Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chłopcy 4. Największa z przygód

Cykl: Chłopcy (tom 4) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,36 (670 ocen i 111 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
81
8
158
7
200
6
118
5
34
4
17
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244973
liczba stron
400
język
polski
dodał
Maciek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy! Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy!

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym życiu. Czy Dzwoneczek jest w stanie jeszcze coś zmienić, czy tylko mimowolnie realizuje kolejne założenia Cienia?

Droga wzywa, a największa z przygód – ta, z której nie da się wyjść cało, ale i której nie sposób uniknąć, czeka! Dzwoneczek i Chłopcy jeszcze nigdy nie byli tak blisko niej… Kiedy trzeba, bawi wyszukanymi żartami i ciętymi bon motami. Innym razem wyciska łzy i zmusza do refleksji. Wspaniałe zakończenie wspaniałej serii.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1121

Ostatnia przygoda Chłopców

Po czterech tomach Jakub Ćwiek zamyka „Chłopców”, swój drugi najdłuższy książkowy cykl. Czwarty tom serii pozostawia jednak sporo miejsca na kontynuację, więc być może, podobnie jak w przypadku cyklu o Lokim - Kłamcy, doczekamy się dalszych części? Jednak póki co sam autor zapewnia, że na tomie z czwórką „Chłopcy” się skończą.

Ten ostatni tom nosi nieco przewrotny podtytuł „Największa z przygód”. Faktycznie, to moment kulminacyjny, gdy całe narastające przez trzy tomy napięcie zbiega się w jednej, oszołamiającej przygodzie. Ale nie można zapominać, że Nibylandii pod tym eufemizmem czai się śmierć. Tej również nie brakuje na kartach powieści i to po wszystkich stronach konfliktu.

Do walki staje Dzwoneczek, która wyrwała się spod złowieszczej kurateli Cienia. Najpierw będzie musiała odzyskać swoich Chłopców, a następnie zmierzyć się z Cieniem, Piotrusiem Panem, jego nową Wendy i całą gromadą Zagubionych Chłopców, których Cień poddał magicznemu praniu mózgu.

Pytanie tylko czy ich działania zdołają powstrzymać snuty od lat plan Cienia? I jak ma się do cierpliwych i misternych założeń porywczy i nieustannie szukający nowych podniet Piotruś?

Podobnie jak w poprzednich tomach jest głośno, wulgarnie i niepoprawnie politycznie. Ale także błyskotliwie, zabawnie, a momentami refleksyjnie. Gdzieś w tle szalonych przygód, koszykówki na motocyklach, piania, oparów alkoholu i seksu pojawiają się poważniejsze pytania. Jak choćby o odpowiedzialność. Czy Dzwoneczek ma prawo odbierać Kędziorowi...

Po czterech tomach Jakub Ćwiek zamyka „Chłopców”, swój drugi najdłuższy książkowy cykl. Czwarty tom serii pozostawia jednak sporo miejsca na kontynuację, więc być może, podobnie jak w przypadku cyklu o Lokim - Kłamcy, doczekamy się dalszych części? Jednak póki co sam autor zapewnia, że na tomie z czwórką „Chłopcy” się skończą.

Ten ostatni tom nosi nieco przewrotny podtytuł „Największa z przygód”. Faktycznie, to moment kulminacyjny, gdy całe narastające przez trzy tomy napięcie zbiega się w jednej, oszołamiającej przygodzie. Ale nie można zapominać, że Nibylandii pod tym eufemizmem czai się śmierć. Tej również nie brakuje na kartach powieści i to po wszystkich stronach konfliktu.

Do walki staje Dzwoneczek, która wyrwała się spod złowieszczej kurateli Cienia. Najpierw będzie musiała odzyskać swoich Chłopców, a następnie zmierzyć się z Cieniem, Piotrusiem Panem, jego nową Wendy i całą gromadą Zagubionych Chłopców, których Cień poddał magicznemu praniu mózgu.

Pytanie tylko czy ich działania zdołają powstrzymać snuty od lat plan Cienia? I jak ma się do cierpliwych i misternych założeń porywczy i nieustannie szukający nowych podniet Piotruś?

Podobnie jak w poprzednich tomach jest głośno, wulgarnie i niepoprawnie politycznie. Ale także błyskotliwie, zabawnie, a momentami refleksyjnie. Gdzieś w tle szalonych przygód, koszykówki na motocyklach, piania, oparów alkoholu i seksu pojawiają się poważniejsze pytania. Jak choćby o odpowiedzialność. Czy Dzwoneczek ma prawo odbierać Kędziorowi i Milczkowi ich nowe życie i rodziny, choćby nawet zaczęły się od oszustwa Cienia?

Jedną z najciekawszych postaci jest Piotruś Pan. Jakub Ćwiek to człowiek Drogi, muzyki, szalonych przedsięwzięć, przygód. Mogłoby się wydawać, że sam ma dużo wspólnego z Panem. A jednak w postaci Piotrusia pokazuje, że bycie Wiecznym Chłopcem wcale nie jest takie wspaniałe, a amoralność i brak poczucia odpowiedzialności połączone z dziecięcą ciekawością, potrafią stworzyć prawdziwego potwora.

„Największa z przygód” to znakomite domknięcie serii. Serii starannie zaplanowanej, co widać po pieczołowitości, z jaką autor domyka różne porozpoczynane wątki. W wielkim finale pojawi się sporo drugo- czy trzecioplanowych postaci, które będą miały do odegrania ważne role. I to pomimo, że wielu czytelników zdążyło już o nich zapomnieć, jak ksiądz Jan czy Matt, były kochanek Dzwoneczka.

Przez całą książkę możemy nurzać się w tym niepowtarzalnym magiczno-bikerskim klimacie, który w serii stworzył Ćwiek. Po raz kolejny przejedziemy się Skrótem, a jego potwornymi, makabrycznymi wizjami. A Chłopcy będą musieli podjąć ostateczną decyzję czy wydorośleć, pozostać z Dzwoneczkiem czy może ruszyć szlakiem największej z przygód.

Zakończenie nie rozczaruje fanów serii, ale jeśli nie zdążyliście się wcześniej zapoznać z przygodami „Chłopców”, trzeba zacząć od pierwszego tomu.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1689)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1214
annaroza | 2017-03-21
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 21 marca 2017

Nie potrafię do końca określić, co mi się tak bardzo w tej serii podoba. Książki są brutalne, ponure, miejscami wręcz obrzydliwe. Bohaterowie niezbyt sympatyczni i mocno pokręceni. O języku jakim się posługują, nawet nie warto się wypowiadać. A jednak czyta się z zapartym tchem. Po prostu potrafią wciągnąć. Tom kończący cykl podobał mi się chyba najbardziej. Świetne zakończenie przygód chłopców, choć nie do końca tego się spodziewałam. A wątek z Panem Properem był po prostu mistrzowski. Ten moment kiedy zrozumiałam... A potem tylko zastanawiałam się kto tak naprawdę: Kot czy Kruszyna...

książek: 954
słoneczko | 2017-05-18
Przeczytana: 18 maja 2017

Czwarty tom Chłopców jest kontynuacją trzeciego oraz podsumowaniem całej serii.
Plusy:
- „największa z przygód” z której nie da się wyjść cało oraz której nie uniknie żaden człowiek;
- opowiadania z przygodami Chłopców (dwa tomy) oraz spójne opowieści w trzecim i czwartym tomie czyta się szybko i z zainteresowaniem;
- mimo brutalności i bezwzględnego opisu świata, cykl wciąga - sam nie wiem do końca dlaczego;
- styl pisania typowy dla rozrywkowej książki, która ma bawić;
- bardzo oryginalne rysunki dodatkowo umilają czytanie;
- ciekawe zakończenie cyklu (chociaż nie zawsze lubię zakończenia typu, a może się coś jeszcze wydarzy).
Minusy:
- trochę brak w dwóch ostatnich częściach humoru, który nam towarzyszył na początku cyklu i oczywiście BANGBARANG.
Tego rodzaju książki, albo się polubi, albo trzeba od razu porzucić.
Ja osobiście cały cykl polecam.

książek: 555
Roland | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2016

Największa z przygód czeka

„Chłopcy” Jakuba Ćwieka to osobne uniwersum, inny świat narysowany na kanwie rzeczywistości i bajki. Świat brutalny i bezwzględny, w którym nie ma miejsca na zawahanie się ani patrzenie wstecz. Jednakże jak każda opowieść, również tutaj musiał nadejść kres. Opowieść kończy się tam, gdzie autor nie wie, co jest dalej. Jak wypada część czwarta na tle pozostałych? Cóż można rzec, że największa z przygód nie okazała się największa. Fabuła jest niby spójna, niby pełna życiowej prawdy i emocjonującej akcji, ale pozbawiona tego szczególnego czegoś, co po przeczytaniu tekstu sprawiłoby, że czytelnik nie mógłby nadziwić się jego wspaniałości. Powieść nie jest zła, ale jak na możliwości autora można powiedzieć, że tylko albo aż satysfakcjonująca.

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa walka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni...

książek: 959
Shimik | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane

Zabawa z Piotrusiem zakończona. Zakończenie jest już znane, teraz pozostaje jeszcze pytanie czy to aby na pewno koniec? Mi by to odpowiadało, podobało mi się zakończenie! Ważna informacja: chłopcy wracają do siebie, na różne sposoby ale zawsze:) Mimo, że podoba mi się opowieść to nie chciałbym aby zrobić z nią to samo co z Kłamcą, zakończmy na tym bez tych dodatkowych opowiadań! Choć jeśli wyjdą to możliwe, że się skuszę:)

książek: 445
Agata | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 16 grudnia 2015

"Największa z przygód" jest bardzo dobrym zakończeniem cyklu o Zagubionych Chłopcach. Jednak szczerze mówiąc liczyłam na coś troszkę lepszego. Nie jestem rozczarowana, ale zabrakło mi czegoś niespodziewanego. Poza tym tęsknię za dużą dawką dobrego humoru z pierwszego tomu. Nie powinnam narzekać, bo jest to bardzo dobra książka Po prostu za dużo od niej oczekiwałam. Nie mniej jednak polecam całą serię! ;)

książek: 675
Monika KanapaLiteracka | 2015-11-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2015
Przeczytana: 06 listopada 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dzwoneczek odzyskała dwóch Chłopców, Cień za to odbił bliźniaków. Piotruś robi się coraz bardziej niecierpliwy, więc jego wierny sługa zaczyna posuwać się coraz dalej, żeby Pan się nie znudził. Jak daleko uda mu się dojść i czy Dzwoneczek ostatecznie zbierze na tyle siły, żeby go powstrzymać? Chłopcy chcą się bawić, ale ta zabawa już dawno przestałą być dziecięcą igraszką.

Żal mi było rozstawać się z "Piotrusiem Panem" w wersji dla dorosłych. Wiedziałam, że ta recenzja będzie kropką nad i, ale ostatecznie nadszedł czas, żeby ją popełnić.

Przede wszystkim należy podkreślić klimat, jaki zatacza się wokół czytelnika i zaciska z każdą przeczytaną stroną. Zaczął się zbierać już w części poprzedniej, ale to co się dzieje od początku "Największej z przygód" przekracza wszelkie oczekiwania. Cień prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy z tego jakie konsekwencje będzie miało uczynienie Chłopców dorosłymi nie tylko na zewnątrz. Ich umysły przechodzą zupełną transformację. O ile wcześniej...

książek: 165
Finkla | 2017-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Czwarta i ostatnia część cyklu o chłopcach z Nibylandii, którzy uwspółcześnili się i pokochali motocykle. Uwięziona wcześniej i wstępnie spacyfikowana Dzwoneczek wraca do siebie i akcji, próbuje skompletować rodzinę, przekabaconą przez wroga. Tym razem wątki podomykane (acz z możliwością sequela, a może nawet całego stadka dopisków).

Lektura lekka, łatwa i szybka. Niekoniecznie przyjemna, bo zabawa się skończyła i to dawno temu. Odrobina magii, nieco grozy czającej się w czeluściach Skrótu, dużo wielkich silnych facetów na motocyklach. Wręcz tłumy.

Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2017/06/najwieksza-z-przygod-zakonczenie-cyklu.html

książek: 220
silarek | 2015-11-09
Na półkach: Przeczytane, 2015, Fantasy
Przeczytana: 09 listopada 2015

Najlepiej całość podsumował Kędzior

"Kędzior podrapał się po głowie
-Znaczy to koniec, tak? Całe to zamieszanie, akcja, człowiek czuje się jak w filmie, a tu dup i pass, uszło powietrze? To już wszystko, Dzwoneczku?
Wróżka wzruszyła ramionami.
-Wygląda na to..."

książek: 3876
eR_ | 2015-11-17
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 17 listopada 2015

Finał historii, po przeczytaniu której uwierzyłem w polskie, fantastyczne opowieści.A trzeci tom, spowodował, że miałem obawy sięgając po tom czwarty
W tej części przyjdzie się nam pożegnać z Dzwoneczkiem, Chłopcami i resztą towarzystwa.

Chłopcy pozbawieni pamięci nadal wiodą nudne i nieciekawe życie, a nasza wróżka robi wszystko co może, aby im pomóc wrócić do "normalności".
Użyje każdych dostępnych środków, aby odzyskać swoich Chłopców.
Tymczasem Piotruś Pan, oddaje się nieustającej zabawie.

Być może dowiemy się wreszcie kim jest Pan Proper, jakie zadanie stoi przed Wendy i co na to Cień.Czy nieskończone dzieciństwo, to jest coś może przynieś coś dobrego?
Być może Chłopcy, pozbawieni swoich wspomnień, więcej zyskali niż stracili.
Pora dorosnąć!

Uff, jestem usatysfakcjonowany tą finałową rozgrywką i polecam szczerze.

książek: 379
Sylwek | 2015-11-19
Przeczytana: 17 listopada 2015

Żadna zabawa nie może trwać wiecznie. Dzwoneczek i jej Chłopcy przekonali się o tym na własnej skórze - wciągnięci w intrygę wroga stracili niemal wszystko i wydawać się może, że nie ma już dla nich ratunku. Wróżka jednak łatwo się nie podda i choć stoi na z góry straconej pozycji, podejmuje nierówną walkę; jako Mama zrobi wszystko, by uratować swoje “dzieci”. Będzie brutalnie, będzie niebezpiecznie, będzie krwawo; nie wiadomo, jaki jest plan Cienia, ani też czego spodziewać się po Panu. Jedno jest jednak pewne: czas dorosnąć.

Zacznijmy może od tego, że moim zdaniem ta część serii powinna się nazywać “Chłopcy 3. Tom 2”. Dostajemy tutaj bezpośrednią kontynuację wydarzeń opisanych w “Zgubie” i o ile zakończenie trzeciej części wydawało się być pewnym momentem przełomowym, tak tutaj jego waga została znacznie pomniejszona. Aż dziw bierze, że numeracja rozdziałów została wyzerowana, zamiast kontynuować już rozpoczęte odliczanie.

Niestety, w porównaniu ze “Zgubą”, “Największa z...

zobacz kolejne z 1679 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Uwielbiam słuchać ludzi – wywiad z Jakubem Ćwiekiem

Z Jakubem Ćwiekiem spotkałam się w poznańskim Empiku w minioną środę. Podczas spotkania opowiadał, w sposób niezwykle malowniczy, dlaczego Kędzior tak pięknie przeklina, jakie książki o Chłopcach planuje jeszcze napisać, co to są Stany POPświadomości i dlaczego Stephen King nie wziął jego kurtki. Zapraszam do lektury!


więcej
Największa (i ostatnia) z przygód?

Czwarty tom „Chłopców” zawitał do księgarń dwa tygodnie temu. A Jakub Ćwiek ruszył w Polskę w trasę promocyjną – już dziś o godzinie 18:30 będzie można się z nim spotkać w Poznaniu, spotkanie poprowadzi Anna Misztak – redaktor serwisu lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd