Dzisiaj do tego grona dołączą, Łukasz Orbitowski, Remigiusz Mróz i Michał Cetnarowski - sprawdźcie, kto malował kubki, kto mył szyby w samochodach, a kto handlował na placu.


więcej
Remigiusz Mróz odpowiedział na Wasze pytania!

Pod koniec marca zbieraliśmy pytania do Remigiusza Mroza, a dzisiaj publikujemy jest odpowiedzi. Dowiecie się m.in czy bycie prawnikiem pomaga w byciu pisarzem, dlaczego publikuje w kilku wydawnictwach jednocześnie i czy nie boi się, że pewnego dnia spadną na niego sterty książek. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd