Chłopcy 4. Największa z przygód

Cykl: Chłopcy (tom 4) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,32 (907 ocen i 129 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
106
8
215
7
276
6
157
5
51
4
21
3
6
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379244973
liczba stron
400
język
polski
dodał
Maciek

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy! Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Epicki finał bestsellerowej serii Chłopcy!

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym życiu. Czy Dzwoneczek jest w stanie jeszcze coś zmienić, czy tylko mimowolnie realizuje kolejne założenia Cienia?

Droga wzywa, a największa z przygód – ta, z której nie da się wyjść cało, ale i której nie sposób uniknąć, czeka! Dzwoneczek i Chłopcy jeszcze nigdy nie byli tak blisko niej… Kiedy trzeba, bawi wyszukanymi żartami i ciętymi bon motami. Innym razem wyciska łzy i zmusza do refleksji. Wspaniałe zakończenie wspaniałej serii.

 

źródło opisu: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/chlopcy-4-najwieksza-z-przygod/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1254

Ostatnia przygoda Chłopców

Po czterech tomach Jakub Ćwiek zamyka „Chłopców”, swój drugi najdłuższy książkowy cykl. Czwarty tom serii pozostawia jednak sporo miejsca na kontynuację, więc być może, podobnie jak w przypadku cyklu o Lokim - Kłamcy, doczekamy się dalszych części? Jednak póki co sam autor zapewnia, że na tomie z czwórką „Chłopcy” się skończą.

Ten ostatni tom nosi nieco przewrotny podtytuł „Największa z przygód”. Faktycznie, to moment kulminacyjny, gdy całe narastające przez trzy tomy napięcie zbiega się w jednej, oszołamiającej przygodzie. Ale nie można zapominać, że Nibylandii pod tym eufemizmem czai się śmierć. Tej również nie brakuje na kartach powieści i to po wszystkich stronach konfliktu.

Do walki staje Dzwoneczek, która wyrwała się spod złowieszczej kurateli Cienia. Najpierw będzie musiała odzyskać swoich Chłopców, a następnie zmierzyć się z Cieniem, Piotrusiem Panem, jego nową Wendy i całą gromadą Zagubionych Chłopców, których Cień poddał magicznemu praniu mózgu.

Pytanie tylko czy ich działania zdołają powstrzymać snuty od lat plan Cienia? I jak ma się do cierpliwych i misternych założeń porywczy i nieustannie szukający nowych podniet Piotruś?

Podobnie jak w poprzednich tomach jest głośno, wulgarnie i niepoprawnie politycznie. Ale także błyskotliwie, zabawnie, a momentami refleksyjnie. Gdzieś w tle szalonych przygód, koszykówki na motocyklach, piania, oparów alkoholu i seksu pojawiają się poważniejsze pytania. Jak choćby o odpowiedzialność. Czy Dzwoneczek ma prawo odbierać Kędziorowi...

Po czterech tomach Jakub Ćwiek zamyka „Chłopców”, swój drugi najdłuższy książkowy cykl. Czwarty tom serii pozostawia jednak sporo miejsca na kontynuację, więc być może, podobnie jak w przypadku cyklu o Lokim - Kłamcy, doczekamy się dalszych części? Jednak póki co sam autor zapewnia, że na tomie z czwórką „Chłopcy” się skończą.

Ten ostatni tom nosi nieco przewrotny podtytuł „Największa z przygód”. Faktycznie, to moment kulminacyjny, gdy całe narastające przez trzy tomy napięcie zbiega się w jednej, oszołamiającej przygodzie. Ale nie można zapominać, że Nibylandii pod tym eufemizmem czai się śmierć. Tej również nie brakuje na kartach powieści i to po wszystkich stronach konfliktu.

Do walki staje Dzwoneczek, która wyrwała się spod złowieszczej kurateli Cienia. Najpierw będzie musiała odzyskać swoich Chłopców, a następnie zmierzyć się z Cieniem, Piotrusiem Panem, jego nową Wendy i całą gromadą Zagubionych Chłopców, których Cień poddał magicznemu praniu mózgu.

Pytanie tylko czy ich działania zdołają powstrzymać snuty od lat plan Cienia? I jak ma się do cierpliwych i misternych założeń porywczy i nieustannie szukający nowych podniet Piotruś?

Podobnie jak w poprzednich tomach jest głośno, wulgarnie i niepoprawnie politycznie. Ale także błyskotliwie, zabawnie, a momentami refleksyjnie. Gdzieś w tle szalonych przygód, koszykówki na motocyklach, piania, oparów alkoholu i seksu pojawiają się poważniejsze pytania. Jak choćby o odpowiedzialność. Czy Dzwoneczek ma prawo odbierać Kędziorowi i Milczkowi ich nowe życie i rodziny, choćby nawet zaczęły się od oszustwa Cienia?

Jedną z najciekawszych postaci jest Piotruś Pan. Jakub Ćwiek to człowiek Drogi, muzyki, szalonych przedsięwzięć, przygód. Mogłoby się wydawać, że sam ma dużo wspólnego z Panem. A jednak w postaci Piotrusia pokazuje, że bycie Wiecznym Chłopcem wcale nie jest takie wspaniałe, a amoralność i brak poczucia odpowiedzialności połączone z dziecięcą ciekawością, potrafią stworzyć prawdziwego potwora.

„Największa z przygód” to znakomite domknięcie serii. Serii starannie zaplanowanej, co widać po pieczołowitości, z jaką autor domyka różne porozpoczynane wątki. W wielkim finale pojawi się sporo drugo- czy trzecioplanowych postaci, które będą miały do odegrania ważne role. I to pomimo, że wielu czytelników zdążyło już o nich zapomnieć, jak ksiądz Jan czy Matt, były kochanek Dzwoneczka.

Przez całą książkę możemy nurzać się w tym niepowtarzalnym magiczno-bikerskim klimacie, który w serii stworzył Ćwiek. Po raz kolejny przejedziemy się Skrótem, a jego potwornymi, makabrycznymi wizjami. A Chłopcy będą musieli podjąć ostateczną decyzję czy wydorośleć, pozostać z Dzwoneczkiem czy może ruszyć szlakiem największej z przygód.

Zakończenie nie rozczaruje fanów serii, ale jeśli nie zdążyliście się wcześniej zapoznać z przygodami „Chłopców”, trzeba zacząć od pierwszego tomu.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2129)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 592
Marzena | 2019-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2019

Z moich obliczeń wynika, że tom zamykający cykl "Chłopcy", to siódma przeczytana przeze mnie książka Jakuba Ćwieka w tym roku.
Oj, nie, nie chwalę się, nie taki mam cel, po prostu jeszcze pod koniec ubiegłego zupełnie nie było mi z Autorem po drodze, (żeby nie powiedzieć, że nie wiedziałam kto zacz?) Sytuacja zupełnie się odmieniła wraz z nowym rokiem, kiedy postanowiłam spróbować wielu nowych książkowych smaków.
Bo...dlaczego nie?!
Później może być za późno.
Ćwiek jest dla mnie strzałem w dziesiątkę! Strzałem prosto w sam środek tarczy! Okazuje się, że nie tylko Robin Hood trafia tak celnie! Mnie się czasami też udaje.
Cykl "Chłopcy" stał się moim ulubionym, i z całą pewnością wrócę do niego jeszcze nie jeden raz, jeśli natomiast chodzi o ostatni tom, "Największą z przygód", to jest to świetne zamknięcie całości. Satysfakcjonujące. Miejscami zaskakujące. Dopracowane.
Szczerze powiedziawszy, nie potrafię sprecyzować co takiego ma w sobie twórczość Ćwieka, że aż tak przypadła mi...

książek: 1410
annaroza | 2017-03-21
Na półkach: PLC, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 21 marca 2017

Nie potrafię do końca określić, co mi się tak bardzo w tej serii podoba. Książki są brutalne, ponure, miejscami wręcz obrzydliwe. Bohaterowie niezbyt sympatyczni i mocno pokręceni. O języku jakim się posługują, nawet nie warto się wypowiadać. A jednak czyta się z zapartym tchem. Po prostu potrafią wciągnąć. Tom kończący cykl podobał mi się chyba najbardziej. Świetne zakończenie przygód chłopców, choć nie do końca tego się spodziewałam. A wątek z Panem Properem był po prostu mistrzowski. Ten moment kiedy zrozumiałam... A potem tylko zastanawiałam się kto tak naprawdę: Kot czy Kruszyna...

książek: 1152
słoneczko | 2017-05-18
Przeczytana: 18 maja 2017

Czwarty tom Chłopców jest kontynuacją trzeciego oraz podsumowaniem całej serii.
Plusy:
- „największa z przygód” z której nie da się wyjść cało oraz której nie uniknie żaden człowiek;
- opowiadania z przygodami Chłopców (dwa tomy) oraz spójne opowieści w trzecim i czwartym tomie czyta się szybko i z zainteresowaniem;
- mimo brutalności i bezwzględnego opisu świata, cykl wciąga - sam nie wiem do końca dlaczego;
- styl pisania typowy dla rozrywkowej książki, która ma bawić;
- bardzo oryginalne rysunki dodatkowo umilają czytanie;
- ciekawe zakończenie cyklu (chociaż nie zawsze lubię zakończenia typu, a może się coś jeszcze wydarzy).
Minusy:
- trochę brak w dwóch ostatnich częściach humoru, który nam towarzyszył na początku cyklu i oczywiście BANGBARANG.
Tego rodzaju książki, albo się polubi, albo trzeba od razu porzucić.
Ja osobiście cały cykl polecam.

książek: 2059
jamczyk | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 12 września 2017

Każda droga ma swój kres. Koniec przygód Chłopców i Dzwoneczka. Zakończenie bardzo poważne, ale pozostawiające pewien niedosyt. Jako całość warto przeczytać.

książek: 531
Cezar Kolcz | 2018-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2018

No w końcu w ostatnim tomie - jest klimat. Nie śmieszny - rodzinny. Pokazane dorastanie chłopców do roli dorosłych było świetne. Piotruś i jego wybranka byli taką parą od niechcenia jednak jej historia była fajna. Czy polecam? Ludziom którzy przeczytali resztę tak. Czy polecam cały cykl? Trudno powiedzieć - nie jest to cykl wybitny i zdecydowanie nie jest lepszy od "Kłamcy".

książek: 370
deskath | 2019-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2019

Ostatni tom cyklu "Chłopcy" jest godnym ukoronowaniem całej serii. Według mnie miała ona bardzo równy poziom, niezależnie czy na tom składały się opowiadania czy też jak w dwóch ostatnich częściach były to pełnoprawne powieści. Autorowi udało się uchwycić bardzo ciekawy klimat opowieści o "dorosłych" bohaterach "Piotrusia Pana". Czytanie przygód Dzwoneczka i reszty sprawiło mi dużą przyjemność i trochę mi szkoda, że nie powstało więcej tomów. Polecam jako fajny odstresowywacz. BANGARANG!

książek: 656
Roland | 2016-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2016

Największa z przygód czeka

„Chłopcy” Jakuba Ćwieka to osobne uniwersum, inny świat narysowany na kanwie rzeczywistości i bajki. Świat brutalny i bezwzględny, w którym nie ma miejsca na zawahanie się ani patrzenie wstecz. Jednakże jak każda opowieść, również tutaj musiał nadejść kres. Opowieść kończy się tam, gdzie autor nie wie, co jest dalej. Jak wypada część czwarta na tle pozostałych? Cóż można rzec, że największa z przygód nie okazała się największa. Fabuła jest niby spójna, niby pełna życiowej prawdy i emocjonującej akcji, ale pozbawiona tego szczególnego czegoś, co po przeczytaniu tekstu sprawiłoby, że czytelnik nie mógłby nadziwić się jego wspaniałości. Powieść nie jest zła, ale jak na możliwości autora można powiedzieć, że tylko albo aż satysfakcjonująca.

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa walka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni...

książek: 959
Shimik | 2016-01-02
Na półkach: Przeczytane

Zabawa z Piotrusiem zakończona. Zakończenie jest już znane, teraz pozostaje jeszcze pytanie czy to aby na pewno koniec? Mi by to odpowiadało, podobało mi się zakończenie! Ważna informacja: chłopcy wracają do siebie, na różne sposoby ale zawsze:) Mimo, że podoba mi się opowieść to nie chciałbym aby zrobić z nią to samo co z Kłamcą, zakończmy na tym bez tych dodatkowych opowiadań! Choć jeśli wyjdą to możliwe, że się skuszę:)

książek: 546
Agata | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 16 grudnia 2015

"Największa z przygód" jest bardzo dobrym zakończeniem cyklu o Zagubionych Chłopcach. Jednak szczerze mówiąc liczyłam na coś troszkę lepszego. Nie jestem rozczarowana, ale zabrakło mi czegoś niespodziewanego. Poza tym tęsknię za dużą dawką dobrego humoru z pierwszego tomu. Nie powinnam narzekać, bo jest to bardzo dobra książka Po prostu za dużo od niej oczekiwałam. Nie mniej jednak polecam całą serię! ;)

książek: 335
Finkla | 2017-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2017

Czwarta i ostatnia część cyklu o chłopcach z Nibylandii, którzy uwspółcześnili się i pokochali motocykle. Uwięziona wcześniej i wstępnie spacyfikowana Dzwoneczek wraca do siebie i akcji, próbuje skompletować rodzinę, przekabaconą przez wroga. Tym razem wątki podomykane (acz z możliwością sequela, a może nawet całego stadka dopisków).

Lektura lekka, łatwa i szybka. Niekoniecznie przyjemna, bo zabawa się skończyła i to dawno temu. Odrobina magii, nieco grozy czającej się w czeluściach Skrótu, dużo wielkich silnych facetów na motocyklach. Wręcz tłumy.

Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2017/06/najwieksza-z-przygod-zakonczenie-cyklu.html

zobacz kolejne z 2119 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Uwielbiam słuchać ludzi – wywiad z Jakubem Ćwiekiem

Z Jakubem Ćwiekiem spotkałam się w poznańskim Empiku w minioną środę. Podczas spotkania opowiadał, w sposób niezwykle malowniczy, dlaczego Kędzior tak pięknie przeklina, jakie książki o Chłopcach planuje jeszcze napisać, co to są Stany POPświadomości i dlaczego Stephen King nie wziął jego kurtki. Zapraszam do lektury!


więcej
Największa (i ostatnia) z przygód?

Czwarty tom „Chłopców” zawitał do księgarń dwa tygodnie temu. A Jakub Ćwiek ruszył w Polskę w trasę promocyjną – już dziś o godzinie 18:30 będzie można się z nim spotkać w Poznaniu, spotkanie poprowadzi Anna Misztak – redaktor serwisu lubimyczytać.pl.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd